Gość: gość portalu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.07.07, 18:59
Odczułem dziś niesmak widząc na jednej z ciechanowskich stacji paliw małą dziewczynkę zmuszoną do oglądania półki z prezerwatywami. Dlaczego musiała? Półka znajdowała się dokładnie na wysokości oczu dziecka, a zdjęcia nagich kobiet na pudełkach nie pozostawiały wątpliwości do czego służy zawartość kartoników.
Osobiście prezerwatywy kupuję w aptece, w której są schowane pod ladą. To jest najlepsze rozwiązanie- kto chce ten się zapyta aptekarza czy są jego ulubione prezerwatywy i je kupi, a dzieci będą miały spokój.