Dodaj do ulubionych

Pytanie o usg

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 18:36
Czy wiecie gdzie w Ciechanowie można zrobic usg stawów biodrowych u malego
dziecka? Przez ten strajk z przychodni dziecięcej w szpitalu odesłali mnie z
kwitkiem:/ Może gdzieś prywatnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: sss Re: Pytanie o usg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 07:02
      Można spróbować we Vita - Medzie. Tam prywatnie przyjmuje doktor Szaroch. On
      jest chirurgiem i tam mają prywatny sprzęt usg. tel 673-25-99 dzwonić po 15. Nie
      pamiętam tylko w jakie dni przyjmuje, na pewno nie poniedziałek i czwartek.
    • ktos5551 Re: Pytanie o usg 31.07.07, 11:20
      Prywatnie u doktora Pobożego. przyjmuje na ściegiennego wejście w szczycie
      apteki. kosztuje 60 zł wizyta z usg ale przynajmniej nie trzeba czekac.
      • Gość: mama Re: Pytanie o usg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 12:59
        A dlaczego odsyłają z kwitkiem , skoro lekarze kierują ? Ja też muszę iść z
        córeczką na usg i wolę to załatwić w szpitalu, bo płacenia mam już dość.
        Wszystko tylko prywatnie i za kasę skąd brać na to fundusze?
        • Gość: emm Re: Pytanie o usg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 22:51
          U mnie sytuacja wygląda tak, że byłam na pierwszym usg w szpitalu, ale ze
          stawami nie wszystko było w porządku i wyznaczyli mi kolejną wizytę za miesiąc.
          Ale zaczął sie straj i doopa, nie zrobią:( Trzeba płacić.
    • Gość: emm Re: Pytanie o usg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 22:48
      Tak informacyjnie - w Vita Medzie nie robią (w gabinetach prywatnych też nie, dr
      Szaroch też nie), w Poliklinice nie robią. Na ściegiennego wizyta 70 zł:( Tyle
      lat płacę składki i g... z tego mam - na głupie usg muszę wyłożyć 70 zł. Ale
      jestem zła, wrrrr....
    • kropcia27 Re: Pytanie o usg 04.08.07, 15:15
      ja dziś byłam u dr Oczkowskiego na Ściegiennego i niestety płacić trzeba. ale
      na szczęście wszystko dobrze!!
      • Gość: Mr Iks Re: Pytanie o usg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.07, 20:07
        Ewentualnie 'u lekarza Oczkowskiego', a nie 'doktora'...
      • Gość: z boku Re: Pytanie o usg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 16:08
        Dobrze mają ci lekarze strajkując.
        Kasa leci aż palce lizać.
    • Gość: mama Re: Pytanie o usg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 18:17
      MAm pytanie a o której twen Oczkowski przyjmuje i w jakie dni? To
      jest wku................... z tym strajkiem. Dzis dzwoniłam do
      przychodni i powiedizeli mi abym zarejsstrowała sie w Otwocku bo tu
      to raczej przychodnia nigdy nie bedzie działała. Niech spier........
      A prywatnie to owczem, nie chce mi sie ale mam ochote jechac do W-wy
      a nie do tych du........ i jeszcze im dopłacac.
      • motylek-em Re: Pytanie o usg 06.08.07, 21:25
        Prywatnie są bardzo "szlachetni" i nawet pamiętają przysięgę
        Hipokratesa. Dla mnie są obrzydliwymi hipoktytami o miernych
        kwalifikacjach. Korzystają z sytuacji,którą sami spowodowali i
        nabijają sobie kasę. Wiadomo, okazja czyni złodzieja. Tak, dla mnie
        to właśnie lekarzy trzeba leczyć, tylko prywatnie...Współczuję
        wszystkim chorym, których "w balona" robią pseudo
        lekarzyki.Pozdrawiam, moc z wami!
        • Gość: gość Re: Pytanie o usg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 22:37
          Mój przyjaciel, którego bardzo cenię, z którym mamy kilku wspólnych
          kolegów lekarzy powiedział mi z goryczą, że to co oni wyprawiają
          jest po prostu NIEMORALNE. Zgadzam się z tym stwierdzeniem w pełni i
          nie wiem jak mam się wobec nich zachować kiedy któregoś z nich
          spotkam. Nie mogę pojąć, że ludzie, których darzyłem szacunkiem tak
          mnie zawiedli.
          Społeczność ciechanowska powinna w jakiś sposób dać odpór temu
          najzwyklejszemu chamstwu.
          • Gość: robin Re: Pytanie o usg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 23:26
            skończ medycynę(6 lat),staż + specjalizacja(7-8 lat)i pracuj za
            darmo, najedz się etyki,czynsz zapłać sumieniem,i rób USG z
            uśmiechem na twarzy.
            • Gość: gość Re: Pytanie o usg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 00:16
              Żle kolego trafiłeś z tym żalem.
              Otóż ja miałem być może cięższe studia - Polibuda W-ska też 6 lat.
              Równolegle moi koledzy studiowali na Akademii Medycznej i wiem tyle,
              że gdy ja zaliczałem egzaminy i kończyłem "rysowanie przejściówek"
              kolejny raz, gdyż wystarczyło, że śrubka się nie podobała
              prowadzącemu i zamazał cały rysunek celowo aby robić następny, moi
              koledzy z AM już byli w domu albo nad morzem na wakacjach.
              Dzisiaj po tylu latach pracy ja jednak mam mniej zasadniczej od nich
              pomijając już to, że oni mają możliwość dorabiania do pensji
              prywatnie lub na dyżurach na których tak naprawdę śpią.
              Piszesz o 7-8 latach specjalizacji. A czy Tobie się wydaje, że
              wystarczy skończyc studia i już się w każdym zawodzie wie wszystko?
              U Was nazywa się to specjalizacją. U nas najróżniejsze kursy,
              dokształcanie aby sprostać konkurencji, której Wy nie doświadczacie.
              Używacie właśnie takich niby to spektakularbych argumentów - ciężkie
              studia, odpowiedzialna praca (który z Was odpowiedział za błąd w
              swojej sztuce?)
              Nie bedę dalej pisał, gdyż cisną się pod klawiaturę słowa, których
              się wstydzę...

            • Gość: gość Re: Pytanie o usg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 07:01
              Jeszcze jedno. Wiedzieli lekarze na jakie studia idą. Wiedzieli, że
              jest to zawód do którego trzeba mieć tzw. powołanie wynikające z
              chęci służenia człowiekowi, niesienia pomocy (przysięga
              Hipokratesa). Wiem, wiem że piszę w tej chwili o rzeczach dla
              wiekszości z Was niezrozumialych i śmiesznych. Do tego trzeba mieć
              odpowiednią wrażliwość, którą się wynosi w genach, której nie
              zniszczy żaden pieniądz.
              Większości z Was tej odporności na ta pokusę niestety zabrakło o ile
              wogóle te cechy o których wspomniałem wcześniej posiadaliście.
              Wprawdzie opieram się w tej chwili na wiedzy z tego forum ale Wasze
              żądania płacowe o ile jest prawdą to czego się dowiedzialem to po
              prostu bezczelność. To jest mniej więcej dwa razy tyle co zarabiają
              ludzie o podobnym poziomie kwalifikacji w innych zawodach.
              • forceps Re: Pytanie o usg 07.08.07, 22:21
                Przysięga Hipokratesa.
                Przysięgam na Apollona lekarza, na Asklepiosa, Hygieje, i Panaceje oraz na
                wszystkich bogów i boginie, biorąc ich na świadków, że wedle mej możności i
                rozeznania będę dochowywał tej przysięgi i tych zobowiązań.

                Mistrza mego w tej sztuce będę szanował na równi z rodzicami, będę się dzielił z
                nim mieniem i na żądanie zaspokajał jego potrzeby: synów jego będę uważał za
                swoich braci i będę uczył ich swej sztuki, gdyby zapragnęli się w niej
                kształcić, bez wynagrodzenia i żadnego zobowiązania z ich strony; prawideł,
                wykładów i całej pozostałej nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza
                oraz uczniom, wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu.
                Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i rozeznania ku pożytkowi
                chorych, broniąc ich od uszczerbku i krzywdy.

                Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę
                jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka poronnego. W
                czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją.

                Nie będę operował chorych na kamicę, pozostawiając to ludziom zawodowo
                stosującym ten zabieg.

                Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, nie po to, żeby
                świadomie wyrządzać krzywdę lub szkodzić w inny sposób, wolny od pożądań
                zmysłowych tak wobec niewiast jak i mężczyzn, wobec wolnych i niewolników.

                Cokolwiek bym podczas leczenia, czy poza nim, z życia ludzkiego ujrzał, czy
                usłyszał, czego nie należy na zewnątrz rozgłaszać, będę milczał, zachowując to w
                tajemnicy.

                Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w
                życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy;
                jeżeli ją przekroczę i złamię, niech mnie los przeciwny dotknie.

                Sorki,ale czy jest tu gdzieś mowa o leczeniu za darmo...
                • Gość: gość Re: Pytanie o usg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 22:30
                  Sorki, ale może zechcesz mi wytłumaczyć co Ty rozumiesz
                  przez "leczenie za darmo"?. Czy mam rozumieć, że lekarze w szpitalu
                  za pobyt tam w godzinach pracy nie dostają wogóle wynagrodzenia?
            • Gość: gość Re: Pytanie o usg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 08:58
              W kontekście ostatnich wydarzeń mogę stwierdzić jedno;
              Jaki byłem kiedyś głupi, że nie wybrałem się na Akademię Medyczną.
              Skończyłbym ją z mniejszym wysiłkiem niż studia, które skończyłem.
              Dziś z pozycji właściciela willi, niezłego samochodu i prywatnego
              gabinetu mógłbym dyktować warunki na jakich zechciałbym pofatygować
              się na kilka godzin dziennie do szpitala.
              To był poważny błąd w moim życiu.
              • Gość: gość Re: Pytanie o usg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 09:13
                Zapomniałem dodać, ze oczywiście dzieci miałyby wykupione
                mieszkania w W-wie lub np. Gdańsku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka