Dodaj do ulubionych

dowcipy polityczne

14.10.07, 13:53
Oskar proponuje nową rozrywkę na forum. piszmy dowcipy polityczne na
okoliczność zbliżających się wyborów ;)
Obserwuj wątek
    • oskar.tkaczuk Re: dowcipy polityczne 14.10.07, 14:00
      Jak się witaj posłowie?

      Dzień Ziobry!

      a żegnają?

      Do więzienia!
      • oskar.tkaczuk Re: dowcipy polityczne 14.10.07, 14:03
        operator telefonii komórkowej wprowadził nową taryfę: MORDO TY MOJA!

        rozmowy z 5 wybranymi numerami nie będą uwzględniane w bilingach :)
        • oskar.tkaczuk Re: dowcipy polityczne 14.10.07, 22:02
          W zakładach POLMOS powstaje nowa wódka: Ziobrówka. Skład: słaby adwokat na
          kaczych jajach :)
    • Gość: gosc Re: dowcipy polityczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 00:42
      szczyt chamstwa ???

      zagłosować na PO i zostać w irlandii
    • Gość: mlody Re: dowcipy polityczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 00:44
      wiecie czemu kaczyński sie rozchorował w płocku???

      bo jak obejrzał nawierzchnię mostu to go dopadla cholera...
    • Gość: dowcipniś Re: dowcipy polityczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 18:08
      Dlaczego w PO biorą? - By żyło się lepiej
    • Gość: antydogmatyk czym się różni socjalizm od liberalizmu IP: *.centertel.pl 16.10.07, 22:53
      Lata osiemdziesiąte, PRL. Masztalskiego wzywa raz dyrektor i oznajmia mu że
      zakład pracy dostał ofertę od kontrahenta z Japonii i że trzeba jechać do Osaki
      żeby omówić sprawę. Wyjazd w delegację następnego dnia rano.

      Masztalski wrócił do domu do Zalesia, spakował się, o świcie idzie na stację
      kolejową PKP i mówi przy kasie:
      - Dzień dobry, poproszę bilet do Osaki.
      Kasjer:
      - Gdzie? Do jakiej Osaki? Nie wiem gdzie to jest, nie ma takiego miasta. Jest
      Osęka, Lądek, Lądek Zdrój itp. Najlepiej dam panu bilet do Warszawy, tam pana
      skierują dalej.

      Kilka godzin później, w Warszawie kasjer w PKP powątpiewa:
      - Osaka, Osaka... hmm, to chyba gdzieś na Dalekim Wschodzie, dam panu bilet do
      Moskwy, oni tam pana skierują.

      Kilka dni później, w Moskwie kasjer państwowej kolei:
      - Osaka? eeee.. to gdzieś na wschodzie, niech pan pojedzie do Władywostoku to
      tam będą wiedzieć dokładnie gdzie jest Osaka.

      Półtora tygodnia później, we Władywostoku kasjer na państwowym dworcu kolejowym
      prawie na pewno wie że Osaka jest gdzieś w Japonii i daje Masztalskiemu bilet do
      Tokio. Następnego dnia w Tokio Masztalski bez problemu dostaje bilet do Osaki,
      jedzie tam, załatwia z kontrahentem wszystkie sprawy w kilka dni, wypoczywa
      trochę, zabiera się do powrotu wreszcie. Idzie na sprywatyzowany dworzec
      kolejowy w Osace, podchodzi do okienka i mówi:
      - Proszę bilet do Zalesia.
      Japończyk spogląda na niego i pyta:
      - A do którego Zalesia? Górnego czy Dolnego?

      ---------------------------------------------------------------
      ps. Nie głosujcie na socjalistów. Ani na pobożnych (PiS,SO) ani na bezbożnych
      (LiD). Socjalizm to zło w czystej postaci.
    • yoyo-1 Re: Filipińczyk 16.10.07, 23:21
      Flaszko! Flaszko moja miła,
      tyś mnie nie raz obaliła,
      tyś mi nie raz zdrowie żarła,
      ale teraz ... marsz do gardła!!!

      pan Olek był chory
      i leżał w łóżeczku.
      I przyszedł pan doktor:
      co ci jest Oleczku?
      popiłem jak zwykle, czepiają się dranie,
      zmyśl mi pan chorobę, wtedy drań przestanie.
      znam ja Oleczku te twoje wybryki,
      zmyślę ci chorobę: cierpisz na tropiki.
      a jak się nawalisz, to mów że przyczyna
      jest nie w tobie przecież, lecz na Filipinach!!!!
      • oskar.tkaczuk Re: Filipińczyk 16.10.07, 23:43
        no to jedziemy dalej...

        ***

        Tusk zacznie poważnie rozmawiać z Kaczyńskim, kiedy ten zrobi prawo jazdy,
        założy konto w banku i wyprowadzi się od mamusi.

        ***

        Czerwony kapturek pyta:
        -Babciu! A czemu ty masz takie wielki oczy?
        - BO OD TYGODNIA SZUKAM DOWODU!!!

        ***

        To nie Saba zeżarła meble, tylko Irasiad ;)

        ***

        Polski MSZ podziękował OBWE za Fotygę ;)

        ***

        Ziobro miał wypadek. Co zrobił lekarz po zabiegu?

        Zwołał konferencję prasową na której powiedział dziennikarzom: Ten pan już
        nikogo więcej nie oskarży.

        ***

        Demokracja przypomina "FAMILIADĘ". Dlaczego? Otóż ostatnią edycję wygrała
        rodzina Kaczyńskich. Wprawdzie ich wypowiedzi nie były mądre, ale pokrywały się
        z udzielanymi przez większą grupę Polaków.

        ***

        Co to jest PIS?

        Państwowa Inspekcja Sanitarna

        ***

        Dlaczego Tusk chce do Radia Maryja?
        Bo chce rozmawiać z szefem, a nie z pomocnikiem.

        ***

        Jak narodziła się sprawiedliwość?

        Z ZIOBRA JAROSŁAWA
        • oskar.tkaczuk kolejne dowcipy 16.10.07, 23:47
          i dalej ;)

          ***

          Na wyborach dokonamy wyboru. Albo kraj liberalny, albo solidarny. Wybór nie jest
          łatwy- Irlandia jest Zielona, ale Szwecja ładniejsza ;)

          ***

          Jakiego komplementu Lech Kaczyński nie usłyszał od swojej żony?
          Nigdy mu nie powiedziała: "Nie ma na świecie drugiego takiego jak ty".

          ***

          Z obiecanych przez PIS 3 000 000 mieszkań zrobiło się 300 000. Gdzie jest jedno
          zero?

          W Ministerstwie Sprawiedliwości ;)

          ***

          W zakładach POLMOS wyprodukowano nową wódkę. Nosi nazwę ZIOBRÓWKA. Skład: słaby
          adwokat na 4 kaczych jajach ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka