Dodaj do ulubionych

szkoły językowe w Ciechanowie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 15:00
Chcę nauczyć się angielskiego i szukam jakiejś dobrej szkoły. Jest u nas
trochę tych szkół i nie wiem którą wybrać. Może macie jakieś swoje
doświadczenia odnośnie szkół językowych?
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.08, 16:17
      Polecam AVO na ul.Śląskiej działa od kilkunastu lat więc sprawdzona jest.pozdrawiam
    • Gość: castaway Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.08, 23:14
      Polecam British School. Nie mylić z English School!
      • Gość: georg Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.netia.com.pl 25.07.08, 10:21
        A ja polecam English School, na British School się zawiodłem.
        • Gość: uczen Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.08, 11:30
          AVO jako jednyna szkoła ma native speakerów a to bardzo dużo:-)polecam
          • Gość: rod Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.netia.com.pl 07.08.08, 15:59
            AVO i tamtejsi nauczyciele maja braki dydaktyczne, English School bym polecal.
            Takie jest przynajmniej moje i moich dzieci odczucie .
            • Gość: chetny Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 12:13
              a o jakich konkretnie nauczycieli mozna i jakie maja braki tak z ciekawości bo
              sie tam zapisałem??
            • Gość: gość Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 22:57
              a na jakiej podstawie polecasz English School? Skoro jest to nowa nie sprawdzona
              szkoła? Uważam, że powinno się ufać dotychczas działającym szkołom. Mam
              znajomych, których dzieci chodziły do AVO jak również do British School... i
              nigdzie indziej nie posłałyby swoich dzieci.
          • Gość: gość Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 11:43
            ktoś chyba nie rozumie pojęcia native speakerów:)
    • Gość: uczen Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.08, 11:31
      AVo jako chyba jedyna szkoła ma native speakerów a to ważne w nauce:-)
      • Gość: ... Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 13:00
        native speakerow, pracujacych na stale, ma tez szkola Key to English przy Warszawskiej
        • Gość: Zuza Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 16:35
          Uważacie że native speakerzy lepiej uczą od polskich nauczycieli?Trochę się
          obawiam native speakerów, bo mój język nie jest za dobry. a może lepiej znaleźć
          sobie jakieś korepetycje? Myślicie że lepiej można się nauczyć w szkole czy na
          indywidualnych korkach? I co lepiej wychodzi cenowo?
    • Gość: robeck Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 15:14
      zuza ja cie moge troszke podszkolic ....... francuza :P
    • Gość: gość Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 19:38
      polecam Britisch school. ale trzeba trafic na dobrego nauczyciela. lux jest pani Grzelak ;) ja polecam. do tych speakerów tez nie jestem przekonany. chodzilem kiedys do takiej szkoly na sienkiewicza ale nic z niej nie wynioslem
      • Gość: Karola Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 10:50
        A ja uczeszczalam kiedys- w W-wie na kurs z native speakerem tyle ze to nie byl
        jez. ang. i bylam baaaardzo zadowolona. przede wszystkim to ze caly czas trzeba
        sie wysilac i myslec w danym jezyku. nic nie jest podane na tacy i to zmusza do
        szperania i szukania info w domu.
        a z naszych lokalnych szkol to moge sie wypowiedziec tylko o Britisch - nie
        pasowala mi jedna rzecz. Ksiazki ktore byly w cenie kursu dali dopiero pod
        koniec pazdziernika
      • Gość: wielbicielka Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.08, 15:31
        masz racje. Uczyłam się u pani Grzelak prywatnie i milszej oraz lepszej nauczycielki chyba nie można znaleźć.
        • Gość: ola Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 15:30
          Czy ta pani, która otworzyła English School zna się na tym co będzie robić. Może
          będą tam uczyć kiepscy nauczyciele.
          • halinka_66 Re: szkoły językowe w Ciechanowie 18.08.08, 21:59
            No właśnie, co piszecie że polecacie ta szkołę jak to nowa szkoła
            jest. Skąd oni się wzięli? Kto tam uczy? Ja stawiam na sprawdzonych
            w mieście. Kiedyś chodziłam do AVO, nie było najgorzej, ale od 2 lat
            jestem w British i naprawdę polecam. Pani Agnieszka w szczególności:)
            • Gość: ktoś Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 09:05
              A gdzie teraz mieści się British?Podobno był nad bankiem
              spóldzielczym na Placu Kościuszki, ale nie widzę już tam teraz
              żadnego szyldu.
              • Gość: uczeń Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.08, 12:59
                British jest na Placu Kościuszki w tej dużej kamienicy gdzie kiedyś
                była komenda. Na drugim piętrze. Na stronie www.britishschool.pl
                widać.
                • ewelina.luiza Re: szkoły językowe w Ciechanowie 29.08.08, 14:01
                  Ja polecam access. Lekcje są na basenie lub na Reutta (znaczy się tak było jak ja tam chodziłam). Ceny są do przeżycia, nauczyciele wymagający, różne kursy do matury, do FCE itp. Mnie zafundowali nawet 1 rok za darmo, bo miałam dobre wyniki. Kiedyś chodziłam do AVO i to była prawdziwa porażka. Niby byli native speakrzy ze Stanów, ale oni nie mieli pojęcia o nauczaniu języka. Nie mieli żadnego przygotowania merytorycznego, w Stanach pracowali w opiece społecznej i takie tam. Było śmiesznie i zabawnie, ale w sumie nic tam się nie nauczyłam. Nie wiem dokładnie jak jest teraz, ale chyba ceny to mają największe w Ciechanowie. A uczniowie to chodzą tam tylko dlatego, że im rodzice każą, bo o nauce to raczej zapominają. Chodziłam też jakieś 2 lata temu do British School, ale nie na angielski. W sumie może być, ale zależy też na jaką grupę trafisz.
          • Gość: xxx Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 10:19
            Jeżeli ma się zdolności do nauki języków to szkoła nie ma znaczenia
            liczy się przyswajanie wiedzy.
        • Gość: marta Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 18:04
          Mozesz podac jakies namiary na ta Pania Grzelak?Nie wiesz czy udziela teraz
          prywatnych lekcji?
          • Gość: uczeń Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.08, 01:00
            Jak do Pani Grzelak to tylko do British School. Najlepsi uczą u
            najlepszych.
    • Gość: szprycha rowerowa what about Callan? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 22:07
      do you know this school?
    • Gość: m Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: 213.199.253.* 21.09.08, 15:58
      ja polecam alma mater bez problemu potrafią tam przygotować do państwowych egzaminów.
      • Gość: Lektorka Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.rootnode.net 07.01.09, 22:19
        Ale cuchnie tu autoreklamą!! Od razu mówię, że jestem nauczycielką angielskiego
        i pracowałam w kilku Ciechanowskich szkołach. Callan? Kompletnie nieskuteczna
        metoda, która uczyć się mogą tylko słuchowcy. Avo to skostniała szkoła, która
        kiedyś była niezła. Native Speakers? Jeden Pan, który podobno miał być
        Nowozelandczykiem, ale naprawdę jest Polakiem, który jakiś czas tam mieszkał.
        Native-i z English School to dopiero zbieranina! Szef to były taksówkarz, Ben to
        bezrobotny z Anglii, do tego małżeństwo rolników. Był tam jeszcze Paweł
        Mieszkowski (zdecydowanie najlepszy nauczyciel tam), ale nie wiem czy dalej tam
        pracuje. Key To English chyba zmienił teraz profil na szkołę dla dzieci. British
        jak każdy wie to przeładowane grupy (po 14 osób) i nieźli, choć już trochę
        zmanierowani nauczyciele. Ja stamtąd odeszłam bo nie miałam cierpliwości do
        wiecznego braku wypłat. Acces prowadzi Rosjanin Andrzej. Szef, metodyk i główny
        nauczyciel w jednym. Ogólnie najsłabszy punkt to baza lokalowa (małe klasy i
        słabe wyposażenie). Alma Mater? Nie wiem nic oprócz tego, że jeden z moich
        uczniów tam chodził i chwali sobie ta szkołę. Chyba jest jeszcze centrum nauki
        języków obcych, ale o tej szkole nie wiem nic. Ja oczywiście pracuję w
        najlepszej szkole:-) małe grupy (największa 8 osób, najmniejsza 3) i wiele
        innych...przyjdźcie i sprawdźcie. To nic nie kosztuje a możecie zmienić szkołę
        na lepszą
        • Gość: a prawda jest taka Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.ip.netia.com.pl 08.01.09, 12:33
          To w Pani wypowiedzi cuchnie autoreklamą --ja też mam duże pojęcie o szkołach w
          Ciechanowie i w żadnym przypadku nie napisała Pani prawdy w żadnym!!!!wychwala
          Pani tylko swoją szkołę --nie ładnie tak-proszę o trochę obiektywizmu.
          • Gość: ania Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.cnow.pl 08.01.09, 17:40
            To którą szkołę tak Pani zachwala, bo nic nie zrozumiałam z tej wypowiedzi.
        • Gość: gosc Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 18:41
          piszesz że cuchnie reklamą a sama reklamujesz... żałosne takie komentarze.
        • Gość: czytelnik Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 19:11
          najlepiej krytykowac innych a chwalic swoje ciekawe czy tak jest jak
          Pani pisze
          • Gość: zainteresowany Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.chello.pl 08.01.09, 22:58
            No dobra... przebrnąłem przez wszystkie Wasze wpisy... połowę bym
            usunął bo niektóre zupełnie bez sensu:)

            Małe sprostowanie, ten szef Accesa, to nie rosjanin, lecz ukrainiec,
            wbrew pozorom jest pewna różnica. Wiele lat przyjeżdżałem do niego
            na prywatne korepetycje. Tak przyjeżdżałem, bo nie jestem
            mieszkańcem ciechanowa, lecz okolic. Proponował mi zajęcia w grupie,
            właśnie w tej szkole, lecz mi bardziej odpowiadała nauka prywanie,
            głównie ze względu na możliwość dowolnego wyboru dnia i godziny w
            tygodniu.

            Nie znam poziomu nauczania i kwalifikacji innych szkół/nauczycieli,
            toteż się nie wypowiadam na temat AVO itp. Ktoś zapytał, kogo można
            polecić... zatem z czystym sumieniem i zupełną szczerością
            stwierdzam, że te kilka lat nie poszły na marne. matura podstawowa
            na 98 %, rozszerzona 76%, na studiach żadnych problemów!
            Przygotowanie do certyfikatu. Wymagający zarówno na zajęciach, jak i
            podczas zlecania "pracy domowej", spotkania w moim przypadku były
            1,5h. Podczas takiej sesji ćwiczenia gramatyczne, konkretne tematy
            omawiane w języku angielskim i obszerne "wypracowania" jako praca
            domowa. ojjj kto próbował lekcji angielskiego to wie mniej więcej
            jak wyglądają, więc bez sensu więcej pisać.

            Uniknąłem autoreklamy, ale raczej nie reklamy. Aczkolwiek jak już
            wyżej pisałem: "kogo polecić?" no to polecam. Może się to komuś
            przyda.

            P. Andrzej w mojej opinii bardzo sympatyczny, komunikatywny i
            przyjaźnie usposobiony człowiek. Godny polecenia jako korepetytor!
          • Gość: Lektorka Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.ovh.net 09.01.09, 00:33
            Ok ze względu na późną godzinę pomyliłam pojęcia. Nie chodziło mi o "Auto
            Reklamę" a "kryptoreklamę". Chodzi o to, że Pani sekretarka ze szkoły XXXXX
            wypisuje jaka ta szkoła jest wspaniała a na to odpowiada sekretarka ze szkoły
            YYYYYY, że jednak jest szkoła jest lepsza. A to wszystko mało zależy od samej
            szkoły. 90% to sam nauczyciel!! Ja mogę gwarantować za siebie i za kilku innych
            nauczycieli, których znam. Nie napiszę w jakiej szkole pracuję bo tam (tak jak i
            w każdej) są też czarne owce, których polecić nie mogę. I co z tego, że powiem,
            że szkoła jest dobra, jak traficie do kogoś słabego? Tylko się sfrustrujecie. Co
            do Pana Andrzeja z Accesa to być może jest dobry. Po po prostu nie wiem. Co do
            Pani Grzelak to niestety już nie uczy z powodów zdrowotnych.

            Uwaga!! Odpowiedzi na pytanie, która szkoła jest dobra nie szukajcie na tym
            forum. Zapytajcie znajomych w szkole. Tutaj w 90% przypadków odpowiedzą wam
            sekretarki/właściciele/pracownicy podszywający się za obecnych/byłych uczniów

            Jeśli ktoś nie zgadza się z moją subiektywną opinią lektorki, która pracowała w
            wielu Ciechanowskich a także w mniejszym stopniu Warszawskich szkół, to
            zapraszam do dyskusji. Proszę tylko o konstruktywne uwagi!

            Co do Britisha to chyba obecnie najlepszą i ogólnie całkiem niezłą nauczycielką
            jest tam Pani Agnieszka Milewska. Ona na pewno ma tytuł magistra związany z
            językiem angielskim(czego nie da się powiedzieć o kilku tamtejszych lektorach,
            którzy licencjata nawet nie mają)
            • Gość: dragon-fly Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: 213.199.253.* 09.01.09, 08:26
              w jedenj z wypowiedzi napisano: "w British School nieźli, choć już
              trochę zmanierowani nauczyciele" - znam jedynie tych zmanierowanych i
              wysokie (absolutnie nieadekwatne do oferty - ceny). Za mniejsze
              pieniądze mam świetny kurs w 6-osobej grupie w Kolegium
              Nauczycielskim.
              • Gość: mama Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 21:38
                ile kosztuje taki kurs w kolegium mauczycielskim
                • Gość: Lektorka Nauczycielskie kolegium IP: *.neteasy.pl 09.01.09, 23:46
                  Co do nauczycielskiego kolegium to chyba najlepiej sprawdzić ich stronę
                  internetową, bodajże www.nkjociechanow.edu.pl. Skoro ktoś napisał, że ceny mają
                  niższe niż w British to chyba musieli mocno opuścić ceny więc informacja na
                  stronie może być nieaktualna. Lepiej zadzwonić. W NKJO jest kilku świetnych
                  nauczycieli np. Pani Sitkowska czy Pan Dembiński. Nie polecam zajęć z Herr
                  Dyrektorem; J. Ojrzanowskim. Książki metodyczne zna na pamięć, ale podejścia do
                  uczniów brak. Jeśli chodzi o naukę dzieci w wieku do 10 lat to dwiema
                  najlepszymi nauczycielkami w Ciechanowie są Pani Ojrzanowska właśnie z NKJO
                  (osobiście nienawidziłam z nią zajęć bo studentów też traktuje jak dzieci) oraz
                  Pani Umińska z English School. Obie są przez dzieci uwielbiane i bardzo chętnie
                  przychodzą na zajęcia, dużo z nich wynosząc. W Key to English też niby dzieci
                  uczą, ale nauczycielki mają słabe.
                  • Gość: dragon-fly Re: Nauczycielskie kolegium IP: 213.199.253.* 11.01.09, 13:13
                    Cena kursu w NKJO w 6-osobowej grupie to 620 zł za semestr. Nie wiem,
                    co Wy chcecie od szefa tej firmy? Jest doskonałym fachowcem, świetnym
                    nauczycielem-fascynatem. Zajęcia z nim sa naprawdę i fajne, i
                    ciekawe, i efektywne! Tyle mojej opinii...
                  • Gość: gosc Re: Nauczycielskie kolegium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 17:53
                    Pisze Pani że niektórzy nie mają mgr czy nawet licencjata? a Pani U. którą Pani
                    poleca posiada chociażby licencjat z filologii?
                    • Gość: Lektorka Re: Nauczycielskie kolegium IP: 94.229.69.* 11.01.09, 19:23
                      Nie jestem z IPN ani PAN więc pewności nie mam. Mówiłam o osobach, które
                      studiowały w NKJO i wraz z mijającymi latami ciągle były na tym samym roku. To
                      że wiem sporo o Ciechanowskich lektorach to nie znaczy, że wiem wszystko. Pani
                      Ojrzanowska na pewno ma tytuł magistra i to nie z Łodzi tylko z Uniwersytetu
                      Gdańskiego i niezliczoną ilość ukończonych kursów. W nauczaniu dzieci ważniejsze
                      jest jednak podejście. A wydaje mi się, że obie te Panie to właśnie mają
                      • Gość: gosc Re: Nauczycielskie kolegium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 19:25
                        podejście to nie wszystko;)
                  • Gość: gosc Re: Nauczycielskie kolegium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 18:08
                    a moje dziecko chodzi do Key to English i jest bardzo zadowolone z nauczycielki.
                    Ja jako rodzic również jestem zadowolona z Key to English...dobry kontakt z
                    lektorem. Jak dla mnie Key to English to dobra szkoła... o British School
                    wypowiedzieć się nie mogę, bo moje dziecko tam nie chodziło. A Pani "Lektorka"
                    chyba wyraźnie chce "oczernić" Key to English - pisząc, że są tam słabe
                    nauczycielki; British School -pisząc, że są tam zmanierowani
                    nauczyciele..natomiast ewidentnie widać ,że uczy Pani w English School:)
                    • Gość: Lektorka Oczernianie Key IP: 94.229.69.* 11.01.09, 19:07
                      Dlaczego mówię, że uczą w Key-u słabo? Bo przychodzą do nas dzieciaki z tej
                      właśnie szkoły i mówią, że "Pani Ciułkiewicz to powiedziała do mnie zamknij
                      mordę". Albo inna Pani, której nazwiska nie pamiętam, poprawia moją własną
                      pracę, którą napisałam dla ucznia tamtejszej szkoły. Wiem, że każdy popełnia
                      błędy, ale pracę na poziomie Pre-intermediate to jeszcze potrafię napisać! Praca
                      oczywiście była bezbłędna, ale chyba owej Pani wydało się, że nie wypada oddać
                      pracy gdzie nic nie jest poprawione. No i ocena...5 z minusem.

                      Co do kursów w NKJO...jestem zdziwiona, że w ogóle jakieś grupy powstały. Na
                      początek były ceny 2 x większe niż w innych szkołach. Być może też dyrektor,
                      znany również jako Jarosław O., nabył nauczycielskich szlifów w ostatnich
                      latach, bo w czasach kiedy uczył w AVO to nie był rewelacyjny. Prawdę mówiąc był
                      na tyle słaby, że został zwolniony przez właściciela AVO. Z nami studentami też
                      nie prowadził jakichś niesamowitych lekcji. Wszystko bazował na naszych
                      prezentacjach przy minimalnym wkładzie pracy własnej. No ale może przy braku
                      możliwości wstawienia dwójki w indeksie stał się lepszym nauczycielem. Co do
                      jego wiedzy merytorycznej i metodycznej to przyznaję, że jest naprawdę duża.

                      P.s. Mam świadomość, że dyskutuję nie z uczniami i rodzicami, ale z
                      sekretarkami, szefami i innymi lektorami. Nie wypowiadam się o nauczycielach,
                      szkołach, których nie znam osobiście bądź z wiarygodnych źródeł. Wiem, że w
                      każdej szkole znajdzie się jakiś słabszy lub zupełnie beznadziejny nauczyciel,
                      ale to właśnie on rzutuje na opinię szkoły. Tak więc...

                      DRODZY UCZNIOWIE/RODZICE
                      NIEZALEŻNIE DO KTÓREJ SZKOŁY CHODZICIE/CHODZĄ WASZE DZIECI

                      ZAMIAST REZYGNOWAĆ Z DANEJ SZKOŁY PÓJDŹCIE DO SEKRETARIATU LUB ZADZWOŃCIE DO
                      WŁAŚCICIELA/SZEFA I POWIEDZCIE JEŚLI UWAŻACIE ŻE COŚ JEST NIE TAK. LEKTOR NIE
                      KROWA, MOŻE ZMIENIĆ COŚ W ZAJĘCIACH ABY BYŁY LEPSZE A JEŚLI NIE TO MOŻNA JĄ/JEGO
                      ZMIENIĆ NA LEPSZĄ/LEPSZEGO

                      W ten sposób wasze zadowolenie wzrośnie i szkoła stanie się lepsza.
                      Płacicie? Wymagajcie!!

                      Jeśli zajęcia się wam podobają to też to powiedzcie. Zawsze i szefostwu i
                      pracownikowi miło:)
                      • Gość: xxx Re: Oczernianie Key IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 01:00
                        ale ostra dyskusja...

                        a moze tajemnicza pani lektorka sie ujawni i napisze chociaz gdzie sama pracuje...
                        • Gość: Lektorka Autoreklama IP: *.rootnode.net 12.01.09, 08:29
                          Nie będę się ujawniać bo nie ma takiej potrzeby. Sama reklamy nie potrzebuje a
                          reklamą szkoły to niech się zajmują ludzie do tego przeznaczeni. Mam małe grupki
                          i chcę, żeby tak zostało. Powyżej 6 ludzi pracuje się ze stratą dla uczniów.
                          Powyżej 10 osób to już nie jest praca w ogóle...
                          • Gość: odp Re: Autoreklama IP: *.ip.netia.com.pl 12.01.09, 13:32
                            Pan Jarosław O. nigdy nie pracował w AVo i co za tym idzie nikt go nigdy nie
                            zwolnił....a Pani Lektorki mi żal za sposób jaki sobie wybrała na oczernianie
                            konkurencji.......
                            • Gość: Lektorka Re: Autoreklama IP: *.neteasy.pl 12.01.09, 22:44
                              Co za chrześcijańskie współczucie dla mnie! Godne podziwu. Dla mnie NKJO nie
                              jest żadną konkurencją. Kiedyś sama się tam uczyłam i spotkałam wielu świetnych
                              nauczycieli. Pana Dembińskiego, Panią Sitkowską, Panią Chachulską, Panią
                              Foltyńska (UW). Dzięki tym ludziom jestem tym kim jestem i za to im dziękuję.
                              Pani Ojrzanowska ma ogromną wiedzę z teoretyczną i praktyczną z zakresu metodyki
                              nauczania dzieci i choć ja dzieci uczyć nie umiem i tego nie robię, to
                              przyznaję; jest wspaniała w uczeniu dzieci.

                              Uwaga reklama dla NKJO!! Jeśli chcesz uczyć się powyżej poziomu FCE to idź do
                              NKJO!! Żadna szkoła w Ciechanowie nie przygotuje Cie tak dobrze jak ta. Tylko
                              bądź przygotowany/na intensywną naukę (4h w szkole + przynajmniej dwa razy tyle
                              w domu) i wysokie koszty.

                              Jeśli chcesz uczyć się do Poziomu FCE to radzę wybrać normalną szkołę. Pewnie,
                              że odmiany czasownika "to be" może uczyć profesor, ale myślę, że każdy z
                              tytułem magistra sobie poradzi. Co do kursów maturalnych to jeśli takowe są w
                              NKJO to lepiej przygotują do nich nauczyciele, którzy na co dzień pracują w
                              szkole i o maturze słyszeli nie tylko z gazet
                          • Gość: gosc Re: Autoreklama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 14:15
                            powyżej 6 osób nie da się pracować? To lekka przesada chyba:)Jestem ciekawa jak
                            pani Lektorka radzi sobie w szkołach publicznych. Wydaje mi się, że nauczyciel
                            musi być elastyczny i powinien dostosować się do różnych warunków pracy.Ja uczę
                            w szkole publicznej w grupie 20 osobowej i dzieci też mają dobre wyniki...
                            • Gość: Lektorka Re: Autoreklama IP: *.neteasy.pl 12.01.09, 22:17
                              A przepraszam kto twierdzi, że w AVO nie pracował? I skąd ta pewność? AVO jest
                              chyba najstarszą firmą na rynku i Pan O. pracował tam świeżo po studiach w
                              Gdańsku. Jeśli kogoś Pan/Pani o oryginalnym nicku "odp" może oskarżać o kłamstwo
                              to nie mnie a samego szefa AVO, od którego słyszałam, że on we własnej osobie
                              podziękował za współpracę obecnemu dyrektorowi. Jeśli kłamał to jestem winna
                              powtarzaniu nieprawdziwej informacji a nie oszczerstwu. Nie byłam przy owym
                              "zwalnianiu", ale nie powtarzam jednak plotek tylko to co mówił właściciel AVO.
                              W moim mniemaniu wiarygodna osoba.

                              Do Pani o równie oryginalnym nicku co poprzedniczka; "gość".
                              A gdzie ja napisałam, że nie da się pracować w grupie powyżej 6 uczniów? Widzę,
                              że nie tylko uczniom przydały by się zajęcia z czytania ze zrozumieniem.
                              Napisałam, że w takich grupach pracuje się ze stratą dla ucznia tzn. że
                              uczniowie w większych grupach nie mają czasu się wygadać i bywa, że ich jedyną
                              szansą zabrania głosu na lekcji (na związany z lekcją temat) jest przeczytanie
                              polecenia lub odpowiedź na jedno krótkie pytanie. W ciągu 45 minut (odejmując
                              kilka minut na wypełnianie dziennika, sprawdzenie pracy domowej, przepytanie
                              kogoś) w grupie 20 osobowej indywidualny uczeń nie ma zbyt wiele czasu na
                              ćwiczenie mówienia. Co więcej, w grupie 20 osób możemy mieć kilka grup
                              zaawansowania. Itd. itp.

                              Nie da się porównać pracy np. w "Krasiniaku" do pracy w "Budowlance". Gwarantuje
                              Pani, że choćby stanął człowiek na głowie to z uczniów delikatnie mówiąc "mało
                              zdolnych" nic Pani nie wykrzesa. A to, że dzieci mają dobre wyniki jest wynikową
                              wielu czynników:
                              1. Pracy własnej
                              2. Zdolności
                              3. Innych kursów na które dzieci uczęszczają
                              4. Pracy na lekcji w szkole
                              Nie zawsze można całą zasługę przypisać sobie. Przykład:
                              Jeden z uczniów, których przygotowywałam do matury przez 4 miesiące 1h/tydzień +
                              mnóstwo jego pracy własnej w domu(wówczas 4 klasa technikum, średnio zdolny,
                              znajomość języka na poziomie Good Morning i My name is...) Zdał maturę na 73%
                              pisemną i na 16 punktów ustną. Później słyszałam jak w pokoju nauczycielskim
                              jego nauczycielka przechwala się jakie to wyniki przynosi jej nauczanie...

                              Inna sytuacja: moi uczniowie, którzy od początku szkoły średniej bywali na
                              zajęciach sporadycznie nagle się zjawiają na egzaminie i otrzymują dobre wyniki.
                              Moja zasługa? Oczywiście, że nie!
                              • Gość: gosc Re: Autoreklama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 22:27
                                "Powyżej 10 osób to już nie jest praca w ogóle.. "- to Pani słowa...to jest
                                chyba równoznaczne z tym, że nie da się pracować...także nie wiem kto tu ma
                                problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
                                • Gość: Lektorka Re: Autoreklama IP: *.neteasy.pl 12.01.09, 22:50
                                  Tak to moje słowa. Całość tyczyła się pracy w szkole językowej. Powtarzam, przy
                                  10 osobach w grupie to nie jest praca w ogóle. W szkołach publicznych 10 osób to
                                  często nieosiągalne marzenie. Powtarzm również apel o czytanie ze zrozumieniem
                                  • Gość: xxx Re: Autoreklama IP: *.ip.netia.com.pl 13.01.09, 12:09
                                    gratulacje dla Pani lektorki za pedagogiczne podejście i odrabianie prac
                                    domowych za uczniów....(watek Key to English i napisanie za ucznia pracy)
                                    • Gość: uczeń Re: Autoreklama IP: 94.254.237.* 13.01.09, 15:41
                                      chyba wazniejsze jest to ze tamta poprawila bledy ktorych nie bylo. ja swojej
                                      nauczycielce przynosze prace do sprawdzenia a i tak w szkole sie do czegos
                                      przyczepia. raz to nawet ze slownikiem podzedlem do nauczycielki w gimnazjum i
                                      pokazalem ze poprawila mi dobre slowo. w szkole chodze na angielski bo musze
                              • Gość: sss Re: Autoreklama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 22:53
                                zastanawia mnie ile lat w zawodzie pracuje Pani lektorka... wydaje się z treści postów jakby miała ten fach opanowany do perfekcji tylko to może byc tylko złudzenie
    • Gość: alex Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 21:56
      temat padł
      • Gość: ?? Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: 79.191.68.* 23.01.09, 22:28
        Alma Mater i Pani Ludmiła - świetny wybór. <- Tylko tyle.
        • Gość: Lektorka Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.ovh.net 26.01.09, 21:24
          Temat rzeczywiście padł od kiedy Panie sekretarki przestały bronić swoich szkół
          przed moimi jak to nazwały "pomówieniami". Co do pytania o mój staż to pracuję
          dostatecznie długo by robić dobrze to co robię, ale nie na tyle długo by się tym
          znudzić :-P Nie robię tego perfekcyjnie (perfekcyjnie lub prawie perfekcyjnie
          uczą Pan Dembiński z Kolegium i Pani Sitkowska), ale też do każdej lekcji jestem
          przygotowana i staram się być profesjonalna. Nie odpowiem bez zastanowienia na
          każde zagadnienie gramatyczne, ale też na moich lekcjach uczniowie nigdy nie
          usłyszeli: "to na której stronie ostatnio skończyliśmy?"
          O 'Alma Mater" się nie wypowiem bo nie mam pojęcia kto tam pracuje a o szkołach
          o których nic nie wiem się nie wypowiadam. No może poza tym co już napisałam
          czyli, że jeden z moich uczniów chwalił tą szkołę

          Temat dotarł do swojego naturalnego końca. Konkluzje? Ja mam kilka; nie wybiera
          się szkół tylko lektorów.
          Konkluzja nr 2; niezależnie, która szkołę wybierzecie to najgorszym jej miejscem
          jest sekretariat. Przeważnie nic tam nie wiedzą i najczęściej Panie tam
          pracujące są niemiłe na potęgę. To miejsce powinno się nazywać "Kasa" bo raczej
          niczym innym niż zbieraniem pieniędzy te Panie się nie zajmują. To jest moje
          zdanie i w innym przypadku byłabym zainteresowana jakie są wasze odczucia co do
          profesjonalizmu Pań tam pracujących (a może Panów??), ale znając realia tego
          forum to tylko same zainteresowane osoby odpowiedzą
          • Gość: gisia Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: 79.191.60.* 31.01.09, 16:06
            z sekretarkami w 100% się zgadzam:) Pani "sekretarka" w British School pasuje do
            opisu IDEALNIE:)
    • Gość: camper Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 11:58
      Czy w którejś z ciechanowskich szkół językowych prowadzone są typowe kursy z
      business English? Może jest jakaś osoba która prowadzi korepetycje z tej dziedziny?
      • Gość: AVO Re: szkoły językowe w Ciechanowie IP: *.ip.netia.com.pl 10.02.09, 16:33
        zapraszam na ul.Śląską 2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka