Dodaj do ulubionych

samotnosc w zwiazku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 18:41
Temat stary jak swiat ,poruszany wiele razy moze i na tym forum .Nie
jestem sama lecz samotna chcialabym poznac kogos w podobnej
sytuacji.Prosze o odpowiedz tylko osoby powaznie traktujace ten
problem.
Obserwuj wątek
    • maninc Re: samotnosc w zwiazku 10.08.08, 19:34
      Witaj goja ga.Podobnie jak Ty jestem samotny i mam juz tego dość
      • Gość: goja ga Re: samotnosc w zwiazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 19:59
        Niesadzilam,ze ktos wogole odpisze to wymaga odwagi ,dziekuje ,ze
        odpowiedziales czasami wystarczy maly gest prawda?
    • Gość: witchs Re: samotnosc w zwiazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 20:36
      samotnośc w związku jest rzeczą nie miłą i stawiająca związek pod znakiem
      zapytania. Ja tez tak miałam mój chłopak spotykał sie ze mna dosłownie raz na
      tydzien wiecznie brak czasu tłumaczył sie ciagłymi obowiązkami zmeczeniem i
      wogóle. Po jakims czasie okazało sie mimo wieznego przyzekania I oznajmowania
      kocham cie okazało sie gdzie spedza reszte tygodnia. Tak okazało sie po
      długoletnim zwiazku, ze pokazał sie osoba trzecia.
      Czasami w zwiazku nawet jakbysmy chcieli nie wiadomo jak im wierzyc jak ufac
      warto czasem okazac troche ostroznosci i pamietac ze moze okazac sie kims innym
      osoba, ktora kochamy moze nas zawiesc.
      Wiec pomyślcie, jesli jestescie w takich zwiazkach długoletnich i ogarnia Was
      samotnosc czujecie sie sami i jest Wam źle czy nie ma czasami tej/tego trzeciego
      tej osoby ktora rozwali Wasz zwiazek.
      pozdrawiam wszystkich samotnikow
      • Gość: gojaga Re: samotnosc w zwiazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 20:50
        Droga witchs,samotnosc w malzenstwieto wyglada zupelnie inaczej
        apewniam cie lecz znaki zapytania sa takie same ,jak dlugo w takim
        zwiazku mozna trwac?
        • Gość: addhoc Re: samotnosc w zwiazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 21:11
          Zbyt poważne są to sprawy by poruszać je na forum? Nie sądzisz?
          • Gość: padora Re: samotnosc w zwiazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 03:57
            dlaczego zbyt poważne? czy jest to temat tabu? ktoś chce znaleźć zrozumienie i
            szuka go tutaj czy nie może? ja też jestem samotna pomimo nie bycia singlem.
            Pomimo że wiem że mój facet nie szuka przygód.
            • Gość: pandora Re: samotnosc w zwiazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 03:59
              PS: goja jeśli chcesz skontaktujmy się jakoś ;)
              • Gość: goja ga Re: samotnosc w zwiazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 13:20
                Owszem to powazny temat ,ale czy dlatego mam zamykac usta?Nie
                mylilam sie ,nie jestem odosobnionym przypadkiem moze niektorym to
                pasuje poprostu lub sie przyzwyczaili ja mam dosc... 889281197 na
                razie tylko taki kontakt
    • Gość: ktoś Re: samotnosc w zwiazku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 08:26
      Jestem w podobnej sytuacji. Co prawda to nie małżeństwo ale...
      Co tu można więcej napisać?
    • Gość: GIZMO dla zmartwionej samotnością IP: 193.243.143.* 12.08.08, 12:22
      Tak samotność jest to stan który sami pogłebiamy zacznijmy szukać
      czegoś co by ten staN ZMIENIŁO ja wyda się to może dla niektórych
      trochę banalne nie jestem sam wierzę w BOGA on chociaż fizycznie
      nieobecny gdy się mocno w niego wierzy to czuje sie jego obecność w
      sytuacjach rozwiazaniach problemów w naturze .PAMIETAJ NIE JESTEŚ
      SAMA ON NA CIEBIE PATRZY I CHCE CI POMÓC jak w tym kawale człowiek
      tonie podpływa do niego łódka i chce mu pomóc a on mówi nie chce
      pomocy od was Bóg mnie uratruje jestem wierzący i tak 3 razy
      wreszcie utonoł idzie do BOGA i mówi ojcze czemu mnie nie uratowałeś
      a On chłopie ja po ciebie 3 razy łódkę wysyłałem - tak wiec wszyscy
      czekamy na cud a rozwiązanie problemu może być u TWOICH nóg A WIĘC
      SCHYL SIĘ I GO PODNIEŚ MOZE MÓJ GŁOS BYŁ CI POTRZAEBNY PRZYPADKOWO
      OTWORZYŁEM TEGO SPOTA , NIC NIE DZIEJE SIĘ BEZ PRZYCZYNY . SIE MA
    • Gość: andrew Re: samotnosc w zwiazku IP: 193.243.143.* 19.08.08, 16:30
      dobry kawał gizmo masz rację samotność trzeba zwalczać w sobie
      szukać ludzi i sytuacji które ja zabija ale bez przesady
      • Gość: Manager samotnosc w zwiazku IP: 83.142.205.* 19.08.08, 20:17
        Mam żonę, byłą żonę, kochankę, byłe kochanki, przyjaciółki, dzieci z
        pierwszej żony i dzieci z obecnej żony oraz dzieci z byłą kochanką.
        Wcale nie czuje się samotny. To tkwi w nas, otwórzcie się na ludzi
        nawzajem i przestaniecie być samotni. To nie boli. Samotność to
        choroba waszej duszy.
    • Gość: zygi Re: samotnosc w zwiazku IP: 193.243.143.* 20.08.08, 10:40
      brawo dla perzedmówcy otwórz sklep ZROBIE DZIECKO GROSZA NIE WEZMĘ
      • Gość: goja ga Re: samotnosc w zwiazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 22:45
        Samotnosc to tesknota za uczuciem....tylko Ci ktorzy poznali smak
        samotnosci potrafia to zrozumiec.Byc moze mozna ja
        zagluszycpoglebiajac wiare w Boga lub jak robia niektorzy
        znajomoscia jednej nocy ,ale to tymczasowe....Samotnosc w
        malzenstwie jest niemal jak bol fizyczny,niezrozumienie brak
        zaufania niszcza wszystko to co wydawalo sie jeszcze niedawno byc w
        zasiegu reki.''Serce ludzkie bywa czasem tak zglodniale,ze rzuca sie
        na zimny glaz nie czujac jego martwoty i chlodu''Wszystkim ktorzy
        odpowiedzieli na moj watek dziekuje .Pozdrawiam Goja ga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka