Dodaj do ulubionych

humor forum

IP: 193.243.143.* 25.08.08, 11:20
wchodzi głopak na formum a na to JEGO WYSZUKIWARKA
- to znowu ty !!!???
- a on NIE teraz jestem marysią
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: humor forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 23:28
      Prezydent Lech Kaczyński zachorował. Przychodzi Kamiński i mówi:
      - Panie prezydencie, parlament przesyła pozdrowienia i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia 166 głosami za, 293 przeciw i 1 wstrzymującym się

      Bajka o długopisie
      .

      Długopis nie rządził

      Donald Tusk zlikwidował wszystkie ministerstwa, a w ich miejsce powołał 3 nowe:
      1. Zdrowia
      2. Szczęścia
      3. Pomyślności

      - co to jest podatek?
      - datek na PO.

      Znajdujesz się zamknięty w jednym pomieszczeniu z mordercą, góralskim raperem i politykiem. Masz rewolwer ale tylko z dwoma nabojami, co robisz?
      Odp. Strzelasz do polityka, dwa razy.

      Premier Donald Tusk zwołuje radę ministrów do swojego gabinetu i mówi do zgromadzonych ministrów.
      - Mam tutaj 4 przyciski czerwony, żółty, niebieski i zielony:
      - jak wcisnę przycisk czerwony to na drogach nie będzie wypadków i będzie 3000 km autostrad
      - jak wcisnę przycisk żółty to 3 miliony emigrantów wróci do Polski i przyjadą lekarze z zachodu żeby pracować w naszych szpitalach
      - jak wcisnę przycisk niebieski to nie będzie podatków a wynagrodzenia wzrosną o 200%
      - jak wcisnę przycisk zielony to nie będzie przymrozków i susz i jabłka i inna żywność już nigdy nie będzie drożeć
      W tym momencie przerywa mu minister rolnictwa z PSL i mówi - a u nas w Ciechanowie to była babcia Józia, co miała 4 nocniki w przedpokoju - czerwony, żółty, niebieski i zielony.
      - No i co? No i co? - pyta Donald
      - I zesrała się na schodach....

      Rok 2012.
      Armia odrodzonego imperium rosyjskiego podbiła już prawie całą Europę.
      Ostatnie niedobitki NATO rozpaczliwie bronią się na Skale Gibraltarskiej.
      Generalissimus Putin podchodzi do ogromnej mapy kontynentu i z dumą spogląda na swoje zdobycze.
      - Wszystko moje! - mruczy z zadowoleniem.
      Nagle jego uwagę przykuwa niewielka żółta plamka w Przywiślańskim Kraju.
      Zadowolenie generalissimusa w mgnieniu oka zmienia się we wściekłość.
      - Co to jest! - cedzi ze złości poczerwieniały Putin.
      Cały sztab generalny zamarł strwożony w bezruchu. Nikt nie ośmielił się przerwać tej złowieszczej ciszy.
      - Co to kur*a jest! - wrzasnąl Putin.
      Na te słowa wystapił głównodowodzący marszałek i bijąc wiernopoddańcze pokłony z duszą na ramieniu odpowiedział:
      - Wybaczcie wasza dostojność, to Wietnamczycy nadal bronią warszawskiego Stadionu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka