Dodaj do ulubionych

SŁUP w PUP

14.04.09, 21:16
Etymologicznie słup to - element konstrukcyjny, pionowa (choć nie
zawsze) podpora. Szczególnym zastosowaniem tego rodzaju podpór są
aktualnie słupy telefoniczne (telegraficzne) lub słupy energetyczne.
Innym rodzajem są słupki drogowe albo graniczne.
Rzeczywistość jednak jest zmienna i stawia przed nami nowe wyzwania.
Obecnie słowo „słup” często kojarzone jest z licznymi malwersacjami
dotyczącymi wyłudzania kredytów bankowych oraz sprzętu RTV i AGD w
systemie sprzedaży ratalnej.
Obserwując ciechanowską scenę polityczną mogę stwierdzić
jednoznacznie iż owy „SŁUP” nabrał nowego znaczenia – SŁUP
ADMINISTRACYJNY bo o takim mowa - zaczął swój byt qazi
administracyjno-decyzyjny.
Sytuacja niezgodnego z prawem powołania na po dyrektora PUP pani Eli
L. (wywęszona przez pogromcę wszelkiego matactwa Stanisława T.)
spowodowała konieczność powołania na pełniącego obowiązki nowego
dyrektora (przysłowiowego królika z cylindra) - osoby, która - (po
uzyskaniu przez w/w Elę 3-letniego stażu w jednostkach zajmujących
się problematyką zatrudnienia) schowa swoje ambicje do kieszeni i
odejdzie po konkursie, na stanowisko zastępcy dyrektora(choć to
wątpliwe), podczas którego komisja konkursowa wyłoni najlepszego
fachowca (oczywiście panią Elę).
SŁUP ADMINISTRACYJNY, tak jak to i zwykły słup zawsze jest dobry do
czasu kiedy nie pyta tylko wykonuje zadania i bierze „na siebie”
wszelkie konsekwencje z nimi związane; a które mają zacumować „mózg
operacji” na stanowisku dyrektora, jako trampoliny na stołek
starosty.
Gorzej jest gdy owy słup zaczyna sam kombinować zbiera kwity
na „mózg operacji” i udaje, że nic się nie dzieje – zbierając
tymczasem dokumentację aby samemu ogarnąć stołek dyrektora.
SŁUP ADMINISTRACYJNY obarczony jest jednak genetycznie przegraną(i
na nic zdadzą się kwity), ponieważ został wybrany z uwagi na brak:
umiejętność zarządzania ludźmi, kreatywności, elastyczności w
działaniu i doświadczenia – w przeciwieństwie do „mózgu”
kierującego „z tylnego siedzenia instytucją”
Każdy pracownik tej instytucji już wie iż żaden słup, chociażby był
p.o. dyrektora nic nie jest w stanie przeforsować i zrealizować z
własnych koncepcji, dlatego też idzie do
przysłowiowego „Krzaklewskiego” omijając drogę służbową, pracując na
przyszłe zaszczyty a może i stołek zastępcy, który zwolni "mózg" za
krótki czas zostając dyrektorem przedmiotowej instytucji a następnie
w krótkim czasie starostą.
A O CO TA WALKA SPYTACIE? i lizanie d... mózgowi?
A no taką, że Starosta ELA wyznaczy przyszłego – nowego- szefa PUP
Obserwuj wątek
    • Gość: gonzo Re: SŁUP w PUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 23:31
      młoda p.o. dyrektora szybko się uczy od szefowej,a ta jeszcze
      szybciej od swego patrona.to kiedy mijają te ustawowe 3 lata aby w
      konkursie zatwierdzono wcześniejszy wybór.
    • slupwpup Re: SŁUP w PUP 15.04.09, 19:12
      a ja bym obstawiła Pryncypała ze starostwa Pani Eli jako słupa
      administracyjnego - tyle co się o nim nasłuchałam od Pani Elżbiety
      to włos się na głowie jeży że takie relikty przeszłości kierują
      organizacjami partyjnymi. Na szczęście to jego ostatnie podrygi jak
      indyka tuż przed dniem dziękczynienia.
      • Gość: 100$ Re: SŁUP w PUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 21:08
        Przynajmniej dwie znane osoby z platformy wyłuchały opowieści tej
        pani o "przejęciu schedy po starym pryku i arbuzie"
        • Gość: znawcaarbuzów Re: SŁUP w PUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 21:22
          arbuz - owoc rośliny klimatu śródziemnomorskiego o wymaganiach
          glebowych sobie specyficznych. Raczej wybredny co do soków
          zasysanych przez bardzo penetrujący system korzeniowy. Bardzo duże
          wymagania pokarmowe, szuka gleby wyjątkowo łatwo dającej się
          wysysać. Duże wymagania środowiskowe - wymaga by środowisko było mu
          przychylne bez względu na rzeźbę terenu. Najlepiej wegetuje w
          miejscach zacienionych, niewidocznych, ale bardzo cieplutkich. Ma
          zdolność dostosowawczą, jak rzadko która roślina ciepłolubna. Może
          przetrwać kilka cykli wegetacyjnych w pozycji uśpionej. Po
          rozkrojeniu posiada czerwone wnętrze, i cieniutką skórkę koloru
          zielonego. Stąd zwany czerwony w zielonym opakowaniu.
    • gar-gamel Re: SŁUP w PUP 16.04.09, 06:47
      ktoś na te "słup-owanie" zezwolił ze starostwa a jeśli tak to raczej
      większym słupem jest(jak to jakaś pani napisała)sam pan starosta niż
      obie panie dyrektorki którym zmysłów menedżerskich na pewno nie
      brakuje.
    • Gość: Mecenas Pąpon Re: SŁUP w PUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 08:00
      Jak rozpoznać słupa? Przychodzi urzędnik do hipotetycznego słupa i
      mówi, że hipotetyczny L. wydaje mu polecenia, choć nie ma dotego
      uprawnień. Do tego polecenia te są wysoce kontrowersyjne. Co robi
      hipotetyczny słup? Każe wykonywać polecenia hipotetycznego L. nawet
      nie interesując się sprawą.
      Do słupa: Słupie kochany, wiedz, że jakby coś, to ty jednoosobowo
      odpowiadasz za wszystko głową i nie będzie tłumaczeń, że byłem tylko
      słupem w tej firmie itp.
      • Gość: anonim Re: SŁUP w PUP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 21:41
        Słup słupowi nie równy , z tym tylko że czasami małe słupy
        podtrzymują te wysokie. A więc drogi wysoki słupie rządź nam mądrze
        i nie daj się wpędzić w kozi róg bo jak okręt zacznie tonąć to wiesz
        że najpierw uciekają szczyry pokładowe a kapitan schodzi ostatni z
        tym tylko że za całą tragedie rozliczają kapitana. Miej swój rozum i
        nie daj sobą manipulować bo całe życie przed tobą . A stare lisy
        zawsze mogą jeszcze uciec na rentę ( bo przecież choroba może
        nawrócić i to w każdej chwili)
        • Gość: WYRWISŁUP Re: SŁUP w PUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 22:00
          Wiem z doświadczenia, że małe słupy najłatwiej wyrwać!
          To moje memento.
          WYRWISŁUP
          • Gość: gim Re: SŁUP w PUP IP: *.xdsl.centertel.pl 20.04.09, 17:42
            a czy ten Slup pomysli czasem o bezrobotnym, ktory nie jest znajomym pani Eli
            Latko? bo za czesto slychac, ze "ja to juz mam zaklepane, bo Elunia mi
            obiecala". nawet nie patrzy sie kto stoi z boku i takiego slyszy.
            • Gość: Bezrobotny Re: SŁUP w PUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 14:39
              Ludzie słyszycie.? Nie glosujcie na PSL

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka