rosa_el
27.07.04, 12:22
„Znak zabraniający wjazdu na elbląską giełdę samochodową oraz pracownik
pilnujący by sprzedający auta płacili za miejsce na parkingu to tylko
cześć „nowości” na giełdzie przy Pl. Kazimierza Jagiellończyka” - napisał
Dziennik Elbląski.
„Osoby handlujące samochodami twierdzą, że opłata za parkowanie, w wysokości
20 złotych za dobę jest zbyt wysoka.
- Wysokośc tych opłat jest porównywalna z innymi giełdami np. w Pruszczu
Gdańskim - tłumaczy Marek Glegoła, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i
Rekreacji w Elblągu, który zarządza giełdą. - Z tą różnicą, że nasz giełda
położona jest w centrum miasta i są na niej lepsze warunki - chociażby plac
wyłożony polbrukiem”.
DE
Hmm mnie zastanawia tylko jedno, a mianowicie jakim kurna prawem jest tam
ta "gielda" i to jeszcze na wydzielonym terenie !!?? Przeciez to sie nie
kalkuluje, bo jesli godzina postoju kosztuje 1.6zl to za platne 8h zaplace
12.8 co w kalkulacji tygodniowej, a tym bardziej miesiecznej daje spore
oszczednosci. A przezciez NIKT do kurwy nedzy nie zabroni mi jezdzic i
parkowac samochodem z kartka za szyba z oferta sprzedazy. Jak bede chcial to
moge jezdzic z napisem, ze oddam samochod za darmo, ze za 5zeta oddam swoj
nowy telewizor itd. Nic nikomu do tego co jest w MOIM samochodzie, dopoki to
nikogo nie obraza. Wiec ja jesli mialbym sprzedawac auto stawalbym na placu
gdzie sie normalnie placi z normalna karta o sprzedazy, a jesli ktos by mi
zablokowal kola, lub co innego to bym go po prostu wysmial!!!! Niech mi da do
przeczytania ustawe, uchwale, cokolwiek, gdzie jest napisane, ze jest
zabronione jezdzenie pojazdem z kartka za szyba <rotfl> I gwarantuje, ze nic
takiego mi nie da, a koszta ktore musilaby poniesc taki resort w sadzie
grockim bylyby niewspolmierne do tego co chcieliby osiagnac :D