Dodaj do ulubionych

BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk

17.11.02, 13:04
A wszytsko pod tym linkiem:
www.portel.pl/artykul.php3?id_akt=5186&id_dz=1
Żal mi jest tej 22 letniej kobiety.
Takich idiotów powinni od razu zamykać.
Obserwuj wątek
    • Gość: apv Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk IP: *.24-151.libero.it 17.11.02, 13:30
      to taki "szybki bolo", tyle ze mniej sprytny... smutne.

      ogolnie jednak kazdy wypadek jest tragiczny i wyglada okropnie, jest to jednak
      nieunikniony margines kazdego rozwoju. artykul nie mowi, ze kierowcy byli
      pijani, to tylko zla redakcja artykulu sprawia, ze ostatnie zdanie, nie majace
      ciaglosci z poprzednim watkiem, wydaje sie jego konkluzja. tymczasem z artykulu
      nie wynika, ze kierowcy byli pijani, a kazdy moze wpasc w poslizg, czy jechac
      nieco szybciej niz sie powinno, zwlaszcza na drogach, ktore sa nam znane (w
      artykule mowi sie robotach drogowych, czyli o bezdyskusyjnym "stanie zmiany").

      kto z nas jest bez..., niech pierwszy rzuci...

      a swoja droga, to wlasnie przez takie partactwo informacji, jakiego dowodem
      jest wlasnie ten artykul, bierze mnie jasna cholera za kazdym razem, gdy
      wchodze na portEL! (znow sie roznamietniam, tak jest zawsze, gdy idzie o SLOWO!
      wybaczcie!!!)

      pzdr
      • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 17.11.02, 13:34
        Gość portalu: apv napisał(a):

        > to taki "szybki bolo", tyle ze mniej sprytny... smutne.
        >
        > ogolnie jednak kazdy wypadek jest tragiczny i wyglada okropnie, jest to
        jednak
        > nieunikniony margines kazdego rozwoju. artykul nie mowi, ze kierowcy byli
        > pijani, to tylko zla redakcja artykulu sprawia, ze ostatnie zdanie, nie
        majace
        > ciaglosci z poprzednim watkiem, wydaje sie jego konkluzja. tymczasem z
        artykulu
        >
        > nie wynika, ze kierowcy byli pijani, a kazdy moze wpasc w poslizg, czy
        jechac
        > nieco szybciej niz sie powinno, zwlaszcza na drogach, ktore sa nam znane (w
        > artykule mowi sie robotach drogowych, czyli o bezdyskusyjnym "stanie
        zmiany").
        >
        > kto z nas jest bez..., niech pierwszy rzuci...
        >
        > a swoja droga, to wlasnie przez takie partactwo informacji, jakiego dowodem
        > jest wlasnie ten artykul, bierze mnie jasna cholera za kazdym razem, gdy
        > wchodze na portEL! (znow sie roznamietniam, tak jest zawsze, gdy idzie o
        SLOWO!
        >
        > wybaczcie!!!)
        >
        > pzdr

        Ale mi tylko i wyłącznie chodzi o wypadek na Dąbka,a nie na trasie do Malborka.
        • Gość: apv Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk IP: *.24-151.libero.it 17.11.02, 13:38
          michal_el napisał:

          > Ale mi tylko i wyłącznie chodzi o wypadek na Dąbka,a nie na trasie do
          Malborka.

          a mnie tylko i wylacznie o ten artykul!!!

          (pamietaj tez, ze jestem jeszcze pod wplywem wczorajszej goraczki i nie
          kontroluje sie w komentarzach!) ;)))
    • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 17.11.02, 13:51
      michal_el napisał:

      > A wszytsko pod tym linkiem:
      > <a href="www.portel.pl/artykul.php3?
      id_akt=5186&id_dz=1"target="_blank">
      > www.portel.pl/artykul.php3?id_akt=5186&id_dz=1</a>
      > Żal mi jest tej 22 letniej kobiety.
      > Takich idiotów powinni od razu zamykać.
      >


      Ciekawe czy ten koleś jechał sam?
    • zeta_e Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 17.11.02, 18:57
      w ktorym to bylo miejscu na Plk. Dabka ??? :(((
      • zeta_e Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 17.11.02, 19:00
        bo ze zdjatka trudno okreslic a Plk. Dabka jest dluga i szeroka ???? :(((
        • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 17.11.02, 19:07
          zeta_e napisał:

          > bo ze zdjatka trudno okreslic a Plk. Dabka jest dluga i szeroka ???? :(((

          Dal Elblążanina nawet z takiego zdjęcia łatwo jest określić te miejsce:)
          • zeta_e Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 17.11.02, 19:12
            michal_el napisał:

            > zeta_e napisał:
            >
            > > bo ze zdjatka trudno okreslic a Plk. Dabka jest dluga i szeroka ???? :(((
            >
            > Dal Elblążanina nawet z takiego zdjęcia łatwo jest określić te miejsce:)

            ;))) bo ja wiem ??? :)))) DNS

            • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 17.11.02, 19:13
              zeta_e napisał:

              > michal_el napisał:
              >
              > > zeta_e napisał:
              > >
              > > > bo ze zdjatka trudno okreslic a Plk. Dabka jest dluga i szeroka ????
              > :(((
              > >
              > > Dal Elblążanina nawet z takiego zdjęcia łatwo jest określić te miejsce:)
              >
              > ;))) bo ja wiem ??? :)))) DNS
              >

              Odp. masz w innym poście.
      • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 17.11.02, 19:03
        zeta_e napisał:

        > w ktorym to bylo miejscu na Plk. Dabka ??? :(((


        Kawałek za ulicą Gwiezdną - dosłownie 50 metrów (jadąc w stronę centrum), tam
        jest taki wjazd na parking osiedlowy. I to właśnie tam.
        • zeta_e Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 17.11.02, 19:14
          michal_el napisał:

          > zeta_e napisał:
          >
          > > w ktorym to bylo miejscu na Plk. Dabka ??? :(((
          >
          >
          > Kawałek za ulicą Gwiezdną - dosłownie 50 metrów (jadąc w stronę centrum), tam
          > jest taki wjazd na parking osiedlowy. I to właśnie tam.

          o.k. zlokalizowane :))) - a przy tym kiosku w kamienicy urzeduje jeszcze
          szewc ????
          • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 17.11.02, 19:17
            zeta_e napisał:

            > michal_el napisał:
            >
            > > zeta_e napisał:
            > >
            > > > w ktorym to bylo miejscu na Plk. Dabka ??? :(((
            > >
            > >
            > > Kawałek za ulicą Gwiezdną - dosłownie 50 metrów (jadąc w stronę centrum),
            > tam
            > > jest taki wjazd na parking osiedlowy. I to właśnie tam.
            >
            > o.k. zlokalizowane :))) - a przy tym kiosku w kamienicy urzeduje jeszcze
            > szewc ????


            Wiesz, że nawet nie zwracam na to uwagi, ale coś tam jest.
            • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 18.11.02, 19:21
              michal_el napisał:

              > zeta_e napisał:
              >
              > > michal_el napisał:
              > >
              > > > zeta_e napisał:
              > > >
              > > > > w ktorym to bylo miejscu na Plk. Dabka ??? :(((
              > > >
              > > >
              > > > Kawałek za ulicą Gwiezdną - dosłownie 50 metrów (jadąc w stronę centr
              > um),
              > > tam
              > > > jest taki wjazd na parking osiedlowy. I to właśnie tam.
              > >
              > > o.k. zlokalizowane :))) - a przy tym kiosku w kamienicy urzeduje jeszcze
              > > szewc ????
              >
              >
              > Wiesz, że nawet nie zwracam na to uwagi, ale coś tam jest.
              >
              >
              Tak jest tam szewc, a obok naprawa rtv:)))))))) I jeszcze cos tam jest, ale
              nie wiem co:(
              • Gość: apv szewc IP: *.24-151.libero.it 18.11.02, 23:43
                ten szewc szyl mi buty. moj boze!, buty z obstalunku (tak to sie ongis
                mowilo!), to bylo cale nabozenstwo, z jakim poswiecal sie tej pracy! stary
                mistrz umarl w '97, jego syn nie szyl juz nowych butow, jedynie naprawial
                stare. mialem wrazenie, ze potem zaprzestal i tego, bo musialem sie przeniesc
                do szewca na zatorzu, ale skoro piszecie, ze zaklad jest jeszcze otwarty, to
                tylko zyczyc mu powodzenia. mam wiele milych wspomnien zwiazanych z tym
                zakladem, zdejmowanie miary z nogi, wybor skor i... niekonczace sie opowiesci
                lwowskie, ktorymi raczyl mnie przy kazdych odwiedzinach (ledwom go widzial,
                spowitego w tumany nikotyniowego dymu, bo trzeba wiedziec, ze palil tak
                namietnie, jak opowiadal, a mowil duzo... :-)! to byl prawdziwy wielki mistrz
                starej daty.

                dzis prawdziwych cyganow juz nie ma... :|

                pzdr
                • michal_el Re: szewc 19.11.02, 18:39
                  Gość portalu: apv napisał(a):

                  > ten szewc szyl mi buty. moj boze!, buty z obstalunku (tak to sie ongis
                  > mowilo!), to bylo cale nabozenstwo, z jakim poswiecal sie tej pracy! stary
                  > mistrz umarl w '97, jego syn nie szyl juz nowych butow, jedynie naprawial
                  > stare. mialem wrazenie, ze potem zaprzestal i tego, bo musialem sie
                  przeniesc
                  > do szewca na zatorzu, ale skoro piszecie, ze zaklad jest jeszcze otwarty, to
                  > tylko zyczyc mu powodzenia. mam wiele milych wspomnien zwiazanych z tym
                  > zakladem, zdejmowanie miary z nogi, wybor skor i... niekonczace sie
                  opowiesci
                  > lwowskie, ktorymi raczyl mnie przy kazdych odwiedzinach (ledwom go widzial,
                  > spowitego w tumany nikotyniowego dymu, bo trzeba wiedziec, ze palil tak
                  > namietnie, jak opowiadal, a mowil duzo... :-)! to byl prawdziwy wielki
                  mistrz
                  > starej daty.
                  >
                  > dzis prawdziwych cyganow juz nie ma... :|
                  >
                  > pzdr

                  Wczoraj widziałem jak jeden but stoi na wystawie.
                  • michal_el Re: szewc 20.11.02, 20:19
                    michal_el napisał:

                    > Gość portalu: apv napisał(a):
                    >
                    > > ten szewc szyl mi buty. moj boze!, buty z obstalunku (tak to sie ongis
                    > > mowilo!), to bylo cale nabozenstwo, z jakim poswiecal sie tej pracy! stary
                    >
                    > > mistrz umarl w '97, jego syn nie szyl juz nowych butow, jedynie naprawial
                    > > stare. mialem wrazenie, ze potem zaprzestal i tego, bo musialem sie
                    > przeniesc
                    > > do szewca na zatorzu, ale skoro piszecie, ze zaklad jest jeszcze otwarty,
                    > to
                    > > tylko zyczyc mu powodzenia. mam wiele milych wspomnien zwiazanych z tym
                    > > zakladem, zdejmowanie miary z nogi, wybor skor i... niekonczace sie
                    > opowiesci
                    > > lwowskie, ktorymi raczyl mnie przy kazdych odwiedzinach (ledwom go widzial
                    > ,
                    > > spowitego w tumany nikotyniowego dymu, bo trzeba wiedziec, ze palil tak
                    > > namietnie, jak opowiadal, a mowil duzo... :-)! to byl prawdziwy wielki
                    > mistrz
                    > > starej daty.
                    > >
                    > > dzis prawdziwych cyganow juz nie ma... :|
                    > >
                    > > pzdr
                    >
                    > Wczoraj widziałem jak jeden but stoi na wystawie.


                    No dzisiaj to już dwa stoją.
                    • Gość: apv Re: szewc IP: *.24-151.libero.it 20.11.02, 20:54
                      michal_el napisał:

                      > > Wczoraj widziałem jak jeden but stoi na wystawie.
                      >
                      >
                      > No dzisiaj to już dwa stoją.
                      >

                      to reakcja po twoim wczorajszym poscie! ;-)
                      • michal_el Re: szewc 20.11.02, 20:56
                        Gość portalu: apv napisał(a):

                        > michal_el napisał:
                        >
                        > > > Wczoraj widziałem jak jeden but stoi na wystawie.
                        > >
                        > >
                        > > No dzisiaj to już dwa stoją.
                        > >
                        >
                        > to reakcja po twoim wczorajszym poscie! ;-)

                        hm..to już jutro będa trzy:)))))
    • zeta_e Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 18.11.02, 20:56
      na portelu wypowiedzial sie (prawdopodobnie) sam sprawca :((( - "uważam ,że to
      kierowcy autobusów stanowią największe zagrożenie na drodze ciągle wymuszają
      pierszeństwo a to co się stało to ja wiem najlepiej i nie wypisujcie bzdur na
      mój temat. to tyle co miałem do powiedzenia" HMM :((
      • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 18.11.02, 20:59
        zeta_e napisał:

        > na portelu wypowiedzial sie (prawdopodobnie) sam sprawca :((( - "uważam ,że
        to
        > kierowcy autobusów stanowią największe zagrożenie na drodze ciągle wymuszają
        > pierszeństwo a to co się stało to ja wiem najlepiej i nie wypisujcie bzdur
        na
        > mój temat. to tyle co miałem do powiedzenia" HMM :((


        Co za debil z tego kierowcy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • zeta_e Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 18.11.02, 21:11
          tylko ze debilek zapomnial ze w KD jest zdanie o umozliwieniu busowi
          wyjezdzajacemu z zatoczki przystankowej swobodna dalsza jazde czy jakos tak
          wiec kierowca autobusa wlacza kierunek i jedzie bo inaczej by kwitl na tym
          przystanku do usr...nej smierci patrzac na smigajacych ... we wspanialych
          maszynkach :(( DNS
          • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 18.11.02, 21:21
            zeta_e napisał:

            > tylko ze debilek zapomnial ze w KD jest zdanie o umozliwieniu busowi
            > wyjezdzajacemu z zatoczki przystankowej swobodna dalsza jazde czy jakos tak
            > wiec kierowca autobusa wlacza kierunek i jedzie bo inaczej by kwitl na tym
            > przystanku do usr...nej smierci patrzac na smigajacych ... we wspanialych
            > maszynkach :(( DNS


            I tu masz w zupełności rację, ale mu mogło chodzic także o wolna prędkośc
            autobusów, bo sam lubi mknąć przez maisto ponad 100. Życzę tej dziewczynie
            żeby udało się jej wydobyć od tego półgłówka wyskoie odszkodowanie.
            • zeta_e Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 18.11.02, 21:26
              bo prawie zawsze mam racje ;-) P.S. czytalem twoj poscik na portelku (ten z
              odszkodowaniem) i co chcesz mu na... :)))
              • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 19.11.02, 12:38
                zeta_e napisał:

                > bo prawie zawsze mam racje ;-) P.S. czytalem twoj poscik na portelku (ten z
                > odszkodowaniem) i co chcesz mu na... :)))


                Jaki mój pościk??????
                • zeta_e Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 19.11.02, 18:36
                  nie udawaj ze .... :))))) DNS
                  • michal_el Re: BRAWURA - Samochód wjechał w kiosk 19.11.02, 18:40
                    zeta_e napisał:

                    > nie udawaj ze .... :))))) DNS

                    Co ja udaję????
                    Jaki mój post????
                    Nie wiem kompletnie o co chodzi.
          • anna1000 BURAK 21.11.02, 10:36
            zeta_e napisał:

            > tylko ze debilek zapomnial ze w KD jest zdanie o umozliwieniu busowi
            > wyjezdzajacemu z zatoczki przystankowej swobodna dalsza jazde czy jakos tak
            > wiec kierowca autobusa wlacza kierunek i jedzie bo inaczej by kwitl na tym
            > przystanku do usr...nej smierci patrzac na smigajacych ... we wspanialych
            > maszynkach :(( DNS

            pewnie kupił swoje prawko...brakuje mi słów na takiego młota

            • michal_el Re: BURAK 21.11.02, 10:59
              anna1000 napisała:

              > zeta_e napisał:
              >
              > > tylko ze debilek zapomnial ze w KD jest zdanie o umozliwieniu busowi
              > > wyjezdzajacemu z zatoczki przystankowej swobodna dalsza jazde czy jakos ta
              > k
              > > wiec kierowca autobusa wlacza kierunek i jedzie bo inaczej by kwitl na tym
              >
              > > przystanku do usr...nej smierci patrzac na smigajacych ... we wspanialych
              > > maszynkach :(( DNS
              >
              > pewnie kupił swoje prawko...brakuje mi słów na takiego młota
              >

              Szkoda, że nie był pijany, bo poszedłby siedzieć.
              Ale sądzę, że prawka powinien już nie dostać przez np 10 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka