Dodaj do ulubionych

Wrocław w BBC

17.10.06, 15:07
Po akcji reklamowej Wrocławia na Wyspach Brytyjskich i Irlandii, agitującej
do powrotu lub przyjazdu wykształconych młodych Polaków do Wrocławia, o
Wrocławiu i prezydencie Dutkiewiczu zaczęło się coraz więcej mówić nie tylko
w Polsce. Stacja BBC zaprosiła prezydenta Wrocławia do swojego studia w
Londynie i przeprowadziła z nim wywiad. Wywiad bez potrzeby obecności
tłumacza, bo piastujący najwyższe stanowisko w strukturze miejskiej Wrocławia
włada językiem angielskim i niemieckim. Poza tym ma doświadczenie jako
biznesmen i na sprawy potrafi patrzeć przez pryzmat własnych doświadczeń.
Oczywiście kierowanie blisko 800-tysiecznym przedsiębiorstwem, a własną
firmą, to dwie różne rzeczy, ale punkt wspólny zawsze znaleźć można.
Przyznaję, że tego typu ludzie - wizjonerzy i jednocześnie nie tworzących
przeszkód inwestycyjnych, to przyszłość tego kraju.
Uważam, że nasz prezydent powinien zaprosić do siebie, albo pojechać do
Wrocławia i odbyć rozmowę z prezydentem Dutkiewiczem. Trzeba czerpać
przykłady od najlepszych, a moim zdaniem obecnie jest to najlepszy przykład
sukcesu miasta i człowieka, który ma w tym znaczny udział. Wrocław nie
wchłonie wszystkich inwestycji, które w Polsce się pojawiają i pojawią, ale
warto wiedzieć co czynić i jak czynić, by próbować zaimplementować ten sposób
na rynku elbląskim.
Świadom jestem różnic wielkości miast i ich potencjału, ale to tak jakby nie
widzieć, że inne miasta (porównywalnej wielkości, albo i mniejsze), także
przyciągają szereg inwestycji (np. Wałbrzych, Mielec, Kalisz - specjalnie nie
podaję miejscowości, które aktualnie mają status miast wojewódzkich)
Obserwuj wątek
    • generallo Re: Wrocław w BBC 17.10.06, 16:00
      Wyjaśnij nam co to wspólnego z Elblągiem?
      Ogólnie wiadomo,
      że my nidgy nie dorównamy dawnemu Breslau,
      ze względu na liczbę mieszkańców,
      i inne sprawy które różnią oba miasta :)
      • matko74 Re: Wrocław w BBC 17.10.06, 16:11
        Czytaj uważnie generallo. Daję jako wzór, przykład miasta godnego naśladowania,
        ale dodaję też, że nie jesteśmy jednej miary miastami. Czytej proszę ze
        zrozumieniem, bo analfabetyzm wtórny ciąży społecznie i pora obniżać jego
        wartości w Polsce.

        generallo napisał:

        > Wyjaśnij nam co to wspólnego z Elblągiem?
        > Ogólnie wiadomo,
        > że my nidgy nie dorównamy dawnemu Breslau,
        > ze względu na liczbę mieszkańców,
        > i inne sprawy które różnią oba miasta :)
        • generallo A może Warsaw ? 17.10.06, 18:58
          To może weźmy Warszawę jako wzór do naśladowania?
    • matko74 ...i jeszcze to pod kątem tematu 17.10.06, 16:09
      2006-10-10
      Agnieszka Zielińska


      Które regiony będą rozwijać się najszybciej? Gdzie inwestować? W środkowej i
      wschodniej Polsce.

      Zdaniem ekspertów Banku Hipotecznego BPH, największy potencjał rozwoju ma
      dzisiaj przede wszystkim środkowa i wschodnia Polska. Wiele wskazuje na to,
      że
      w najbliższej przyszłości takie miasta, jak Łódź i Rzeszów czeka intensywna
      rozbudowa. Atrakcyjnym miejscem dla inwestycji jest też Wrocław.
      Przewaga regionów

      Największym i najbardziej rozwiniętym rynkiem jest wciąż Warszawa. Od momentu
      wejścia Polski do Unii obserwowany jest tutaj ogromny skok cen, nawet o
      kilkadziesiąt procent w ciągu roku. Dotyczy to nie tylko rynku
      mieszkaniowego,
      ale też i komercyjnego.
      Gwałtowny rozwój rynku spowodował jednak, że spadły stopy zwrotu i znacznie
      zbliżyły się do tych z Europy Zachodniej. Perspektywa przyjęcia do UE w
      przyszłym roku Bułgarii i Rumunii sprawia, że atrakcyjność inwestycyjna
      naszego
      kraju nieco spada.
      Na znaczeniu zyskują jednak rynki regionalne. Najważniejszą zaletą
      inwestowania
      poza Warszawą jest przede wszystkim wyższa o 1-1,5 proc. stopa zwrotu niż w
      stolicy, większy wybór wykwalifikowanych kadr i niższe stawki na rynku pracy.
      Atutem regionów są też ogromne potrzeby związane z niedostatecznym rozwojem
      poszczególnych sektorów rynku nieruchomości, zarówno handlowego,
      magazynowego,
      biurowego, jak i hotelowego.
      Według analityków BPH Banku Hipotecznego, atrakcyjnymi miejscami do
      inwestowania są dziś zarówno takie miasta, jak: Kraków, Poznań, Wrocław i
      Trójmiasto, jak i Toruń, Bydgoszcz, Szczecin, Łódź, Olsztyn, Rzeszów, Lublin
      czy Białystok.
      Każde z nich ma inną specyfikę i różne sektory rynku będą się w nich
      rozwijać.
      Jeżeli chodzi o sektor mieszkaniowy, obiecującym rynkiem jest Kraków, w
      którym
      ceny mieszkań dogoniły stolicę. Z kolei sektor biurowy prężnie rozwija się
      dziś
      we Wrocławiu. W Poznaniu natomiast kwitnie logistyka. Coraz ciekawszym
      rynkiem
      jest Trójmiasto — przybywa tu inwestycji w sektorze mieszkaniowym.
      Liderzy

      Zdecydowanym liderem rankingu atrakcyjności regionów, przygotowanego przez
      ekspertów Banku Hipotecznego BPH, jest jednak Łódź. Zaletą miasta jest przede
      wszystkim centralne położenie i bliskość planowanej autostrady. Inne atuty to
      wielkość tutejszego rynku i stosunkowo niskie ceny zarówno gruntów, jak i
      mieszkań.
      Zdaniem bankowców, Łódź ma ogromny potencjał i jednocześnie wielkie potrzeby,
      co powoduje, że zainteresowanie tutejszym rynkiem gwałtownie rośnie. Według
      prognoz, w przyszłości będą się tutaj rozwijać wszystkie segmenty rynku,
      zarówno sektor usługowy, magazynowy, jak i biurowy. Ponadto miasto ma
      niedostateczną bazę hotelową, co oznacza, że także tę część rynku czeka
      gwałtowny wzrost.
      Pozycję numer dwa w rankingu zajmuje Wrocław. Atutami miasta jest bliskość
      autostrady i granicy. W rezultacie jest to miejsce największej aktywności
      przemysłowej. Widać wzrost zainteresowania regionem ze strony inwestorów z
      krajów azjatyckich, którzy lokują tutaj swoje fabryki. To z kolei oznacza, że
      w
      ślad za sektorem produkcyjnym podążą wkrótce inne segmenty rynku, m.in.
      biurowy
      i mieszkaniowy.
      Coraz większego znaczenia nabiera również Rzeszów, który w rankingu banku
      zajął
      trzecią pozycję. Powodów jest kilka. Miasto ma nie tylko własne lotnisko, ale
      dysponuje tanią, dobrze wykształconą kadrą. Sprawna polityka miejscowych
      władz
      sprawia, że jest to — zdaniem bankowych ekspertów — najprężniej rozwijające
      się
      miasto ze wszystkich metropolii w bloku wschodnim. Rezultatem jest widoczny
      wzrost inwestycji, zwłaszcza w sektorze handlowym. Z kolei brak odpowiedniego
      zaplecza magazynowego powoduje, że w najbliższym czasie pojawi się tutaj
      więcej
      inwestycji z tego segmentu.
      Zdaniem autorów rankingu, potencjał drzemie także w takich miastach jak
      Szczecin, który zajmuje czwarte miejsce, i Toruń oraz Bydgoszcz, które zajęły
      ex aequo piątą pozycję.
      W przypadku Szczecina decyduje o tym bliskość portu i sąsiedztwo granicy.
      Sygnałem, że zainteresowanie miastem nie słabnie, jest ostatni wzrost
      inwestycji biurowych. Szczecin stoi przed szansą szybkiego rozwoju, jednak
      konieczna jest aktywniejsza polityka miejscowych władz. Według prognoz, w
      mieście jest duże zapotrzebowanie na nowe obiekty magazynowe i logistyczne.
      Atutami Bydgoszczy i Torunia są zaś: wielkość obu rynków i wzajemne ich
      uzupełnianie się. O tym, że miasta te są atrakcyjne dla inwestorów, świadczy
      m.in. pojawienie się w regionie nowych inwestycji, w tym japońskiego Sharpa.
      Źródło:Archiwum Puls Biznesu wyd. 2200 (2006-10-10), str. 5
      • Gość: alfik Re: ...i jeszcze to pod kątem tematu IP: *.elb.vectranet.pl 17.10.06, 19:23
        A o Elblagu nic,a mialo byc tak fajnie,port,berlinka,turystyka,a mamy kolorowe
        elewacje,polbruczki,tramwaje,prezydenta Sloninę...i w niedalekiej przyszlosci
        wielkie G....
        • Gość: urbanista Re: ...i jeszcze to pod kątem tematu IP: *.elb.vectranet.pl 17.10.06, 19:30
          Po pierwsze i najwazniejsze Wroclaw ma nieco ponad 600 tysiecy a nie 800. Co to
          z aprzeklamanie 200 tysieczne?
          • mrjulek Re: ...i jeszcze to pod kątem tematu 17.10.06, 22:44
            Oj, powiem Wam, ze naprawde widac inwestycje we Wroclawiu. Oprocz tych wielkich
            firm, ktore wchodza do Wrocka, miasto tez inwestuje w siebie. Stad m.in. tak
            wiele korkow, bo co druga ulica jest remontowana, ale mowi sie, ze teraz jest
            zle, ale za pare lat Wrocek bedzie mial bardzo dobre drogi. Oby, oby:)

            pozdrawiam z Wro:)
          • matko74 Re: ...i jeszcze to pod kątem tematu 18.10.06, 10:05
            masz rację - Wrocław ma około 640 tys. mieszkańców (już Łódź z niego
            zrobiłem) :)
            Myślę, że to jednak nieodległa przyszłośc z racji jego dynamicznego rozwoju

            Gość portalu: urbanista napisał(a):

            > Po pierwsze i najwazniejsze Wroclaw ma nieco ponad 600 tysiecy a nie 800. Co
            to
            > z aprzeklamanie 200 tysieczne?
        • Gość: a Do alfika IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.10.06, 19:32
          Mamy nowy port, berlinka sie buduje, wiec w czym rzecz?
          • generallo Re: Do alfika 17.10.06, 21:36
            W tym że alfik wstąpił do PIS-u i ostro zwalcza lewicę i dawne układy ;)
            • Gość: a Nie lubie Pisu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 07:38
              wiec nie lubie rowniez alfika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka