Dodaj do ulubionych

Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy

IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.11.08, 08:12
On nigdy nie ma czasu, albo zapomni :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Lolek Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.izacom.pl 17.11.08, 12:30
      Nie ma czasu bo dużo podróżuje :)
    • Gość: JanPawel Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.pwsz.elblag.pl 17.11.08, 13:48
      Koło wzajemnej adoracji widzę się wciąż kręci. Tylko się nachapać...
    • Gość: hesus Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.eimg.pl 17.11.08, 14:03
      Graty Graju, widze ze tycek tez sie na foto zalapal :) Pozdro
    • Gość: d Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.elb.vectranet.pl 17.11.08, 14:08
      Podpisuję się pod tym co napisał JanPaweł
    • Gość: sympatyk Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 15:22
      Cwaniaczek z tego Graja widzę,że wszystkich wy-----ł.Wie skąd i jak doić.
      • mreck Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy 17.11.08, 15:30
        psy szczekają, karawana jedzie dalej.
    • Gość: ana Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: 88.220.106.* 17.11.08, 16:28
      taa adoracji hehe
    • towarzyszlenin Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy 17.11.08, 18:21
      Stowarzyszenie to nie jeden człowiek - to zawsze grupa ludzi. Grupa różnych
      ludzi, z różnym bagażem doświadczeń, wiedzy czy pasji. Grupa, której przyświeca
      wspólny cel, która identyfikuje się z misją Stowarzyszenia. Z tej mieszanki na
      zasadzie synergii zadziać się mogą wielkie rzeczy i tylko kwestią mądrego lidera
      jest gdzie i jak ten potencjał ukierunkować. Prezes to przede wszystkim lider,
      który łączy i wspiera ludzi chcących działań pod szyldem stowarzyszenia. Wcale
      nie musi być alfą i omegą i nie musi pracować w stowarzyszeniu 24 godziny na
      dobę bo jak pisałem wcześniej - o sile stowarzyszenia stanowi zaangażowanie
      wszystkich jego członków.

      Tutaj wszystkim forumowym malkontentom chciałbym dedykować sentencję, mówiącą o
      tym, że o człowieku stanowią jego czyny nie słowa. Dlatego też na Waszym miejscu
      zaczekałbym z oceną, którą widać, że wydajecie nie znając do końca wszystkich
      faktów ani najwyraźniej Michała...

      Skoro Michał ma poparcie większości członków Stowarzyszenia to widać w ich
      ocenie jednak nadaje się na to stanowisko. I chyba ich zdanie jest tu
      najważniejsze bo to w końcu ich działaniami będzie kierował. Ja osobiście
      wierzę, że będzie w stanie odpowiednio spożytkować mandat zaufania jakim został
      obdarzony i przyczyni się do rozwoju Stowarzyszenia, jego działań i ludzi.

      Dlatego też ze swojej strony dodam: powodzenia i gratulacje Graju :)
    • Gość: tycjan Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.08, 18:59
      Ta, załapałem się ;-) Będzie ciekawie... w zasadzie to już jest.
    • Gość: Milena Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.eth.net.pl 17.11.08, 19:26
      Zgadzam się z wypowiedzią towarzyszalenina.Źródło siły stowarzyszenia tkwi w połączonych umiejętnościach wszystkich członków a nie tylko jednej jednostki.Moim zdaniem Graju będzie dobrze wywiązywał się ze swoich zadań a stowarzyszenie na tym zyska.
      Gratuluję Graju.:)
    • Gość: sympatyk Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 08:54
      Trele morele panie towarzyszlenin właśnie czyny Graja mówią jaki z niego cwaniak.
      Proszę go nie bronić bo zaczne żle myśleć też o Tobie.Większość członków zarządu
      to młodzi ludzie,którzy jeszcze wierzą w uczciwość i ide Stowarzyszenia nie zdając
      sobie sprawy jak są wykorzystywani i manipulowani przez Graja.
      Graju choć jest młody dla władzy i pieniędzy poświęci każdego z was.
      Towarzyszulenin jeśli pan mu wierzy to wspóczuje chyba że??????!!!! ha ha.
      • towarzyszlenin Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy 18.11.08, 09:46
        Nie bój się sympatyku. Nie tak łatwo mną zmanipulować.

        Nie obawiałbym się też tego co sugerujesz. Każdy z nas ma swój rozum i wie kiedy
        coś się dzieje źle w Stowarzyszeniu. Jeśli coś dzieje się w nim nie tak to
        zazwyczaj uruchamia się wewnętrzny system obronny i członkowie Stowarzyszenia
        sami spotykając się na Walnym Zgromadzeniu dać wyraz swemu niezadowoleniu czy
        określić jakie zmiany powinny zostać wprowadzone. Odkąd znam to Stowarzyszenie
        od zawsze mechanizm ten się sprawdzał. Wierzę w ludzi, którzy tworzyli i tworzą
        to Stowarzyszenie bo wiem, że to grupa zapaleńców i ludzi pozytywnie
        zakręconych. Wierzę w nich bo większość z nich znam od samego początku i
        widziałem w jakich "partyzanckich" warunkach często przychodziło im pracować. A
        jednak nie poddawali się i nadal się nie poddają. Mimo wielu problemów z jakimi
        borykało się to Stowarzyszenie nadal chcieli coś zmieniać wkoło siebie i
        podejmowali trud pracy. Wierz mi sympatyku, że gdyby byli grupa "cfaniaków" z
        całą pewnością nie pchaliby się do organizacji pozarządowych. Jeżeli postrzegasz
        ngo jako źródło "łatwej kasy" to chyba nie znasz pełnych realiów pracy w tym
        "sektorze".

        Chciałbym zauważyć, że do tej pory Michał jako członek Stowarzyszenia nie dał
        się poznać jako cwaniak czy osoba rządna władzy. Mam zatem wrażenie drogi
        sympatyku, że Twój osąd jest trochę stronniczy i raczej ma podłoże osobiste niż
        pochodzi z gruntu Stowarzyszenia. Pamiętaj też, że to że Michał jest
        właścicielem firmy wcale nie musi przełożyć się na to, że Stowarzyszenie będzie
        nagle "biznesem" bo na to akurat musiałoby wyrazić zgodę więcej osób niż prezes
        jednoosobowo...

        Skoro określasz siebie sympatykiem to jak rozumiem bliskie Ci jest dobro tego
        Stowarzyszenia i wierzę, że bez względu na to czy Michał jest prezesem czy ktoś
        inny nadal będziesz współpracował. Jeśli zaś faktycznie dostrzeżesz, że coś w
        pracy Michała przyczynia się to tego, że ze Stowarzyszeniem dzieje się nie tak,
        zawsze możesz porozmawiać z członkami tego Stowarzyszenia i zwrócić im na to
        uwagę. Wierzę, że im również bliskie jest dobro tego Stowarzyszenia i tu wracamy
        do mechanizmu samoregulacji jakim jest walne zgromadzenie członków Stowarzyszenia...

        Pamiętaj, że stowarzyszenie to nie jeden człowiek a zawsze grupa.
    • Gość: xxl Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 10:59
      Elbląg Europy?Elbląg Świata!!!Elbląg od morza do morza :)
    • Gość: sympatyk Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 12:19
      Towarzyszulenin ja się niczego nie boję ale tylko dlatego,że nie zadaję się z takimi jak
      Graju.Jeśli chodzi o Stowarzyszenie zgadzam sie z Tobą. Macie tam wielu
      prządnych pozytynie zkręconych ludzi, którzy jeszcze wierzą. Jakże mi ich żal,
      jak wielkie przeżyją rozczarowanie i poczują się oszukani gdy dowiedzą się,że nie
      wszyscy pracują tam dla idei. Rozum też ma każdy trudno się z tym nie zgodzić,
      alesz jak łatwo manipulować młodymi czystymi umysłami nieskarzonymi obłudą i cwaniactew.Podejrzewasz,że moja opinia ma podłoże osobistę jesteś w będzie i
      to wielkim.Ale Elbląg jest to małe miasto. Znam kilku mądrych ludzi, na których
      plecach wyślizgał się Graju. Myślę,że nasza polemika jest bezsensowna bo nie
      sądzę aby do Ciebie to niedotarło i nic o tym niewiedzała ale to twoja sprawa.
      Gratuluje obrony tylko zastanów się kogo bronisz i czy wrto. Ludzie o Tobie mają dobrę zdanie nie zepsuj tego.

      Pamiętaj, że grupa to może być sekta, partia, stowarzyszenie to nie jeden człowiek.
      Ale jak to działa czyż byś niewiedział. Nazwijmy to owczym pędęm, psychozą tłumu
      lub zwykłym kumoterstwem.
      Wybierz sobie co Ci bardziej odpowiada.
    • Gość: może i grymaśna Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.dialog.net.pl 19.11.08, 18:29
      Nie jestem i chyba nigdy nie byłam sympatykiem tego Stowarzyszenia, aczkolwiek znam je od środka. Swojego czasu znałam wiele osób z tego kręgu. Fakt, jak powiedział Lenin, jest wiele młodych osób w tym Stowarzyszeniu, które tworzą coś wspaniałego i godnego naśladowania, jednakże jest również inna część osób, tzw. Głównodowodzących, którym niekoniecznie chodzi o dobro Stowarzyszenia. Wiele osób promuje się właśnie w ten sposób, nie wiem czy to źle czy dobrze. Każdy sobie rzepkę skrobie, jednakże bardzo raziło mnie to, że kilka osób jest tak totalnie nieszczera w tym co robi i jak się zachowuje. Głównodowodzący (i nie chodzi mi o Graja, ale o kilka osób) zapewne za jakiś czas wespną się na stanowiska kierownicze, zasiąda w Radzie Miasta lub w innych "politycznych organizacjach", wiadomo, że każdy ma jakiś sposób na osiągnięcie sukcesu, ale zasłanianie się trzecim sektorem i organizacjami pozarządowymi wydawało mi się czasami śmieszne, kiedy słuchałam tych osób. Nie będę się wypowiadała na temat Graja - bo jego znałam najmniej, jednakże wydawał mi się bardzo szczery w tym co robił, a może po prostu za mało znałam go prywatnie by wydać jako taką rzetelną opinię na jego temat. Uważam, że fajnie, że jest taka organizacja i że młodzi ludzie świetnie się bawią robiąc to, co robią a i dla miasta przy tym wszytskim sprawiają jakieś uciechy, tylko boli mnie fałszywość niektórych osób, zachowują się oni trochę jak politycy, a szkoda.
    • Gość: Krety Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 19:25
      Fajnie, ze inni tez widza wady tych ludzi :) Czyli poprzedni prezes EE stanie sie teraz? No kim? Jakie to on dostal zaszczytne stanowisko haha Czy moze w koncu go zdegradowali bo zenujacy jest haha. Tez odnosze wrazenie ze zaslaniaja sie III sektorem, ideami czy pseudo pasjami aby zdobyc przychylnosc a pozniej udzerzyc w Polityke. Glosy zdobeda za jakies tak zaslugi (cos zorganizuja-pewnie malo ich to obchodzi ale manipualcja dziala.) Bo np. mozna cos zrobic charytatywnie a swoje myslec. Ludzie sie nabiora i pomysla: "On to pomaga" :)A prawda jest inna. Widac to po niektorych tzw prezesach pewnych stowarzyszeń jak pchaja sie do wladzy :) Spoko mnie Polityka nudzi umiem ja ominac i zyc w zgodzie ze soba. Ja was nie wybiore nigdy
      • Gość: a Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.11.08, 19:34
        Popieram ostatnią wypowiedź.Smutne to,ale prawdziwe niestety.
    • Gość: Milena Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.eth.net.pl 19.11.08, 22:36
      Chciałabym prosić wszystkich,którzy mają zamiar negatywnie oceniać Graja-nowego prezesa stowarzyszenia Elbląg Europa aby zaczekali z oceną do czasu gdy będzie można ujrzeć rezultaty Jego rezultaty pracy na tym stanowisku.Jeśli chodzi o wypowiedź gościa Krety to nie uważam aby było sprawiedliwe wrzucać wszystkich działaczy EE do jednego worka poza tym warto też dostrzegać to,co robi ono dla miasta.Dla mnie osobiście nie jest zrozumiałe ,dlaczego ludzie tak często mają dwie twarze-z jednej strony krytykują wszelkie akcje odbywające się w mieście,że są na kiepskim poziomie i to w ogóle jest tragedia a potem mówią,że nic się nie dzieje.Ludzie są różni i nie można wszystkich mierzyć tę samą miarą i przenosić postawy jednostek na całe grupy o organizacje.
    • Gość: Janosz Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 01:17
      Och nie przesadzaj ze EE taak duzo robi dla miasta. Bardzo ale to bardzo wiele osob robi cos w Elblagu i nie obnosza sie z tym. Ale co to znaczy dla miasta? W kontekscie mieszkancy bo Elblag to ludzie :) ale to logiczne. W EE brak bezinteresownosci. Chwytaja sie czegokolwiek aby uzyskac głosy. Wiadomo, wybory sie zblizaja. Dobra dobra teraz to spekuluję ale za dwa lata sie okaze badz wkrotce ;) kto jakie objał stanowisko widac jak na dloni kto do czego zmierza. Mnie to nie boli ale wychodzi na jaw moralnosc ludzi z pewnych stowarzyszeń. Mnie smieszy to ze sie pchaja na stołki. to nudne jest ale kasa sie liczy? Nie wiem w ogole jaki status ma EE? Bo z tego co zauwazylem to chwytaja sie byle czego aby zwrocic na siebie uwage. Lecz prawda wyjdzie zawsze na jaw :)
    • towarzyszlenin Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy 20.11.08, 01:26
      Kiedy tak czytam kolejne wpisy mam dziwne wrażenie, że wszyscy się tu dobrze znamy, prawda ;)

      Pracuje w tym Stowarzyszeniu od samego jego początku. Po kryzysie jaki przetoczył się po naszych plecach w 2006 roku powiedziałem sobie dość. Dość działania w sposób nieprzewidywalny, na zasadzie "jakoś to będzie", dość ponoszenia odpowiedzialności zbiorowej wszystkich członków zarządu za błędy kilku osób ze Stowarzyszenia i tzw. sympatyków.

      Po plecach naszych mam na myśli tych członków Zarządu, którzy w 2006 roku podjęli się próby dalszego kierowania Stowarzyszeniem mimo, iż wiedzieli jakie ciążą na nim zobowiązania zaciągnięte niekoniecznie przez osoby przejmujące te zobowiązania. Wyprowadziliśmy to Stowarzyszenie na prostą, rozwinęliśmy jego
      możliwości, wspólnie zbudowaliśmy jego obecną pozycję. Nie pamiętam, żeby w przeciągu 2006 czy 2007 roku ktoś z nas, tych, których tak swobodnie ale i z lekceważeniem mam wrażenie dziś nazywacie "głównodowodzącymi", wywyższał się obnosząc się z tym jak to wiele zrobił dla tego Stowarzyszenia. Każdy z nas robił po prostu swoje, robił to co umiał i starał się robić to najlepiej jak umie. Bo to Stowarzyszenie zawsze było, jest i będzie dla nas bardzo ważne...

      Sympatyku
      Michał może wydawać ci się "cfwaniakiem", ale jeżeli opierasz swoją opinię jedynie na słowach innych, nawet jeśli są najbardziej mądrymi ludźmi na świecie, to wciąż Twoje zdanie będzie nacechowane stronniczym osądem co więcej niepopartym samodzielnie poczynioną obserwacją...
      To Stowarzyszenie "w bólach" rodz swoją strategię działania i choć wszyscy członkowie angażują się w jej określenie to niewielu angażuje się w jej realizację. Moja diagnoza to brak konsekwencji. Dlatego też wierzę, że uda się wykorzystać determinację Michała i jego orientację na osiąganie zamierzonych celów dla realizacji celów, które większość członków Stowarzyszenia uznała za ważne ale jakoś zabrakło im już determinacji by je wdrożyć...
      I jak tantrę powtórzę, że nie należy obawiać się tego, że od teraz
      Stowarzyszenie stanie się jakąś sektą czy partią. Jak długo będą w nim niezależnie myślący ludzie mechanizm wewnętrznej kontroli jakim jest Walne Zgromadzenie Członków zawsze będzie mógł zastosować swoją największą władzę - zmianę prezesa czy wybory nowego zarządu... A jeżeli większość osób będzie chciała dać się wodzić za nos czy da się omamić to tak będzie... tylko proszę nie mów mi, że większość członków Stowarzyszenia to bezmyślne owce...

      Może i grymaśna
      Zapewne kiedy czytasz mój post czy kiedy słuchałaś moich wypowiedzi nabrałaś przekonania, że jestem politykiem. I oto stanąłem w jednym rzędzie z Lepperem, Giertychem czy naszymi lokalnymi marionetkami politykierki... Nie ma tu znaczenia, że za każdym razem kiedy publicznie wypowiadamy swoje zdanie i kierujemy je do grupy osób, głosimy jakąś swoją czy wspólną sprawę a tym samym reprezentujemy coś lub kogoś a tym samym stajemy się "politykami"...
      Ale cieszy mnie wielce, że choć nie jesteś sympatykiem tego Stowarzyszenia to wierzysz w jego ludzi. W młodych zapaleńców bo to właśnie zapaleńcy od zawsze tworzyli to stowarzyszenie i jakkolwiek część z nas nie jest już młoda ;) to wciąż jeszcze jesteśmy zapaleńcami ruchu pozarządowego, społeczeństwa obywatelskiego, aktywności młodzieżowej, realizacji inicjatyw, które będą pobudzać to miasto i jego mieszkańców do myślenia i aktywności...

      Krety
      Przeszedłeś moje najśmielsze wyobrażenia w swojej teorii spisku. Masz rację, pracując po kilkanaście godzin dziennie, spłacając zobowiązania zaciągnięte przez innych ale spłacając je by organizacje i ludzi, których nam powierzono mieli gdzie się spotykać i realizować swoje pasje, poświęcając często nasze życie prywatne i rodzinne... tak masz racje, robimy to by pewnego dnia wypiąć się na wszystkie te wartości, na wszystkich tych ludzi, by pewnego dnia wykorzystać ich jako trampolinę do lepszego świata, by zgarnąć wielką kapuchę...
      Dziś dowiedziałem się, że osoba do tej pory bardzo zaangażowana w sprawy stowarzyszenia, za pomocą czarnego PR-u zniechęcał potencjalnych partnerów Stowarzyszenia do współpracy z nami oczerniając członków Zarządu i deprecjonując ich pracę. Z jednej strony można by to nazwać "działaniem na szkodę" Stowarzyszenia. Z drugiej strony mógłbym uruchomić moja wyobraźnię w obszarze teorii spisku i pomyśleć, że nie jest to działanie odosobnione...

      Późno już, ja się rozpisałem i pewnie połowa nawet nie zostanie przeczytana...

      Jeżeli Stowarzyszenie to grupa ludzi to jest ono jak łańcuch i jest ono tak silne jak silne jest najsłabsze jego ogniwo. Ja wierzę w tych ludzi i w to Stowarzyszenie. Wiele przeszło i wiele jeszcze pewnie przejdzie... ale ludzie zawsze byli jego siłą i jego sednem...
    • Gość: sympatyk Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 13:43
      Towarzyszulenin pisać to Ty umiesz. Zarzuacasz mi demnagogię że moje informację
      są niesprawdzone, nie należę do ludzi którzy dyskutują a niewiedzą o czym.
      Poczułeś się dotknięty że zostaliście porównani do partii politycznej.
      A jak rozumieć Twoje hasła z mocnymi ogniwamy zarzucając działanie na szkodę
      Stowarzyszenia.A może powinieneś przyjąć krytykę i przyjrzeć się niktórym
      sprawom.A wzniosłe hasła zachowaj dla siebie bo one już niechytają.
      Zbyt długo jesteśmy nimi karmieni.Czytając Twoje wypowiedzi to rzeczywiście czuję
      jak bym był na spotkniu przed wydorczym Lepera, Tuska czy Kaczyńskiego.
      Bardzo trafne spostrzeżenie i chyba coś w tym jest. A o sile ludzi w jedności
      też nie jeden ćwierkał. Kiedy wyssał z nich siłę to odesłał na zasiłek i slamsów by
      wegetowali w biedzie do końca swoich dni.


    • Gość: Milena Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: 158.75.25.* 20.11.08, 14:30
      Chciałabym zaznaczyć Janosz,że nie pisałam,że stowarzyszenie robi nie wiadomo ile dla miasta.Chodziło mi tylko o to by przy ocenie organizacji czy zjawiska należy pamiętać,że nie można być jednostronnym i wiedzieć jedynie same wady.Świat nie jest czarno-biały,dlatego nie jest w porządku krytykować wszystkich i wszystkiego i w oparciu o zasłyszane opinie czy niewielki wycinek rzeczywistości oceniać całość.Wydaję mi się też ,że że dyskusja niczego nie zmieni gdyż opiera się na przekonywaniu już przekonanych.Sympatyku znam już trochę towarzyszalenina i jestem przekonana,że Twoje zarzuty skierowane przeciw Niemu nie są oparte na mocnej podstawie.To co mówi towarzyszlenin z całą pewnością nie są elementem żadnej kampanii a porównywanie Go z Tuskiem czy Kwaśniewskim jest tutaj nieodpowiednie.W znacznej mierze zgadzam się z tym,co zawarł w swej wypowiedzi towarzyszlenin.
      Masz racje towarzyszuleninie, że się dobrze znamy przynajmniej z niektórymi osobami i zapewniam Cię o moim poparciu dla Twoich racji. :):)
    • Gość: qwert Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 15:48
      Och MIlena dziwne abys go nie poparla hahah
    • Gość: może i grymaśna Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.dialog.net.pl 20.11.08, 18:27
      Lenin - nie kwestionuję tego, że dużo czasu każdy z Was poświęca na działalność w Stowarzyszeniu, wiele osób się uczy w szkołach ponadgimnazjalnych, studiuje, czy też pracuje, a mimo wszystko znajdujecie czas, ażeby działać w Stowarzyszeniu i chwała Wm za to. Kwestionuję tylko, to, jaki mają cel co niektóre osoby, bo chyba nie wszyscy taki sam. Tak, na Walnym Zgromadzeniu można coś zmienić fakt, ale czasami nieszczerość tych ludzi jest tak dobrze zamaskowana, że młodzi ludzie nie do końca widzą to, co powinni widzieć. Fajnie, że są tam osoby z charyzmą, ale niedobrze, że są również osoby, którym zależy na własnym sukcesie zasłaniając się dobrem organizacji.
      Szkoda tylko, że Ty jako jedyny zabierasz głos w tej sprawie. Ja postanowiłam się wypowiedzieć bo chyba każdy ma do tego prawo, stąd mój post.
    • Gość: Karpik Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.11.08, 14:24
      Nie miałem okazji poznać graja osobiście, ale słyszałem opinię wielu młodych osób na jego temat. Powiem krótko - cieszy się niezbyt dobrą reputacją. i to nie jest zdanie jednej osoby !!
    • Gość: Gość Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.gprs.plus.pl 24.11.08, 23:14
      Jedno nie wyszło, to do drugiego się ślizgną. A jak będzie miał coś załatwić, albo dopilnować to i tak zapomni, lub wyjedzie gdzieś sobie.
    • Gość: qse Re: Michał Grajewski prezesem Elbląg Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 16:35
      on jest narkomanem, diabel rogaty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka