06.01.04, 21:22
Drogie Mamy,
Ile i co jedzo wasze roczniaki, poniewaz mój Damianek za 3 tygodnie skończy
roczek mam wrażenie ,że je zbyt mało. Mleka wogóle nie tyka. Rano podajemy
mu serek Danio, około 10 je paróweczke potem pól słoiczka zupki, jakies
owocki ( jabłko, banan), czsami zje jakas kanapeczke i na kolacje również
serek. Czy może powinnam coś zmienić w jego menue???

pozdrawiamy,\Ela i Damianek
Obserwuj wątek
    • ankus2 Re: Roczniaki 06.01.04, 22:03
      Witaj w klubie niejadkowych dzieci! Moja córcia (20.12.2002r.) to francuski
      piesek do jedzenia. Wszystkiego chce spróbować , ale zazwyczaj wszystko
      wypluwa i nic jej nie podgodzi. Dlatego myślę, że jeszcze przyjdzie jej pora i
      bedzie jadła- no może prawie wszystko. Dzionek zaczynamy butlą mleka Bebiko
      3R - 180 ml ( przestałam karmic piersią gdy skonczyła 11 m-cy) tak około 7.00
      rano. Potem około 9.30 kaszka ryżowa z owocami ze słoiczka (je bardzo
      chetnie). O godz. 11.30 idzie spac i dostaje butlę mleka (180 ml). Pobudka
      około 13.00 i wtedy zaczynaja sie schody. Obiadów własnej roboty tylko
      popróbuje, więc ratuje sie słoiczkami, które jako tako zjada. Potem dostaje
      jakis owoc , najczęściej jabłkolub banan. Przegryza sobie chrupki
      kukurydziane, uwielbia paluszki i biszkopciki. W międzyczasie zerknie na
      Bakusia i Danonka ( i tu pytanie czy nie za wcześnie podajesz Danio???, bo ja
      dostałam ochrzan od lekarza kiedy powiedziałam że daję Danonki...). Tak około
      17.00 dostaje paróweczkę (Morlinki) i też nie zawsze wciągnie. Nie je za to
      chleba (wypluwa) , więc temat kanapek na razie zamkniety. Wędlinę pomieli i
      wypluje. W grudniu 29 robiłam jej poziom żelaza... no i wyszła anemia!!!
      Temat żółtka spalony na starcie ,nie da sie oszukać , kiedy próbuje jej
      wymieszać z deserkami. Jesli Twoje dziecko nie pije mleka, to musisz mu
      dostarczyc białko w innej postaci. Najlepiej jednak skonsultuj sie z lekarzem.
      Moja mała waży 8900g . Jest drobniutka, ale za to zywiołowa jak burza.
      Pozdrawiam,Anka , mamuśka Olki.

      Acha, dzisiaj ugotowałam jej barszcz z duzą ilościa warzyw.
      Wciągnęła, aż jej sie uszy trzęsły.... czyli jakaś nadzieja jestwink))
      Wniosek: eksperymentować i już!!!
      • utalia Re: Roczniaki 06.01.04, 23:45
        Ankus czy Ty nie przesadzasz! Twoje dziecie, zajada naokraglo, jak czytam co 2
        godziny. Moja Malwina nawet w polowie tyle nie pochlania a ja i tak uwazam, ze
        jest zarlokiem. Rano kolo 9 - kaszka lub jogurt, pozniej ew, jogurt jesli nie
        bylo, kolo 15: obiadek ze sloiczka lub to co ugotuje jesli nadaje sie dla
        takiego 11 miesiecznego bobasa no i wlasciwie kasza wieczorem, oczywiscie
        jabluszko jesli jest dziadek bo mama nie pamieta. Utalia
        • aga252 Re: Roczniaki 07.01.04, 10:54
          Moj maly skonczył roczek 10 grudnia, jest chyba dosyć duzy - wazy 12 kg, z
          jedzeniem bywa jednak różnie, czasami nie mam do niego siły.
          Juz od jakiegoś czasu dajemy mu danonki, danio, lekarka mowila ze danonki sa
          Ok, wiec juz sama nie wiem. Rano tzn. 8-9.00 zjada butle mleka - Bebilon - z
          dwoma lyzkami kaszki Bobovita, pozniej 11-12, serek, lub jajko, lub kanapka z
          poledwica, ...zapiekanka - czasami wcina az sie uszy trzesa, pozniej obiad,
          okolo 13-14, ostatnio "przeprosil" te gotowe, smakuja mu najbardziej, albo
          obiad noramlany, albo zupka ktora ja zrobie, okolo 17-18 wcina cos znowu:
          serek, parowka, kanapka, do wyboru, a wieczorem butla mleka - 220 ml.
          W miedzyczasie: chrupki, bananik, mandarynka, jablko.
          Ostatnio bardzo mu smakowal pączek, który dała mu babcia.
          Genaralnie to juz sama nie wiem czym jeszcze można urozmaicić mu diete, czasami
          wypluwa, nie chce i juz. Koniec jedzenia, wtedy daje mu jesc czesto,
          eksperymentuje.


      • matma100 Re: Roczniaki 19.02.04, 15:51
        czy ktos wie co mozna podać roczniakowi zamiast danonków. Bo ile mozna jeśc kaszki mleczno ryzowe.Mój Mateusz (01.04.2003) czasem się buntuje. Ogolnie jest jadkiem i ciagle woła "am". Skoro wszystko jest dla dzieci powyżej 3 r.z. to co dawac wczesniej.
        pozdrawiam Monia
    • mama_pyzuni Re: Roczniaki 07.01.04, 13:09
      Witajcie,
      moja córeczka ma już co prawda prawie 14 miesięcy, ale jej dieta nie zmienia
      się od dawna, tzn. od kilku miesięcy mamy podobny schemat.
      Na szczęście uwielbia mleko (mimo, że pije okropny Bebilon pepti).
      Rano (ok. 8)- rzadka kaszka na Bebilonie (150 - 180)
      11.30 - Bebilon (ok. 120 ml) i idzie spać
      po obudzeniu i spacerku, ok. 15 - pół słoiczka potrawki (risotto z kurczakiem,
      jakaś cielęcinka). Gdy mała miała ok. 6 miesięcy to przez długi czas gotowałam
      jej zupki i bardzo je lubiła. Ale potem straciła apetyt i prawie do roczku
      jadła bardzo mało mięska i warzyw (parę łyżeczek zupek dziennie). Zaczęło
      denerwować mnie to, że ja sie nagotuję, a potem i tak większość wyrzucam.
      Któregoś dnia kupiłam na próbę słoiczek Bobovity i po lekkim osoleniu wcina aż
      miło.
      ok. 18 - kromka bułeczki z pieczonym domowym mięskiem lub z kupioną szynką.
      czasami paróweczka (Karolina uwielbia je, ale mnie przeraża ta ilość
      konserwantów). i uwielbia ogórki kiszone (też domowej roboty)
      20 - kaszka - 180 ml.
      w nocy ok. 4-5 - niewielka ilość mleka (90 ml.) dzięki temu nie zrywa sie o 6
      rano, ale śpi do ósmej.
      Aha, nie dodałam, że mała jest alergikiem, ma skazę białkową, więc odpadają
      produkty mleczne, także mandarynki i banany.
      W ciągu dnia zjada całą dużą gruszkę i półtora jabłka, także chrupki i dużo
      soczków (klarowne i przecierowe)
      P.S. Co do Danonków to ja też zostałam ochrzaniona przez pediatrę, jak kiedyś
      spróbowałam małej dać (żeby sprawdzić, czy dalej ma skazę). Podobno sam
      producent zastrzega, że są to produkty dla dzieci powyżej 3 r.ż. Tak samo
      Morlinki i Sokoliki (mają pozytywne rekomendacje, ale dla dzieci starszych, a
      nie niemowląt). Ale jak dziecko nie jest alergikiem to podobno po skończeniu
      roku może jeść to co dorośli (oczywiście poza zakazanymi potrawami)
      • ankus2 Re: Roczniaki 07.01.04, 13:57
        Witaj mamo_pyzuni smile))
        Powiedz mi jak objawia sie ta skaza białkowa u Twojej pociechy??? Czy wysypuje
        ją ? Czy może jeszcze inne objawy??? Martwię sie , bo moja ostatnio wysypało
        na buźce (taka szorstka skóra , a wieczorami czerwone poliki z dużą wysypka)
        zauwazyłam też nieliczne plamki (szorstkie) na nóżkach i rączkach. Od kiedy
        leczysz mała i co jej podajesz??? Czego nie może jeść??? Daj znać jak
        znajdziesz chwilkę.
        Aha i co Danonków i Morlinek - tez słyszałam że od 3 roku zycia.
        Ps. Napisz tez jakie pieczone mięsko podajesz swojej niuni?? Czy np.
        cielecinkę i jakie przyprawy wtedy stosujesz???
        Troche Cię zasypałam pytaniami.... sorki.
        Pozdrawiam , Anka
        • mama_pyzuni Re: Roczniaki 08.01.04, 10:19
          Hej Aniu, dopiero teraz mam chwilkę i odpisuję.
          Wiesz, nie jestem ekspertem w sprawach alergii. U mojej córci wszystko
          przebiegało dosyć nietypowo, najpierw długo, długo kolki,bardzo źle spała a
          dopiero w trzecim miesiącu obsypała ją wysypka, najpierw buzia, potem główka i
          całe ciałko. Zwalczyłam to w miesiąc, potem już nigdy tak źle nie wyglądała.
          Ale to co Ty opisujesz wskazuje na klasyczne objawy skazy białkowej, tylko czy
          objawiła sie ona dopiero teraz? Z postu o nocniczku dowiedziałam sie, że Twoja
          córeczka ma już roczek, czy wcześniej nic sie nie działo?
          Nasi pediatrzy zalecają dietę + elocom (odstawiłam po przeczytaniu opinii) +
          Ketotifen. U alergologa nie byłam.
          A raczej wydaje mi się, że dieta i tak jest restrykcyjna.

          Co do pieczenia mięska to przyrządza je mój tato. Najpierw moczy kilka godzin
          w lekko posolonej wodzie, potem obtacza w przyprawach (chyba majeranek), lub
          stosuje przyparawy z torebek (tam też są niestety konserwanty) i piecze z 1,5
          godziny. Muszę teraz spróbować upiec tak pierś z indyka bo cielęcina wychodzi
          za sucha.
          Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją córcię.
    • dador1 Re: Roczniaki 07.01.04, 13:28
      Witam, mój Mateuszek jest strasznym niejadkiem, przy kazdym jedzeniu trzeba go
      zabawiać, ale jego dzienny jadłospis wygdala wastępujaco:
      7-8 po obudzeniu cyckanie
      10- 250 ml kaszki na Humanie
      12 parówka, jajko, Danonek lub Bakuś (i idzie spać)
      15 obiad (gotuję sama ale czasami jada słoiczki)
      17 deserek ze słoiczka z owocami
      20 kszka ok.200 ml
      • dosiamamafilipa Re: Roczniaki 07.01.04, 14:20
        witam jak wasz to niejadki to co ja mam powiedziec. Moj synek 12.12.02 ma taki
        harmonogram
        8.00 cyc
        9.00 pol plasterka szynki i dwa kesy bubeczki z maslem(reszte zrzuca psu)
        11.00 cyc przed snem
        13.00 ok 100 ml zupki (tej samej co my tyle ze lagodniejszej)i jak jest lepszy
        dzien kilka kesow mieska
        15.00 kilka gryzow jablka lub innego owoca
        16.00 cyc a i w miedzy czsie chrupki lub paluszki wcina dobitnie sie ich
        domagajac oczywiscie rowniez na spole z psem
        19.00 kilka lykow kaszki mleczno-ryzowej o jakims smaku nigdy nie udalo nam
        sie wdusic mu wiecej niz 100 ml.
        20.00 cyc na dobranoc
        a i w nocy cos ok 3 do 5 pobodek na cyca
        jego jedzenie jest dla nas horrorem mam wrazenie ze kilka mies temu jadl
        wiecej niz teraz zadnych deserkow czy danonkow nawet nie powacha
        wazy 10 kg i miezy 76 cm czyli norma i pediatra mowi ze wszystko ok ale my sie
        denerwujemy probowalam go odstwic od cyca to skonczylo sie tym ze w ogole nie
        chcial nic jesc tylko na okraglo szarpal za biust a jak juz sie lamalam i mu
        dawal to nie chcial puscic i by byl przyklejonym do cyca najchetniej 24na 24.
        pzdr.
        dorota
    • mamasita Re: Roczniaki 07.01.04, 14:10
      Mojego przestawilsimy na jedzenie tak, ze o 9 rano jak sie budzi je 200 - 250
      mleka i 100 gr musu owocowego i kromke chleba czarnego z szynka a w zaadzie
      sama szynke 1-2 plasterki.
      pOtem o 12.30 wypija szklanke mleka jak idize spac i 12.30, lub 13.00 zasypia
      do 15.00 lub 16.00, o 16.30 je obiad 250 zupki, kurczaka, warzywa i owoce i o
      21.00 je 250 mleka i idzie spac. W praktyce podjada z anszych talerzy o 18.00
      co mu wpadnie w reke. Oferujey mu wszystko co zdrowe i co mzoe mu smakowac nie
      chce tego to dostanie co innego. Jest wyjatkowo miesozerny i kocha brokuly.
      Kiedys lubi marhewke ale teraz juz nie, szkoda ze nie ma dynii, bo ja lubil.
      Zbrzydly mu jablka i suszone mroele teraz woli sliwki, lubil mango a terz nie,
      wciaz lubi awokado i soczewice. Nogi idyka by jadl pasjami. Lubi jogurt
      naturalny z owocami, nie dajemy mu saych dizeciecych bo sa okrpnie sladkie, i
      serek wiejski lubi. Nie mam specjalnych rad oprocz oferowania urozmajcenia.
      Jakis czas teu ajdl sam teraz synka to nudiz wszystko by zwala ze stolu i znow
      trzeba go karmic lyzeczka. Ma o wiele wiecej zainteresowan i sie rozkojara. Jak
      jest gldony to sam je ladnie a tak to by sie bawil. Daje mu dostep do szuflady
      z chlebem i moze pogryzc ciemne bulki, i ma dostep do szuflady z bakaliami,
      wiec wciaga rodzynki i sliwki i moreele suszone.
    • mlula Re: Roczniaki 07.01.04, 15:17
      Mój synek urodził się 01.01.2003, waży ok. 11,5 kg i oto jego jadłospis:
      ok.5:00 mleko NAN2 z 2 miarkami kaszki (na 210 ml wody)
      ok.8:30 parówka lub jajko na parze z 1/2 bułeczki+kawa zbożowa z mleczkiem,lub
      1/2 bułeczki z szyneczką
      ok.11:30 Bakuś lub jogurt
      ok.14:30 zupka jeżeli zrobiona to miseczkę, jak słoiczki to 2 (tylko Bobovita
      kurczak, jabłko, warzywa lub dla odmiany ze sliwką)
      ok. 17:30 deser (ze słoiczka, banan, jabłuszko niezbyt, ostatnio jak mu
      wychodzą ząbki bo go chyba szczypie, herbatnik, różnie to bywa z deserem,
      czasami budyń)
      ok.19:30 kaszka mleczno-ryżowa
      Od niedawna potrafi przespać całą noc bez jedzenia, chociaż dzisiaj w nocy
      obudził się i musiałam mu zrobić butlę mleka, dopiero wtedy spokojnie zasnął
      (ok.1-ej w nocy).
      Generalnie Kuba nie jest niajadkiem, ale ma czasami gorsze dni i marnie je
      popołudniowe posiłki,ale się nie przejmuję, jak nie chce jeść to nie wmuszam na
      siłę.Pozdrawiam. MAMAKUBY
    • mtrelska Re: Roczniaki 07.01.04, 18:56
      Cześć
      Moja Ariadeńka (19.01.03) też niestety francuski piesek do jedzenia siódme
      poty mnie oblewją jak ją karmię, chwilami już mam dosyć tego zagadywania i
      szachrajenia żeby coś zjadła.
      Jej jadłospis wygląda mniej więcej tak:
      rano ok 5-6 100-150ml mleka nan z kaszką, póżniej ok 9-10 resztka kaszki
      tj.100ml między czasie oczywiście chrupki i soczek czasami troszeczkę kromeczki
      z szynką ale to dosłownie kilka kęsów,ok 14 idzie spać do 16.
      Obiad-zupkę jak ma kaprys to czasami zje ok150-200ml często zupki gotuję bo
      jadła chętniej gotowane ale ostatnio nie je żadnych na słoiki nawet nie
      popatrzy.
      Po obiedzie długo nic bo owoców(jabłko, banan) nieda sobie przylożyć do buzi
      bardzo chętnie natomiast je chrupki i tez chętnie pije soczki.
      Potem to już kolacja oczywiście mleko lub mleko z kaszką bobovita.
      Waży 9200 jest drobna choć jak się urodziła była dosyć duża 3600 myślałam,że
      będzie z niej kawał baby a tu taka chudzina.
      Energi natomiast jej nie brakuje cały dzień chodzi w tą i spowrotem i robi
      okropny raban.
    • steffa Re: Roczniaki 11.01.04, 01:51
      Mój syn ma co prawda już 14 miesięcy, ale je mniej więcej tak jak wtedy gdy
      miał rok. A odkąd skończył rok wpuściłam go na szersze jedzeniowe wody. Bez
      skrajności oczywiście. Daje mu to, co (zdrowego) jedzą dorośli, to co dla
      niemowlaków jest nie polecane (np cytrusy). No i odstawiłam go od piersi.
      Rano zaczyna od kaszki na mleku modyfikowanym, albo płatków owsianych do tego
      jakiś owoc, jeśli chce: banan lub jabłko lub gruszka. Drugie śniadanie
      podjada ode mnie, czasem płatki kukurydziane na mleku sojowym, czasem serek
      żółty, czasem mozarellę + chlebek z masłem. Obiad to zupa + drugie, a na
      drugie, np ryba, makaron i warzywa. Rzadko zje całość, bo kusi go wyrzucanie.
      Potem jakieś przegrychy. Owoce, serki czy tym podobne. Ogólnie nie daje mu
      tylko słodkiego, a - no i mięsa nie jada, ale my nie jadamy. Kolacja to
      wariacje śniadaniowe. Tak to wygląda bardzo ogólnie.
    • judytak Re: Roczniaki 13.01.04, 10:06
      w wieku rocznym moje jadali tak:
      rano jogurt
      na obiad (12-ta) zupka lub drugie danie (nigdy nie jadali obiadów ze słoiczka)
      po spaniu serek (godz. 14-ta, 15-ta)
      około 17-tej owoc (ze słoiczka najczęściej)
      o 19-tej kaszka

      myślę, że u ciebie wszystko OK, zamieniłabym serki, przynajmniej częściowo, na
      kaszkę lub jogurt (zdrowsze, mniej cukru, konserwantów) i parówki (inne mięso,
      jako sadzone, paluszki rybne) dałabym razem z zupką, to będzie cały porządny
      obiad, a i dziecko zdązy zgłodnieć

      pozdrawiam
      Judyta
      • zuzia_i_werka Re: Roczniaki 19.02.04, 20:59
        Witamsmile Moja roczna pasibrzuszka je juz praktycznie większość rzeczy. Na
        szczęście nigdy nie miałam większych kłopotów z karmieniem-teraz wygląda to
        mniej więcej tak:
        ok 9.00 220 Humany
        ok 12 deser ze słoika, lub jajko(na miękko,jajecznica,na twardo)chlebek lub
        paróweczka
        ok15 obiad-mój albo jak poza domem to słoik co najmniej 220-zupa z mięsem
        makaronem,ziemniakami lub ryżem lub krupnik czasem trochę drugiego dania
        ok 18 kaszka mleczna lub ryżowa,lub Bakuś,dwa Danonki,jogurt,słoik z kaszką
        lub deserem Gerbera-różnie
        ok 21 220 Humany. Do tego picie-herbatki,soczki ok400 i przegryzki.Waży 10kg z
        hakiem i ma 80cm.Pozdr!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka