jjjarmu
11.01.04, 11:56
Moja trzyletnia córcia ssie palec i nie chc się tego oduczyć. Tzn. nie
potrafi zasnąć bez swojego pocieszacza, palec ssie również gdy jest bardzo
zmęczona. Mała od urodzenia nie tolerowała smoczka, miała też baaardzo słaby
odruch ssania. Od urodzenia bardzo dużoprzeszła (częste pobyty i kontrole w
szpitalu, ma 3 opercje za sobą), chę ją teraz na jesień wysłać do
przedszkola, ale wcześniej chciałabym pozbyć się ego przzwyczajenia. Mała
nadal nie chce smoczka, próbowanie wytłumaczenia jej że nie ma sać smoczka,
niedaje żadnego rezultatu, przed snem dużo ją tulę, opowiadam bajeczki, ale
ona bez palca nie zaśnie ani w dzień,ani w noc. Gdy ja musiałam iść do pracy
i nie powiedziałam opiekunce jaki ona ma rytuał zasypiania (przytulona, z
palcem w buzi) to poprostu wogóle nie śpi - raz zasnęła na stojąco, bo już po
prostu padła ze zmęczenia. W noc też ssiepalec i nawet na siłę nie idzie go
wyjąć z buzi. Co otym myślicie, może macie jakieś sprawdzone sposoby? Czy już
możeczas udać się do psychologa?