monis250 02.03.10, 09:39 Witam ponownie dziewczyny. Jakie macie doświadczenia z kotem perskim w mieszkaniu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paniiwonka1 Re: Pers. 02.03.10, 09:43 no wiesz, łazi to to takie kudłate, z załzawionymi oczami, śpi prawie cały dzień, a werwy dostaje o 4 rano , no i przy czesaniu, bo raczej nie lubi, a kołtuni sie jak nieboskie stworzenie. szczyt aktywności persa przeżyłam bedąc u kociego fryzjera! Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Pers. 02.03.10, 10:24 W pewnym momencie swego życia miałam 6! kotów perskich(ale w domu). Futra co niemiara, do kuwety chodziły w momencie kiedy przychodzili goście i zamiast z nimi siedzieć musiałam sprzątać w łazience. Nic czarnego nie można było założyć. Wieczne odkurzanie, dywany do trzepania. Meble podrapane(obcinanie paznokci nic nie dawało) wszystko w pokrowcach. Rok temu ostatni umarł ze starości. Teraz mam zwykłą, rudą kotkę dachową. Załatwia się gdzieś tam..(mieszkamy w zalesionym miejscu). Śpi w domu, umie chodzić po płocie i drzewach, nie zostawia futra gdzie popadnie. Na persy mogę sobie popatrzyć- bo to przyjemne ale wiem już, że nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
bubcia75 Re: Pers. 02.03.10, 10:35 Moja koleżanka ma - te koty są oczywiście cudowne, ale jak jesteś wrażliwa, to weź gładkiego kotka. Persom czasem się przykleja kupa do włochatego tyłeczka, czego nie zauważają i tak latają po chałupie Trzeba im podcinać kudełki wokół tyłeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Pers. 02.03.10, 12:33 Nie własne, ale doświadczenie koleżanki: wykastrowany kocur - problemy z układem moczowym; kłaki, długie ciągnące się i filcujące kłaki, wszędzie; załzawione oczka i problemy z oddychaniem - to już cecha tej unieszczęśliwionej rasy. Ja mogę dotac z doświadczenia posiadania kota dachowego, że siersc jest wszędzie, dlatego kupuję teraz kota o krótkiej, gładkiej sierści. Odpowiedz Link Zgłoś
stonkaziemniaczana Re: Pers. 02.03.10, 21:44 Wszędzie pełno futra.... kłaki mięciutkie delikatne zwiewne więc unoszone ciągiem powietrza lądowały także tam gdzie koty nie chodziły. Niestety persy znajomych były bardzo złośliwe (drapały domowników) czego nie mogę powiedzieć o mieszkających tam zwykłych "dachowcach". Ogólnie koty rasowe wydają się być bardziej ekscentryczne Odpowiedz Link Zgłoś