Dodaj do ulubionych

2-latek i logopeda

08.03.10, 08:10
Byłam z moim 2-latkiem u psychologa. Ponieważ moje dziecko bardzo
niewiele mówi, pani psycholog skierowała go do logopedy.
I mam pytanie: czy macie jakieś doświadczenia z logopedą w tym wieku?
Na czym polega praca z takim małym dzieckiem?
Obserwuj wątek
    • nullik Re: 2-latek i logopeda 08.03.10, 08:54
      Byłam z moim synkiem u psychologa i logopedy, kiedy on miał dwa lata
      i trzy miesiace . Wizyta u logopedy to był wywiad z nami - rodzicami
      i wałkowanie pytania, dlaczego uważacie Państwo, że wizyta u
      logopedy była konieczna.
      Musiałam powiedzieć, ile słów i jakie mały mówi. Kiedy zaczął
      gaworzyć. W jaki sposób sie z nami porozumiewa.
      Na podstawie tego wywiadu pani doktor orzekła, że wszystko jest ok,
      nie ma sie czym martwić, tylko trzeba poczekać. Zaproponowała tez
      kilka ćwiczen na rozruszanie języka.
      Wtedy ( VII 2009 ) młody nie mówił. Za miesiąc kończy trzy latka -
      gada jak najęty. Samo poszło.
    • joakal Re: 2-latek i logopeda 08.03.10, 11:27
      moja córka miała zajęcia z logopedą w przedszkolu (chodziła odkąd
      skończyła 1,5 roku)
      głównie bawili się w dmuchanie i robienie różnych min
      była to świetna zabawa
      • lenka273 Re: 2-latek i logopeda 08.03.10, 13:26
        ja bylam u logopedy jak maly skonczyl 3 latka(logopeda powiedzial,ze
        jest ok i mamy czekac i zglosic sie na 4 latka)teraz ma 3 latka i 9
        mc i od jakiegos miesiaca dwoch,zaczal ladnie mowic.z z tym ,ze moj
        jest 2 jezyczny.
    • zamolskaz Re: 2-latek i logopeda 08.03.10, 14:17
      Moje dziecko (2 lata 3 miesiące) chodzi na zajęcia logopedyczne grupowe od roku,
      natomiast od półtora roku raz na kilka miesięcy chodzę z nim indywidualnie.
      Zresztą sama też podyplomowo studiuję logopedię.

      Pierwszą wizytę u logopedy mały miał w okolicach pierwszych urodzin.

      Wizyta z dwulatkiem przede wszystkim polega na wywiadzie z rodzicem i obserwacji
      dziecka. Logopeda może spytać o wiele rzeczy, począwszy od tego w jakim wieku
      dziecko zaczęło siadać, raczkować, chodzić, poprzez różne przechodzone choroby
      itp. rzeczy. Rozwój mowy jest związany z różnymi innymi sferami.

      Dobrze jest też sobie spisać na kartce (jeśli trudno zapamiętać) ile i jakie
      mniej-więcej słowa dziecko mówi, kiedy zaczęło gaworzyć, kiedy i jakie były
      zupełnie pierwsze słowa. Ważna jest też tzw. mowa bierna, czyli w skrócie -
      rozumienie. Dziecko może mało mówić przez jakiś czas (z różnych przyczyn), ale
      jeśli rozumie to, co się do niego mówi, to zazwyczaj sama mowa czynna jest
      kwestią czasu i odpowiedniego dostymulowania.

      Logopeda, jeśli uzna, że nie potrzeba terapii, może pokazać parę stymulujących
      zabaw lub masaż języka, twarzy itp. Terapia tak małego dziecka też polega na
      przeprowadzaniu w gabinecie swoistych zabaw, by dziecko chętnie uczestniczyło w
      terapii, a jednocześnie by wypracowało to, czego oczekuje logopeda. Warto się
      przyglądać, bo wiele z tych zabaw można ćwiczyć samodzielnie z dzieckiem w domu.

      Logopeda też z pewnością będzie próbowała dociec przyczyny opóźnienia rozwoju
      mowy, jeśli takie stwierdzi. Chyba, że macie już jakąś opinię od psychologa.
    • kub-ma Re: 2-latek i logopeda 09.03.10, 11:18
      Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
    • edit38 Re: 2-latek i logopeda 09.03.10, 13:19
      Byłam u logopedy z córką gdy miała niespełna 2,5 roku ponieważ
      bardzo mało mówiła a to co mówiła było niewyraźne. Pediatra
      odradzała mi twierdząc że jest za mała i nie będzie współpracować a
      poza tym wszystko jest jeszcze w granicach normy. Ja się uparłam i
      poszłam prywatnie i okazało się że mała nie współpracowała, nie
      powiedziała przez około godzinę ani jednego słowa, nie pozwoliła się
      dotknąć itd. Kobieta stwierdziła, że mała nie pionizuje języka i
      dlatego ma problem, na mnie pokazała ćwiczenia jakie mamy wykonywać
      w domu i powiedziała że nie widzi sensu abyśmy przychodzili dopóki
      dziecko nie podrośnie na tyle aby współpracować. Mała w domu też nie
      chce ćwiczyć więc jej nie męczymy (chociaż czasami zachęcamy do
      ćwiczeń). Teraz córka ma 2 lata i 9 m-cy mówi bardzo dużo chociaż
      nadal niewyraźnie. Mnie się wydaje że mówi coraz wyraźniej ale może
      to być tylko takie wrażenie bo się osłuchałam już z jej mową, obcy
      ludzie mają problem aby z nią pogadać.
    • mama-008 Re: 2-latek i logopeda 09.03.10, 14:18
      ja ze swoim prawie 2 latkiem chodze od miesiaca regularnie raz w
      tygodniu.
      bawimy sie wibratorem logopedycznym (hehe bez skojarzeńsmile)to taka
      miękka nakładka na patyczku w ksztacie misia czy kotka i jeździmy
      wibrującym zwierzakiem po buzi -policzkach, bródce. masujemy język
      jak mały oczywiście wyrazi zgodęwink
      uczymy sie dmuchac w gwizdek i dmuchac na bańki mydlane z
      pojemniczka.
      ma to skutkowac lepsza i wyraźniejszą wymową, żuciem jedzenia i
      większych kawałków jedzenia, gryzieniem,piciem z kubeczka.
      no ale my do logopedy chodzimy z musu - to wpisane jest w jego plan
      zajęć obowiązkowychwink (synek ma zD)
    • black-cat Re: 2-latek i logopeda 09.03.10, 19:54
      Logopeda zbierze wywiad, sprawdzi budowę aparatu artykulacyjnego,
      jego sprawność, zbada mowę, słuch fonemowy, rozumienie,
      orientacyjnie zbada słuch itd. Na podstawie pierwszej wizyty albo
      ustali plan terapii albo pokaże ćwiczenia do wykonywania w domu.
      Ważne ile lat dokładnie ma dziecko: 2 lata, czy dwa lata i 2
      miesiące, czy rok i dziesięć miesięcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka