betty842
07.06.10, 21:27
Za 3 tygodnie mały skończy 3 latka i właśnie dzisiaj opanował jazdę
rowerkiem bez bocznych kółek.Od lipca zeszłego roku jeździ na
laufradzie.W kwietniu kupiliśmy mu w komisie rowerek na 16-calowych
kołach (bez bocznych kółek).Jako że nie było pogody to nie
ćwiczyliśmy zbyt często.No i właśnie-musieliśmy ćwiczyć.Nie było
tak,że mały wsiadł i pojechał.Przymocowałam kij do rowerka i
ćwiczyliśmy-przede wszystkim pedałowanie,bo z tym był
kłopot.Powolutku załapywał pedałowanie.Jak już potrafił płynnie
pedałować przyszła kolej na zgranie pedałowania z trzymaniem
równowagi (jak miał nogi uniesione w górę to ładnie trzymał
równowagę).No i wkońcu udało się! Pojechał! No ale nie obyło się
bez "latania z kijem". Nie było bezproblemowej przesiadki z laufrada
na zwykły rowerek. No ale nie wiadomo jak by sobie radził gdyby
wcześniej nie jeździł laufradem.Może nauka trwałaby dłużej...