przejście na mleko

23.03.04, 07:37
mam dośc istotny problem, może wynika on z mojej niewiedzy dlatego prosze o
radę. Mój synek ma 11 m-cy, od 3 tygodnia byl karmiony mlekiem NAN (nie
moglam karmic go piersia), chcielabym juz mu zaczac podawac mleko i tu jest
problem, bo nie wiem jakie. Jego lekarz polecil mleko pelnotluste, najlepiej
od krowy, nie paseryzowane. Niestety nie posiadam takiego zrodla, kiedy 2
razy dostal mleko paseryzowane 2,8 % bylo w miare ok, ale jak zastosowalam
sie do wskazowek aby bylo to mleko pelnotluste i dostal 3,4% to mial
zatwardzenie. Stad moja prosba, jakie mleko mu podawac, i ilu procentowe ?
Wystarczy normalne mleko sprzedawane w worku ze sklepu ? Sama juz nie wiem
jakie mleko i ilu procetowe? Dzikeuje z gory za odpowiedzi
mama maciusia
    • kajami1 Re: przejście na mleko 23.03.04, 09:12
      Gdy ja dawałam mojemu mleko 3,2% zaczął tyć więc przeszłam na zwykłe 2%.
      Ponieważ b. długo nie mogłam go odzwyczaić od jedzenia w nocy (jadł do 21 m.ż.)
      to w nocy dostawał mleczko 0-0,5%.
      Pozdrawiam.
      Kasia
      • aniah.mamakrzysia Re: przejście na mleko 23.03.04, 09:28
        Hej!
        Z tego co ja wiem,zwykłe mleko nie jest zalecane dzieciom poniżej drugiego roku
        życia!
        Dlaczego nie pokarmisz dziecka jeszcze trochę mieszanką mleczną.Przecież im
        niczego nie brakuje.
        Pozdrawiam
        • zuzia_i_werka Re: przejście na mleko 23.03.04, 09:35
          Hej! Może dlatego,że kosztuje ok2zł a nie 8?smile A poważnie to musisz przez
          jakiś czas obserwować dziecko i na pewno zobaczysz czy tłuste mleko mu służy.
          Faktycznie lepsze jest takie,które nie jest UHT.Pozdr Z.
    • mamadwojga Re: przejście na mleko 24.03.04, 07:42
      Może ja jestem mało przewrażliwiona ale moje dzieci od małego piły mleko z kartonika i zarówno Michalinka jak i Maksiu (obecnie 9 miesięcy) nie mieli żadnych kłopotów żywieniowych. Maks oprócz piersi dostaje UHT 3,2% z kartonika podgrzane tylko w mikrofali i kupki robi raczej rzadkie. Jest wesołym chłopcem, nie zdradza objawów bólu brzuszka i tyje absolutnie książkowo. A Michalinka do dzisiaj dzień zaczyna i kończy szklanką kakao na nieprzegotowanym mleku i też żyje. Myślę że jeśli dziecko nie ma skłonności do alergii to zwykłe mleko nie zaszkodzi.
      Pozdrawiam
Pełna wersja