Może macie na półce ukochane książeczki swoich pociech i coś polecicie?
Moja młoda aktualnie uwielbia "Gdzie się schowały małe zwierzątka" - 20 stron ślicznych ilustracji ze zwierzętami domowymi. Lubi też książeczki wydawnictwa Elżbiety Jarmułkiecz i serię o zwierzątkach Wilgi. Podobają jej się zdjęcia i ładne ilustracje, z pasją odnajduje na nich zwierzątka, o tak:
www.youtube.com/watch?v=rB_Za0F2Bho
A mnie się już trochę muuuu- miau - hau hau - i-haaaa znudziło i chętnie poczytałabym z nią analogiczne książeczki tylko na jakiś inny temat - myślałam o jedzeniu albo po prostu dzikich zwierzętach. Znacie jakieś fajne? Tylko żeby miały właśnie ładne ilustracje, bo jak przeglądam czasem w księgarniach, to bywają takie brzydactwa...
Tylko sztywne, bo czytanie książeczek jest fajne, ale darcie jeszcze fajniejsze