Dodaj do ulubionych

Niby suchy kaszel

03.12.11, 22:34
Syn miał niby suchy kaszel, który od 1,5 miesiąca nie ustępował. Zaczęło się od sezonu grzewczego. Mówili: to normalne, jak się zaczyna grzać w domu to dziecko kaszle.
Nigdy nie kaszlał i nagle zaczął? Temat nie dawał mi spokoju. To był zwykle wieczorny kaszel i poranny, czasami pół godzinne ataki pojawiały się w nocy. Krtaniowy, bez odrywania i uczucia ulgi po odkaszlnięciu. Wkurzało mnie to , syna jeszcze bardziej...
Jednego dnia był mniejszy innego większy. Za cholerę nie widziałam związku z niczym.
Raz w nocy kaszlał, innym razem przesypiał całą noc. Ale zawsze wieczorem i rano chyrlał.
Wietrzyłam mieszkanie przed snem, wygotowałam wszystkie pluszaki, pościel dziecka i naszą, wysprzątałam pokój z wszelkiego kurzu. Zakupiłam nawilżacz powietrza, który chodził całą noc i inhalator. Inhalowałam syna rano i wieczorem. Wypił 7 różnych rodzajów syropów ,mimo to nadal kaszlał.
Przeleciałam internet wzdłuż i wszerz. Nic. Pewnej nocy kaszlał 2 godziny. Tak mnie rozbudził, że już do rana nie zasnęłam. Poszłam do pracy z oczami na zapałki. Dodam , że w mieszkaniu nigdy nie było gorąco. Temperatura 19 stopni.
Pewnego dnia jadąc do pracy oświeciło mnie niczym Dr Housa na koniec każdego odcinka.
Syn miał skazę białkową od urodzenia. Od długiego już czasu nie objawiała mu się żadną wysypką i plamami. Od długiego już czasu jadł czekoladki czy nabiał. Wszyscy o niej zapomnieli. Ja też ! Postanowiłam wyeliminować z syna diety czekolady, białko mleka krowiego. A nóż ,widelec. Nie zaszkodzi a może pomoże.
To było to. Skaza w tym wieku - 3 lata- jak stwierdził lekarz nie objawia się wysypką, tylko ma inne objawy np. duszący kaszel. Z czasem zaniknie a w naszym przypadku dieta eliminacyjna spunktowała uporczywy kaszel ,który za cholerę nie chciał ustąpić.
Jeśli tym postem przyczynię się do oświecenia choć jednej osoby, która walczy z takim samym problemem - to było warto.

Pozdrawiam/. Lena
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka