Corka (2i 8m-cy) non stop choruje (syndrom przedszkolaka

)
Dwa tygodnie pochodzi i znow łapie jakiegos wirusa.Podaje jej tran na wzmocnienie odpornosci.
A moze do tego podawac jej na codzien jakas miksturke czosnkowa wlasnej roboty? Co myslicie?
Czytałam w jakis wątku o przeziębieniu,ze niektóre z Was podają takie miksturki.Czy to chroni troche przed kolejna infekcja?Czy mija sie z celem takie podawanie bo jak ma złapać wirusa to i tak złapie.
No i jak zrobic taka miksturke?