kajka2006
26.04.12, 15:11
Mam problem z pupą mojego synka. Ma 5,5 roku i od jakiegoś czasu mam problem z jego pupą a dokładnie z pupą przy robieniu kupki. Otóż zaczęło się swędzeniem tak więc zrobiliśmy badanie na robaki i nic. Potem przy robieniu kupki zaczęły się problemy, bo sprawia mu to trudność i boli a poza tym po zrobieniu kupki na papierze pozostaje niewielka ilość krwi (tak jakby tam było jakieś otarcie czy też pęknięcie). Po zrobieniu kupki przez jakieś 5 - 10 minut nie chce siadać. Nasza lekarz powiedziała, że prawdopodobnie kiedyż zrobił twardą kupkę i tak się zaczęło (po prostu coś tam lekko nadpękło). Kazała dawać czopki glicerynowe, ale mały wyje i w ogóle nie ma o tym mowy. Smaruję mu więc możliwie jak najbardziej do środka wazeliną, ale wciąż nic. Wprowadziłam dietę bardzo bogatą w błonnik i staram się aby jak najwięcej pił. Dodam, że nie ma żadnych zaparć ani kupka nie jest twarda. Wypróżnia się regularnie co rano. Dodam tylko, że kupka jest zawsze bardzo duża.
Sama nie wiem co z tym robić. Może któraś z was miała podobny problem i coś poradzi.