Dodaj do ulubionych

nie je w przedszkolu

07.09.12, 19:03
Moje dziecko nie chce jeśc w przedszkolu - trzylatek. W przedszkolu dopiero tydzień. W czasie posiłków pije kompoty , jedzenia nie ruszy, chyba że jogurcik. Obawiam się że przeszkadza mu zróżniocowane menu bo w domu jadła to co chciała. Miała ulubione potrawy i my je gotowaliśmy. Teraz nie zje np bitek bo ich nie zna. Jak podaje nowe dla niej potrawy w domu to jest krzyk, że to niedobre (choć nie sprubuje nawet). Jedna nauczycielka w przedszkolu powiedziała że trzeba być stanowczym - jest to na kolację i koniec, nie ma oddzielnego gotowania dla niej. Ale co przegłodzić ją? Jak to rozwiązać???
Obserwuj wątek
    • ingusionek Re: nie je w przedszkolu 07.09.12, 20:06
      Tak jak powiedziała Ci Pani w przedszkolu.
      Przecież nikt nie będzie jej gotował tylko tego co chce. Twoja wina że do tego doprowadziłaś. Dziecko musi spróbować wszystkiego. A jak nie chce to niech nie zjada. Zgłodnieje to zje i powie że było pyszne.
      • foxanka Re: nie je w przedszkolu 07.09.12, 20:56
        obawiam się że Pani w przedszkolu ma rację, nie dasz rady na dłuższą metę gotować osobnych obiadków.
        Moja w przedszkolu zaczęła jeść, jak usłyszałam że "zurek był pyszny " to byłam w szoku.
        • alicjak-2 Re: nie je w przedszkolu 07.09.12, 22:34
          Moj synek tez nie chce jesc w przedszkolu ,pozostaje mi nadzieja ze zacznie jak zgłodnieje
          • miss10 Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 07:52
            alicjak-2 napisała:

            > Moj synek tez nie chce jesc w przedszkolu ,pozostaje mi nadzieja ze zacznie jak
            > zgłodnieje

            Ale dajesz mu coś przed wyjściem do przedszkola? Ja daje mleko bo to rytuał i czasami pieczywo chrupkie. Teraz mam zamiar ograniczyć się do mleka. Z tym że ona w przedszkolu pod koniec dnia jest głodna (a odbieramy ją tuż po obiedzie) jak wraca do domu do chce bułkę i ją wcina. Ręce mi opadają..
      • 2plusik Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 13:33
        ingusionek napisał:

        > Zgłodnieje to zje i powie że było pyszne.

        To nie jest prawda. Tzn. nie w stosunku do każdeg dziecka. Niestety sad
    • zuwka Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 09:25
      ja nie naciskam. Po rozmowie z przedszkolanką wiem, że ona też nie.
      Córka też z tych "wybrednych". Ma swój ulubiony repertuar, i niechętnie podchodzi do nowości.
      Kiedy chociażby spróbuje czegoś, czego dotąd nie jadła, dostaje naklejkę w nagrodę (w p-kolu)
      Widzę, że czasem wraca z naklejką. Ale też zaczęła w domu prosić o coś do jedzenia. Prawdopodobnie nie je w przedszkolu, tylko próbuje.
      Ale po tygodniu mam efekt: zaczęła sama prosić o posiłki, których wcześniej nie wzięła do ust! a to kanapkę z masłem (tydzień temu nie do pomyślenia), a teraz właśnie wcina marchew na surowo big_grin (to też nie do pomyślenia byłoby tydzień temu)
      moja rada - wyluzować. Nie umrze z głodu. Jak naprawdę ją przyssie w żołądku to i w p-kolu zje, co jej dadzą smile
      • mojemieszkanie24 Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 09:41
        ty się dziwisz, ze dziecko nie je ? Ja nie. Skoro do 3 lat bylo jak w RESTAURACJI, ze dziecko zamawialo co chciało to myslało ze w przedszkolu bedzie tak samo. Nauczycielka ma racje- bądź stanowcza i jeżeli nie chce jeść to, co ugotujesz to niech nie je.

        Przez pierwszy tydzień w przedszkolu dzieci zwykle jedzą bardzo mało albo w ogole wiec nie masz sie czym martwic. Na pewno się prędzej czy poźniej przekona, no bo ile można być glodnym.... Uwierz mi, ze dziecko zdrowe nie zagłodzi sie na śmierć. Pije wiec nie jest odwodnione
        • zuwka Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 18:54
          ale że do mnie ten tekst?
    • lilly811 Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 12:51
      Mam to samo- mój 2,6 latek nie tylko nie je ale i nie pije w przedszkolu...napominam panie aby dopilnowywały aby choć pił...wczoraj też zaglądam do sali a on siedzi przy stoliku jak na skazaniu i krzyczy "piiiii" czyli pić- a przed nim zupa...zupy nie tknął ale wypił kompot i dał sobie wypchnąć łyżkę ziemniaków...no i z wielkim rykiem przybiegł do mnie i krzyczał, że chce koko- czyli kurczaka w panierce...też w domu je tylko wąski krąg produktów...jak na razie postanowiłam, że najważniejsze żeby pił- siedząc przy stoliku może się przekona do czegoś- o drugiej go odbieram i wtedy je to co lubi niestety. Na razie nie zabiorę mu ulubinego jedzenia gdy też samo przedszkole jest dla niego dużym stresem...
      • miss10 Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 12:58
        A może znacie jakieś filmy rysunkowe o jedzeniu, zachęcające do jedzenia? Domyślam się, że muszą takowe byc, ale ja nie znam tytułów. Pytam, gdyż moja córka właśnie obejrzała Klinikę dla Pluszaków na Disney Junior a w tym odcinku propagowali pice wody i sama się dopomniała o nią, (choć dotąd słodzone soczki) i wypiła juz dużą szklankę z uśmiechem i prosi o więcej. Widzę, że ten rodzaj "agitacji filmowej " na nią działa wink Znacie jakieś filmy???
        • deelandra Re: nie je w przedszkolu 10.09.12, 09:48
          ta, np o głodujących dzieciach w Somalii
        • mnb0 Re: nie je w przedszkolu 10.09.12, 13:07
          > A może znacie jakieś filmy rysunkowe o jedzeniu, zachęcające do jedzenia?
          Charlie i Lola - odcinek pt. "Nie zjem pomidora"
    • 2plusik Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 13:31
      Mój Starszy też nie jadł w przedszkolu, aż w końcu powiedzieli, że nie mamy płacić za obiady...
      Ale nawet nie wiesz ile bym dała, aby jadł...
      Nie przeszło mu. Chodził do dwóch przedszkoli i w obu było to samo.

      Nie dawałam mu z rana jeść i potrafił do 15stej nic nie ruszyć, aż w końcu był zły z głodu sad

      W domu też nie mam mowy, aby spróbował czegoś innego uncertain

      Pediatra mówi, że nie naciskać, czekać - przejdzie mu.
      • mojemieszkanie24 Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 14:55
        lilly811- i właśnie dlatego nie lubię jak rodzic zagląda do Sali. A skąd wiesz, ze twoje dziecko kilka sekund wczesniej nie wypiło tego picia ? A może już mialo dolane ? To ze krzyczało ,,piii” ja bym mgła zinterpretować jako ,,siku” bo tez dzieci tak to nazywają. Nauczycielka jest JEDNA, pani do pomocy tez JEDNA i uwierz, ze mają problem by 25 dzieci nakarmić ( niektóre tego wymagają) i napoić. Ja robię co mogę no ale nieraz jakieś dziecko MUSI POCZEKAĆ.

        • lilly811 Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 17:18
          Nie, nie- nie o to mi chodziło- jak na razie syn chodzi do przedszkola tydzień i do pań nie mam żadnych zastrzeżeń.
          Część grupy już siedziała a pani jeszcze ubierała ostatnie dzieciaczki, mój syn był radosny- szukał swojego krzesła, bo pani powiedziała, że siedzi nie na swoim miejscu i synek zadwolony szukał a potem postawili mu zupę i zaczął wołać "piiii". Ja też rozumiem doskonale, że w tym zamieszaniu jego krzyk "piiii" był zignorowany, bo panie muszą się zająć 24 innymi dziećmi...on musi się nauczyć sobie radzić- picie było tyle, że do drugiego dania, które jak nie jadł zupy - dostał smile
          Ja jako rodzic zaglądając do sali widzę jak mój syn zachowuje się gdy mnie nie ma- co nie znaczy, że jak widzę, że akurat nie zajmują się moim synem to mam pretensje- przecież wiem, że poza nim jest 24 innych dzieci.
      • schiraz 2plusik 10.09.12, 15:07
        Mój też tak miał, przez 3 lata przedszkola nie zjadł tam nic. Był od 8 do 15 i calutki ten czas pozwalał sobie tylko na picie wody. Rano zjadał jeden kawałek chrupkiego pieczywa (ryżowego) i tyle. Za posiłki też nie kazano mi płacić. Taki typ, teraz jest już w trzeciej klasie i wiele się nie zmieniło, ma cztery ulubione potrawy i je tylko je, i nie ma dla niego problemu, żeby nie jeść wcale. Właściwie jest najszczęśliwszy kiedy nie musi jeść nawet cały dzień. To jedyny znany mi 10-latek, który nawet w McDonanaldzie nie zje i nie wypije nic poza wodą. Słodyczy nie lubi, słodkich napojów nie znosi.
    • saguaro70 Re: nie je w przedszkolu 08.09.12, 20:50
      Co za bzdury! Czytam i scyzoryk w kieszeni mi się otwiera.
      Najpierw zacznę od tego, że wszystkie portalowe mamy mają w dupie jedzenie dziecka. Każdy gotuje jeden obiad, a jak dziecko nie je- won od stołu. Zgłodnieje to zawoła. Gówno prawda. Czy na portalach zawsze ma tak być idealnie. A może piszcie prawdę, a nie, żeby było ładnie.Gotujecie obiad pod siebie, czy pod dzieci do cholery?
      Dziwisz się, miss, że dziecko nie je bitek? Bo ja wcale. A jak ugotujesz bigos, leczo, to co? Wiadomo, że dziecko tego nie zje. Nie dasz obiadu?? Przegłodzić to można, ale tylko wtedy, jak dziecko zacznie wybrzydzać przy prostej potawie, albo tej, którą zawsze lubiło.
      W przedszkolu mało które dzieci jedzą. Kiedyś w przedszkolu mojej córki był bigos i kopytka. Innym razem właśnie leczo.. Nawet tego nie ruszyła.
      Jak czytam niektre porady, chce mi się śmiać. Wynika z tego, że rodzic ze mnie do ch.a pana. Bo dziś np. mieliśmy fasolkę p bretońsku, a córka zupę ogórkową.
      Jutro będzie rosół i schabowy, wiec to co wszyscy lubimy.
      Ale chodzi za mną i w poniedziałek zrobię- szaszłyk z jagnięciny. Córka tego nie tknie nawet, więc będzie miała t co lubi- zupę i pierogi leniwe. O, takim jestem rodzicem. Pierdolnię..ym. Bo gotuję często dwa obiady.
      Dziecko intuicyjnie wyczuwa, co jest dobre a co nie. Ma inne kubki smakowe. W przedszkolu gotuje się szybko, bo dodają sodę. Jest to szkodliwe i niedobre.
      Przedszkolance powiedz, żeby jebnęła się w głowę. Ciekawe, jaką ona prowadzi kuchnię?
      • miziu_miziu Re: nie je w przedszkolu 09.09.12, 21:47
        popieram! w końcu jakiś głos rozsądku jeśli chodzi o jedzenie dzieci

        sama tez biorę pod uwagę przy planowaniu obiadu, co dziecko zje a co nie. staram się, żeby przynajmniej jedno danie pasowało. jeśli mam ochotę na np. ostre curry z kurczakiem to dziecku kawałek kurczaka odkrawam i przygotowuję w taki sposób, żeby zjadło posiłek.

        nie wyobrażam sobie żeby mnie ktoś zmuszał do jedzenia rzeczy, których nie lubię albo które wg mnie są niedobre czy brzydko wyglądają. wiele osób zajada się flakami, ja nie tknę i wolałabym nie jeśc nic do następnego posiłku. niektórzy mają podobnie jeśli chodzi o owoce morza czy ryby (mój ojciec na przykład)
        • miziu_miziu Re: nie je w przedszkolu 09.09.12, 21:50
          poza tym - stara jestem ale do tej pory przyjemnie mi jest jak jadę do matki i tam czeka na mnie coś co lubię. własnemu dziecku nie narzucam na siłę menu i mojego gustu kulinarnego ale proponuję nowości nienachalnie. widzę, że to skutkuje, w końcu przekonuje się do różnych potraw, których by nie ruszył jeszcze pół roku temu i odbywa się to w "humanitarny" sposób, bez nerwów i nieprzyjemnych chwil przy stole.
      • mnb0 Re: nie je w przedszkolu 10.09.12, 13:12
        A ja tak wlasnie robie - nie chce to nie je, no i co? W rezultacie moja corka rzadko kiedy w ogole je obiad. Ale je przeciez inne rzeczy: owoce, jogurty, chleb itp. W Polsce natomiat panuje TERROR OBIADU. Obiad must sein! Dzien bez obiadu to dzien stracony! Oczywiscie musi to byc ZUPA i DRUGIE DANIE. Inaczej sie nie liczy.
    • lady-magda Re: nie je w przedszkolu 09.09.12, 22:06
      moj tez chyba nie je, chociaz panie mowia, ze cos tam zjada. natomiast gdy go odbieram po obiedzie to praktycznie od razu chce cos zjesc i tak juz do wieczora. nie wiem czy w ten sposob radzi sobie ze stresem czy faktycznie nie je nic w przedszkolu i pozniej nadrabia. najgorsze, ze pojawily sie juz problemy gastryczne i z powodu biegunki jutro go nie puszcze do przedszkola. teraz tylko pytanie czy to biegunka z przejedzenia czy jakas wirusowka...
    • ciasteczko_cynamonowe Re: nie je w przedszkolu 10.09.12, 09:01
      W grupie mojego syna, 3-latki, mało które dziecko coś je. Nauczycielki mowia, że siedza i dlubia w talerzach, troszeczke tylko sprobuja. I tyle, nikt ich nie zmusza. Nic na to nie poradzisz, ja sie nie przejmuje. Zakładam, że albo sie przyzwyczają, albo zaczna jesc i probowac wiecej jak beda starsi.
    • camel_3d nie umrze--- 10.09.12, 21:01
      no i niech nie je... nadrobi w domu.
      pewnie po prostu tam sa inne rytualy jedzenia..moze jej nieodpowiada to, ze nikt jej nie prosi o to, zeby zjadla..moze jej nie smakuje jedzenia, moze rozprasza ja tlumek dzieci...

      taj jej troche czasu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka