Dodaj do ulubionych

moja 6-letnia córeczka moczy się jeszcze w nocy :(

16.07.04, 18:12
witajcie !!!
jestem mamą 6-letniej KAROLINKI i od 7tygodni jestem ponownie w ciąży surprised)
problem mój to nocne moczenie mego dziecka sad moja córeczka mimo iż ma 6lat
ciągle moczy się nocą! przeprowadzone badania NIC nie wykazały
po obiedzie staram się ograniczać picie jednak to nie przynosi rezultatów!!!
nocne wysadzanie jest trudne bo córeczka strasznie płacze oa potem ma
problemy z zaśnięciem!!!
lekarz przepisał memu dziecku lek o nazwie MINIRIN
dziewczyny czy znacie ten lek ,wiem tylko ,że to jakiś hormon,który działa na
przysadkę mózgową !!!
czy któraś z WAS miała do czynienia z tym lekiem??
czy są jakieś pozytywne efekty i po jakim czasie?
za każdą odp. z góry bardzo dziękuję!!!!
pozdromejdejki
Obserwuj wątek
    • kaha1 Re: moja 6-letnia córeczka moczy się jeszcze w no 16.07.04, 23:22
      nie zrozum mnie zle, ale moczenie nocne w tym wieku jest najczesciej objawem,
      ktory kwalifikuje sie do leczenia u psychologa. Pojawia sie przy gwaltownych
      zmianach, lub jesli rodzice chca aby ich dziecko bylo bardziej dorosle niz ono
      samo to czuje. Powodem moze byc tez oczekiwane rodzenstwo, albo inna rzecz,
      ktora dziecko postrzega jako problem z ktorym sobie nie radzi.
      Warto sprawdzic przed rozpoczeciem powaznego leczenia. Tylko do tego
      potrzebny jest dobry terapeuta dzieciecy.
    • osmag Re: moja 6-letnia córeczka moczy się jeszcze w no 17.07.04, 09:18
      Jak zrozumiałam ona nigdy nie miała momentów tzw. suchej nocy? Myślę więc, że
      to nie jest sprawa dla psychologa, chociaż ja miałam podobny problem ze swoim
      synem. Wszystkie badania w pożądku.Byłam też dla swojego świętego spokoju z
      wizytą u psychologa. Trafiłam do świetnego urologa ,który zanim rozpoczął
      leczenie farmakologiczne przez 4 tyg. kazał zapisywać ile dziecko wypiło w
      ciągu dnia, jak często i w jakiej ilości oddaje mocz, ile razy po 24.00 zrobił
      siusiu.Dopiero po obejrzeniu tych zapisków plus wszystkie badania w tym ciężar
      właściwy moczu w nocy i rano zaczął leczenie. U nas okazało się ,że syn ma małą
      pojemność pęcherza a dodatkowo mocz nie dość ,że nie zagęszcza sie na noc do
      jeszcze rożrzedza się. ZAwsze miał mocny sen i nie budziło go nawet to ,że miał
      mokro. Dostawał 2 leki ( Adiuretin i Diphropan) po 6 mies. byliśmy już po
      kłopocie. Wcześniej dostawał od innego lekarza bez żadnych badań właśnie
      sam "hormon" ,ale to nie przyniosło rezultatów. Mieliśmy też nie budzić syna w
      nocy i nie wysadzać. Zakładałam więc pampersa i nie robiliśmy z tego problemu.
      W 1 klasie mógł już pojechać z dziećmi na zieloną szkołą ku swojej radości.
      • thrier do Osmag 17.07.04, 10:13
        Moja córka skończyła 4 lata. Nadal moczy się w nocy, nie jestem w stanie jej
        dobudzić, nawet jak zmoczy się (próbowaliśmy nie zakładać pampersa) to się nie
        budzi. Jak się jej pytam czemu nie wstała do toalety tłumaczy, że ona nie
        wiedziała że jej się chciało siku i że siusiała.
        Miałam nadzieję, że dojrzeje do "suchych nocy" ale czas ucieka....
        Napisz proszę,
        Kiedy rozpoczęłaś wizyty u lekarzy?
        Ile czasu trwało leczenie?
        Czy musiałaś ograniczać napoje?
        Czy synek wstaje w nocy do toalety, czy przez całą noc "trzyma" ?
        Jak obliczałaś wypite płyny i oddany mocz (siusiał do nocnika?)?
        Obawiam się, że też będę musiała skorzystać z porady specjalisty, bo niepokoi
        mnie stan rzeczy.
        pozdrawiam
        • osmag Re: do Osmag 17.07.04, 18:27
          thrier napisała:

          > Moja córka skończyła 4 lata. Nadal moczy się w nocy, nie jestem w stanie jej
          > dobudzić, nawet jak zmoczy się (próbowaliśmy nie zakładać pampersa) to się
          nie
          > budzi. Jak się jej pytam czemu nie wstała do toalety tłumaczy, że ona nie
          > wiedziała że jej się chciało siku i że siusiała.
          > Miałam nadzieję, że dojrzeje do "suchych nocy" ale czas ucieka....
          > Napisz proszę,
          > Kiedy rozpoczęłaś wizyty u lekarzy?
          > Ile czasu trwało leczenie?
          > Czy musiałaś ograniczać napoje?
          > Czy synek wstaje w nocy do toalety, czy przez całą noc "trzyma" ?
          > Jak obliczałaś wypite płyny i oddany mocz (siusiał do nocnika?)?
          > Obawiam się, że też będę musiała skorzystać z porady specjalisty, bo niepokoi
          > mnie stan rzeczy.
          > pozdrawiam


          Cierpliwie poczekaj aż skończy 5 lat. Do tego czasu ma prawo siusiać w nocy. Po
          prostu na razie zakładaj pampersa i nie pytaj dlaczego siusia. Jeżeli dziecko
          twardo śpi to nie czuje parcia na pęcherz. Jeżeli jego ciężar właściwy nie
          zwiększa się na noc to tym bardziej. Nam lekarz kazał nie wybudzać ani nie
          wysadzć bo to i tak nie likwiduje problemu(masz ewentualnie suche łóżko i
          zarwaną noc).
          Badania zaczęłam jak skończył 5 lat. USG pęcherza i nerek, badanie ogólne moczu
          z ciężarem właściwym wieczorem i rano, wreście cystografia czy układ moczowy
          jest prawidłowy i na końcu pstcholog. Z tym wszyskim poszliśmy do urologa(
          specjalizuje się w tym problemie) i on na miejscu zawsze robił badanie
          urodynamiczne i USG pęcherza czy opróżnia się do końca.Potem te pomiary przez 4
          tyg. i dopiero leczenie. Ilość moczu mierzyliśmy menzurką. Na szczęście
          mieliśmy taką dużą do której siusiał na stojąco. Można też kupić pojemniczki do
          badania moczu ,ale takie z podziałką i poprostu przelać z nocnika. To wymaga
          dużo samo zaparcia, ale warto. U mojego syna okazało się ,że anatomicznie jest
          w pożądku. Ma za małą pojemność pęcherza i nie zagęszcza się na noc mocz.
          Kuracja trwała 6 mies. a po 3 przestał się moczyć( przesypiał całą noc lub
          wstawał do łazienki- tzn. zawsze mnie wołał bo był tak nieprzytomny, że
          musiałam pokierować nim w stronę toalety).Jeżeli jesteś z Warszawy to napisz na
          priv. a podam Ci namiary na tego urologa.
          • thrier Re: do Osmag 18.07.04, 09:17
            Dziękuję za wyjaśnienia. Poczekamy jeszcze rok i zobaczymy czy coś się zmieni -
            może faktycznie to wymaga jeszcze czasu. Niestety jestem z zachodniej Polski i
            będę musiałą (o ile zajdzie taka potrzeba) szukać lekarzy w mojej okolicy. Na
            razie pozostawię sprawe swojemu biegowi.
            Pozdrawiam
    • jagienkaa Re: moja 6-letnia córeczka moczy się jeszcze w no 17.07.04, 11:30
      Hej,
      NIe wiem czy Ci pomogę, ale ja sama pamiętam jak się moczyłam w nocy, gdzieś
      właśnie gdy miałam 6 lat (i nie wydaje mi sie że był to jakiś problem natury
      psychologicznej!), przeważnie wtedy gdy...śnił mi się kible. Do teraz to
      pamiętam. I pomogło mi regularne wysadzanie w nocy właśnie, gdzieś koło
      północy, też czasem miałam kłopot z zaśnięciem ale po kilku tygodniach
      przestałam. Nie zazdroszczę Ci sad
      Ostatnio oglądałam program w TV o takiej właśnie dziewczynce, była zazdrosna o
      brata i moczyła się w sumie specjalnie, żeby potem trafić do łóżka mamy i z nią
      spać. I też pomogło wysadzanie...
      • kaha1 Re: moja 6-letnia córeczka moczy się jeszcze w no 17.07.04, 19:22
        dlatego napisalam zeby mnie zle nie zrozumiec, bo nie wiem czy psycholog jest
        potrzebny. Ale jak wczesniej tez juz pisalam moze lepiej sprawdzic przed
        podjeciem powaznego leczenia?
    • jotka34 Re: moja 6-letnia córeczka moczy się jeszcze w no 17.07.04, 22:39
      Moczenie nocne dzieli się na pierwotne, czyli takie kiedy dziecko moczyło się
      cały czas i moczenie wtórne, kiedy dziecko nie moczyło się już od paru miesięcy
      co najmniej, a później znów się moczy. To pierwsze jest sprawą niedojrzałości
      przysadki mózgowej, która powoduje, że mocz w nocy się nie zagęszcza i pęcherz
      nie daje sygnału do mózgu, że jest pełen. To drugie to już problem
      psychologiczny. Pewnie w Waszym przypadku jest to pierwsze. Ja miałam taki
      problem z synkiem, który tak siusiał do ukończenia ośmiu lat. Nic nie pomagało,
      ani nie dawanie picia wieczorem, ani wysadzanie w nocy (to nerwówka dla
      dziecka). On sam się tego wstydził, ale to nie była jego wina. Dostaliśmy radę,
      by cierpliwie czekać. Zakładaliśmy pieluchy i cierpliwie czekaliśmy. Problem
      rozwiązał się sam. Życzę Wam spokoju i skończenia się tego problemu.
      • mejdejka moczenie pierwotne!!! 18.07.04, 14:03
        moja córeczka skończyła już 6lat i od urodzenia się moczy czyli jest to
        moczenie się pierwotne
        może faktycznie problem leży w jej psychice
        ale według mnie -jej matki nie jest to związane z moją obecną ciążą !!!!
        moje dziecko od roku pragnie mieć rodzeństwo - to jej największe marzenie surprised)
        problem leży w przeszłości...gdy moja córeczka miała 3latka odszedł jej ojciec
        od nas...przedtem często była świadkiem jego awantur...ale to już było i nie
        wróci więcej...ta przeszłość to zły sen jednak niestety chyba odbiła się ona na
        moim dziecku - moczenie
        teraz wyszłam ponownie za mąż i jesteśmy szczęśliwe, mój mąż pokochał moją
        córeczkę i traktuję ją jak swoje dziecko !!! moja córeczka szaleje za nim!!!
        a rozmowy z psychologiem nic nie wykazało-stwierdził,że dziecko rozwija się
        prawidłowo, jest obecnie szczęśliwe i spokojne itp... , według tego lekarza
        problem leży w naturze fiziologicznej i powinnam spróbować podawać jej jakieś
        leki przepisane przez urologa!!!
        zacznę jej więc podawać ten lek MINIRIN
        DZIĘKUJĘ ZA WYSŁUCHANIE I ZA WASZE ODPOWIEDZI!!!
        POZDROmejdejki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka