27.11.14, 09:40
od jakiej temperatury na zewnatrz zakladacie dzieciom rajtki pod spodnie?
Obserwuj wątek
    • mw144 Re: rajtki 27.11.14, 11:26
      ok -20 st C. Tzn. zakładałabym od -15, bo mnie w samych spodniach robi się wtedy zimno, ale one nie chcą, wolą jedne ocieplane spodnie bez rajstop.
    • camel_3d Re: rajtki 27.11.14, 11:26
      piekne slowo ...rajtki smile LOL

      Tak do 3 roku zycia od okolo -5.

      po 3..wogole.

      Spodnie i jezeli bylo zimno, spodnie sniegowe na to.
      W przedszkolu zdejmowal sniegowe i bylo super.


      Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
      ___________________________________________

      www.facebook.com/groups/129829233757830
    • illegal.alien Re: rajtki 27.11.14, 13:06
      -100. Nie ma takiej siły, ktora by mnie zmusiła do założenia dzieciom rajtuz pod spodnie.
      • czarna_kita Re: rajtki 27.11.14, 13:13
        Do szkoły wcale, na dwór dopiero jak jest mróz.
      • green-koala111 Re: rajtki 30.11.14, 22:07
        i chcesz powiedziec ze np przy - 10 stopniach dziecko chodzi w jeansach na 2 godzinny spacer bez rajstop....
        • illegal.alien Re: rajtki 30.11.14, 22:17
          Nie. Przecież tego nie napisałam. Naprawde nie wiesz, ze sa inne rodzaje spodni niz jeansy?
          • green-koala111 Re: rajtki 30.11.14, 22:22
            Jakie? bo nie za bardzo moge zrozumiec odpowiedzi typu :ja nie zakladam rajstop dziecku ,ale....zakladam spodnie narciarskie , ktore s a 2 razy cieplejsze. albo nie zakladam rajstop ale...2 pary spodni. ZAkladam ze autorka pyta o druga warstwe ubran ,a czy to beda spodnie , rajstopy , getry czy inne to juz nie ma znaczenia, Chyba ze ze zle zrozumialam pytanie w poscie
            • illegal.alien Re: rajtki 30.11.14, 23:15
              Na przykład spodnie na podszewce. Na przykład spodnie softshell, spodnie z goretexu, etc.
              Mnie sie rajtuzy pod spodniami kojarzą z dziadostwem, wole założyć spodnie adekwatne do pogody, albo bieliznę termalna. Rajstopy/rajtuzy sa do spodnic i sukienek, pod spodniami mnie drapią, poce sie, nie oddychają, brrrr. Nie, nie, nie.
              • kjut Re: rajtki 10.12.14, 19:10
                > Mnie sie rajtuzy pod spodniami kojarzą z dziadostwem

                Z czym przepraszam???? Co to za słowo w ogóle?

                Rajstopy/rajtuzy sa do spodnic i sukie
                > nek, pod spodniami mnie drapią, poce sie, nie oddychają, brrrr. Nie, nie, nie.

                To już nie prl. Fajne bawełniane rajstopki są mile w dotyku i oddychają.

                Ale wiadomo, lepszy "softshell" i "bielizna termalna", przynajmniej się nikomu z "dziadostwem" nie skojarzy. Od razu wiadomo, że to klasa i kasa uncertain
                • illegal.alien Re: rajtki 11.12.14, 07:11
                  sjp.pwn.pl/szukaj/Dziadostwo.html
                  Zeby nie było niejasnosci, bo widze, ze o to łatwo - chodzi mi o pierwsze znaczenie.
                  No nic na to nie poradze, ze dla mnie pod spodnie (i to tylko narciarskie) to sa kalesony albo odpowiednia bielizna, do której nie zaliczam rajstop. Nawet jezeli sa one bawelniane, to cudów nie ma - musza miec cos sztucznego, zeby były elastyczne. Dla mnie takie cos pod spodniami=koszmar. Mam prawo miec takie zdanie, czy musze łazić w rajtuzach pod jeansami?
                  Mnie tak jest niewygodnie, nienawidzę tego zestawu, w imię czego mam katować swoje dziecko?
                  • najma78 Re: rajtki 11.12.14, 10:55
                    A ja sie zastanawiam co jest zlego w odpowiedniej bieliznie, chocby i termalnej? Przeciez od tego bielizna jest zwlaszcza termalna aby z niej korzystac gdy jest zimno. Rajstopy to czesc garderoby damskiej i nie nosi sie ich pod spodniami bo faktycznie jest nie wygodna a poza tym niezbyt zdrowa,nie przepuszcza powietrza co niezbyt dobrze na skore wplywa, przynakmniej na moja. Nosze rajstopy tylko gdy jest zimno, do spodnic i sukienek. Dzieci tak samo.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: rajtki 12.12.14, 13:00
                      Nic, jak jest -20 to można założyć....
                    • memphis90 Re: rajtki 15.12.14, 22:01
                      Tak tylko...
                      https://rajstopymeskie.blog.pl/files/2013/03/f98528a7_large.jpg
                  • memphis90 Re: rajtki 15.12.14, 21:50
                    Ale głupoty chromolisz uncertain
                    A czym się różnią kalesony od rajstop? Niczym. Niektóre kalesony nawet stopki mają. Dwa- czy ta cudowna "termalna" bielizna nie jest z tworzyw sztucznych, sama natura? Jak termalna, to pewnie z wody z Avene big_grin
              • memphis90 Re: rajtki 15.12.14, 21:46
                Taaa, bo bielizna "termalna" to zuuuupełnie co innego, niż rajtki big_grin
                • illegal.alien Re: rajtki 15.12.14, 22:24
                  Przepraszam, nie wiedziałam, ze jest obowiązek uwielbienia rajstop.
                  Owszem, dla mnie jest różnica - bielizna nie ma stop (eureka!), oraz zrobiona jest z materiałów, ktore sa duzo przyjemniejsze w dotyku, oddychają, odciagaja wilgoć od ciała. Nie wspominając o tym, ze ma zupełnie inny krój.
                  Jest to moja własna opinia, nigdzie nie próbuje jej wepchnąć innym, wiec pisanie mi, ze chromole głupoty jest nieco bez sensu - no chyba, ze uwazasz, ze nie mam prawa do swojej opinii?
    • budzik11 Re: rajtki 27.11.14, 15:58
      A co to są "rajtki"? Rajstopy? Rajtuzy (rajstopy bez stóp)?
      Nie zakładam wcale, jak jest bardzo zimno, zakładam na długie wyjścia ocieplane narciarki na zwykłe spodnie. Na krótkie wyjścia (do/ze szkoły) - nic, zakładam, że przez minutę przejścia z drzwi domu/szkoły do samochodu nogi im nie zamarzną.
    • shinee5 Re: rajtki 27.11.14, 16:05
      Rajstop nie zakładam dzieciom, ale tylko dlatego, że potem w przedszkolu nie ma jak chodzić. Ale na dwór daję drugie spodnie (polarowe), które naciągają na dość cienkie spodnie "pierwsze" - ostatnio od temperatury +3 stopnie. Mnie samej już w "pojedynczych" spodniach jest zimno przy tej temperaturze, więc zakładam, że dzieciom również. Na razie drugie spodnie są zakładane tylko na dłuższy spacer, na samo przejście do samochodu wystarczają póki co jedne spodnie.
      • alutka314 Re: rajtki 27.11.14, 21:15
        Piszecie że nie zakładacie rajtuz, ale dodatkowe (drugie) spodnie. Co to za różnica czy dodatkowe spodnie czy rajtuzy??? smile
        Ja córce zakładam (2 latka), u mnie dzisiaj było -2 a po południu -4 i sama miałam "rajtki"smile pod spodniamismile
        • shinee5 Re: rajtki 29.11.14, 10:30
          Nie ma to jak napisać wprost, że zamiast w rajstop zakładam drugie spodnie (bo tych pierwszych nie ma jak nosić w przedszkolu) i zaraz ktoś spostrzegawczo zauważy, że przecież nie ma żadnej różnicy smile
          • alutka314 Re: rajtki 29.11.14, 23:29
            shinee5 akurat mi o ciebie nie chodziło smile Ja również jak ide z córką do koleżanki to zakładam pod spodnie jakieś "drugie" cieńsze. Bo tak jakoś dziwnie jakby miała u kogoś w samych rajtach lataćsmile Do przedszkola pewnie robiłabym tak samo. Ale jak idziemy na spacer to zakładam jej rajtuzki. Bo jej wygodniejsmile
        • illegal.alien Re: rajtki 29.11.14, 11:21
          Ja zakładam getry (tudzież kalesony) tylko pod spodnie narciarskie i tylko jak jesteśmy na nartach. W innych przypadkach nosimy po jednej parze spodni każdy wink
    • klubgogo Re: rajtki 27.11.14, 22:03
      Jutro bedzie pierwszy raz, temperatura około 0, ale mroźne arktyczne powietrze sprawia, że temperatura odczuwalna ma wynosić minus 5-7, wystarczająco na rajstopy.
      • momas Re: rajtki 28.11.14, 10:19
        u mnie dzisiaj pierwszy raz. Dziecko przeszczęsliwe, bo bardzo lubi rajstopy.
        W przedszkolu zdejmuje spodnie zostaje w rajstopach i krótkich spodenkach.

        Trudno wyrokowac od jakiej temperatury, bo wplyw na odczucie ciepla ma nie tylko temperatura, ale i wiatr i wilgotność powietrza. Czasem przy 0 stopni jest gorzej niz przy -4
    • koza_w_rajtuzach Re: rajtki 29.11.14, 08:55
      W ogóle nie zakładam. Tak od -7 syn dostaje na spodnie ocieplacze, bo on to zmarzluch jest. Jak jest śnieg i zimno, to spodnie od kombinezonu dostaje. Powyżej tej temperatury w jednej warstwie jest.
    • grajfrutt Re: rajtki 29.11.14, 21:50
      Jak mi dziecko zgłasza ze mu zimno w nogi, jak był młodszy (tak do 2 lat) to wtedy kiedy i mi było zimno i sama ubieralam się cieplej, czasem jak było -5 a czasem +5 i mroźny wiatr ze odczuwalna temp. niższa.
      Nie bardzo też rozumiem "wrogości" do rajstop przez niektórych, rajstop nie nałożą dziecku nigdy ale dwie pary spodni i owszem. Nie wyobrażam sobie chodzić w dwóch parach spodni, czułabym się jak rycerz w zbroi, dziecka też tak nie ubiorę.
      • mmuminek Re: rajtki 01.12.14, 09:26
        Mój 5 latek i 11 latek jeszcze w zeszłym roku na siłe ubierali przy temperaturze poniżej 0 stopni ale było przy tym duzo nerwów moich oczywiście uncertain W tym roku mają takie ogrodniczki dżinsowe z podszewką bawełnianą i ubierają bez problemów smile Poniżej 5 stopni mrozu mają ogrodniczki takie zimowe/narciarskie a na dwór kombinezony i tyle smile
    • julita165 Re: rajtki 01.12.14, 13:00
      To zależy na jak długo wychodzi. Jeśli tylko parę metrów do auta to wcale a jeśli idzie na spacer to zależy: mniej więcej do -5 stopni nosi grubsze, lekko ocieplone jeansy lub sztruksy, bez rajtuz. Jak już jest zimniej to zakładam pod spodnie polarowe getry. A jeśli jest śnieg to zakładam kombinezon na dresowe spodnie.
    • ela.dzi Re: rajtki 01.12.14, 13:43
      Jak spada poniżej 10. A poniżej 0 wkładam grubsze rajtuzki.
    • wilhelminaslimak Re: rajtki 01.12.14, 14:40
      Jak przechodzą do samochodu, idą do sklepu - nigdy.
      Gdy jedziemy w góry na cały dzień to nawet przy 7-8C bym zakładam.
      Dużo zależy też od tego, czy mamy 0C i słońce, czy 5C i wiatr (jak dzisiaj).
      Poza tym ja dzieci po prostu pytam, czy im nie zimno. Moje np. chcą mieć rękawiczki na rękach już od 10C. Parę razy mi w górach przemarzli solidnie i od tej pory sami się o grubsze ciuchy (szczególnie te rękawiczki) upominają.
      Każdy ma inny poziom odbierania temperatury i nie da się wyznaczyć obiektywnych granic, kiedy ubrać to a kiedy tamto. Ja w pracy mam np. kolesia co przy -10C stopniach jeździ do pracy w krótkich spodenkach i T-shircie - twierdzi, że tylko musi uważać na odmrożenia, bo on zupełnie zimna nie czuje.
    • michalina523 Re: rajtki 09.12.14, 12:48
      Jak syn chodził do przedszkola to w okolicy zera stopni. Od dwóch lat jak chodzi do szkoły to sam decyduje czy ubiera rajstopy.
      • zuleyka.z.talgaru Re: rajtki 12.12.14, 13:02
        Dajesz szkolniakowi RAJSTOPY do szkoły?! Niezły ubaw muszą mieć kumple jak się przebiera na WF big_grin
        • michalina523 Re: rajtki 15.12.14, 13:20
          Skoro sam ubiera, to ubawu nie ma. Myślę, że gdyby tak było, to albo by mi o tym powiedział, albo w dni WF nie ubierał.
    • momoneymoproblems Re: rajtki 09.12.14, 13:16
      ubieranie ocieplanych spodni nie ma sensu jeśli nie wkłada się niczego przylegającego do ciała - bielizny termicznej w jakiejkolwiek postaci: rajstop, getrów, kalesonów. Dlatego, że zimny wiatr i tak podwieje pod nogawkę i dziecku będzie zimno. Podstawowa zasada ciepłego ubierania się - bielizna musi być koniecznie.
      • ta_karola Re: rajtki 09.12.14, 14:52
        Mój syn ma takie narciarki ze spodnią gumką ukrytą pod nogawką, którą można naciągnąć na buty także ma ciepło, rajstop nie potrzebuje.
    • ta_karola Re: rajtki 09.12.14, 14:49
      Możliwe, że nie założę. Syn ich nie lubi. W tamtą zimę założyłam 3 razy na największe mrozy.
      • ta_karola Re: rajtki 09.12.14, 14:50
        Spodni też pod spód nie zakładałam.
    • filomena_82 Re: rajtki 10.12.14, 14:27
      Ja zakładam rajtki/leginsy jak temperatura spadnie poniżej zera, ewentualnie, jak młody zaczyna chodzić w wyższych zimowych butach - nie znoszę, jak się skarpetka osunie i końcówka buta ociera o nogę. W żłobku zdejmuję spodnie, wieszam w szatni, a dzieciak śmiga w getrach/rajtkach. Przynajmniej wiem, że na pewno będzie mu ciepło i wygodnie jak wyjdą na spacer (chodzenie w dwóch parach spodni to nie jest synonim komfortu wink) i nie zgrzeje się w sali w spodniach z podszewką.
      Szczerze mówiąc śmieszy mnie rajtkowa wojna. Według mnie najważniejsze żeby dziecku było wygodnie, a "stajla" można sobie u kilkulatków odpuścić. No ale co kto lubi
      • roks30 Re: Do mam chłopców 10.12.14, 18:56
        Jak robicie z rajtkami w przedszkolu bo nie mam pomysłu smile.
        • asu1981waw Re: Do mam chłopców 10.12.14, 21:12
          Mój nosi do tego krótkie spodenki. Jako trzylatek nie chciał, bo twierdził, że za dużo warstw. Teraz nosi i jest ok.
          Na wyjście na dwór ma lekko ocieplane ogrodniczki, takie z lidla, niby na deszcz, ale na polarowej podszewce.
          Wolę tak, bo jak widzę dzieciaki, które pod wierzchnie spodnie mają dresy i potem zakładają długie buty, to często część nogi pomiędzy butem a spodniami jest goła. Bo dziecko nie potrafiło obciągnąć, bo pani nie zauważyła, bo się podniosło.
          A tak mój ma zawsze coś przylegającego do nogi wink
          • filomena_82 Re: Do mam chłopców 12.12.14, 20:35
            Właśnie mnie też ta goła noga miedzy butem a spodniami wkurza. Ja tego tak nienawidzę, jak inne dziewczyny rajtuz wink Fajny patent z tymi krótkimi spodenkami.
    • toya666 Re: rajtki 11.12.14, 09:38
      Mój synek (2l 8m) jest wyjątkowym zmarzluchem (tak jak ja) i już od +5*C jęczy, że mu zimno (oczywiście na dłuższych spacerach, a nie podczas wyprawy autem do sklepu). Ja też już od tej temp. noszę czapkę, szalik i nierzadko rękawiczki, on również.

      Lubi rajtuzy, nawet czasem rano mówi, żeby mu założyć rajtki, a nie dresy big_grin Jak jest bardzo zimno to wolę mu założyć rajtki i ocieplane spodnie typu narciarskie (a nie dresy czy jeansy i ocieplane spodnie), bo wydaje mi się, że tak jest wygodniej.
    • zuleyka.z.talgaru Re: rajtki 12.12.14, 13:03
      W ogóle. Zakładam spodnie z odpowiedniego materiału do pogody. Nie przegrzewam.
      • filomena_82 Re: rajtki 12.12.14, 20:32
        A tak z ciekawości - jakie spodnie są odpowiednie przy temperaturze -7 stopni dla przedszkolaka/żłobkowicza? Gdy dzieci prawdopodobnie 7 godzin spędzą w ciepłej sali, a godzinę podwórku?
        • zuleyka.z.talgaru Re: rajtki 12.12.14, 21:51
          sztruksy...
        • najma78 Re: rajtki 12.12.14, 22:43
          filomena_82 napisała:

          > A tak z ciekawości - jakie spodnie są odpowiednie przy temperaturze -7 stopni d
          > la przedszkolaka/żłobkowicza? Gdy dzieci prawdopodobnie 7 godzin spędzą w ciepł
          > ej sali, a godzinę podwórku?

          Cienkie spodnie, skoro w salach jest goraco. Nie wyobrazam sobie zalozyc rajstop i to grubych ze sztucznymi dodatkami (jednak) i spedzac tak wieksza czesc dnia w temperaturze ponad 20 st. Rajstopa przylegajaca do skory grzeje i to bardzo. Oprocz tego chlopiec w rajstopach i krotkich spodniach lub samych rajstopach wyglada idiotycznie. Jesli dziecko jedzis autem to spodnie od kombinezonu moga byc w torbie, wystarczy je wlozyc na spacer, a jesli idzie to moga byc na cienkie spodnie i zdjete w przedszkolu.
          Moj syn niegdy nie zakladal pod spodnie bielizny bo nie bylo potrzeby a w przedszkolu bylo cieplo ale nie goraco, poza tym wychodzili kiedy chcieli bo z sali byly oszkolne drzwi na zadaszone patio w ogrodzie w ktorym byl plac zabaw. W bardzo zimne dni personel zakladal (albo pomagal zalozyc lub same zakladaly) dzieciom kombinezony ktore przedszkole mialo na wyposazeniu. Pisze o grupach od 1-5 lat. 1h na zewnatrz a np 7 w sali? Biedne dzieci uncertain
          • kremka2014 Re: rajtki 12.12.14, 23:43
            Ja znalazłam fajną alternatywę dla syna w dziale dla dziewcząt niestety 😊. Za rajtki by mnie zagryzl😉, no nie znosi. Kupuję w Tesco w f&f getry dziewczęce w szarych i brązowych kolorach takie o kroju bryczesów i je zakładam na zimę do przedszkola. Mąż ma Malo czasu rano, wiec żeby nie bawic się w przebieranie zdejmuje spodnie i syn jest w tych bryczesach. Poki co nie zakładamy, tak moze od - 5 stopni okolo.
          • zjawa1 Re: rajtki 12.12.14, 23:43
            Na dwór, jeśli ma cienkie jeansy poniżej -10 stopni.
        • q_fla Re: rajtki 13.12.14, 15:48
          Żadne spodnie, albo rajstopy nie są potrzebne dziecku w sali przedszkolnej. Chłopcom wystarczą krotkie spodenki, albo 3/4, skarpetki plus t-shirt z krótkim rekawem. Dziewczynkom letnie spódniczki, sukienki, lub krotkie spodenki, albo legginsy przed kolano, plus t-shirt z krótkim rękawem.
          Godzina, lub jakiekolwiek wyjście na dwór o tej porze roku jest w PL rzadkością, mimo wyraźnego zapisu w podstawie programowej. Nauczycielki wolą siedzieć z dziećmi w sali, niż codziennie wysłuchiwać skarg rozhisteryzowanych matek o szkodliwości spacerów jesienią, zimą i wczesną wiosną.Bo jak wszystkim wiadomo spacery o tej porze roku są jedną z głównych przyczyn zapadalności dzieci na wszelkie infekcje.
          • zuleyka.z.talgaru Re: rajtki 13.12.14, 16:32
            Szczęśliwie u nas w przedszkolu w nowie mają ewentualne histeryczki i dzieciaki spędzają na dworze czas codziennie, chyba, że temperatura spada poniżej -5, lub pada deszcz lub jest śnieżyca...
            • zuleyka.z.talgaru Re: rajtki 13.12.14, 16:32
              *w nosie mają
          • kjut Re: rajtki 13.12.14, 17:57
            > Żadne spodnie, albo rajstopy nie są potrzebne dziecku w sali przedszkolnej. Chł
            > opcom wystarczą krotkie spodenki, albo 3/4, skarpetki plus t-shirt z krótkim re
            > kawem. Dziewczynkom letnie spódniczki, sukienki, lub krotkie spodenki, albo leg
            > ginsy przed kolano, plus t-shirt z krótkim rękawem.

            Rozumiem, że doskonale znasz wszystkie przedszkola i warunki panujące na salach?
            • q_fla Re: rajtki 13.12.14, 20:01
              Oczywiście, masz rację - przecież mieszkam na pustyni, a nie w ponad dwustu tysięcznym mieście... tongue_out
    • mynia_pynia Re: rajtki 13.12.14, 18:35
      Ponieważ nie wyobrażam sobie mojego syna w samych rajtach (nawet za niemowlaka nie chodził tak po domu) to od początku miałam getry i spodnie getropodobne. Oczywiście rajstopy posiadamy i syn lubi je nosić pod spodnie ale tylko jak idziemy na dwór, w dodatku kupowałam rajstopy na promocji i mam różowo - szare, morska zieleń z fioletem, itp. idealne dla chłopaka do przedszkola wink. Syn w tym roku zaczął przedszkole i z tej okazji zakupiłam spodnie ocieplane - chociaż wg mnie to bez sensu, bo w takich spodniach w przedszkolu i tak jest mu za gorąco więc kupiłam znowu getry tym razem wyglądają jak sztruksy typu rurki i mają nawet kieszenie z tyłu i traktuje je jak rajstopy pod spodnie.
    • baba_za_kolkiem Re: rajtki 13.12.14, 20:35
      Jak dla mnie te wszystkie dyskusje nt. rajtki tak czy nie są bezsensowne, ponieważ nikt tu nie naświetla szczegółów, a wszystko zależy od a) wieku dziecka, b) jego ciepłolubności, c) od tego co na dworze robi - jedzie w wózku i się nie rusza, biega czy jezdzi na nartach czy co.

      Synkowi 15mc zakładam rajtuzy na dwór pod spodnie jak jest poniżej powiedzmy 7-10 stopni i wieje, ale to tez zależy jakie ma spodenki na wierzch. Jeśli ocieplane, to rajtuzki są cienkie, zwykłe, jeśli jest mróz, lub blisko zera i wieje - rajtuzki takie grubsze, jakby frotowe.
      Jak wrócimy do domu to często zdejmuje mu spodnie i do wieczora lata w tych rajtuzach.
      Jednocześnie, nie wyobrazam sobie jakoś zakładać rajtuzy chłopcu w wieku szkolnym. O ile przedszkolakowi na mróz owszem, o tyle szkoła to jest dla mnie jakaś taka psychologicznie granica noszenia rajstop przez chłopców.
      Wtedy zakładałabym cieplejsze spodnie lub kalesony w ekstremalnych warunkach typu pół dnia na śniegu czy mrozie.
      Ja sama jestem bardzo ciepłolubna, marzne już poniżej 22 stopni w domu. Musze się bardzo pilnować, żeby z automatu nie traktowac synka tak samo. Obserwuje i wiedze, czy mu ciepło czy nie.
      • mynia_pynia Re: rajtki 14.12.14, 14:44
        Tylko cały problem z rajtuzami u chłopców zaczyna się dopiero jak zaczynają edukacje przedszkolną. Pierwsza klasa to już duże chłopaki które umieją się same ubrać i rozebrać a ponadto w szkołach jest chłodniej niż w salach przedszkolnych i nawet jak uczeń płci męskiej będzie miał rajstopy kabaretki to raczej nikt nie zauważy wink
        • kremka2014 Re: rajtki 14.12.14, 14:58
          Pod warunkiem,że uczen z wf zwolniony 😉
        • illegal.alien Re: rajtki 14.12.14, 18:56
          Przedszkolaki chyba tez raczej umieją sie same ubrać i rozebrać?
          • zuleyka.z.talgaru Re: rajtki 15.12.14, 08:39
            Byś się zdziwiła...teraz mamusie do liceum wiążą swoim dzieciusiom szaliczki, żeby przypadkiem się nie przemęczały. Na drzwiach od trzylatków (w przedszkolu syna) wisi aktualnie kartka "prosimy uczyć samodzielnego ubierania i rozbierania" - to chyba o czymś jednak świadczy....
          • min_nie Re: rajtki 15.12.14, 09:04
            Mojego rodzeństwa synowie (4 i 6) w rajstopkach chodzą od ok +5. Młodszy do przedszkola jeździ samochodem, z przedszkola z reguły tez. W przedszkolu się przebiera i jest w samych dresach. Potrafi sam się ubrać, czasem potrzebuje niewielkiej pomocy, wiec gdy idą na dwór to ubiera sam rajstopy.
            Starszy nie potrafi się sam ubrać, wiec cały den chodzi w rajstopkach i spodniach (czasem z podszewka, lub polarowych).
            Moim zdaniem dzieci ubierane są zbyt grubo, ale, że ubierane tak są od zawsze to się do tego przyzwyczaiły.
            Moja córka (11m) rajstop w tym roku nie miała (a były dni ze temp -7), ma ubrane zazwyczaj getry, ale 2 pary skarpetek (cienkie i grubsze, ale to dlatego że w cienkich chłodno a grubsze jak są same to spadają), Mala jest przykryta kocem z wypełnieniem silikonowym i jest ciepła (wiec uważam ze jej ciepło). Ubieram ja tak jak siebie.
            Ostatnio koleżanka ubrała corke w rajstopy, getry i ocieplane spodnie. Przykryta 2 kocami - bo jest zimno. (Było powyżej zera). Obie nasze córki były w tym czasie chore, jej zapalenie oskrzeli, moja miała zaczerwienione gardło, nasłuchałam się, że moja córka jest chora bo za cienko ja ubieram.
          • mynia_pynia Re: rajtki 15.12.14, 13:49
            Ależ oczywiście że tak, mój np sam ubiera rękawiczki, szalik i czapkę wink Z rajstopami to nawet ja mam problem.
    • memphis90 Re: rajtki 15.12.14, 21:55
      Przy ujemnych. Tj. zakładałam, teraz mają spodnie na spodnie i zasada podobna. Młodemu już nie wypada ganiać w samych rajtkach po przedszkolu (ganiał w żłobku, spodnie były na dwór), a nie ogarnie zakładania rajstop pod spodnie na spacer w przedszkolu. Córa ma rajstopy do sukienek, na to spodnie na dwór.

      Na marginesie- póki produkuje się rajtki w samochody, koparki, samoloty- to jest to jak najbardziej element garderoby chłopięcej. Pończochy, przypominam, również były elementem męskiej garderoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka