sylvic
13.09.04, 15:53
No własnie jak to nalezy rozumieć?
Czy wogóle coś takiego ma mniejsce - tzn. jakieś aktualnie modne kolekcje,
fasony "na jeden sezon" (oczywiście nie mam na mysli nastolatków);
Czy ubieracie "modnie" dzieci - czy raczej nie mam to dla was znaczenia?
Czy stawiacie raczej na wygodę?