Dodaj do ulubionych

Modnie ubrane dziecko

13.09.04, 15:53
No własnie jak to nalezy rozumieć?
Czy wogóle coś takiego ma mniejsce - tzn. jakieś aktualnie modne kolekcje,
fasony "na jeden sezon" (oczywiście nie mam na mysli nastolatków);

Czy ubieracie "modnie" dzieci - czy raczej nie mam to dla was znaczenia?
Czy stawiacie raczej na wygodę?
Obserwuj wątek
    • pia_ Re: Modnie ubrane dziecko 13.09.04, 16:05
      Jako mama roczniaka stawiam przede wszystkim na wygodę i dlatego moja córka
      tylko dwa razy miała na sobie sukienkę (kiedy siedziała w wózku), bo przy
      raczkowaniu wiecznie się o nią potykała. Moda dla takich maluchów rządzi się
      swoimi prawami i modne są głównie markowe ubrania takich firm jak H&M, C&A,
      Wójcik, Cubus, KappAhl, Mothercare, Zara, Coccodrillo, Bennetton itp. Firmy te
      dbają o jakość i wzornictwo, które dostosowane jest do wieku. Przyznaję, że jak
      córka była mała nie ubierałam jej w dwuczęściowe kopleciki, sukieneczki i
      inne "dorosłe" fasony, a stawiałam głównie na wygodne pajace, ale w ładnych
      kolorach i ze ślicznymi aplikacjami. Teraz najbardziej ulubiony zestaw to
      spodenki + bluza lub dres. Sukienkom nadal mówimy nie smile
      • pia_ Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 12:42
        Przepraszam, ale chyba wiele mam zasugerowało się moim stwierdzeniem, że rzeczy
        modne są przede wszystkim markowe. Jeżeli spojrzeć na tą kwestę od strony
        samych zainteresowanych, to modne i kochane będą te ciuszki, które mają rysunki
        Z Bobem Budowniczym, Muminkami, Snoopim, Kubusiem Puchatkiem i innymi
        zwierzątkami z kreskówek Disneya. Starsze kobietki za najbardziej "trendy"
        uznają ubrankami z wizerunkami Barbie (różowy horrorek), a chłopcy koszulki ze
        Spidermenem, itp. Dlatego dajmy sobie spokój z przerzucaniem się markami, a
        skupmy się bardziej na tym jakie fasony ubranek najbardziej odpowiadają i nam i
        dzieciakom (o ile już same potrafią o tym decydować).
    • aleksandrynka Re: Modnie ubrane dziecko 13.09.04, 16:22
      Jak kupuję synkowi ubranka, to liczy się dla mnie wygoda, jakość, wzór i cena.
      Na równi. Nie lecę po najnowsze kolekcje, nie mam tyle pieniędzy. Ale jest ich
      tez wystarczająco dużo, żeby kupic coś "na przyszłość" na wyprzedażach. Nie
      podobaja mi się pajace sofja, czy jakoś tak, dla mnie to wzornictwo jakby z
      minionej epoki. Dziwię się, że niektóre firmy nie postarają się bardziej, no
      ale może oszczędzają na projektantach... Lubię rzeczy robione jak dla
      dorosłych, ale malec ma też mnóstwo ubranek z misiami, pszczółkami, w ładne
      paseczki... Trudno powiedzieć, co się spodoba. Nie lubię "majtkowych" kolorów,
      nie lubię zbyt wielu aplikacji, niestarannych wykończeń lub niedbałych
      rysunków, jakby to niewprawny przedszkolak odkalkowywał takiego na przykład
      kaczora donalda. Dbam o miłe dla oka zestawy kolorystyczne ubranek, chociaz to
      się pewnie skończy jak mały sam zacznie wybierać, w co się chce ubrać smile
      Nie ukrywam, lubię markowe ubranka za nowoczesne wzory, fajne materiały czy
      praktyczne rozwiązania. Ale na nowości mnie raczej nie stać, dlatego czekam
      na "ochłapy" smile z wyprzedaży, które i tak są całkiem udane...
      • mama21 Re: Modnie ubrane dziecko 25.09.04, 17:37
        Uwazam, że modnie to nie znaczy od razu firmowo.Owszem bardzo podobają mi się
        ubranka z LA Halle czy 5/10/15 ,ale czasami ich cena przekracza granice
        zdrowego rozsądku.Bardzo modnie można ubrac dziecko w sklepach oferujących
        dziecięca konfekcję w bardziej przystępnych cenach, a ich jakość nie budzi
        zastrzeżeń.Jednak najwazniejszaest wygoda i nawet bardzi drogi i modny ciuszek
        nie będzie wyglądał ładnie , kiedu buźka ubranego w niego malca nie bedzie
        przedstawiała zachwytu.
    • aniaop Re: Modnie ubrane dziecko 13.09.04, 16:38
      A co znaczy modnie ubrane dziecko? Bo ostatnio dziadek, tzn moj tata
      stwierdzil, ze nigdy jeszcze nie widzialal tak modnie ubranego dziecka, jak
      moje. A moja 2,5 latka byla po prostu w bojowkach i jakiejs pasujacej
      kolorystycznie bluzie.
      Nie uwazam, zebym ubierala ja modnie. Ubieram ja wygodnie, funkcjonalnie i
      kolorowo. A ostatnio to ona sama pokazuje w sklepie, jaki ciuszek jej kupic i
      musze przyznac, ze gust ma dobrysmile
    • mika_p Re: Modnie ubrane dziecko 13.09.04, 22:09
      sylvic napisała:


      > Czy ubieracie "modnie" dzieci - czy raczej nie mam to dla was znaczenia?
      > Czy stawiacie raczej na wygodę?

      Z rok czy dwa lata temu w ogólnoludzkiej modzie był trend kolorystyczny, który
      mnie przyprawiał o lekkie mdłości: brudne ziemiste zieleniobrązy, obleśne
      zuzyte pomarańcze i sprane przyszarzałe żółcie. Ja byłam wtedy 'out of
      fashion', i moje dziecko też. Przy czym ze mną było łatwiej, bo wiadomo, że
      dorosły cżłowiek coś tam w szafie ma z poprzednich sezonów, a cztero- czy
      pięciolatek niezazbytnio, bo wyrósł. Ile ja się musiałam nachodzić po sklepach
      wtedy, żeby coś w czystych, estetycznych kolorach znaleźć !
      • edytek1 Re: Modnie ubrane dziecko 13.09.04, 23:31
        O rany nigdy o tym nie myśłała. Choć czasem mam wrażenie, że są modne nie
        tylko cichy, ale też wózki czy akcesoria dzieciece( zabawki, smoczki czy inne
        cuda). Co do ciuchów to mam i wścieklepomarańczową koszulkę dla małej (
        uwielbiam ją jak zwiewa na placu zabaw to wiadomo gdzie) spodnie bojówki i
        ogrodniczki ( te chyba już niemodne) i webladłe rórze. Jak kupuję kurteczkę w
        Cubusie na wyprzedaży za 30 zł to się cieszę , że trafiłam okazję a nie
        martwię, że z zeszłorocznej kolekcji...
    • mamaszyma Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 08:44
      Ja chyba ubieram synka modnie, to znaczy kupuję mu rzeczy z nowych kolekcji ale
      staram sie raczej kupowac troche na wyrost, więc teraz chodzi w spodniach z
      kolekcji wiosennej i jakos mi to nie przeszkadzawink. Podobaja mi sie ubrania
      takie dorosłe; wytarte jeansy, koszula w kratę... Synek ma tez sporo rzeczy
      firmowych typu nike reebok, ale sa to rzeczy kupowane outlecie więc na pewno
      nie sa na topie. A co do kolorów to lubie takie meskie granat, zieleń, bęż,
      brąż. Synek generalnie ma sporo ciemnych ubrań no i przyznaje że mam słabość do
      Wójcika. Synek ma zawsze (czyli od roku) lwią część ich kolekcji. Ale i tak
      Szymek najbardziej podoba mi sie w piżamce-pajacyku, taki jest wtedy maleńki...
      • lulek71 Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 10:47
        Nie ma nic gorszego niż dziecko przyozdobione w mundurek Adidasa lub Nike.
        Taki to infantylne---rodzice idą obok dumni bo ich dziecko ma na sobie mundur
        za 200zł z wielkim logo które jest najważniejsze.
        • mamaszyma Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 10:58
          lulek71 napisała:

          > Nie ma nic gorszego niż dziecko przyozdobione w mundurek Adidasa lub Nike.
          > Taki to infantylne---rodzice idą obok dumni bo ich dziecko ma na sobie mundur
          > za 200zł z wielkim logo które jest najważniejsze.

          Jesli to było do mnie, to juz odpowiadam. Rzeczy kupuje synkowi w outlecie wiec
          sa naprawde tanie, za 200 nie kupiłabym mu dresu, a nike czy puma mają małe
          znaczki i nie rzucają się w oczy. Adidas owszem zawsze ogo na pół pleców, ale
          mój synek takich rzeczy nie nosi. Tak samo jest infantylne jak dziecko ma cos z
          logo benettona? albo z Zary? A może Wójcika też? W takim razie ja z moim
          synkiem jestem infantylna...
          • lulek71 do mamaszyma 14.09.04, 11:08
            Nie "piłam"do ciebie mamosmile
            Ogólnie mi się nie podoba jak małe dzieci paradują wystrojone w takie cuda dla
            dorosłych.
            Jeżeli dziecko ma kilka rzeczy takich markowych to ok ale jeśli dziecko ma na
            sobie spodenki,bluzeczkę,bluzę,buty i skarpetki firmy np.adidas to juz wygląda
            śmiesznie.A znam mamy które tylko tak ubierają i wierz mi naprawdę wygląda to
            komicznie.
            Jeśli myślałaś ,że piszę o tobie to przepraszam-nie miałam was na uwadzesmile))
            • mamaszyma do lulek71 14.09.04, 11:45
              To może rzeczywiście Cię nie zrozumiałam. Nie potrzebnie sie uniosłam, ale
              odebrałam to bardzo osobiście.
          • iwonaw2 Re: Modnie ubrane dziecko 26.09.04, 15:38
            Witam,

            jesli mogę to pozwolę sobie zapytać gdzie wspomniany przez Ciebie outlet się
            znajduje? Może przypadkiem gdzieś w stolycy?

            Pozdrawiam

            Iwona
        • pia_ Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 11:38
          Moja córa dostała dresik adidasa z logo wielkości 5x1 cm, a ponieważ jest to
          dres więc nosi go po domu, albo kiedy kibicujemy tacie na korcie tenisowym. I
          jestem dumnym rodzicem, bo mała w czerwieni wygląda pięknie! A cen nie
          demonizujmy, bo dres Wójcika widziałam w sklepie za 90 zł, a dresy sportowe
          markowych firm dla najmnieszych kosztują 80-140 zł.
        • golldi Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 12:18
          lulek71 napisała:

          > Nie ma nic gorszego niż dziecko przyozdobione w mundurek Adidasa lub Nike.
          > Taki to infantylne---rodzice idą obok dumni bo ich dziecko ma na sobie mundur
          > za 200zł z wielkim logo które jest najważniejsze.

          W 100 % popieram wypowiedź lulek71.
        • olaj10 Re: Modnie ubrane dziecko 24.09.04, 10:59
          Nie wiem ile w tej chwili kosztuje dres adidasa, ale wiem, ze lubię kiedy moje
          dziecko nosi dres i on róznież lubi, bo jest wygodny. Mam wrazenie, ze Ci
          ludzie, którzy kupują markowe np. dresy sugerują sie róznież jakością, a może
          przede wszystkim jakością, a jeśli ich stać, no to tym bardziej super. Wszystko
          dla ludzi smile.

          Pozdrawiam
          Ola
      • 19amatata02 Re: Modnie ubrane dziecko 15.09.04, 14:34
        ja raczej staram staram ubierac syna w markowe ciuszki bardzo lubie sweterki
        firmy cubus nie lubie kupowac tandetnych ciuchów bo taniej co stego jak po
        pierwszym praniu sie zmechaca zwracam uwage na kolorystyke ubiorów jak widze
        jak dziecko ma ciemne spodnie i żółte skarpetki to bez guscie totalne unas nie
        które mamuski damulki ubrane drogo a dziecko ubiora w lumpeksie zeby to jeszcze
        ubrały kolorystycznie
    • id.a Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 11:09
      Ale macie problem.Kazdy rodzic kupuje dziecku to na co go stac.Jesli ma ochote
      na firmy nike czy zara to ok.Komu to przeszkadza?Dla mnie nie ma znaczenia czy
      dziecko jest markowo ubrane czy tez nie.To kwestia gustu i portfela ale po co to
      negowac???
      • krozy Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 12:11
        podpisuję się pod tym co napisałaś smile
      • olaj10 Re: Modnie ubrane dziecko 24.09.04, 11:01
        Zgadzam sie smile)
    • iwa51 Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 12:13
      A moje dziecko jest ubrane ładnie i wygodnie! Nie w żadne tam Wójciki, czy Zary
      czy coś tam. Po prostu nie stać mnie na kupowanie firmowych ubrań. Dziecku to
      przecież wszystko jedno, najważniejsze, żeby było mu wygodnie. Kupuję ubranka
      dobrej jakości ale przy umiarkowanej cenie. I przede wszystkim kolorowe -
      dziecko ma wyglądać jak dziecko- radośnie i kolorowo, nie jakieś tam beże,
      brązy czy szarości. Smutną modę zarezerwujmy dla dorosłych.
    • mama_kasia Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 12:27
      Nasz najstarszy dostał dużo ubrań po synu koleżanki.
      Córki donaszają po nim i po kuzynce. Najmłodsza po
      starszej siostrze. Ubrań mają tak dużo, że w zasadzie nie
      kupuję nowych (oprócz najstarszego, ale dla niego najważniejsza
      jest póki co wygoda i to, żeby ubrania były stonowane). Nawet
      nie wiem, czy te rzeczy są markowe smile ... O przepraszam, trafiły
      się nam buty nike - bardzo wygodne! Ubrania są ciągle ładne,
      wygodne i nic nas nie kosztują, co jest wielką ich zaletą smile)
      A dla starszej córki liczą się przede wszystkim zwierzaki na
      ubraniach, a nie marka (póki co, oczywiście wink
    • sylvic Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 12:32
      No to może teraz ja, bo się dopiero dosiadłam do komputera.

      Dziewczyny, nie zbaczajmy w stronę "ceny", OK.

      Uwazam, ze nie zawsze "firmowe" znaczy modne.
      Modne w sensie NA TOPIE, mam na myśli jakis trend, szczegół "nieodzowny" - no
      wiecie o co chodzi.
      Firmy sportowe (też coś tam mamy w szafie) nie sa "modne" w tym sensie - są po
      prostu firmowe - ot dobre dresy z logiem. Chyba, ze się mylę - może akurat
      teraz są na topie.

      Ja lubię kupować ciuchy dziecięce, lubię nowe kolekcje, ale i tak generalnie
      kupuję w jednym stylu, określonej palecie barw...
      Bez zbędnych naszywek, napisów, kieszeni itp.
      Czesto kupuję coś (np. kurtkę) z ubiegłorocznych kolekcji, bo bardziej mi się
      podoba niż np. obecna.
      Ale np. w kolekcji BARTKA co jakiś czas zmieniają się podeszwy butów - i prawdę
      powiedziawszy gdy mam wybór to raczej kupię te nowsze - ale to chyba tylko w
      tym przypadku wyczekuje "nowinek"
    • saba76 Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 15:51
      stawiam na wygode i urok dziecka
      niemusi być modnie żeby dziecko wygladalo przeslicznie.
      • marianka15 Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 17:21
        Nie kupuję markowych rzeczy, bo mnie na to absolutnie nie stać, ale mam taki
        zwyczaj: zimą kupuję śliczne sukienki letnie, bo akurat zostały tanie po
        sezonie, latem kupuję polary. Korzystam z komisów, bo często dostaję tam
        rzeczy nowe. Kupuję nawet na wyrost, jeżeli trafia się okazja. Kiedy mała miała
        2 latka, kupiłam kilka par super spodni na rozmiar...czterolatka, a może nawet
        pięcio... I tak sobie leżą i leżą, kiedyś do nich dorośnie... I w ten sposób
        zawsze mam pełną szafę, a znajome plotkują: "Jedne pobory w domu, a oni tak
        dzieciaka stroją! Do czego to podobne?" A niech sobie gadają!
    • anek.anek Re: Modnie ubrane dziecko 14.09.04, 21:57
      A mój trzylatek doskonale "czuje" modę. Od co najmniej roku sam chce decydować
      co kupić i co nosić. I żadne spidermany, czy aplikacje z misiami w grę nie
      wchodzą! On chce się ubierać jak tata: fajny t-shirt, spodnie, ale bez
      infantylnych dodatków. Jesli nadurki, to bardziej zaskakujące, treścią (muszę
      mu tłumaczyć co napisane, bo inaczej nie założy) lub kolorami. Niestety takich
      ciuchów dla maluchów praktycznie nie ma, zawsze gdzieś wcisną jakiegoś "misia":
      ( Dlatego spodnie szyję mu sama, a t-shirty kupuję białe a mój brat malarz sam
      na nich robi nadruki.
    • asochac1 Re: Modnie ubrane dziecko 15.09.04, 12:49
      Nie wiem dlaczego wszyscy się uparli żeby oddzielić "modnie" od "wygodnie". Ja
      staram sie połaczyć 2 w 1. "modnie" to ostatnio wg mojego 2,5 letniego synka
      chyba znaczy "podobnie jak tatuś", czyli taki trochę stary malutki. Szukam więc
      takich pseudo dorosłych ciuszków ale bardzo wygodnych. Fakt, że takie to się
      trafiają głównie markowe - GAP, C&A, H&M itd. Co nie znaczy, że trzeba wydawać
      na nie fortunę, mozna np. kupić uzywane z ogłoszeń albo na allegro.
      Ania
      • agniecha281 Re: Modnie ubrane dziecko 15.09.04, 13:26
        A ja kupuje corkom ciuchy nie zawsze,ale przewaznie firmowe ale nie tylko
        dlatego ze sa ladne czy modna ale przede wszystkim dlatego ze sa trwale i
        dobrej jakosci.Doswiadczenie mnie nauczylo poprostu,zamiast kupowac 3 pary
        adidasow za 30zl to wole kupic jedne nike czy pume.To sie tez tyczy
        ubran...dlatego kup[uje cubusa,H&M,wojcika czy cocodrillo.
        Pozdrawiam
    • elisa1974 Re: Modnie ubrane dziecko 15.09.04, 13:23
      modnie to znaczy na czasie, prawda, a jezeli jest to pierwsze wasze dziecko i
      nie dostalyscie w spadku po innych dzieciach zadnych ciuszkow to wtedy wy i tak
      nie ubieracie modnie tylko wygodnie, hi,hi. Przeciez jak idzeimy do sklepu zeby
      kupic spodnie czy buty dla dziecka to kupujemy rzeczy z nowej kolekcji, czyli
      to co jest modne, no nie?
      Ja staram sie ubierac synka modnie i wygodnie i podobaja mi sie rzeczy markowe,
      a dlaczego nie i wcale sie nie wstydze jak moje dziecko ma napisane benetton
      czy timberland, albo ma buty sportowe nike lub inne marki. Nistety ale marka to
      jakosc i nikt z was mnie nie przekona ze buty kupione za 30 zl sa tak samo
      dobre jak te za 200.
      Co do tego zeby byly wygodne to owszem, ale uwazam ze nie powinno sie
      przesadzac z ta wygodnosia i wychodzic z dziecmi w rajtuzach lub majtko
      spodenkach, bo tak najwygodniej.
      Uwazam ze od malego dzieci powinny byc uczone estetyki i poczucia smaku,
      dlatego dziewczynki powinny byc eleganckie (nie podobaja mi sie kiedy sa ubrane
      na chlopaka) a chlopcow uwielbiam w koszulach. Lubie dzieci ubrane w jasne
      kolory, latem biel, podkreslam ze nie chodzi mi o styl "gogus", ale o
      polaczenia mody casual z klasyka i sportem, zreszta to sa obecne trendy, ciao
    • olenka12 Re: Modnie ubrane dziecko 15.09.04, 14:15
      A ja ubieram synka (16 mies.) wygodnie i tanio. Kupuję w ciuchlandach, dostaję
      od koleżanek, bazuję na używanych ubrankach i nie z oszczędności. Mały jest
      bardzo aktywny, szybko się brudzi. Nawet jeśli trafi się coś ładnego w naszej
      kolekcji to jest ładne tylko do pierwszego wyjścia na ogród (około 9 rano).
      Po całym dniu synek wygląda jak rumuńska sierota ale jego umorusana buźka jest
      pełna szczęścia smile))
      Nie żal mi naszych ubranek, niech mały niszczy, drze i plami ile chce.
      Kożystam, że jest w wieku kiedy mu całkowicie zwisa w czym chodzi smile

      Pozdrawiam serdecznie. Ola mama Daniela
      FOTKI DANIELA
      • mamma2 Re: Modnie ubrane dziecko 24.09.04, 01:31
        Jak ktoś mądry powiedział: dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe)))
        To oczywiście żart, ale po moich misiach widzę, że coś w tym jest.
    • magda120 Re: Modnie ubrane dziecko 15.09.04, 15:59
      Ja absolutnie nie kupuję żadnych misiów ani kaczuszek. Nie ubieram też córki w
      sukienki z kokardkami. Podobają mi się proste,bardziej "dorosłe" ubrania.
    • kanna Re: Modnie ubrane dziecko 15.09.04, 21:45
      Ja lubię, zeby dzidek był ubrany w rzeczy, które wzajemnie do siebie pasują.
      Tzn. jesli koszulka w kratkę, to spodnie gładkie, a nie w malutkie misie, czy
      paseczki. Nie lubię dzieci ubranych pstrokato, tak jakby matka dobierała rzeczy
      po ciemku. I nie ma to zwiazku z cena - nawet bardzo tanie rzeczy mozna dobrac
      tak, żeby wzajemnie do siebie pasowały.

      Mój synek (20 mies.) ma spodenki z Addidasa (z outletu) granatowe i wygodne,
      choc niestety z paskami. Pierwsze buciki tez były Addidasa, choc nie adidasy,
      tylko trzewiki - wybrane ze wzgledu na elastyczną podeszwę i sztywny zapietek
      (też outlet).

      Kupuje tez markowe Kapphalle, h@M itp., ale głównie na wyprzedażach, albo w
      promocjach, wiec jak mały je nosi, to juz supermodne nie sa smile
      Do Wójcika sie zraziłam - jest nieproporcjonalnie drogi, a poza tym kto
      widział, żeby przeciwdeszczowa kurteczka dla dziewczynki była żółto-biała??
      Jednarazowa, czy co?

      Lubie też Cool (ze Smyka) - pasuje mi taki sportowy styl.

      pozd. Ania

      ps. Ale najbardziej mi zal, ze nie moge kupowac tych uroczych (i zupełnie
      niepraktycznych, jak podejrzewam) sukieneczek dla dziewczynek. Ale poczekamy,
      zobaczyy, moze kiedys...
      • pia_ Re: Modnie ubrane dziecko 16.09.04, 10:19
        kanna napisała:

        > ps. Ale najbardziej mi zal, ze nie moge kupowac tych uroczych (i zupełnie
        > niepraktycznych, jak podejrzewam) sukieneczek dla dziewczynek. Ale poczekamy,
        > zobaczyy, moze kiedys...

        Nam też jest bardzo tego żal, tym bardziej, że szafa pełna jest pięknych
        sukienek, ale niestety - przy raczkującym dziecku są kompletnie niepraktyczne
        (chyba, że na spacer w wózku).
        • katse Re: Modnie ubrane dziecko 16.09.04, 12:54
          u nas leginsy i bawelniana koszulka + bluza rozpinana z kapturem

          latem: podenki i t-shirt.

          wszystko prawie z H&M.

          swietnie sie pierze, na ta ilosc pran rzeczy wygladaja doskonale. a w HM
          wybieram te tansze rzeczy. koszulki tenia np po 15 zl, takie z rysunkami lodow,
          a leginsy po 20 zl.
          tez czasem w zarze - ale tez z serii basis. tansze serie poprostu a jednak
          super dobre.

          kupuje malo ubran markowych i nastawiam sie na pranie czeste. np. mialysmy trzy
          pary spodenek i 4 koszulki na lata + 4 body. Wystarczylo spokojnie
          a czasem nawet dwa trzy razy przebieralam mala.

          jesienia robie tak samo.

          pozdrawiam

          K
    • cubus1 Re: Modnie ubrane dziecko 16.09.04, 14:31
      Lubię ubierać moje dziecko modnie.
      To mu dodaje sporo uroku.
      Ale na pierwszym miejscu jest wygoda.Teraz gdy ma już prawie 3 lata nie ma to
      takiego znaczenia ale gdy był malutki to było cieżko aby znaleść coś miękiego,
      ładnego i co nie jest pajacykiem.
      Najbardziej lubię Mothercare i H&M.
      Ale najwięcej mamy ciuszków Old Navy i Gap bo tatuś często lata za ocean.
      Ja uwielbiam klasykę ale lubię też żywe kolory np.mojemu malcowi super jest w
      czerwieni.
      Najwięcej mamy jednak granatu.

      Wybieram markowe ciuszki bo są ładne i super się piorą po kilkunastu praniach
      wyglądają jak nowe.Nie trzeba ich też prasować w większości.

      Generalnie to chyba bardzie chodzi mi o jakość niż o modę.

      A bluz z wielkim logo Gap strzegę się jak nie wiem.Nie lubię tego.



      • ewa216 Re: Modnie ubrane dziecko 16.09.04, 15:21
        No to ja mega wieśniara jestem bo mój młody paraduje w reebokach i adidasach od
        góry do dołu. kwestia ceny nie ma tu nic do rzeczy bo większość ciuszków
        niefirmowych kosztuje w zasadzie tyle samo co firmowych z tą różnicą ,że w
        firmowych chodzi się 5 razy dłużej. Jak mały miał 3 miesiące dostał dres reebok
        i chodzi w nim do tej pory a ma 11 miesięcy. Dres jest tak skonstruowany ,że
        można go spokojnie "przerobic" z dużego na mały i do tego nie widać nawet
        śladu użytkowania a kosztował 80zł więc nikt mi nie wmówi, że to drogie ciuchy.
        Pozdrówki.
    • hancik5 Re: Modnie ubrane dziecko 17.09.04, 08:17
      A ja nawet nie wiem, co to jest Wójcik i Zara, bo po prostu mnie to nie
      interesuje. Omijam takie sklepy, bo nic mi się tam nie podoba. A dresy z Nike
      sa straszne. Ubieram moją córeczkę po dziewczęcemu, a najładniejsze rzeczy są w
      sklepie z ciuchami z zagranicy używane (tak,tak). Jets to taki jedyny
      sklep,gzie ubranka są niepowtarzalne i po prostu urocze.

      Nie znoszę mody, mam swój styl i tyle.
      Pozdrawiam wszystkie mamy i życzę nie martwienia się o najnowsze trendy w
      modzie !!!
    • lola211 Re: Modnie ubrane dziecko 17.09.04, 12:47
      To moze i ja dolacze do dyskusji.
      Wiekszosc ubranek kupuje córce na wyprzedazach- zatem z nienajnowszych kolekcji-
      sa to ciuszki z Cubusa,Kappahla, Zary, itp.Z nowych kolekcji zas w H&M, gdyz
      cenowo sa na moja kieszen.Staram sie nie przeplacac, nie oszczedzam zas na
      butach, kurtkach.Po paru nieudanych zakupach najwieksza uwage zwracam na
      funkcjonalnosc- przede wszystkim kupuje spodnie, zadnych sukienek, tylko 2
      spodniczki, kupuje ciuszki kompletujac je kolorystycznie.Nie lubie od zawsze
      miszmaszu, nawalu nadruków, kaczuszek, piesków, itp., wole corke ubrac "po
      doroslemu", zarowno w jasnych jak i ciemnych kolorach.Wielu ciuszkow nie
      kupilabym za nic, mimo ze bardzo modne, gdyz dziecko w to ubrane wyglada jak
      stara- malenka- jakies przejrzystosci, siateczki, kuse topiki- nie lubie.Nie
      sprawdzaja sie u mnie takze spodnie biodrowki - gole plecy jesienia czy zima to
      porazka.Generalnie stawiam na funkcjonalnosc i estetyke, na koncu zas
      zastanawiam sie czy ciuszek jest najbardziej trendy.
      --------------------------------------------------
      Chcesz schudnąc, zdrowo sie odżywiać, zajrzyj tu:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
    • krasulas Re: Modnie ubrane dziecko 17.09.04, 16:58
      Uwielbiam styl sportowy u dzieciaków. Nie mam tu na myśli oczywiście samych
      dresów (najlepiej jeszcze z lampasamismile) Moja 7 m-czna Zuzka nosi sporo
      dżinsików, sztruksów (mięciutkich oczywiście), bawełnianaych spodenek, bluz i
      kolorowych body czy bluzeczek. Za stylem śpiochowo-pajacowym nie przepadam
      (traktuję to jako "ciuch domowy"), choć zapewne przyda się przy raczkowaniu.
      Uwielbiam fikuśne czapki (bez koronek i innych dodatków) i oryginalne
      skarpetki. Rzeczy te nie muszą być markowe. Ale niestety przyznanm, że te w
      markowych sklepach podobają mi się najbardziej (ładne kolorystycznie, dobre
      gatunkowo). Kupuję tylko na wyprzedażach (m.in. Cubus, Adler, 5-10-15) i to
      tych konkretnych. Mam już 2 sukienki na przyszłe lato - ale nie oznacza to, że
      córka będzie dobrze się w nich czuła. Ostatnio też zaczęłam zakup ciuszków
      przez allegro. troszkę obawiam się ryzyka, ale chyba warto. Dla mnie liczy się
      przede wszystkim wygoda, dobra jakość i przystępna cena.
      Pozdrawiam wszystkie mamy
      Ania
    • cgvd Re: Modnie ubrane dziecko 23.09.04, 17:55
      ja bardzo lubie ubierac moje dzieci modnie,co nie znaczy ze wydaje fortune na
      ubranka dla nich.
      wychodze z zasady ze dzieci trzeba ubierac w zaleznosci od sytuacji w ktorej
      sie znajdujemy.przykladow moze byc wiele(napewno nie ubiore mojej corki w
      sukienke z koronkami kiedy idziemy do piaskownicy albo dresu kiedy wybieramy
      sie na urodziny do babci itp)
      z reguly z markowych ubran kupuje rzeczy sportowe(no bo gdzie kupic dobre
      adidasy?)
    • mamaszyma Re: Modnie ubrane dziecko 24.09.04, 09:46
      Wiecie co, faktycznie zrobiła sie dyskusja o firmach a nie o to przeciez
      chodziło (sama sie tez zreszta do tego przyczyniłam).
      Ja synka ubieram tak, żeby jemu było wygodnie no i żeby mnie sie podobało. Moja
      picioletnia siostrzenica tak się zna na modzie, że jak chciąłam jej kupic
      bluzeczke z jakimś misiem powiedziała, no cośty będe wyglądała jak wieśniara.
      No i wogóle jej sie podobają rzeczy z falbankami koronkami i najlepiej różowe,
      więc to jest chyba trendy... a dla chłopaków to najwazniejsze zeby było
      wygodnie. Gorzej jest chyba z moda na zabawki. Jakies sarkowfagi i kapsle z
      chipsów.... i na co to komu?
    • olaj10 Re: Modnie ubrane dziecko 24.09.04, 11:10
      Jak zaszłam w ciążę kupiłam tyle ubrań, że mogłabym wszystkie dzieci z
      położniczego ubrać wink. Głupota a przede wszystkim niewiedza.
      Sporo z tych ubrań moje dziecko widziało, ale tylko w szafie, później
      porozdawałam.
      Jak już byłam madrzejsza w doświadczenia, kupowałam zawsze ubranka tak, aby do
      siebie pasowały i najwazniejsze, aby dziecku było wygodnie.
      Ja odkupuję ubranka, często mały coś dostaje, ale zawsze są to modne ubranka i
      kolorowe. Na pewno wiem, ze mały lubi dresy, ponieważ jest mu wygodnie, ale
      lubi też wyjśc w spodniach z paskiem wink. Sam tez lubi ładne ubranka, a gusta
      mamy takie same smile. Lubię jak moje dziecko ładnie wyglada, ale chyba nie wiem
      co jest teraz modne, ubieram go jak uważam.
      Ola
    • karolina_244 Re: Modnie ubrane dziecko 24.09.04, 11:19
      Sorki ze to powiem ale modnie ubierane dziecko to juz paranoja taki maluch z
      wszystkiego wyrasta kupic mu bluze naiki za 120 złoty czy buty orginalne za 99
      to obłed a co bedzie potem wyrosnie nam pokolenie kompletnie spaczone dla
      mnie moze byc dziecko ładnie a skromnie niech sie uczy ze nie wszystko musi
      miec w sumie ma 5 miesiecy ale na pewno za własne pieniadze nie kupie mu super
      ciuchów po prostu mnie to sie w głowie nie miesci a pozatym to zupełna paranoja
      • olaj10 Re: Modnie ubrane dziecko 24.09.04, 11:33
        Wiesz co, ja swojemu dziecku nie kupuję, poniewaz mnie nie stać, ale...jeśli
        kogoś stać to bardzo proszę, jego sprawa i jego pieniądze. Niech ubiera swoje
        dziecko w co i za ile chce.
        Z drugiej jeszcze strony takie dziecko nie wie, że spodnie kosztują np. 200zł i
        to jest bardzo dużo, bo w wieku 2 lat nie zna wartości pieniądza, wiec chyba
        nie ma to wpływu na jego psychikę wink.
        • ewkka Re: Modnie ubrane dziecko 24.09.04, 14:48
          Podstawowa sprawa to kwestia, co to jest moda. Przecież my same podchodzimy do
          mody bardzo wybiórczo. Kilka kilogramów temu nie miałam w szafie innych spódnic
          tylko mini - teraz króluje klasyka "w połowę kolanka". I nie widzę siebie -
          raczej bladawej blondynki np. w żółciach czy modnych obecnie rozmytych fioletach
          i różach. Karykaturalna jest moda za wszelką cenę (i nie chodzi tu o Koszt
          ubrania). Śmieszna będzie mama na górskiej wycieczce w butach na obcasie i mała
          dama w welurowej sukni w piaskownicy. A maluch od stóp do głowy w adidasie czy
          nike - dla mnie nie jest śmieszny. Jeżeli tylko będzie to wszystko dobrane
          kolorystycznie... Dla córki kupuję to, co mi się podoba i oczywiście, w czym jej
          ładnie. Nie kupuję: falban, welurów, siateczek, cekinów, aplikacji, misiaczków,
          króliczków, itd... Zdecydowanie wybieram bawełnę, sztruksy, jeansy, wełny.
          Kolory to zgniła zieleń i wszelkie kolory wojskowe, beże, brązy, borda, brudne
          pomarańcze i róże.... Czy to jest modne? zawsze takie rzeczy kupowałam. W
          sklepach firmowych i na ciuchlandach. Markowe nie musi być drogie a przeważnie
          jest jednak gwarancją jakości. I tak jak ktoś już napisał cieszę się jak kupię
          ubranie takie, jakie mi się podoba i za niską cenę i raczej nie zastanawiam się
          czy jest to z nowej czy starej kolekcji. Pozdrawiam, ewkka
          • moniola Re: Modnie ubrane dziecko 25.09.04, 22:08
            Zgadzam sie z Ewkką, chcę tylko jeszcze dodać pare słów od siebie co do
            dobierania do siebie ubrań. Czasem dziwie sie widząc, jak obok "dobrze
            dopasowanej kolorystycznie mamy" kroczy taka zamazana kolorowa plamkasmile) Nie
            chodzi mi nawet o jakość czy markowość ubrań dzieciaków ale o ich
            dopasowywanie. Czasem słyszę takie teksty "a tam, dziecku to wszystko jedno co
            ma na sobie" i w związku z tym dzieciątko szoruje w żółtej bluzce w czerwone
            misie, różowych galotkach w niebieskie pajacyki, do tego sweterek w krateczke i
            czapulka w paseczki.Dla mnie koszmar. Ciuchy mamy różne, ciuteńke droższe, i
            te "zdobyczne" markowe z ciucholandu i te czase naprawde tanie ale wygodne dla
            małolaty no i jakoś razem tak dopasowywane że naprawde miło popatrzeć. Chyba
            wszystkie lubimy jak nasze maluchy ładnie wyglądają i swobodnie biegają smile))
            • lola211 Re: Modnie ubrane dziecko 26.09.04, 10:20
              Tez mnie to razi.Brak gustu jednym słowem.
              Poza tym nie lubie jeszcze jednego: dziecka w rajtuzach(zwłaszcza chłopca),
              czasem jeszcze z pielucha i do tego krotka bluzka, czasem włozona do srodka
              rajtuz- widok komiczny.Jesli rajtuzy to na tyle długa bluza, by przykryla pupe,
              tylko taki wariant uwazam za estetyczny.Dzieci tak ubrane widuje w przedszkolu
              albo w domach- ja uwazam, ze nawet w domu dziecko powinno byc ubrane w sposób
              przemyslany, a nie na odwal.
              • kowlaska Re: Modnie ubrane dziecko 26.09.04, 14:06
                Cześć,
                a moja córcia 'chodzi' w rajtuzachsmile co prawda tylko w domu i ma tylko pięć
                miesięcysmile Jak narazie uważam ,że to najwygodniejszy ciuszek 'po domu'. Nie
                znoszę pajacyjów ( chyba, że jako piżamka) a do rajtuzków (nie jestem pewna czy
                istnieje takie zdrobnienie) body i jakaś bluzeczka z długim rękawem (ostatnio -
                jak jest troche zimniej)i może spokojnie tarzać się po podłodzesmile
                Co do mody to nie stać mnie na drogie ciuchy, nie mam talentu do kupowania na
                wyprzedażach ani w ciucholandach - w tym za to doskonała jest moja teściowasmile
                Zdecydowaną większość ubranek dla Małej dostajemy od znajomych i dobrze mi z
                tym. Zawsze jednak staram się dobierać ubranka dla Majki tak aby wyglądała
                dobrze ( i było Jej oczywiście wygodnie), nie przepadam za różowym kolorem więc
                Mała 'chodzi' w zielonym, niebieskim, granatowym, żółtym itd. Nie przepadam też
                za wszelkimi dziecięcymi,- głupawymi aplikacjami typu - różnokolorowe zajączki
                na żółto -różowych spodenkach - blleee.
                Wydaje mi się ,że niedużym kosztem też można dziecko ubrać modnie - czyli wg.
                mnie :ładnie, gustownie i wygodnie. Choć oczywiście droższe ciuchy to zazwyczaj
                lepsza jakość (ale tańszych mniej szkoda kiedy np. na białą bluzę wylewa się
                sok jagodowy).
                Pozdrawiamy wszyskie modne Maluszki i ich Mamy
                Marta i Majka 16.04.04
                • kszaszka Re: Modnie ubrane dziecko 27.09.04, 17:01
                  jestem jak najbardzij za modnym lub raczej ładnym ubieraniem dzieci, ale w
                  życiu nie będe wydawać na to fortuny.
                  Dlatego szperam w ciuchlandach oraz kupuję koncówki serii czyli ubranka firmowe
                  np.endo 50%taniej u nas na osiedlu w komisie dziecięcym
                  pozdrawiam szaszka
                  • gabrysiap Re: Modnie ubrane dziecko 27.09.04, 17:39
                    Ja lubie ubierac moją Gabrysię ładnie i modnie- ma teraz 18m-cy i dla mnie moda
                    dla niej to: spodnie dzwony wzorowane na modzie nastolatek typu z napisem na
                    pupci czy na nogawce, powycierane, spodniczka moro lub inne takie. Mam ten plus
                    że moja siostra mieszkająca w Londynie ma hopla na punkcie mojej małej i kupuje
                    jej mnóstwo rzeczy a ja oszczędzam. Ale przede wszystkim także stawiam na
                    wygodę, a rzeczy mniej wygodne zakładam na jakies okazyjne wyjazdy kiedy
                    dziecko mogę szybko przerbrać.Mieszkam w Poznaniu i mam taką zarąbista
                    hurtownię z firmowymi, nowymi ciuszkami firm np. Adams,H&M, Disney itp i tam
                    równiez ubieram modnie moją Bisię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka