Dodaj do ulubionych

problemy z koncentracją

22.04.15, 12:52
Mam problem z synem prawie 3,5 letnim. Nasze wyjścia z domu to od jakiegoś czasu tylko płacz i krzyk, nie mam pojęcia jak można temu zaradzić. Syn ma problemy ze skupieniem się na ubieraniu. Rano jak dzieci się jeszcze bawią a ja szykuję do wyjścia mówię do nich za minutkę będziemy się ubierać, kończcie zabawę. Po chwili przychodzę i proszę żeby szły do przedpokoju ubierać buty. Córka z mniejszym lub większym sprzeciwem zostawia zabawki i idzie do przedpokoju ubierać buty. Syn natomiast albo w ogóle nie chce zostawić zabawek, albo przyjdzie do przedpokoju stoi i się patrzy. Proszę go wtedy aby ubierał buty, ale jemu się przypomina wtedy, że on musi jeszcze zabrać przytulankę, a jak już wejdzie do pokoju to zaczyna go rozpraszać milion rzeczy "musi" poukładać puzzle, poprzekładać jakieś zabawki, pobawić się autkiem. Jak wróci do przedpokoju to czasem ubierze 1 buta i znowu biegnie do pokoju, czasem w ogóle nie chce ubierać butów tylko siedzi z butem w ręku i się patrzy na niego. Jak zaczynam go ponaglać to zaczyna się płacz, potrafi krzyczeć nie mogę, nie mogę i walić butem o podłogę, a jak mówię mu, że wychodzimy z córką, bo już jesteśmy ubrane, to biegnie za nami boso i płacze. Ja z reguły po ok 10-15 min tracę cierpliwość, ubieram go przy czym strasznie na niego krzyczę. Dodam, że nie jest tak codziennie. Jak się ubierze sam zawsze go chwale, ale są dni (takie jak dziś) że po prostu nie wiem jak mam do niego dotrzeć. Syn później płaczę prawie całą drogę do przedszkola, a ja mam od rana nadciśnienie. Dodam, że córka jest w tym samym wieku co syn, bo to bliźniaki, tez nie zawsze jest chętna do wyjścia, ale u niej to jest na zasadzie bardziej buntu, nie ubieram się, nie idę, a u niego mam wrażenie, że on by chciał, ale z jakiegoś powodu nie może. Ktoś może coś poradzić?
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: problemy z koncentracją 22.04.15, 13:31
      On ma 3,5 roku. Daj mu żyć.
    • rulsanka Re: problemy z koncentracją 22.04.15, 13:49
      Po prostu go ubierz zanim dojdzie do nerwowej atmosfery. Zapytaj, czy ubiera się sam, czy mu pomóc, jak poprosi o pomoc to nie odmawiaj.
      Kolegę mojego syna rodzice ubierają choć ma już 7 lat. I jakoś żyje. Choć widać już postęp, zaczął się sam ubierać ostatnio.
      Wyluzuj, do 18-stki na pewno mu się odwidzi.
      Nie porównuj dzieci, to różne osoby, każde ma swoje wady i zalety oraz etapy rozwojowe. Za chwilę może okazać się, że to córka cuduje przy ubieraniu a syn jest szybki. A potem znowu zamiana. Naprawdę warto odpuścić w drobiazgach.
      • paulinus2001 Re: problemy z koncentracją 22.04.15, 14:00
        Macie racje, może za bardzo się spinam. Boję się po prostu, że to jakieś zaburzenia rozwojowe. Panie w przedszkolu na zebraniu mówiły, że w przedszkolu dzieci same się muszą ubierać i żeby w domu ich też nie wyręczać, ale widocznie za dużo od niego wymagam... Czyli takie zachowanie u 3,5 latka jest normalne?
        • diablica.diablica Re: problemy z koncentracją 22.04.15, 14:06
          Sznurówki wiązać też wymagają? Ja rozumiem uczyć dziecko, pomagać, ale nic na siłę smile
          • doromka Re: problemy z koncentracją 22.04.15, 14:20
            Paulnus, moja córa choc ma już 5,5 roku tez zdarza jej się tak "zawieszac" rano z jednym butem, albo skarpetką w dloni. O wracaniu po jakąś zabawke do pokoju nie wspomnę, u nas to norma. Także spoko wink Twoja córcia narazie szybka w ubieraniu, poczekaj jeszcze troche a zaczną sie jazdy, że ona tej bluzki albo spódnicy nie założy, że kolor majtek nie pasuje pod kolor leginsow albo cos jeszcze innego wymysli wink No krew nieraz człowieka zalewa, ale co zrobic? To tylko dzieci smile Będziesz jeszcze dziekować, że Twój chłopak tak nie wymysla przy ubieraniu smile
            • diablica.diablica Re: problemy z koncentracją 22.04.15, 14:26
              Ojj tak dziewczynki szybko bawią się w modę smile Choć mój syn np potrafi rano zrobić scenę, że on nie chce tej kurtki tylko tamtą, albo dziś koniecznie musi założyć rękawiczki do przedszkola....
            • paulinus2001 Re: problemy z koncentracją 22.04.15, 14:33
              Z córką już to przerabiam, ale z reguły rano pytam ją czy chce dziś ubrać sukienkę czy spodnie, a jeśli sukienkę to którą i jakoś idzie, choć wiadomo czasem wybierze sobie jakąś letnią sukienkę i wtedy trzeba przekonać ją do zmiany zdaniasmile Nie mówię, że z nią nie ma problemów, może nawet gorzej czasem z nią, bo ma ataki złości, rzuca rzeczami, bije. Problem, który opisałam to nie dlatego, że nie podoba mi się jego zachowanie i jak wydam mu rozkaz to on ma go wykonać, tylko faktycznie martwi mnie to, że on ma takie problemy z koncentracją, tak samo jest przy jedzeniu, ciągle wstaje od stołu i idzie gdzieś, bo coś sobie przypomniał. Jakiś czas temu byliśmy wezwani przez psychologa przedszkolnego i właśnie jednym z przedstawionych nam problemów był problem z syna z koncentracją w przedszkolu na zajęciach np. jak trzeba rysować to on maźnie 2 kreski i już gdzieś biegnie.
              • doromka Re: problemy z koncentracją 22.04.15, 14:50
                U 3,5 letnich dzieci to normalne, że nie potrafia sie skupić dłużej na jednej czynności. To jeszcze maluszki. Większość ze znanych mi dzieci tak miało. Muszą do tego dorosnąc, nauczyc się, a na to trzeba czasu. A psycholog przedszkolna powinna o tym najlepiej wiedziec. To zapewne pierwszy rok synka w przedszkolu, w następnej grupie będzie lepiej smile
    • diablica.diablica Re: problemy z koncentracją 22.04.15, 14:02
      Mój 3,5 latek raz ubierze się sam, a raz ja mu pomagam. Jeśli chodzi o wyjścia ranne gdzie człowiek się śpieszy, raczej ubieram go ja, żeby właśnie uniknąć awantur smile
      Nie dziwię się, że mały płacze i się buntuje, skoro od rana krzyki. Ty wychodzisz z córką, a on biegnie na bosaka za Wami? Zlituj się! To tylko dziecko.
      • toya666 Re: problemy z koncentracją 24.04.15, 23:59
        Nie 'katuj' dziecka (dzieci!!) porannymi krzykami i awanturami. Siebie też nie. Wszyscy zasługujecie na to, aby dzień się miło zaczął. Po prostu pomóż mu się ubrać i wyjdźcie w miłej atmosferze. A trening ubierania zostaw na chwile, gdy nie będziecie się spieszyć smile
    • camel_3d e tam problem...masz normalne dziecko.. 22.04.15, 22:28
      to co opisalas to normalne zachowanie... dzieci nie nie potrafa myslec wieloplaszczyznowo jak my. My myslimy o wielu rzeczach na raz..dzeici nie..one mysla o jednej rzeczy. Mysli o ubieraniu sie..zobaczy cos i juz mysli o czyms innym... zobaczy cos inego i znow zapomina o ubieraniu i tym czyms, a zajmuje sie znow kolejna rzecza. Dlatego naszym zadaniem jest im pomoc. Dziecko chce zabawke, wejdz z nim do pokoju i przypilnuj..pomoz wybrac, i zaraz potem wroc do ubeitania sie... itd... to chyba kazdy przechodzil... i trwa to do... no ja mam 41 i tez mam tak czesem smile))
      • paulinus2001 Re: e tam problem...masz normalne dziecko.. 23.04.15, 10:07
        Mój mąż też tak ciągle ma, ale u syna jakoś go to irytuje, a jak sam tak robi to nie widzitongue_out
        Dziś rano jak powiedziałam dzieciakom, że jedziemy do przedszkola rowerkami to syn się ubrał chyba w pól minuty, czyli jak chce to potrafismile
        • diablica.diablica Re: e tam problem...masz normalne dziecko.. 23.04.15, 12:09
          Sprawa jasna smile Ma to po tacie haha Tak poważnie to norma, więc się nie przejmuj smile
    • klubgogo Re: problemy z koncentracją 23.04.15, 21:33
      Bo dzieci generalnie nie lubią przerywania zabawy, żeby się ubrać i wyjść. jak już są ubrane jest ok. Nie wiem czy odrywasz je gwałtownie od zabawy, ale spróbuj wprowadzić rytuał wspólnego pospzrątania zabawek, następnie toaleta i konkurs, kto pierwszy ZAŁOŻY buty, łącznie z Tobą.

      W co wy te buty ubieracie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka