Dodaj do ulubionych

drzemka dwulatka

14.09.15, 14:34
ad rem: synek ma 2 lata i prawie 3 miesiące. Od mniej więcej 2 miesięcy zaczęły się problemy z usypianiem w dzień. Wcześniej wyglądało to tak, że młody budził się między 7 a 8, ja z mężem byliśmy w pracy, niania go usypiała ok.12-13 i spał 2-3h. W weekendy bywało różnie - mieliśmy problem, by synka uśpić. Zdarzało się, że niestety nie usypiał. Wytrzymywał cały dzień, ale wyraźnie zmęczony.
OD sierpnia jestem w domu - niania jest dalej i niestety jej również jest ciężko uśpić małego. Syn jest zmęczony, ale ma problem z wyciszeniem i zapadnięciem w sen. Trzeba go nosić, nierzadko na siłę trzymać na rękach, by w końcu się uspokoił i usnął. A jak uśnie to śpi 2-3 godziny. Jak nie uśnie, daje radę - wieczorem nieco wcześniej pada tj. po 20, nie po 21 wink
Śpi raczej bez pobudek, spokojnie. Wieczorem zasypia sam bez najmniejszego problemu - kolacja, mycie zębów, kąpiel, piżamka, czytanie bajki, całusek na dobranoc. Młody odwraca się tyłkiem, gasimy światło i wychodzimy (na zmianę ja i mąż). Młody sobie coś jeszcze pogada i w najgorszym wypadku w ciągu 30min śpi. Nie był do tego przyuczany - dojrzał sam. Co jednak z tym spaniem w dzień? Nie uśmiecha mi się noszenie 13kg dziecka nawet przez 10min - jestem w połowie 37 tyg. ciąży. Niania też nie najmłodsza, wiadomo. Jak mu pomóc się wyciszyć? Widać, że ta drzemka w dzień jest mu jeszcze potrzebna. Nam też wink Macie jakieś patenty?
Obserwuj wątek
    • juuuu7 Re: drzemka dwulatka 14.09.15, 15:36
      Spanie w wozku na spacerze? Moj 22mcy synek tylko tak zasypia gdy jest pod opieka dziadkow/kogos innego.
      W weekendy tez zdarzalo mu sie omijac drzemke (za duzo atrakcji itp) a normalnie spi po ok.2godz.
      • gogania Re: drzemka dwulatka 15.09.15, 11:53
        wózek odpada - już dawno z tego sam wyrósł, nie będę sobie sama strzelać w kolano
      • ashraf Re: drzemka dwulatka 15.09.15, 15:29
        Na serio sugerujesz wychodzenie na spacery z wozkiem?? Z ponaddwuletnim dzieckiem?
        • kiddy Re: drzemka dwulatka 15.09.15, 15:30
          A co ciebie tak dziwią te dwulatki w wózkach?
          • ashraf Re: drzemka dwulatka 15.09.15, 16:43
            Dziwi mnie po co wozek aktywnemu, zywiolowemu dziecku, ktore moze z malymi przerwami maszerowac 2-3 h, nie wspominajac juz o szalenstwach na hulajnodze czy biegowce.
            Dziwi mnie tez, ze dziecko nie protestuje, moj dwuipolatek od wielu miesiecy nie jezdzi wozkiem i sam mowi, ze wozki sa dla niemowlakow smile spacer jest od dotleniania sie i ruchu, a nie wysiadywania w wozku.
            • juuuu7 Re: drzemka dwulatka 16.09.15, 11:06
              Ashraf co w tym takiego dziwnego,ze dwulatek korzysta z wozka i w nim spi? Mnie dziwi,ze roczniak nie spi w dzien-aktywne i zywiolowe dziecko potrzebuje przeciez regeneracji i odpoczynku w ciagu dnia. Poza tym autorka pytala o spanie w dzien,a nie o aktywnosc, a Ty od razu sugerujesz,ze moje dziecko tylko i wylacznie jezdzi w wozku i nic poza tym nie robi na spacerze. Zazwyczaj ignoruje Twoje wypowiedzi,bo mam wrazenie ze nie tyle chcesz komus pomoc i doradzic,co skrytykowac i pokazac jaka to idealna matka (we wlasnym mniemaniu) jestes, i ze Twoje dziecko tez jest idealem, jedynie Twoje poglady i metody sa dobre...dzisiaj akurat nie ignorujebig_grin.
              • ashraf Re: drzemka dwulatka 16.09.15, 11:33
                Jest to dziwne, bo dwulatki moga i powinny normalnie chodzic, szczegolnie na spacery. To juz nie sa malutkie dzidzusie. W stosunku do twojego dziecka nic nie sugeruje, nie histeryzuj. Nie odpowiadam tez za twoj odbior moich postow, natomiast autorce watku napisalam konkretnie, ze byc moze jej dziecko nie potrzebuje juz snu w dzien. To sie zdarza, choc nieczesto i sama wolalabym, zeby moje dziecko spalo w poludnie, to chyba logiczne? Ale zmusic go nie zmusze, szczegolnie jesli w efekcie mialby chodzic spac o 22 czy pozniej zamiast o 20. Co innego, jesli dziecko jest faktycznie wykonczone i odpada o 18 (jak u Giby), wtedy to raczej sytuacja przejsciowa.
                • juuuu7 Re: drzemka dwulatka 16.09.15, 12:02
                  Co innego jest wyjsc z dzieckiem na spacer do parku czy na plac zbaw,a co innego gdy chcesz przejsc od punktu A do punktu B i nie chcesz na to stracic 3godzin. Wtedy albo wozek (dziecko nadal na dworzu) albo samochod-podejrzewam,ze to drugie wcale Cie nie dziwi w przypadku 2latkowwink
                  • ashraf Re: drzemka dwulatka 16.09.15, 12:38
                    Mam 2,5 latka i nie potrzebuje 3 h, zeby przejsc z punktu A do punktu B. Kiedy juz dobrze chodzil nie pakowalam go do wozka, tylko uczylam chodzenia za reke (teraz juz tylko w duzym tlumie i na przejsciach dla pieszych) i sprawnego przemieszczania sie, jesli mialam cos do zalatwienia. Warto sie chwile przemeczyc, ale pozniej miec mobilne dziecko smile Na poczatku faktycznie nawet droga do zlobka dluuugo trwala, ale zacisnelam zeby i pozwalalam ogladac kazdy kamyczek czy trawke, chodzic po murkach itd. Teraz synek wie, kiedy mamy czas, a kiedy musi sie dostosowac, bo musimy gdziec zdazyc. Poza tym dwulatkowi mozna dac rowerek czy hulajnoge i wtedy problemem bedzie nie jak gdzies zdazyc, tylko jak dogonic dziecko big_grin A samochodem dziecka nie wozimy tam, gdzie mozna przejsc sie na nogach. Na cotygodniowe zakupy nie chodzimy z plecakiem wink
        • ela.dzi Re: drzemka dwulatka 16.09.15, 08:12
          Nie widzę w tym nic dziwnego.
    • ashraf Re: drzemka dwulatka 14.09.15, 16:42
      Dwulatek potrafi juz sam pokazac, czy chce spac w dzien, czy nie. Jak zasypia chetnie, to ok, ale nie wpadlabym na usypianie dwulatka na rekach... jak nie chce spac, to niech nie spi, 20:00 to normalna godzina snu nocnego, widac nie potrzebuje juz tyle spania smile Moj synek przestal spac w dzien krotko po skonczeniu roku i owszem, probowalismy go przekonac do drzemek, ale odpuscilismy i jest ok. W weekendy, kiedy potrzebujemy chwili dla siebie, dajemy mu puzzle albo organizujemy inna "cicha" zabawe, to juz duze dzieci i potrafia sie jakis czas zajac same soba smile
      • betka1984 Re: drzemka dwulatka 14.09.15, 19:05
        Jak moja córka miała takie fazy to odpuscilam jej drzemki. Wolalam ja wczesniej położyć niż usypiac na siłę. Po co stresować i siebie, i dziecko. Jak córka potrzebowała drzemki to sie po prostu kladla i usypiala.w moment. Wg mnie dwuletnie dziecko już wie czy i kiedy potrzebuje drzemki. Jak dziecko jest wyraźnie zmęczone to zaproponuj wyciszajaca zabawę. Albo odpocznie albo zachce drzemki.
      • gogania Re: drzemka dwulatka 15.09.15, 11:57
        no właśnie szkopuł w tym, że mały jeszcze tej drzemki potrzebuje... Widać, że wieczorem jest zmęczony, a to ten model, u którego zmęczenie objawia się meganakręceniem wink
        Nie zgłupiałam jeszcze tak, żeby go nosić przez godzinę, ale jednak w tej fazie końcowej, czyli tak z 10min jest mu to niezbędne, by usnął. Wyraźnie nie potrafi się sam wyciszyć.
    • giba116 Re: drzemka dwulatka 14.09.15, 16:58
      Moja corka miala taka faze w okolicy 2 lat. Wczesniej na drzemke dzienna zasypiala bez problemu lezac na lozku, ja obok. I nagle sie zaczelo... wstawanie, skakanie, spiewanie itd nie szlo jej uspic wcale. Potrafila tak 1,5 godziny. Tyle, ze ona ewidentnie byla zmeczona. Kiedy odpuszczalam i nie usypialam w dzien to od godziny 16-17 byla masakra. Placze o wszystko i o nic, marudzenie, zero samodzielnej zabawy a wieczorem buczenie przy zasypianiu. I dlatego w dzien przez jakis czas (nie pamietam ile dokladnie to trwalo) sadzalam ja na kolanach i spiewalam delikatnie sie kolyszac. I tak zasypiala... to nie trwalo dlugo. Znowu nagle z dnia na dzien corka zaczela usypiac w lozku.
      • gogania Re: drzemka dwulatka 15.09.15, 11:58
        ehhh może to i mojemu przejdzie wink Chciałabym utrzymać dzienną drzemkę do przedszkola (a to dopiero za rok), ale wiadomo: na siłę nic dobrego się nie zrobi
        • baba_za_kolkiem Re: drzemka dwulatka 16.09.15, 08:30
          Ja mam podobnie, z tym, że ładnie sobie sam zasypia na drzemki, wręcz sam mnie prowadzi do sypialni i marudzi "idziemy pać idziemy pać!", ale wtedy śpi dwie godziny i za długo urzęduje wieczorem. Bardzo przydałyby mi się te godziny wieczorne, ale widzę też że potrzebuje snu w dzień. I tak się trochę mecze tymi wieczorami, bo robota lezy odłogiem, a dziecko wieczrem mam wrażenie że dostaje drugie życie i wariuje, w sensie bawi się żywiołowo.
          Tęsknie za czasami, kiedy kładłam go o 18 smile ale wiadomo, życie płynie, dzieci rosną.
    • tlenek.molibdenu Re: drzemka dwulatka 16.09.15, 08:51
      Może wprowadź zwyczaj "odpoczynku"? Tzn. jeśli synek nie chce spać, to nie musi, ale jest czytanie książeczek, słuchanie bajek grajek itp. zamiast biegania i głośnych zabaw. Dziecko w ten sposób też się co nieco zregeneruje.
      • ashraf Re: drzemka dwulatka 16.09.15, 11:34
        To jest bardzo dobra rada, u nas w zlobku tez ja stosuja w stosunku do dzieci, ktore nie spia w poludnie.
    • panizalewska Re: drzemka dwulatka 16.09.15, 10:50
      U nas pomogły, a może przeszkodziły wink wycieczki samochodowe w ciągu dnia. Na początku młoda padała w samochodzie momentalnie i spała ze 2 godziny. Teraz (ma 3 lata i 3 miesiące) potrzebuje jazdy z pół godziny, żeby zasnąć. Przy każdym wyjeździe do rodziców na obiad rodzinny - usypia wink Budzimy ją po ok pół godzinie- godzinie, bo jak się sama obudzi i nikogo nie ma w pobliżu, to płacz i marudność przez następną godzinę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka