amoli
21.10.15, 21:46
Mam 3 matkę,zdaje sobie sprawę ze popelnilam bledy na poczatku i proszę nie zjedzcie mnie od dolu do góry,trudno,zle zrobiłam i teraz zbieram tego żniwa. Córka nie potrafi spac sama,spi z nami do tej pory,jak byka mala to tak robiłam bo wygodniej mi bylo przy kp,ale jak ja odstawilam od piersi kolo roku to w zamian jak się budzila nauczyłam ja nie ssania piersi a trzymania za rękę mnie albo męża. Tak samo nauczyłam ja zasypiania. Corka idzie spac,kładzie sie z nami w łóżku,trzyma rękę moja albo męża,spiewane ma pioseni i zasypia,a potem w nocy budzi się kilka razy i musi miec ta rękę,i szczypie i glaska przez sen,mnie to rozbudza,szczerze mam dość,bo sie budzę,czasem nawet wstaje i sama nie wie co chce,a ro siku a to pic,a to plac zabaw itp,ale to nie jest najgorsze ,najgorsze to spanie z reka,bo mnie to wybudza,po za tym nawet nie wiem jak ka teraz nauczyć spania samej we wlasnym lozku skoro ona musi miec ta rękę. Po za tym jak ja nauczyć picia w nocy czystej wody,bo od jakiegoś czasu pna robi awanturę jak dostanie w nocy wode i chce pic sok,daje jej troche domowej roboty rozcienczony z woda,ale nie chce tak robic bo zęby,przyznam może dla ze mnie matka ale robię tak bo jak mam kilka nocy z rzędu nieprzespanych przez jej budzenie sie sxiskanie reki to idę juz na łatwiznę,nie chce awantur,rozbudzania,musze odespac troche.