Dodaj do ulubionych

och te uszy!!! pomóżcie!!!

18.11.04, 23:08
Czy ktoś spotkał się kiedyś z przypadkiem zalegania woskowiny w uszkach?
Mój synek ma kłopot z gęstą woskowiną, która zatyka uszy. Szkoda mi ciągać go bez przerwy do laryngologa na płukanie - potem problem znów wraca, a obawiam się skutków częstego stosowania takiego zabiegu.
Może ktoś zna dobry sposób na taką dolegliwość??
Heeeelp!
Obserwuj wątek
    • karolina_244 Re: och te uszy!!! pomóżcie!!! 19.11.04, 08:01
      ja nie ale pod zadnym pozorem sama nie grzeb w uszach miałam taki problem u
      siebie nigdy prze nigdy nic w swoich uszach nie robiłam kiedys mi sie zatkały a
      leryngolok z buzia ze ja patyczkami tam grzebałam jak juz to palcem no i tak
      jakos teraz jest ze mam problem z tym uchem pozdrawiam powodzenia lepiej chodz
      juz do tego lekaza
    • lolka11 Re: och te uszy!!! pomóżcie!!! 19.11.04, 08:16
      Hei,

      Nam lekarz polecil olej jadalny np. slonecznikowy czy oliwkowy, nie ma
      znaczenia jaki, byle byl jadalny.
      Bierzesz troche oleju w strzykawke, musi miec temp. pokojowa i wtedy troche
      pogrzej w rekach, wkrop po 2 kropelki i czekaj, za jakis czas samo "wyjdzie".
      Jest to sposob bardzo bezpieczny (pod warunkiem, ze olej nie jest lodowaty, ani
      goracy).

      Pozdrawiam
      Dorota
      • inka281 Re: och te uszy!!! pomóżcie!!! 19.11.04, 09:22
        Mam podobny sposób ale z użyciem ciekłej parafiny. Też skutkuje. Wypróbowałam
        na synku. inka
        • domali Re: och te uszy!!! pomóżcie!!! 19.11.04, 09:39
          Mój brat ma tez ten problem. Rada, tak jak u inki - ciekla parafina od czasu do
          czasu.
          • marzennak Re: och te uszy!!! pomóżcie!!! 19.11.04, 09:49
            Polecam wam świecowanie uszu świecami indian hopi. Bardzo dobrze oczyszczają
            uszy z zalegającej woskowiny, oczyszczają też zatoki, leczą katar i nawracające
            zapalenia uszu i przeziębienia. Świeca jest pusta w środku, wkłada ją się do
            ucha i wystający ko
            niec podpala, wytwarza się komin, który pod ciśnieniem wysysa z uszu wosk.
            Czasami jest go nawet kilka centymetrów! Robię świecowanie co jakiś czas całej
            rodzinie i są naprawdę efekty. Oczywiście dziecko musi być na tyle duże, żeby
            wyleżało spokojnie 15 minut.
            marzenka
            • aniask_mama Re: och te uszy!!! pomóżcie!!! 19.11.04, 11:00
              Marzenko, a możesz podac więcej szczegółów? Gdzie kupić taką świecę? Czy jest
              to bezpieczne? Czy całe 15min w uchu się ja trzyma? A potem wyjmuje i gasi, a
              co z uchem?
              • marzennak Re: och te uszy!!! pomóżcie!!! 19.11.04, 13:18
                Świece można kupić w sklepach ezoterycznych, ze zdrową żywnością, w Wawie np. w
                sklepie "Nieznanego Świata" na Kredytowej (ok 10zł). Jest to bezpieczne, świecę
                trzymasz, wyjmujesz, gasisz (tli się jak papieros), rozcinasz i nadziwić się
                nie możesz, co człowiek ma w uszachsmile Do świec dołączona jest dokładna
                instrukcja. Naprawdę polecam.
    • joaskakowalska Re: och te uszy!!! pomóżcie!!! 19.11.04, 17:06
      Strasznie dziękuję! Z parafiną już próbowałam - efekt był niewielki. Wiecie może jak często można ją stosować? Może powinnam zakroplić ją jeszcze raz ... I podobne pytanie o olej jadalny - są jakieś ograniczenia?
      A te świece to ciekawa rzecz. Chętnie bym spróbowała.
      Może ktoś wie gdzie taką rzecz można dostać w Łodzi?
      Szkoda że już po targach wróżb i niezwykłości - tam pewnie można coś takiego dostać ...
      • lolka11 Olej 19.11.04, 17:12
        Hei,

        Olej mozna stosowac bez ograniczen, w zwiazku z tym, ze ma on byc jadalny, jest
        wiec, calkowicie bezpieczny i przyswajalny dla organizmu.

        Pozdrawiam
        Dorota
        • mruwa9 Po pierwsze zapobiegac 19.11.04, 21:05
          czyli nie dopuszczac do powstawania takich ilosci woskowiny w uszach. czyli po
          naszemu - moczyc uszy, podczas kapieli zawsze nachlapac dziecku do uszu troche
          wody. W Polsce panuje obsesja ochrony uszu dziecka przed zamoczeniem. bez sensu
          i nie wiadomo, czemu. A naprawde pomaga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka