Cześć mamusie
Skoro to takie forum gdzie śmiało mogę gdybać nad wszystkimi kwestiami to
postanowiłam podzielić się z wami moim spostrzeżeniem. Może słyszałyście o
duszkach ,aniołkach czy jakkolwiek nazwać takich "duchowych"opiekunów jakie
mają dzieciaczki. Pomijam fakt że ,moja córeczka sama w sobie ma imię
oznaczające anioła. Ale od zawsze Malaika miała na sobie jakieś brokaciki na
twarzy ,od pierwszych godzin życia nawet lekarka zwróciła na to uwagę. Od
razu mówię że nie używam żadnego brokatu a tym bardziej w szpitalu.

I co
jakiś czas na zdjęciach z lewej strony głowy mojej niuni wychodzi skrząca
kuleczka czy diamencik, jakby własnie kuleczka z brokacików. Lubię myśleć że
to jakiś jej opiekun, aniołek który nad nią czuwa.