Dodaj do ulubionych

Jak myjecie nocniki?

27.12.05, 06:39
Wczoraj na próbę po raz pierwszy posadziłam moją 6,5 miesięczną córkę na
nocnik.Próba zakończyła się strzałem w dziesiątkę.smile))"Ciężki kaliber"
wylądował w środku. Byłam dumna jak paw, choć wiem, że to dzieło
przypadku.Moje pytanie jest następujące. Po pozbyciu się zawartości opłukałam
nocniczek wodą. Czy trzeba jakoś myć dodatkowo? Dodam, że córka robi kupska o
takiej konsystencji jak dorosły, nie jest to jakaś rozmyziana papka.
Obserwuj wątek
    • ruda_szczurka Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 09:36
      czytalam tu juz rozne glupie i glupsze pytania ale to wygrywa konkurs na
      idiotyzm roku...
      • dnata5 Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 10:20
        big_grin
    • mama_kotula Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 10:46
      Proponuję przemywać po każdym wypróżnieniu nierozcieńczonym Domestosem i
      dokładnie płukać, nawet kilkakrotnie. Ewentualnie jakimś innym środkiem do
      czyszczenia toalety. To najlepsze dla zdrowia dzidzi, pozwala na pozbycie się
      wszystkich bakterii, zarazków, wirusów i grzybów.
      Miałaś świetny pomysł z sadzaniem tak małego dziecka na nocniku, wczesna
      edukacja wcześnie procentuje! Żałuję, że ja tak nie robiłam.
      Pozdrawiam
      • joanna9920 Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 12:33
        mamo_kotulu przestań,bo dziewczyna się zestresuje.
        • mama_kotula Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 12:46
          joanna9920 napisał:

          > mamo_kotulu przestań,bo dziewczyna się zestresuje.

          Nie rozumiem, ma się zestresować, bo chcę dla dzidzi jak najlepiej i dbam o
          higienę?
          • smutek8 Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 12:49
            mama_kotula napisała:

            > Nie rozumiem, ma się zestresować, bo chcę dla dzidzi jak najlepiej i dbam o
            > higienę?

            Myśle, że przesadzasz, Mamo Kotula z tym nierozcieńczonym Domestosem.
            Powinno się go jednak troszkę rozcieńczyć. Na przykład przy pomocy Ace.
          • joanna9920 Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 13:04
            ja cię znam i wiem,że sie zestresuje,że nie jest tak idealna jak ty droga mamo
            • mama_kotula Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 13:35
              joanna9920 napisał:

              > ja cię znam i wiem,że sie zestresuje,że nie jest tak idealna jak ty droga mamo

              Wcale nie jestem idealna, czasem zdarza mi się - o zgrozo - zapomnieć
              wysterylizować nocnik przed użyciem. No, i córkę wysadzać zaczęłam dopiero jak
              miała 7,5 miesiąca, chociaż siedziała od piątego...
    • igulinda Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 12:14
      a moze zaczac sadzac dziecko na nocniku tuz po urodzeniu?? jezu....gdzie Wy sie
      tak spieszycie?
      • joanna9920 Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 13:05
        matki idealne muszą się spieszyć,bo a nuż je ktoś wyprzedzi?
      • maretina Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 17:14
        igulinda napisała:

        > a moze zaczac sadzac dziecko na nocniku tuz po urodzeniu?? jezu....gdzie Wy
        sie
        >
        > tak spieszycie?
        moj kajtek sikal do nocnika w zyciu plodowymsmile
        • anna.lucyna Re: Jak myjecie nocniki? 28.12.05, 09:23
          > moj kajtek sikal do nocnika w zyciu plodowymsmile
          A co z kupą, co z kupą??
    • figrut Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 13:25
      Drogie Mamy, a o wyparzaniu to juz sie zapomnialo ? Fe , nie ladnie. Co z Was za
      Matki wyrodne, ze o tak waznej czynnosci zapominacie ?
      • joanna9920 Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 13:29
        bijmy się w piersi
    • barbami Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 13:38
      No cóż, pytanie jak pytanie.Dla jednych normalne, dla innych głupie. Nie
      pytałam czy nie sadzam za wcześnie, więc takie komentarze nie są mi
      potrzebne.Inne wypowiedzi też kulturą nie grzeszą. Niestety, nic nie poradzę,
      że w internecie ludzie robią się chamscy.Wydaje im się, że jeśli nie jest to
      rozmowa w cztery oczy to można osobie nawymyślać. To tylko potwierdza czytane
      przeze mnie wypowiedzi, że nie tylko na emamie "zieje jadem".Tu też nie
      brakuje "żmij".Pozostaje mi tylko współczuć wychowania i braku kultury.
      • joanna9920 Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 14:14
        nie obrażaj się.przecież wystarczy umyć tak żeby był czysty i tyle.
      • igulinda Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 14:33
        kazdy ma prawo do wypowiedzi.
        w rozmowie w cztery oczy zadalabym ci to samo pytanie, i nie brakuje mi
        wychowania tylko zrozumienia dla "ambitnych" matek.

        choc i tak nie przebilas matki, ktora niedawno temu chwalila sie na forum ze
        jej 4miesieczne robi kupe do nocnika!!
        pozdrawiam
        • magda270519761 Re ;nocnik 27.12.05, 15:55
          Ja sadzam od 7 m-ca , nocnik płucze wodą , a co jakiś czas myje płynem do
          naczyń , kupiłam teraz nakładke na sedes , też myje ją co jakis czas płynem do
          naczyń.
          pozdrawiam
          • barbami Re: Re ;nocnik 27.12.05, 16:51
            Dziękuję magdo270519761 za normalną odpowiedź. O taką mi właśnie chodziło. Bez
            zbędnego jadu.Przywracasz mi wiarę w ludzi.Po tylu durnych odpowiedziach nie
            sądziłam, że są jeszcze normalne mamy.Co to kogo obchodzi kiedy sadzam na
            nocnik.To jest moje dziecko i nikomu nic do tego.
            • agao_72 Glupie/ mądre pytania 27.12.05, 17:04
              Dawno temu, na studiach, mój ulubiony profesor (fizyk jądrowy) powiedział, że
              nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Ale nie czytał tego forum...
              Z drugiej strony moja mama uczyła mnie, że właściwie postawione pytanie to 75%
              odpowiedzi.
              Szkoda, że ci mądrzy ludzie się tak mylili
              Po raz kolejny zastanawiam się, czy nie mam wad genetycznych, bo jakoś brudny
              nocnik nie jest dla mnie problemu - po prostu myje się go jak np. kocie kuwety -
              płynem do toalet i dobrze płucze.
              Gratuluję pomysłu z wysadzaniem tak małego dziecka...
              • barbami Re: Glupie/ mądre pytania 27.12.05, 17:07
                agao_72 napisała:

                > Dawno temu, na studiach, mój ulubiony profesor (fizyk jądrowy) powiedział, że
                > nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Ale nie czytał tego forum...
                > Z drugiej strony moja mama uczyła mnie, że właściwie postawione pytanie to
                75%
                > odpowiedzi.
                > Szkoda, że ci mądrzy ludzie się tak mylili
                > Po raz kolejny zastanawiam się, czy nie mam wad genetycznych, bo jakoś brudny
                > nocnik nie jest dla mnie problemu - po prostu myje się go jak np. kocie
                kuwety
                > -
                > płynem do toalet i dobrze płucze.
                > Gratuluję pomysłu z wysadzaniem tak małego dziecka...

                Następna mądra co to wszystkie rozumy pozjadała.Szkoda słów.Nie mam kota więc
                nie wiem jak się myje kuwety. Skąd w tym polskim społeczeństwie tyle jadu...
                • maretina Re: Glupie/ mądre pytania 27.12.05, 17:17
                  barbami napisała:
                  .Nie mam kota więc
                  > nie wiem jak się myje kuwety. ale masz cos wiecej: dzieckosmile
                • agao_72 Re: Glupie/ mądre pytania 27.12.05, 17:44
                  Przyznam się, że żeby być fizykiem (przynajmniej z pierwszego wykształcenia) to
                  wypada być troszkę mądrzejszą (a może po prostu chodzi o nałogowe używanie
                  mózgu do myślenia) niż średnia społeczeństwa. I jakoś nie jest z tego powodu
                  przykro.
        • barbami do igulindy 27.12.05, 17:05
          Nadal twierdzę, że brakuje Ci dobrego wychowania. Ja też nie zgadzam się z
          wieloma opiniami czy to na forum czy w życiu codziennym.Ale to nie znaczy, że
          wszystkich pouczam co jest dobre a co nie.To co Ty uważasz na dany temat to
          tylko i wyłącznie Twoja subiektywna opinia.Nie masz prawa krytykować mnie i
          moich decyzji.Nie pytałam czy powinnam teraz sadzać dziecko na nocnik, więc nie
          wmawiaj mi, że jestem ambitną matką. Moja córka od dwóch tygodni pewnie siedzi
          na łóżku, na podłodze.Więc wiedziałam, że nie będzie dla niej różnicy jeśli
          usiądzie na nocniczku. Wszystko jest lepsze od znienawidzonego leżenia (zresztą
          przez pół roku zdążyła się należećsmile))).A że akurat trafiłam w moment to tylko
          czysty przypadek. To nie jest jakaś tresura.Moja mama sadzała mnie jak już
          siedziałam tylko po to, żebym poznała nowe "siedzenie".Nie widzę w tym nic
          złego. Wręcz przeciwnie, mój chrześniak ma 22 miesiące i wiszczy jak ma usiąść
          na nocnik, bo nigdy nie był sadzany. I nie uważam to za straszne
          przestępstwo.To jest decyzja jego rodziców i mi nic do tego. I on i moja córka
          i tak się kiedyś nauczą, a w jaki sposób to już sprawa ich rodziców.
          • joanna9920 Re: do igulindy 27.12.05, 17:16
            wyluzuj.te wypowiedzi miały być śmieszne.nie bądz tak śmiertelnie poważna
          • igulinda Re: do barbami 27.12.05, 18:20
            wole miec troche jadu niz nie miec za grosz poczucia humorusmile
            kazdy ma wybórsmile
            powodzenia z nocnikowaniem ( na serio)
          • gawliki Re: do igulindy 09.01.06, 10:11
            ze wam sie chce byc tak zgryzliwym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wspolczucie dla meza!i
            dzieci tez-po co to?nie masz ochoty-nie odpowiadaj!!!!!!!!!!!!!
    • jakw Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 18:27
      Masz prawo być dumna - z siebie, bo w końcu to twoja zasługa, że złapałaś to do
      nocnika. Są też nakładki na sedes - nie będziesz musiała myć nocnika i problem
      będzie z głowy
    • elza78 Re: Jak myjecie nocniki? 27.12.05, 19:39
      wiesz, na klopik od razu wysadz co se bedziesz zalowala smile
    • ankalena Re: Jak myjecie nocniki? 08.01.06, 03:23
      późno wchodzę na temat, ale moze jeszcze przeczytasz - barbami, poradzę Ci coś -
      nawet jak zadasz 'głupie innym' pytanie, zawsze znajdzie się ktoś kto Ci z
      sensem dla Ciebie odpowie, więc pytaj i - czytaj. Ale z dystansem, a widać, że
      bardzo Ci go brakuje. Luz, dystans i poczucie humoru - do siebie,
      do 'matkowania', do doswiadczenia i jego braku. Ja jak tylko się zdystansowałam
      do ja-matka, ja-matka-inni+ich
      uwagi,opinie,potrzebaudzielaniabardzopomocnychijedyniesłusznychrad - odczułam
      wielką ulgę. Ja też bardziej skłaniam sie ku tym, których to pytanie rozbawiło,
      ale nie złosliwie, raczej na zasadzie - my kobiety same sobie szukamy
      problemów,może przez to,że dzisiaj tyle możliwości,że już co niektóre z nas się
      zapętlają... A w temacie nocnika - byłam ostatnio w sklepie w Berlinie, ile
      naliczyłam różnych typów nocnika? - 12!!! + nakładki na sedes. A nasze babcie
      sadzały dzieci na jednym, metalowym garnuszku... wink pozdr!
    • corokia Re: Jak myjecie nocniki? 08.01.06, 09:48
      Normalnie myłam,tak aby był czysty,
      czasami umyłam jakimś domestosem....
      • kurova Re: Jak myjecie nocniki? 08.01.06, 22:14
        Też miałam taki problem , jak autorka wątku, ponieważ mam nocnik z pozytywką i
        na dnie są takie odstające metalowe kropki. Zdawałam sobie sprawę, że zwykłe
        wyrzucenie kupki i przemycie wodą nie wystarczy , wydawało mi się ,że koło tego
        metalu zacznie się coś "wykluwać", bo ta kupka wejdzie pod spód ,gdzie nie da
        się dokładnie wypłukać.Teraz spryskuję domestosem , taki do czyszczenia
        łazienek, nie tylko kibelka.
    • marghe_72 Re: Jak myjecie nocniki? 08.01.06, 22:42
      barbami, nie zdziw sie jak w pewnym momencie dziecko zapomni do czego słuzy
      nocnik..
      tak, czyłam,ze to Twoje dziecko i Ty decydujesz co jak i kiedy, tak sobie tylko
      piszę
      • lola211 Re: Jak myjecie nocniki? 09.01.06, 11:35
        Co do nocnika- pamietam, ze zdarzalo mi sie sadzac na nim dziecko, ktore
        jeszcze nie chodzilo, czyli miala mniej niz rok, a ze kupe walila mniej wiecej
        o tej samej porze to czesto udawalo mi sie z tego nocnika zrobic pozytek.Cora
        na pewno nie siedziala na nim długo.Jak nie zrobila po kilku minutach to ja
        zsadzalam i juz.Dobrze, ze wowczas nie mialam netu, bo dopadly by mnie wielkie
        watpliwosci i pewnie czekalabym z tym nocnikiem nie wiem jak długo.
        Wczesne wysadzanie w zaden sposób nie odbilo sie na dziecku negatywnie, z
        pampersów zrezygnowalysmy w wieku 2 lat, nocnik szybko poszedł w odstawke na
        rzecz nakladki na sedes.
        • kubaskowa Re: Jak myjecie nocniki? 09.01.06, 12:56
          Ale się uśmiałam po przeczytaniu Waszych "cennych" rad.
          N
    • madziulaw Re: Jak myjecie nocniki? 09.01.06, 13:33
      Kochana, mydlem w płynie, i szmateczką tylko do tego celu przeznaczoną. Raz na
      kilka tygodni - domestosem.

      PS. To ja jestem ta wyrodna, ambitna (???tego nie rozumiem) matka, kt. sadzała
      swoje biedne dziecko w wieku 4,5 miesiąca na nocniku na kupkę. uuuuu


      Barbami ---Powodzenia. Dobry moment na nocnikowanie, za chwilę ( mam na myśli
      raczkowanie) siedzenie będzie bee.
    • malgra Re: Jak myjecie nocniki? 09.01.06, 15:24
      ja nocnik myję tylko wodą.Niestety moja córka, jak na razie nie korzysta z
      niego zbyt często.
    • valey Re: Jak myjecie nocniki? 09.01.06, 17:49
      od czasu do czasu myję mleczkiem do czyszczenia, a na codzień ciepłą wodą.
      a'propos wcześniejszych "cennych" rad
      Po pierwsze kto pyta nie błądzi. Nie widzę nic dziwnego,że ktoś zadaje pytanie
      takie czy inne. Jeśli ktoś uważa jakieś pytanie za głupie to niech nie
      odpowiada. To,że internet jest anonimowy to wcale nie znaczy, że można sobie
      pisać co się chce i obrażać kogo się chce.
      Po drugie ja zaczęłam przyzwyczajać swoje dziecko do nocnika gdy miało 6 m,
      wyszło nam to tylko na dobrze. Kupkę robiła regularnie do nocnika przed
      skończeniem roku, a zaczęła wołać siku gdy miała 15 m.
      Pozdrawiam barbami i życzę dalszych sukcesów w nauce nocnikowania.
      • agus8 Re: Jak myjecie nocniki? 10.01.06, 08:27
        popieram cie...
        a jak komus sie nie podoba ten post to nie musi odpowiadac... a swoje glupie
        uwagi zachowac dla domownikow?
        a jak internet to mozna kogos obrazac?nie uwazam tego za "dobre wychowanie", a
        zdaje sie ze nie zyjemy az w tak zdegenerowanym kraju!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka