mooh 24.02.06, 21:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=37457096&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
renatka_sz Re: To sie powinno Wam spodobać 24.02.06, 21:40 no nie moge.... Musze sprobowac polizac czolo Szafce i odczynic zaklecie zeby w koncu byl grzecznym i spokojnym dzieckiem. Jak nic ktos go ociotowal)) Odpowiedz Link Zgłoś
be-ko Re: To sie powinno Wam spodobać 24.02.06, 21:47 Ręce opadają... Kto to kuźwa takie pojęcia wymyśla?!? Tu gdzie ja mieszkam "ciota" - to zniewieściały chłopak (zresztą - pewnie wszedzie znają to "słowo"), gdy przeczytałam więc tytuły postów - mysłałam, że chodzi właśnie o zniewieścienie (?) chłopca. Kurcze, ciągają dziecko po ciotkach i teściowych, ono się ratuje i buntuje na hałas i zamieszanie a dziewczyna pyta czy ktoś je oczarował... bez komentarza. I swoją drogą - niezła "nauka" ortografiiiiii.... Ja też robię literówki i święta pod tym względem nie jestem (bo np. w pośpiechu pisze ale tam? ojojojojoj!) Odpowiedz Link Zgłoś
emilia_en Re: To sie powinno Wam spodobać 24.02.06, 21:49 Mnie się też skojarzyło z trzydniówką)))) Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka A ciekawe... 24.02.06, 22:01 jak się zachowuje ostryjowane dziecko, albo owujowane... U mnie też ciota to ciota, czyli ciota, wszyscy wiemy, więc myślałam, że chodzi o skrzywdzenie męskości chłopca, czyli potocznie omiśkowanie... ale ja głupia jezdem Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_sz zimka 24.02.06, 22:03 musisz wiecej Niemowlaka czytac, to bedziesz swiatowa Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: zimka 24.02.06, 22:16 Po niemowlaku juz mi jeden mózg pękł w szwach od tej wiedzy przeogromnej, na razie testuje drugi mózg, na trzeci maż powiedział, że mi nie da... Więc wolę nie ryzykować Odpowiedz Link Zgłoś
kiniasek Re: To sie powinno Wam spodobać 24.02.06, 23:12 jeezuuu nie mam siły nawet tego skończyć )))za głupia i nieświatowa jestem ) Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Widzę pewien postęp na Niemowlęciu 25.02.06, 08:56 ociotowanie jest mniej niebezpieczne dla dziecka niż przełamanie.... A swoją drogą, też nie skojarzyłam tego z rzuceniem uroku Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Widzę pewien postęp na Niemowlęciu 25.02.06, 09:02 Mateusz sie dzis obudzil o 6-tej i postanowil radosnie rozpoczac dzien.Zastanawialismy sie z mezem co sie stalo a odpowiedz jak zwykle jest na Niemowlaku!Ktos nam dziecko ociotowal!!ale kto? kiedy? i po co?? Dziewczyny!uwazajcie w sklepie, na ulicy, WSZEDZIE!"Ociotki" nie spia!! Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Widzę pewien postęp na Niemowlęciu 25.02.06, 09:36 Malgosia zostala ociotowana (po czesku: otetovana zapewne) juz tydzien temu. Zaraz ją posole i zobaczymy. Tez wstala przed 6. Odpowiedz Link Zgłoś
izka_74 Re: To sie powinno Wam spodobać 25.02.06, 10:28 Już sam początek tego posta, który zalinkowałaś, sprawił, że uciekłam z krzykiem Odpowiedz Link Zgłoś
hipcia5 Re: To sie powinno Wam spodobać 25.02.06, 10:49 moje dzieci "ociotowuje" mój mąż. kiedy jestem z nimi sama, jest spokój, ładnie sie bawią nie ma marudzenia, kwękania, ani bicia sie nazwzajem, a jak tylko do domu wpada mój mąż, to dzieci jak robaki włażą na niego, marudzą że chcą to i tamto( bo przy mnie zbyt wiele ciuciu nie zjedzą)i chcą byc na rękach noszone jednocześnie, ojejku ja wtedy mam ochotę wyjść. Bo ja jestem poprostu bardziej zasadnicza i trzymam fason w domu, a mążwprowadzą totalny zamę i bałagan Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek11 Re: To sie powinno Wam spodobać 25.02.06, 11:14 Zaniepokoiłam się szczerze...Studiowałam w Poznaniu, mieszkam całe życie w Wielkopolsce a o "ociotowaniu" nie słyszałam. Czy to znaczy, że mnie też ktoś ociotował, że pozostałam do dziś poza kręgiem wtajemniczenia? Idę posiedzieć w piecu przez jakieś trzy "zdrowaśki"... Odpowiedz Link Zgłoś