Dodaj do ulubionych

Dlaczego już nikogo nie ma?

28.02.06, 22:51
Już się wykąpałam, teraz czekam na karmienie o północy, a Was nie ma.
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 22:59
      ja jestem ale zaraz ide, nie zamierzam nikogo, powtarzam NIKOGO, karmic do
      rana.I niech ten NIKT nawet nie mysli, ze zamierzam bo nie zamierzam.O wlasnie!
      • kiniasek Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 23:02
        hej ja też jestemsmile...niestety padam na pysk Pani Córka miała zły dzień...grrrr
        może wirtualnego kielicha na dobranoc ??
        pozdrawiam smile
        • mmala6 Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 23:11
          Kiniasek, po takim dniu na Niemowlaku, to niejeden kielich by sie przydal, co?
          niektorzy to maja siano w glowie zamiast zwojow mozgowych!wink
          Ciekawe czy Matka Najdoskonalsza i Najczulsza wypije kielicha...
          • mooh Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 23:20
            mmala6 napisała:

            > Kiniasek, po takim dniu na Niemowlaku, to niejeden kielich by sie przydal, co?
            > niektorzy to maja siano w glowie zamiast zwojow mozgowych!wink
            > Ciekawe czy Matka Najdoskonalsza i Najczulsza wypije kielicha...


            Możecie mnie wtajemniczyć, o co chodzi?
            • mmala6 Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 23:28
              Mooh, JESZCZE nie widzialas TEGO watku???opuszczasz sie moja droga, opuszczasz...wink
              • mooh Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 23:29
                Chodzi o "Dlaczego takie jestescie?"
                • mmala6 Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 23:31
                  bingo!!
                  • mooh Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 23:32
                    Jakoś nie miałam cierpliwości.
                    • mmala6 Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 23:34
                      masz racje, nie warto.Ja zaczelam sie udzielac bo u nas nikogo nie bylo, glupia
                      znowu sie odezwalam, eh, czlowiek cale zycie sie uczy i glupi umiera.
                      • mooh Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 23:36
                        Pewnie gdybym się wciągnęła od początku, to też bym coś napisała.
          • kiniasek do mmala6 01.03.06, 08:35
            ja o Niemowlaku... torba ze mnie, wkurzam się jakimś postem wypisanym przez
            panienkę i do nocy piszę..a olać to trzeba było, bo nie bardzo parntnerka do
            rozmowy była z autorki...ale mnie poniosło smile))
            Kinga całe życie głupa...hehehehehe
    • kubona Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 28.02.06, 23:02
      jestem, a nawet -śmy, bo kuba spi na rekach.............
    • mmala6 Mooh 28.02.06, 23:38
      czy Ty jak cwiczysz Pilatesa to juz umiesz sie tak powyginac jak ta babeczka??
      bo ta moja na plycie to jakby w ogole kosci nie miala, cala z gumy, ludzie!!ja
      przy niej jak inwalidka.Czy to w ogole da rade sie nauczyc? nie wyobrazam sobie
      nawet ile czasu zajeloby mi takie wyciwczenie miesni abym mogla sie zlozyc jak
      scyzoryk nie lamiac przy tym kregoslupawink
      Co jest najlepsze na brzuch? masz jakie specjalne myki?bo ja dzis prawie caly
      czas miesnie brzucha cwiczylam ale w ogole nic nie czuje.No chyba za rano....
      • mooh Re: Mooh 28.02.06, 23:42
        Nie widziałam tej płytki, więc nie potrafię powiedzieć, ale jestem dość
        elastyczna. Nie tak jak kiedyś, ale nadal potrafię się w miarę poskładać. A co
        do bólu mięśni, to poczekaj dwa dni smile))))))) Pilates wchodzi głęboko w
        mięśnie. Jeśli ćwiczyłaś sumiennie, to poczujesz, nie martw się. Powiedz, dobra
        jest ta płyta?
        • mmala6 Re: Mooh 28.02.06, 23:47
          wiesz, to Ty musialabys ocenic.Ja nie mam punktu odniesienia.W sumie wiekszosc
          cwiczen zrobilam (moze ze trzy nie dalam rady, sorki ale nie podciagne sie
          samymi miesniami brzucha do siadu z lezeniawink), babka-guma mowi dokladnie co i
          jak, jak i kiedy oddychac, choc mowi ze najpierw technika, potem dodamt wlasciwe
          oddychanie.Tylko, ze ja nie mam tego 'potem'.Oddychanie przepona nie jest dla
          mnie nowoscia, umiem to robic wiec raczej nie bylo problemu.Gorzej z
          synchronizacja oddechu i cwiczen, no i samym cwiczeniamiwinkAha, jakos sie
          specjalnie nie zasapalam, to dobrze chyba?
          • mooh Re: Mooh 28.02.06, 23:50
            Pilates nie jest techniką zbyt wymagającą kondycyjnie. Najważniejsza jest
            precyzja w wykonywaniu ćwiczeń i oddychanie. A efekty poczujesz bardzo szybko.
            Jeszcze 2 lub 3 razy i będziesz zaskoczona, z jaką łatwością robisz coś, czego
            dzisiaj nie mogłaś.
            • mmala6 Re: Mooh 28.02.06, 23:54
              hmmm, smiem watpic w Twe madre slowawinkPlecy mnie jeszcze bola i przy niektorych
              cwiczeniach niestety to przeszkadza.Jak widze jak ta babka zarzuca sobie noge na
              glowe prawie to moja motywacja ucieka do drugiego pokojuwinkdobrze, ze ona
              (babka, nie motywacja)mnie nie widziwink)
              Dobra, znikam, bo spac mi sie chcesmile
              Do jutra!
    • wenus.z.willendorfu Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 07:11
      pobudka!
      mam nadzieję, że ten dzień będzie słoneczny i wiosenny!
      • wenus.z.willendorfu Re: Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 07:17
        wstawać, wstawać
        • kiniasek Re: Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 08:25
          meldujr się smile,
          witam serdecznie rannego ptaszka Wenus i wszystkich forumowiczów
          wreszcie w miarę wyspana Pani Córka spała do 7:30 smile
          pozdrawiam,
          kinga
          • wenus.z.willendorfu Re: Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 08:28
            i znowu ktoś od rana obie grabi przyznając się do wyspania wink
            • kiniasek Re: Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 08:30
              ale za to wczoraj Córcia urządziła mi taki dzień, że to wyspanie to
              pestka...ale jak sobie grabie to więcej się nie przyznam smile)))jeszcze mnie z
              sekty wyprosicie...a tego bym nie przeżyła smile)
              pozdrawiam Wenus smile
              • wenus.z.willendorfu Re: Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 08:37
                no dobrze, i tak ci musze wybaczyć, bo pewnie koło 10 zjawi sie tu kilka tych
                wyspanych...wink
                • kiniasek Re: Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 08:46
                  podziękowała za wybaczenie smile więcej się będę się głupio chwaliła smile)))
                  • pampeliszka Re: Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 09:10
                    Kiniasek, u nas tez byl wczoraj koszmarny dzien, a wlasciwie samo popoludnie..
                    Jak tak dzis bedzie to sie zastrzele z długopisu.
                    Nie powiem, zebym sie wyspala, bo pobudka byla o 6.30, ale poki moje dziecko sie
                    samo bawi grzecznie, zakładajac na głowe pranie, to jej to wybaczam.
                    • mmala6 Re: Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 09:26
                      ja sie chyba wyspie jak Mateuesz na impreze calonocna pojdzie!!
                      Obudzil sie o 0,20 bo sasiedzi na gorze byli bardzo glosno.Nie bylo imprezy ale
                      zaprosili sobie gosci i bardzo glosno rozmawiali, smiali sie itp.A w nocy to
                      bardzo niesie, zwlaszcza ze oni maja salon nad pokojem Mateusza.Syn sie obudzi,
                      oczy jak piec zlotych i za Chiny Ludowe nie dal sie polozyc do wyrka.Siedzialam
                      wiec z nim w fotelu do 01,30....A on, oczy szeroko otwarte i patrzy sie w ciemne
                      okno, nacpal sie czegos czy jak? w koncu zrobilam mu butelke, nie zeby byl
                      glodny ale jest to jedna z metod uspienia go.No i po tej butelce polozylam go i
                      zasnal.Obudzil sie o 6,30 juz naprawde glodny.Zrobilam kaszke i zasnal na godzine.
                      Znowu ma faze jedzenia w nocy! kiedy w koncu sie skoncza te skoki rozwojowem czy
                      on nie moze skakac w dzien??
                      A tak w ogole to dzien dobrysmile
                      • kiniasek Re: Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 09:34
                        moja julka na szczęście w nocy budzi się na jedno karmienie i pod koniec
                        usypia...najpóźniej jak ją kładę do łóżeczka...natomiast w dzień masakra...ani
                        się bawić, ani spać...nic
                        mam nadzieje,że to przez idące zuby, chociaż mój mąż twierdzi, że ma wredny
                        charakter po matce... smile
                        pozdrawiam smile
                        • mooh Re: Dlaczego JESZCZE nikogo nie ma? 01.03.06, 09:59
                          Zosia mnie znowu wykiwała. Zawsze to robi. Rano wszczyna alarm pod hasłem
                          Jeść-Pielucha-Nudzi mi się, więc taszczę swoje zwłoki z łóżka i robię co
                          trzeba, a jak ja sie rozkręcę, to młoda idzie spać. Mam podejrzenie, że to jest
                          metoda na pozbycie sie rodzica z pokoju.
    • pampeliszka Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 01.03.06, 18:59
      No wlasnie, DLACZEGO?
      • xemm1 Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 01.03.06, 19:08
        To jest bardzo dobre pytanie!
        Kurcze nie wiem o której dzisiaj wyjedziemy, skoro mój mąż siedzi jeszcze w
        pracy...wrrrrr....
        • pampeliszka Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 01.03.06, 19:11
          Xemm, a dokad jedziesz? Na Kozelki?
          • xemm1 Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 01.03.06, 19:15
            nieeee wink muszę na trochę zawiesić pijaństwo Kozelków, bo w nałóg wpadnę hihihi
            Jedziemy do moich rodziców, a jutro raniutko do stolicy...wink
            • pampeliszka Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 01.03.06, 19:16
              Cieszysz sie na stolice?
              • xemm1 Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 01.03.06, 19:20
                wiesz co Pam, narazie mam mieszane uczucia, za dużo niewiadomych, a ja już
                chyba trochę za stara jestem na takie drastyczne zmiany wink) No i sporo pracy
                przed nami - zorganizowanie lokum w stolicy, przedaż lokum we Wrocku... i wiele
                innych, a najgorsze jest to, że większość spadnie na mnie sad
                A ostatnio nie mam sił na nic, chyba przesilenie wiosenne mnie dopadło...
                Ale myślę, ze będzie dobrze smile
                • pampeliszka Re: Dlaczego już nikogo nie ma? 01.03.06, 20:11
                  Pewnie,ze bedzie dobrze. Ja tam lubie zmiany, jak nie wiem co.Chetnie bym sie
                  znowu gdzies przeniosła. Np. do Pragi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka