Dodaj do ulubionych

Dorosłe jedzenie

03.04.06, 22:00
Kiedy zaczęłyście dawać je dzieciom? Mam na myśli normalne potrawy jadane
przez dorosłych ludzi. Np. usmażony kotlet, gulasz, duszone warzywa, czy
zapiekane w piekarniku, do tego sos, jakaś surówka. Znajome, mające dzieci
kilka m-cy młodsze od mojej córeczki (ma skończone 10 m-cy) chwalą się, że
dają dziecku suchą kiełbasę typu kabanos, a dziecko się tym zajada. Córka nie
jest alergikiem, ale np. po jogurcie czy serku homogenizowanym zwymiotowała.
Ogólnie rzecz biorąc interesuje mnie kwestia wprowadzania nowych pokarmów w
czasie, kiedy dziecko ma ok. roczku. Poradniki, które mam, omawiają ten
problem na przestrzeni od 0 m-cy do 12. A później jak to jest? Czy można już
wszystko? no i kiedy oswajać dziecko z tymi nowymi smakami.. już po
ukończeniu przez nie roczku, czy można wcześniej może?
Obserwuj wątek
    • rafera Re: Dorosłe jedzenie 03.04.06, 22:45
      Ja mniej więcej po ukończeniu roku podawałam dzieciom moim " dorosłe " jedzenie.
      Ale z pewnymi wyjątkami. Czytałam, że dopiero po trzecim-czwartym roku życia
      dziecko ma w pełni wykształcony układ enzymatyczny. A go tego czasu należy nie
      podawać dziecku dużej ilości ciężkostrawnych posiłków. I tak robię. Nie daję
      często smażonych potraw, kapusty, grochu, osrtych przypraw. Da się bez tego żyć,
      i nie daję margaryny do smarowania. Używam masła, bo cholesterol jest małym
      dzieciom bardzo potrzebny. pozdrawiam
    • weronikarb Re: Dorosłe jedzenie 04.04.06, 08:10
      pomału wszystko wprowadzałam od 8 m-ca aby po roku podawać wszystko to co my.
      Jedyne co to wystrzegałam się wzdymających i ciężkostrawnych. Teraz 2,5l niema
      żadnych ograniczeń- sam je robi bo nie przepada za dużymi ilościami jedzenia smile
    • mama403 Re: Dorosłe jedzenie 04.04.06, 08:23
      To zalezy od ciebie i twojego dziecka. Już teraz możesz podawać makaron,
      ryż,lekkie białe sosy. To Twoja córcia decyduje czy chce jeść "wasze" jedzenie.
      U mnie to przeiegało tak: Wcześniej jadł "swój" obiad, a później razem z mamą i
      tatą siadał do stolika i dostawał troszkę "naszego". Jak zjadł ok, jak nie też
      ok. Nauczy się. A tym, że inne dzieci jedzą tak a nie inaczej - nie przejmuj
      się. Każde dziecko i każdy rodzic jest inny. Pozdrawiam i miłego smakowania.
    • anik801 Re: Dorosłe jedzenie 04.04.06, 08:30
      Odkąd moja córka skończyła rok,je wszystko to co my.Natomiast już trochę
      wcześniej dawałam jej spróbować dorosłego jedzenia.Szybko też zrezygnowałam z
      podawania mleka butelką i rozdrabniania pokarmów.Mleko zastąpiłam kaszką
      podawaną łyżeczką.Córka ma teraz 2,5r.Nie mam z nią żadnych problmów jeśli
      chodzi o jedzenie.Oczywiście są rzeczy,których nie lubi np.banany,ale poza
      drobnymi wyjątkami je wszystko z chęcią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka