finik
31.05.06, 21:52
pod budką z lodami stoi mama z trzylatkiem i tatus z trzylatkiem,
mama kupuje loda synkowi, nastepny w kolejce jest tata
chlopczyk ze swoim lodem podchodzi do drugiego chlopczyka i mowi zaczepnie:
ty nie dostaniesz loda
maly robi usteczka w podkowke i mowi, "dostane, tatus mi kupi"
ten jeszcze bardziej zaczepnie - nie dostaniesz
dzieci sie nie znają, to pierwsza sytuacja, w ktorej sie spotkały
co o tym sądzic?
normalne zachowanie w tym wieku, czy chlopczyk nadmiernie agresywny,
konfliktowy? skąd to sie bierze?