anka.bar 11.09.06, 23:52 Dziewczyny! Co sądzicie o zainstalowaniu w domu kamery w celu zobaczenia jak naprawdę niania zajmuje się dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
water7 Re: Niania i kamera 12.09.06, 08:57 to jest chore a jeżeli nie masz zaufania do takiej osoby to po co ją zatrudniać? może lepiej zostać w domu w końcu dobra opiekunka tania nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
marcik26 Re: Niania i kamera 12.09.06, 09:00 zatrudniasz opiekunkę i od razu masz do niej zaufanie? zostawiasz jej swoje malutkie dziecko, które nic ci nie powie i siedzisz w pracy spokojnie? na zaufanie należy zapracować Odpowiedz Link Zgłoś
marcik26 Re: Niania i kamera 12.09.06, 08:57 moim zdaniem bardzo dobry pomysł - u nas się sprawdził bardzo ważne jest nagranie głosu Odpowiedz Link Zgłoś
kaleta76 Re: Niania i kamera 12.09.06, 09:42 ja rowniez mysle ze to dobry pomysl. przeciez nie mozna kogos poznac w jeden czy dwa dni.przeciez ta osoba bedzie cale dnie z naszym dzieckiem i mamy prawo wiedziec jak sie do niego zwraca, jak sie odzywa co robi. starsze dziecko powie, ale takie 2-2,5 letnie jeszcze nie .ja sama zastanawiam sie nad zainstalowaniem kamery -zmieniam nianie bo obecna spodziwa sie dzidziusia. nie mam do niej zastrzezen ale jedno ale... moja coreczka 2letnia mowi mi czasem: nie kocham Ciebiejestes niegrzeczna- skad takie slowa , my do niej tak nie mowimy? mysle ze mowi do niej tak czasem niania. mi sie to niepodoba, nie powinna tak mowic do dziecka, ale nie zwracam jej uwagi bo nie slyszalal ze to faktycznie ona tak mowi. a z drugiej strony skad tak male dziecko zna takie okreslenia. kamera tu bedzie super sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
mp2610 Re: Niania i kamera 12.09.06, 11:47 dobry pomysł - wielu moich znajomych tak robiło. niektórzy nagrywali jedynie głos - bo teksty sa najwazniejsze. w dwóch przypadkach natychmiast zmieniali nianie - po prostu okazywały sie zupełnie inne niż mysleli ... znam z placu zabaw jedną nianię która bardzo źle opiekowała się dzieckiem - nie znam rodziców jednak mysle, ze warto aby dowiedzieli sie jaką mają opiekunkę... Odpowiedz Link Zgłoś
marcik26 Re: Niania i kamera 12.09.06, 11:52 a może napisz na forum gdzie jest ta niania ? może rodzic przegląda forum i przeczyta? Odpowiedz Link Zgłoś
76kitka Re: Niania i kamera 12.09.06, 14:47 Ja bym zainstalowała, ale lojalnie uprzedziła, że jest nagrywana. Odpowiedz Link Zgłoś
marcik26 Re: Niania i kamera 12.09.06, 15:05 ja nie uprzedzałam bo tylko wtedy widziałam sens instalowania kamery ktoś kto wie ze jest nagrywany może sie zachowywać inaczej niż normalnie a przecież chodzi tu o dobro dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: marcik26 12.09.06, 15:31 Zgadzam się w całej rozciągłości. Pomysł 76kitki jest zły, no bo po co nagrywać, skoro ktoś o tym wie? :] Odpowiedz Link Zgłoś
76kitka Re: Niania i kamera 13.09.06, 15:25 wtedy wie, że ma się starać, bo obejrzę co porabiają w ciągu dnia. Ja bym się czuła oszukana, gdyby mnie ktoś bez mojej zgody filmował. Jeśli niania nie chce być filmowana, trudno trzeba poszukać takiej, która nie ma nic do ukrycia. Odpowiedz Link Zgłoś
aniazm Re: Niania i kamera 12.09.06, 19:24 znajomy miał i bardzo dobrze, bo niektóre baby były straszne... i były informowane, że są nagrywane. ale, że nie znalazły kamerki, to myślały, że jej nie ma i po kilku dniach wychodziły ich prawdziwe JA. np. były pytane o coś konkretnego, zaprzeczały, po czym były im prezentowane "dowody zbrodni" - kobitkom miny rzedły i były zwalniane. jedną znajomy zgłosił na policję za znęcanie się nad dzieckiem. nie wiem, jaki finał. Było to kilka lat temu, teraz mała do przedszkola chodzi i jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
anka.bar Re: Niania i kamera 12.09.06, 20:48 Dzięki Wam wszystkim za wypowiedzi. Utwierdziłyście mnie w przekonaniu, że to jednak dobry pomysł. Miałam troche wątpliwośći, ale przecież chodzi o dobro najważniejszej dla mnie istotki. Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Niania i kamera 12.09.06, 21:19 Łamiesz prawo i jeśli niania Cię złapie i będzie chciała wykorzystać to przeciwko Tobie możesz liczyć się z kłopotami natury prawnej. Nie wolno nikogo ani filmować ani nagrywać bez jego zgody. Oczywiście warto wiedzieć co dzieje się w domu, jak zachowuje się wobec dziecka, ale nie wolno łamać prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
anka.bar Re: Niania i kamera 12.09.06, 22:46 To jak mam się dowiedzieć, co dzieje się w domu? Nie pomyślałam, że to łamanie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
alowa Re: Niania i kamera 13.09.06, 07:47 Już widzę nianie, której zależy na groszu jak leci z jęzorem na policje. A jak jest uczciwa i w porządku to zrozumie jak się dowie i nie będzie miała pretensji. Dla mnie najważniejsze jest dobro mojego dziecka, poza tym jestem u siebie w domu. Nie zostawiłabym nikogo obcego z moim dzieckiem nie mając możliwości go sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_pysiaczkow Prawo i sprawiedliwosć 13.09.06, 10:27 agawamala napisała: > Łamiesz prawo i jeśli niania Cię złapie i będzie chciała wykorzystać to > przeciwko Tobie możesz liczyć się z kłopotami natury prawnej. > Nie wolno nikogo ani filmować ani nagrywać bez jego zgody. > Oczywiście warto wiedzieć co dzieje się w domu, jak zachowuje się wobec > dziecka, ale nie wolno łamać prawa. nie przesadzaj z praworzadnoscią. jestem przekonana,ze zatrudniasz nianię na "czarno" i nie odprowadzasz zaliczek na podatek dochodowy oraz składek na ubezpieczenie. w domu mogę mieć zainstalowane to co chcę - nie wolno mi bez zgody zainteresowanych rozpowszechniac nagrań. Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Prawo i sprawiedliwosć 13.09.06, 12:47 Nie zatrudniam niani - ani oficjalnie, ani na czarno. Natomiast prawo jest prawem i jeśli ktoś chce je łamać to jego sprawa i jego ryzyko. Niania niekoniecznie musi być głupim garkotłukiem. Może mieć prawną świadomość znacznie większą niż jej pracodawcy. Każdy może nie wyrazić zgody na filmowanie. Czy, jeśli chcesz wiedzieć np. czy ktoś Cię nie okradł, rewidujesz mu torebkę? Nie, do tego nie mają prawa nawet ochroniarze. Może to robić wyłącznie policja. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_pysiaczkow Re: Prawo i sprawiedliwosć 13.09.06, 14:45 agawamala napisała: > Nie zatrudniam niani - ani oficjalnie, ani na czarno. Natomiast prawo jest > prawem i jeśli ktoś chce je łamać to jego sprawa i jego ryzyko. dokładnie tak - przestrzegasz ZAWSZE prawa to super dla Ciebie - należy Ci się za to pochwała... > Niania niekoniecznie musi być głupim garkotłukiem. Może mieć prawną świadomość > znacznie większą niż jej pracodawcy. i byłoby swietnie - wówczas nie byłoby przypadków znęcania się nad dziećmi... zyczę takiej niani kazdemu kto musi znaleźć opiekę nad dzieckiem aby była to prawa, uczciwa, mądra, rozsądna itd. itd. itd. osoba. Oj żeby świat był idealny - prawda? > Każdy może nie wyrazić zgody na filmowanie. nie puszczam publcznie filmów własnej produkcji)) zresztą gdyby się tak zdażyło - zawsze osoba która w nim wystapiła moze mnie oskarżyć - ma do tego prawo. > Czy, jeśli chcesz wiedzieć np. czy ktoś Cię nie okradł, rewidujesz mu torebkę? nie do końca sa to porównywalne sytuacje. > Nie, do tego nie mają prawa nawet ochroniarze. Może to robić wyłącznie policja. wiesz - policja nie będzie sprawdzała, czy niania dobrze się zajmuje twoim dzieckiem pod twoją nieobecnosć... Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Prawo i sprawiedliwosć 13.09.06, 15:58 Staram się przestrzegać prawa. Być może dlatego, że mój ojciec- adwokat- wpajał we mnie od zawsze zasady poszanowania prawa. Pewnie, że życie byłoby lepsze, gdyby wszyscy byli dobrzy, uczciwi, rozgarnięci - niestety tak nie jest. Jednak nie oznacza to, że mam sięgać w walce z nimi lub kontrolując ich po narzędzia niedozwolone. Wymagasz od niani uczciwości a sama jest z uczciwością na bakier. I pamiętaj - cel nie uświęca środków. Filmując, nawet dla siebie, świadomie łamiesz prawo. Film, który niania może przejąć, jest dowodem przeciwko Tobie. Dobry prawnik może to wykorzystać tak, że będziesz miała spore kłopoty i koszty. Podglądanie kamerą ( nawet u siebie w domu, grzebanie w cudzych szufladach, torebkach bez zgody właściciela jest także naganne moralnie. Z jednym się zgadzam - policja nie będzie się zajmowała tym jak niania opiekuje się Twoim dzieckiem - to Twoja rola. Ja po 3 dniach przedszkola wiedziałam , która pani jak opiekuje się dziećmi - bez kamer i pluskiew. Po prostu po powrocie z przedszkola odpowiednio pokierowaam rozmową. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_pysiaczkow Re: Prawo i sprawiedliwosć 13.09.06, 16:20 agawamala napisała: > Ja po 3 dniach przedszkola wiedziałam , która pani jak opiekuje się dziećmi - > bez kamer i pluskiew. Po prostu po powrocie z przedszkola odpowiednio > pokierowaam rozmową. powodzenia przy 5-cio miesiecznym Malcu i niani w domu (jakbyś zapomniała takie sa urlopy macierzyńskie w naszym PRAWYM kraju). tak się składa, ze znam przypadek znęcania się na dziecku przez nianię z własnego otoczenia. wiesz - dzięki nagraniu rodzice się o tym dowiedzieli - szkoda, ze dopiero po miesiącu - 8 miesięczne dziecko im nic nie chciało powiedziec ... Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Prawo i sprawiedliwosć 13.09.06, 21:01 A wiesz, że nie musi mówić - wystarczy wnikliwie obserwować dziecko. Znać jego reakcje. Nic nie usprawiedliwia łamania prawa. Zaś na marginesie - nie widzę związku między nagrywaniem niani a długością urlopów macierzńskich. Odpowiedz Link Zgłoś
perfex Re: Prawo i sprawiedliwosć 26.09.06, 15:46 Agawamala- sorry ale cos masz chyba nierowno pod dekielkiem Majac kilkumiesieczne dziecko i smutna koniecznosc oddania go pod opieke obcej osoby mialbym sie zastanawiac czy zainstalowanie kamerki jest zgodne z prawem czy nie ?! Szczerze mowiac mam gleboko w d. czy to zgodne z prawem ! Tu chodzi o zdrowie najwazniejszej dla mnie osoby a nie o samopoczucie "Pani Opiekunki"! Ps. Prawo jest dla ludzi Jezeli mialas w rodzinie adwokata to powinnas to wiedziec najlepiej ) Oni sa specjalistami we "wlasciwym stosowaniu" prawa zaleznie od tego ile klient jest w stanie zaplacic Odpowiedz Link Zgłoś
kayah73 Re: Prawo i sprawiedliwosć 26.09.06, 18:41 agawamala napisała: > A wiesz, że nie musi mówić - wystarczy wnikliwie obserwować dziecko. Znać > jego reakcje. ) Zachowanie kazdego dziecka moze sie zmienic z samego tylko powodu przebywania z nowa osoba oraz naglego braku mamy. Zmian w reakcjach spodziewalabym sie od dziecka przebywajacego nawet i z super niania - sa one tak samo wyznacznikiem tego jaka jest niania, jak i temperamentu dziecka. Czyli, zmiany w zachowaniu 5- mies dziecka moga - ale nie musza - swiadczyc o zlym traktowaniu przez nianie. Czyli - nic ci tak na prawde nie musza mowic - byc moze dziecko jest rozdraznione, bo brakuje mu mamy, a byc moze dlatego, ze niania jest wredna. Dyktafon pewniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
w_ania Re: Niania i kamera 13.09.06, 11:29 Jak nagrac głos?? i jakie kamery sa najlepsze?? Odpowiedz Link Zgłoś
cockie1 Re: Niania i kamera 13.09.06, 11:51 W 100% warto nagrać nianię! Nie wiem, jakie kamery są do tego najlepsze. My użyliśmy zwykły dyktafon. Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Niania i kamera 13.09.06, 12:50 A ja tym nagrywającym, dźwięk i głos, szczerze i serdecznie życzę, aby osoba nagrywana zaniosła taśmę na policję. Policja uwielbia takie sprawy - proste, bezpieczne, nie trzeba się napracować, efekt murowany. Życzę także sprawy w sądzie o odszkodowanie. Nawet jeśli nie będzie wysokie, nieprzyjemności związane z całą tą sytuacją, oduczą naruszania cudzej godności. P,S. Czy chciałabyś być filmowana np. w czasie defekacji? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Niania i kamera 20.09.06, 13:36 a ja ci życzę, byś nigdy nie musiała zmienić zdania. Nic więcej. Pozostań dalej w słodkiej nieświadomości złożoności życia. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Niania i kamera 13.09.06, 13:19 gdybym miala tylko cien wątpliwosci co do wybranej niani i dylematy, czy moze zainstalować kamerę nie wybrałabym takiej kandydatki po prostu.... mam nianię z ogłoszenia, zupełnie obcą mi osobę. telefonow mialam mnostwo - spotkania były tylko z 2 kandydatkami i obie były swietne, z czego ta jedna jednak lepsza od tej drugiej. Miala swietne referencje, rozmawialam z jej poprzednimi pracodawcami u ktorych pracowala 4 lata i ci długo opowiadali mi o jej pracy. Po spotkaniu z nią, a nastepnie po kilku dniach testowych nie miałam watpliwosci, że bedzie dobrą opiekunką dla mojego 6miesiecznego wtedy dziecka. I tak jest - i jest z nami od 1,5 roku. Moze wiec po prostu zamiast kamery - bardziej wymagające warunki rekrutacji ?i zaufanie wlasnej intuicji? Odpowiedz Link Zgłoś
kacha110 Re: Niania i kamera 13.09.06, 13:27 znajomych dzieciak zaczął budzic sie z krzykiem w nocy i panicznie boi sie wejsc do łazienki. Chyba lepiej zapobiegliwie podejrzec nianie niz potem długie miesiace walczyc z lekami dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
gika_gkc Re: Niania i kamera 13.09.06, 14:41 ja bym nigdy tak nie zrobila uwazam ze mozna wybrac nianie tak zeby nie wzbudzala naszej watpliwosci i zeby nie bylo koniecznosci jej nagrywania ja dotad szukalam az pani ktora opiekuje sie dzieckiem zaspokoila moje wewnetrzne odczucia ale jak ktos juz bardzo chce sprawdzic co sie dziej z dzieckiem to moze od czasu do czasu wpasc nieoczekiwanie do domu sam lub kogos podeslac albo zwyczajnie zapytac sasiadke lub inne mamy ktore chodza w tych samym miejscach na spacery czy widza cos niepokojacego poza tym mysle ze dosc szybko mozna zorientwoac sie po dziecku, jego reakcjach na nianie i zmianach w zachowaniu ze cos nie wporzadku no i sama nie chcialabym zeby mnie w pracy ktors podgladal Odpowiedz Link Zgłoś
marcik26 Re: Niania i kamera 13.09.06, 15:52 a też masz tak odpowiedzialne zajecie jak opieka nad dzieckiem??? moim zdaniem żadne zadania w pracy nie są tak odpowiedzialne jak opieka nad dzieckiem czasami jest tak że rodzice pracują na drugim końcu miasta i nie mają możliwości sprawdzić w trakcie dnia co z dzieckiem i np. nię są w bardzo dobrych stosunkach z sąsiadami, jeżeli chodzi o o inne mamy to niania na spacerach może sięz achowywać super za to w domu... jeżeli dziecko ma 5 m-cy to naprawdę trudno poznać czy niania dobrze się nim opiekowała - inaczej jest np u starszego dziecka a jeżeli chodzi np. o intuicję to mnie czasami zawiodła a nie chciałam testować tego na moim dziecku czy akurat mam rację, że zaufałam niani Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Niania i kamera 13.09.06, 16:05 A teraz wyobraź sobie taką sytuację. Niania odkrywa, że jest filmowana. Dotąd zachowuje się poprawnie, ale fakt mocno problematyczny pod względem etycznym i moralnym ( nagrywanie), o łamaniu prawa już pisałam, wkurza nianię. Jest przebiegła , sprytna i...tak samo moralna jak jej chlebodawczyni. Co więc robi? W domu zachowuje się bez zarzutu, śpiewa piosenki, karmi i .......wychodzi na spacer. A tam odgrywa się na dziecku. Twoja czujność jest uśpiona ( kamera!), nie kojarzysz rozdrażnienia dziecka ze złym traktowaniem poza 4 ścianami domu. Komu wyrządzasz krzywdę? Największą dziecku. Druga możliwość. Niania wyjmuje film i zaczyna Cię szantażować. Pomysłowość ludzka nie zna granic. Odpowiedz Link Zgłoś
dirgone Re: Niania i kamera 13.09.06, 16:27 Agawamala, najgłośniej o prawie krzyczą ci, którzy sami mają wiele na sumieniu. Czyżbyś była taką byłą horror-nianią? Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Niania i kamera 13.09.06, 21:07 Nie nie jestem nianią, ani horror ani nie horror. Jestem nauczycielem akademickim. I kiedyś studenci nagrali mnie na zajęciach. Bez poinformowania, bez pozwolenia. Nie nagrali niczego kompromitującego - gdy przesłuchałam taśmę było to zwyczajne nagranie seminarium, zajęcia jak zajęcia. Ale się wściekłam. W konsekwencji cała grupa została bardzo dokładnie odpytana ( bo przecież mieli materiał na taśmie i mogli się nauczyć) i ......większość żałowała swojego czynu. Odpowiedz Link Zgłoś
mp2610 Re: Niania i kamera 14.09.06, 09:43 czy ty nie lubisz ludzi? wszystkich krytykujesz i posądzasz o najgorsze rzeczy - przystopuj. Ludzie z natury sa dobrzy - przynajmniej większosc z nich. Nie trzeba się wyżywac na innych za swoje frustracje... czujesz się lepiej bo odbiłas sobie "glupi żart" na studentach? Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Niania i kamera 14.09.06, 12:54 Nie ma takiego pojęcia jak "lubienie ludzi". Mogę lubić panią Sokołowską a nie lubić pani Kowalskiej. Fora internetowe mają to do siebie, że każdy ma prawo do krytycznych uwag. A mądrzy ludzie bardziej cenią sobie konstruktywną krytykę niż przyklaskiwanie . Nie jestem osobą sfrustrowaną - chwilowe frustracje przeżywałam w czasie złamanej nogi i unieruchomienia w domu. Zaś co do "głupiego żartu" studentów mam odmienne zdanie. Studenci to ludzie dorośli, którzy powinni wiedzieć jakie są granice żartu, a co nie mieści się w konwencji wygłupu czy zgrywu. Ludzie dorośli ( dzieci zresztą też, tyle, że na innym poziomie) ponoszą odpowiedzialność za swoje czny. Dziś w ramach "głupiego żartu" nagrywają adiunkta, innym razem wypchną kolegę z 8 piętra. Też tylko dla "zgrywu". Odpowiedz Link Zgłoś
mp2610 Re: Niania i kamera 14.09.06, 15:22 współczuję ludziom wśród których się obracasz - Pani IDEALNA. jaką musisz być trudną osobą w kontaktach. mam nadzieję, ze studenci mają mozliwosc wybrać sobie innego nauczyciela ... zastanów się czasami nad sobą - np. dlaczego Cię nagrali... Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Niania i kamera 15.09.06, 08:23 Nie, nie jestem ani idealna, ani trudna. Jestem KONSEKWENTNA, mam swoje zdanie, które potrafoię zmienić jeśli ktoś mnie przekona ,nie zawsze mówię rzczy przyjemne i nie pozwalam sobą manipulować. I powiem Ci coś co psuje Twoją teorię - jestem jednym z lepiej ocenianych ( przez studentów) nauczycieli akademickich. Bo ludzie do czasu lubią słuchać cukierkowych idiotyzmów, a cenią tych, którzy i trzymają dystans i wyznaczają granicę. Pytasz dlaczego mnie nagrali? Nie wiem, dla żartu, z głupoty - trudno powiedzieć. Pewnie pozwoliłabym się nagrać, gdybym wiedziała o fakcie, ale jeśli robią to bez pozwolenia po prostu BARDZO DOKŁADNIE przepytałam argumentując to, że mieli materiał nagrany i mogli dobrze się nauczyć. Poskutkowało. Lepiej niż awantura. Odpowiedz Link Zgłoś
kayah73 Re: Niania i kamera 26.09.06, 18:45 agawamala napisała: > Dziś w ramach "głupiego żartu" nagrywają adiunkta, innym razem wypchną kolegę > z 8 piętra. Też tylko dla "zgrywu". ????? Na glowe upadlas? Tez jestem nauczycielem akademickim, tez bywam nagrywana, bo studentom nie chce sie robic notatek. Czasami sie mnie pytaja o pozwolenie, czasami nie - nie robie z tego histerii, nie mam nic do ukrycia, zawsze jestem przygotowana, niczego sie nie wstydze, nawet jesli zrobie blad czy czegos nie wiem. Tak samo nie ruszaja mnie wizytacje, przeciez niekiedy tez zakamuflowane. To Twoja "zemsta" byla raczej szczeniacka, nie ich zachowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Niania i kamera 28.09.06, 19:19 oj miałam takiego wykładowcę.....od tego roku już nie uczy na mojej uczelni chwała za to, brrr iza Odpowiedz Link Zgłoś
gika_gkc Re: Niania i kamera 14.09.06, 07:24 > a też masz tak odpowiedzialne zajecie jak opieka nad dzieckiem??? moim zdaniem > żadne zadania w pracy nie są tak odpowiedzialne jak opieka nad dzieckiem owszem uwazam ze sa takie zajecia, np lekarz - od niego czesto zalezy zycie ludzkie, np kierowca - od niego zalezy zycie czesto niejednego czlowieka, np. konstruktor budynkow uzytecznosci publicznej - jego blad moze spowodowac zagrzoenie zycia ludzkieg mozna wymieniac jeszcze wiele innych zawodow dla mnie nagrywanie drugiej osoby jest nie fair i nic nie zmieni mojego nastwawienia rozumiem, ze jest to najprostszy sposob sprawdzenia niani, ale nie zmienia to faktu ze wg mnie jest to nieuczciwe caly czas twierdze, ze mozna wyczuc czy dana osoba nadaje sie na opiekunke bez jej nagrywania mam nianie, dbam o wlasne dziecko i zalezy mi na jego bezpieczenstwie, ale nie mam mani przesladowczej, ze ktos na kazdym kroku bedzie chcial skrzywdzic moje dziecko uwazam, ze wnikliwa obserwacja i analizwoanie faktow to wystarczajace sprawy pozwalajace na podejmowanie decyzji, nawet w tak odpowiedzialnej sprawie jak opieka nad dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
marcik26 Re: Niania i kamera 14.09.06, 09:01 każdy ma prawo do własnego zdania ja pozostanę przy swoim Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenka77 Re: Niania i kamera 14.09.06, 13:35 Ja mialam nianię z polecenia (!!!) - super opiekowała się poprzednim dzieciem od 5 miesięcy do pójścia do przedszkola. Podczas stopniowego wdrożenia, które trwało aż miesiąc (!!!) nie miałam do niej żadnych zarzutów. Jednak po pójściu do pracy postanowiłam "na wszelki wypadek" (a ja z tych, co to dużo rzeczy robią właśnie "na wszelki wypadek") nagrac 1 dzień na dyktafon, aby w 100% upewnić się, że niania dobrze zajmuje się dzieckiem. (Dla zainteresowanych: miałam duże dylematy moralne, ale troska o moje dziecko przeważyła; zresztą u mnie w pracy też jest mnóstwo kamer "dla bezpieczeństwa" - taki jest teraz standard) I cóż się okazało? Otóż niania miała w głębokim poważniu nasz kategoryczny zakaz włączania telewizora przy dziecku (niemowlakowi niepotrzebne do rozwoju, a poza tym to ponad 15-letni kineskop), prasowania przy dziecku (żelazko na gorącą parę tuz obok maty, na której synek się bawił)!!! Na nagraniu telewizor grał cały dzień, prasowała, przekładała nam rzeczy w szafach.... A żeby bylo "weselej", to zapytaliśmy ją następnego dnia o telewizor, że niby sasiedzi zwrócili nam uwagę, że słychać, że u nas dużo telewizor gra. I cóż niania-ideał na to? Że absolutnie, ona w ogóle nie włącza!!!! I to powiedziała to takim tonem, że gdybym nie słyszała nagrania, to jeszcze poczułabym się głupio, że w ogóle śmiem coś takiego insynuować. Szczerze mówiąc boję się ludzi, którzy potrafią tak kłamać!!! Po prostu nasz "ideał" umiał się dobrze maskować i mówić rodzicom, co chcieli usłyszeć. Pewnie tym poprzednim też... Pewnie, że telewizja i żelazko to nie to samo, co np. bicie dziecka, ale ciężko w takich sytuacjach po maluchu zorientowac się, że coś jest nie tak, zanim nie zdarzy się nieszczęście - np. poparzenie gorąca parą z żelazka. Zresztą jak kłamie w takich przypadkach (i to jak kłamie!!!), to co będzie później??? W tym przypadku uważam nagranie za bardzo uzasadnione i bardzo się cieszę , że zdecydowałam się na ten krok. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak149 Re: Niania i kamera 14.09.06, 21:07 Jestem właśnie w trakcie "podglądania" niani i jestem załamana. Niania przy mnie to bardzo ciepła, czuła i wyglądająca na zakochaną w moim synku. Po moim wyjściu włącza TV (chociaż ma powiedziane, że przy dziecku ma być wyłączony) i zajmuje się wyłącznie oglądaniem. Nie ma w niej już nic z tej ciepłej, kochającej "babci". Synek zajmuje się sam sobą, a ona nic tylko TV. Nie ma mowy o żadnych zabawach czy nawet mówieniu do niego. Moja mama twierdzi, że takie są nianie i że każda będzie taka sama. A może faktycznie mam zbyt duże wyymagania i naiwnie wierzę, że jednak są nianie z prawdziwego zdarzenia. Co ja mam robić??? Doradźcie, proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: Niania i kamera 14.09.06, 21:20 Wylacz telewizor z pradu,schowaj gdzies kabel.Zobaczysz,co sie bedzie dzialo. W koncu za ogladanie TV nikt nikomu nie bedzie placil. Niania ma cos kreatywnego z dzieckiem robic,a przede wszystkim wyprowadzic dziecko na spacer na godzine czy dwie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak149 Re: Niania i kamera 14.09.06, 21:25 Na spacer na szczęście wyprowadza. Teraz jest piękna pogoda, ale co będzie jak zacznie się prawdziwa deszczowa jesień? Na nic kreatywnego widzę, że nie mogę liczyć. Widać, że nie ma na to zupełnie chęci. TV muszę "zlikwidować". Ciekawe, jaka będzie reakcja. Może się "wkurzy". A już myślałam, że znalazłam ideał Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak149 Re: Niania i kamera 14.09.06, 21:34 Dziewczyny! Czy sądzicie, że są nianie, które naprawdę zajmują się dzieckiem, gdy są z nim sam na sam? Przecież gdyby nie kamera sądziłabym ,że nasza niania jest super. Potrafi świetnie grać przed nami. Żałosne - dorosła kobieta! Odpowiedz Link Zgłoś
gika_gkc Re: Niania i kamera 15.09.06, 08:36 Dziewczyny! Czy sądzicie, że są nianie, które naprawdę zajmują się dzieckiem, > gdy są z nim sam na sam? ja sadze ze tak moja np sie zajmuje na co dowody mialam juz nie raz, np: - wracajac z pracy w malo typowych porach juz na klatce schodowej slyszalam jak sie smieja, biegaja, bawia, brykaja - Maly czesto demonstruje, jak juz jestesmy sami - zarowno w domu jak i na spacerach, rozne zabawy ktorych nauczyla go niania - niania uczy go samodzielnosci czego efekty widac na codzien - na spacerach od znajomych slyszlam, ze mam super nianie, bo zawsze jak ja spotykaja lub widza z daleka to sie swietnie z nim bawi - znajome mamy z osiedla pytaly skad ma taka super nianie - wiele osob mysli, ze to babcia, bo to niemozlwie zeby z niania dziecko mialo taki kontakt - jak niania byla chora i przez 3 tygodnie opiekowala sie nim inna osoba to osoby z naszego osiedla pytaly gdzie jest wczesniejsz niania, bo widac zdecydowana roznice w zajmowaniu sie dzieckiem - Maly zawsze z radoscia wita nianie niani nigdy nie podgladalam ani nie nagrywalam Odpowiedz Link Zgłoś
agawamala Re: Niania i kamera 15.09.06, 08:30 Trzeba być bardzo, ale to bardzo naiwnym, żeby wierzyć w to, że niania będzie kochać Twoje dziecko! Nie, nie będzie ani jedna, ani druga ani dziesiąta. I o tym wie każdy nie zniżając się do podglądania. Niania przychodzi po to , żeby zarobić X złotych i wywiązuje się ze swoich obowiązków lepiej albo gorzej. Niania nie musi kochać, niania bardzo rzadko bywa kreatywna ( a tak z ręka na sercu, ile matek jest kreatywnych i nie używa telewizora jako specyficznej niańki?). Niania uważa, że pod jej opieką dziecko ma być bezpieczne ( nie stać mu się krzywda), ma zjeść, iść spać itd. Niania nie będzie wyczyniać cudów przy karmieniu, chodzić do parku ( bo tam jest najlepsze powietrze), czytać, śpiewać. Jeśli się taka zdarzy to chlubny wyjątek. Panie "podglądaczki"- jak zresztą same piszą w postach, są załamane. A czego się spodziewały? Takiego zaangażowania jak matki? Odpowiedz Link Zgłoś
gika_gkc Re: Niania i kamera 15.09.06, 08:39 moja niania robi wszystko to co wedlug ciebie jest niemozliwe Odpowiedz Link Zgłoś
gika_gkc Re: Niania i kamera 15.09.06, 08:41 moze jestem naiwna, ale nie wyobrazam sobie zeby niania, ktora spedza u nas co najmniej osiem godzin dziennie przez ten zcas patrzyla tylko na dziecko i pilnowla zeby bylo najedzone i bezpieczne sama by sie zanudzial na smierc, wiec chyba tylko i wylacznie po to zeby szybciej minal jej zcas bedzie czytac, pojdzie na spacer, zbuduje dom z kolckow Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak149 Re: Niania i kamera 17.09.06, 20:53 > moze jestem naiwna, ale nie wyobrazam sobie zeby niania, ktora spedza u nas co > najmniej osiem godzin dziennie przez ten zcas patrzyla tylko na dziecko i > pilnowla zeby bylo najedzone i bezpieczne > sama by sie zanudzial na smierc, wiec chyba tylko i wylacznie po to zeby > szybciej minal jej zcas bedzie czytac, pojdzie na spacer, zbuduje dom z kolckow ... albo będzie oglądała telewizję, tak jak moja Odpowiedz Link Zgłoś
mama_pysiaczkow Re: Niania i kamera 15.09.06, 09:11 zaskoczę Cię ale moja niania taka właśnie jest . zarabia ale okazuje bardzo dużo serca moim dzieciom i jest często skuteczniejsza niz ja. jest bardzo kreatywna a jednocześnie daje im swobodę w granicach bezpieczeństwa. pod moją nieobecnośc mnie zastepuje więc powinna byc taka jak ja - ich matka . Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Niania i kamera 15.09.06, 09:27 To i ja się przyłączę - bo mam od 1,5 roku niechlubny wyjatek srod nian, czyli kreatywna fajną nianię kochającą moje dziecko Organizującą wiele zabaw, kochającą spacery i zabawy na dworze, uczącą synka wiele rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bydz Re: Niania i kamera 16.09.06, 15:54 Nam wystarczył dobry dyktafon i po liku dniach niani już nie było. Teraz wiedziałm dlaczego Mały ucieka i trzęsie się ze strachu jak ktoś pukał do drzwi. Do dzisiaj mam wyrzuty sumienia, że zostawiłam go z nianią w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
zefiryna.czarna do agawamala 20.09.06, 04:26 a co z kamerami przemyslowymi? z obserwowaniem nas w sklepach? przeciez nikt sie nas nie pyta o zgode, czy chcemy byc sfilmowani.istalujesz kamerke bo chcesz sprawdzic bezpieczenstwo UKOCHANEGO DZIECKA , a nie wykorzystac wizerunek opiekunki. Odpowiedz Link Zgłoś
anka.bar Re: do agawamala 20.09.06, 13:00 Myślę, że agawamala odpowie, że akurat to jest prawnie dozwolone - instalowanie kamer w publicznych miejscach. Uważam jednak, że dla dobra dziecka jestem skłonna złamać prawo. Niestety, nie mam możliwości wpadania do domu o nieoczekiwanych porach, jak ktoś zasugerował. Dziecko nie mówi , więc nic nie powie. Intuicja już raz mnie bardzo zawiodła i wiem, że niania może być świetną aktorką i zmienić się totalnie po moim wyjściu z domu. Wiem, że to nieetyczne, ale trudno. Dzięki za wsystkie wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: do agawamala 20.09.06, 13:44 zrób to, ja akurat nie miałam nigdy niani, bo miałam luksus "siedzenia w domu z dzieckiem", ale mam przyszłą chyba, bratową, psycholożkę, 26 lat, która czaruje dzieciaki i którą uwielbia moja córka. Wszystko było dobrze, dopóki córka nie była z czymś niegrzeczna, wtedy słodka, uwielbiająca dzieci dziewczyna przemieniła się w psychopatkę straszącą dzieci... Straszna metamorfoza, najgorsze to to,że to pani psycholog, która powinna wiedzieć, jak zapanować nad swoimi emocjami. Odpowiedz Link Zgłoś
kaleta76 kamera - jak najbardziej 22.09.06, 10:42 chodzi o dobro dziecka wiec nawet sie nie zastanawiaj, intuicja swoja droga a przekonanie sie o fachowosci i umiejetnosci bycia z dzieckiem to drugie. prawdziwa niania kocha dziecko, przytula - nieprawda jest ze niania podchodzi z wyrachowaniem do dziecka-to nie jest prawdziwa niania. bo jesli liczy sie tylko kasa, to n ie warto brac takiej osoby. ja mialam do tej pory 2 nianie i kazda jest cudowna dziewczyna, bardzo kochajaca dzieci- zreszta kazda z nich ma juz teraz swoje malenstwo , odwiedzamy sie, przyjaznimy i moja coreczka wprost przepada za ciociami. wczesniej nie wiedzialam nawet o tym ze jest mozliwosc zainstalownia kamerki przez skypa, ale gdybym znowu potrzebowala opiekunki - kamera w 100%. zycze powodzenia w szukaniu niani i niech bedzie to osoba naprawde kochajaca dzieci.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniawroclaw1 Re: Niania i kamera 20.09.06, 22:30 Nie czytam wcześniejszych wypowiedzi bo za dużo Ale ja miałam niejedną nianię i gdybym miała możliwość to kamery JAK NAJBARDZIEJ. Nieprzekonuje mnie zdanie, że trzeba ufać opiekunce skoro ją wybrałam. itp. To jest zupełenie inna sytuacja - tutaj pokuszę się o przysłowie " kochaj ale kontroluj" A na zaufanie trzeba zapracować. Odpowiedz Link Zgłoś
olawka Re: Niania i kamera 26.09.06, 13:45 Witam jestem jak najbardziej za kamerą!!! Ja miałam nianię z polecenia, z rodziny; wydawała się bardzo cierpliwa i profesjonalna (wykształcona pielęgniarka), wszystko było ok, ale po jakimś czasie moja córeczka zaczęła przed nią uciekać... Któregoś dnia zaczepiła mnie sąsiadka i powiedziała że ta Pani bardzo WRZESZCZY na malutką..... Nie mogliśmy w to uwierzyć ale zostawiliśmy właczoną kamerę (nagrało się 2 h) - ja byłam w stanie obejrzeć tylko 5 min i wyłam , mój mąż 1,5 h. Na drugi dzień Pani została wyrzucona A ja mam nadzieję, że malutka nigdy tego sobie nie przypomni. Teraz jestem na etapie poszukiwania niani (dopiero zaczynam) dla młodszej córeczki - kamera będzie i Pani będzie o tym poinformowana. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Niania i kamera 26.09.06, 18:06 jak to dobrze czasem mieć sąsiadów a z drugim dzieckiem i kamerą uważaj, ktoś tu już napisał, że niańka może się wyżywać na dziecku na spacerze... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak149 Re: Niania i kamera 28.09.06, 21:04 Teraz jestem na etapie poszukiwania niani (dopiero zaczynam) dla młodszej > córeczki - kamera będzie i Pani będzie o tym poinformowana. No właśnie - mówić potencjalnej niani, że będzie nagrywana czy nie mówić? Oczywiście, to pierwsze jest uczciwsze. Jeśli nie będzie miała nic do ukrycia, to się zgodzi. Tylko czy będzie wtedy naturalna? Czy nie chodzi bardziej o to, żeby sprawdzić, jakim naprawdę jest człowiekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
olawka Re: Niania i kamera 29.09.06, 09:32 Ja powiem niani o kamerze, po prostu chcę uniknąć niemiłych sytuacji! Moi znajomi mają nianię od 2 lat, zawsze wiedziała o kamerze; są super z niej zadowoleni - ona wie,że jest "pod kontrolą", Nikt przecież nie będzie siedział przy monitorze cały dzień i podglądał - jednak warto zajrzeć tam np. kilka razy. A zdrugiej strony taka opiekunka która nie godzi się na kamerę - może ma coś do ukrycia?... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_pysiaczkow Re: Niania i kamera 29.09.06, 11:08 olawka napisała: > A zdrugiej strony taka opiekunka która nie godzi się na kamerę - może ma coś do > > ukrycia?... tu sie nie do końca moge z Toba zgodzić. moja niania była fantastyczna. jednak przy mnie była mniej zwariowana niz jak była z Maluchami sama - po prostu sa osoby które nie lubia być "obserwowane i oceniane". A wiadomo ze rodzice BARDZO krytycznie patrzą. Ja nie podgladałam niani ale sporo czasu z nia spędziłam wspólnie - wystarczająco duzo aby nabrac zaufania )) A potem juz dzieci same potwierdzały jej fantastycznosc )) Odpowiedz Link Zgłoś
asiamamusia Re: Niania i kamera 29.09.06, 12:05 No ja właśnie jestem na etapie nagrywania i jak na razie non stop TV leci, a do małej ledwo się odzywa Dziecko bardzo nianię lubi, więc nic złego się chyba nie dzieje, ale jeśli się okaże, że tak jest cały czas to na pewno z nia porozmawiam. W końcu mówi, że w ogóle tv nie włącza więc dlaczego kłamie? Poza tym nie za oglądanie TV płacę jej 2/3 swojej pensji(( No i to, że do małej tak niewiele się odzywa... Naprawdę przy tak małym dziecku, 8 miesięcy, nie sposób opierać się na reakcjach dziecka. Może rzeczywiście coś by było widać, gdyby w domu rozgrywał się jakiś horror. Ale dziecko 8 miesięczne nie powie mi że opiekunka tv non-stop ogląda albo nie popełnia innych błędów tego typu... Odpowiedz Link Zgłoś
julianna Re: Niania i kamera 19.10.06, 13:05 a ską wziąć taką kamerę, czy jest jakaś firma, która to wypożycza, instaluje? mam nowa nianię i trochę wątpliwości wolałabym przez kilka dni ją poobserwować pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wenus20055 Re: Niania i kamera 12.10.15, 17:15 Witajcie drodzy rodzice,instalujcie kamery jesli cos niepokojacego dzieje sie z waszymi skarbami,ja na swoim przykladzie moge sie wypowiedziec ze zainstalowalam kamere poniewaz moj 8miesieczny synek zaczal zrywac sie w nocy z placzem,zrobil sie niespokojny,nie chcial jesc itp.Juz w jeden dzien monitorowania opiekunki wyszlo co robi z naszym malenstwem pod nasza nieobecnosc.Rzuca o lozko ,do lozeczka,szarpie,krzyczy na niego.Nie wyobrazacie sobie jaki to bol widziec jak obca kobieta tak traktuje moje dziecko.Oczywiscie juz na drugi dzien zanioslam nagranie na policje.Zrobie wszystko zeby ta pseudo-niania odpowiedziala za to.Prosze obserwujcie swoje skarby. Odpowiedz Link Zgłoś