Dodaj do ulubionych

siusianie:(

09.10.06, 08:35
Witam
Moja córeczka ma 2latka i 5 miesięcy i mam taki problemsad
Nie mówi za duzo ale wszystko rozumie lecz nie mogę ją nauczyć załatwiać się
na nocnik.Wiktoria potrafi siedzieć na nocniku prawie godzinę i nie zrobi nic
a jak tylko założe pieluchę odrazu zrobi.Jest czasem tak że do nocnika zrobi
pare kropel a resztę w pieluchę i to momentalnie po jej założeniu.Tłumacze jej
proszę próbowałam nawt krzykiem ale nic ciągle jest tak samosad Proszę o
pomoc!!!!!!!!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • magdamroziuk Re: siusianie:( 09.10.06, 09:13
      Może jeszcze ma trochę czasu?
      Jest taka fajna książeczka - "Kamyczek na nocniczku". Czytalismy codziennie
      (często siedząc na nocniczku) przez 2-3 miesiące i bardzo nam pomogłasmile.
      Przede wszystkim spokój. Nie krzycz, bo to bez sensu, zniechęci się tylko. I
      nie każ siedzieć godzinę na nocniku, tego nikt nie wytrzyma.
      Proponuję 2 tygodnie przerwy, a potem na spokojnie wrócić do tematu, zachęcać,
      czytać książeczkę - dziecko samo w końcu zachce być "dorosłe" w tej materii.
      Można też kupić nakładkę na sedes - znam dzieci, które "omijały" etap nocnika -
      od razu wolały na sedes (jak mama i tata!).
      • wiktorija3 Re: siusianie:( 09.10.06, 12:42
        Ale ja jej nie zmuszam zeby siedziała tak długo na nocniku ona lubi na nim
        siedziec tylko że nic nie zrobisad
        Deskę na sedes też mamy ale na niej nie lubi siedziec a nawet boi się
        Mam nadzieję że książkę dostanę bo spróbuję taki sposób
        dziękuję bardzo i mam nadzieję że pomoże
        pozdrawiam
    • sweet.joan Re: siusianie:( 09.10.06, 09:46
      A po co zakładasz pieluchę? Może ona specjalnie na pieluchę czeka i dlatego nie
      robi do nocnika? Ja bym odstawiła pieluchę na dzień zupełnie.
      • wiktorija3 Re: siusianie:( 09.10.06, 12:46
        Całe lato biegała bez pieluchy rezultat buł taki że robiła siusiu w majtki i
        wcale jej nie przeszkadzało że ma mokro także ten sposób juz odpadasad
    • mika_p Re: siusianie:( 09.10.06, 15:57
      Wygląda na to, ze córka opanowała kontrolę nad zwieraczami. Gratulacje.
      W tym momencie kwestia "pielucha czy nocnik" jest kwqestią techniczną - znaczy
      się, odpuść.
      Odpieluchowanie dziecka nie moze być kwestią twojej ambicji, dziecko w pielusze
      nie moze byc twoją porazką. Nie traktuj tego tak emocjonalnie, to wyjdzie
      wszytskim na dobre.
      Jak odpuscisz, to nawet nie zauwazysz, kiedy dziecko porzuci pieluchy.
      • fifkowa Re: siusianie:( 10.10.06, 20:59
        Moj syn tez jest w tym wieku i i mam ten sam problem tragedia z siadaniem na
        nocnik usiadzie wstanie i mowi -nie ma.Tez malo mowi a co do tych ksiazeczek to
        nic nie daje moj zobaczyl na obrazku kupke w nocniczku i krzyczal-niam
        niam.Porazka po nocach nie spalam ale sobie odpuscila trudno nic nie poradze
        poczekam troche.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka