Gość: Angelika2
IP: *.*
12.08.02, 09:26
Bardzo się niepokoję tym, że mój maluszek nie raczkuje. Ma prawie 11 miesięcy. Rozwija się dobrze jest "gadatliwy", wesoły, porusza się po całym mieszkaniu (na swój sposób), staje i chodzi przy meblach.Winą obarczam siebie ponieważ po urodzeniu mało kładłam go na brzuszku. Później jak zaczełam to niestety płakał i nie chciał absolutnie zaakceptować tej pozycji. Nie myślałam wtedy, że może to mieć negatywne konsekwencjie a teraz co rusz czytam jakie ważne jest raczkowanie. Nawet w "Dziecku " jest artykuł na ten temat. Czy macie jakieś doświadczenia z takimi maluszkami? Bardzo proszę o radę.Pozdrawiam Angelika