Dodaj do ulubionych

nie raczkuje

IP: *.* 12.08.02, 09:26
Bardzo się niepokoję tym, że mój maluszek nie raczkuje. Ma prawie 11 miesięcy. Rozwija się dobrze jest "gadatliwy", wesoły, porusza się po całym mieszkaniu (na swój sposób), staje i chodzi przy meblach.Winą obarczam siebie ponieważ po urodzeniu mało kładłam go na brzuszku. Później jak zaczełam to niestety płakał i nie chciał absolutnie zaakceptować tej pozycji. Nie myślałam wtedy, że może to mieć negatywne konsekwencjie a teraz co rusz czytam jakie ważne jest raczkowanie. Nawet w "Dziecku " jest artykuł na ten temat. Czy macie jakieś doświadczenia z takimi maluszkami? Bardzo proszę o radę.Pozdrawiam Angelika
Obserwuj wątek
    • Gość: agniesia1 Re: nie raczkuje IP: *.* 12.08.02, 10:19
      wydaje mi sie że nie masz co sie martwic .Moja córka też nie raczkowała dopiero jak nauczyła się chodzic ( miała 12 mies.) dopiero wtedy zaczeła próby raczkowania. Mój synek choć ma 7 mies. też nie kwapi się do raczkowania i coś tak czuję ,że powtórzy sie to co u jego siostry.A więc najpierw chodzenie a potem raczkowanie.Pozdrawiam
    • Gość: Aluc Re: nie raczkuje IP: *.* 12.08.02, 10:27
      Andżelika :D przecież w sierpniowym Dziecku napisali, że niektóre maluchy rezygnują z etapu raczkowania i od razu przechodzą do chodzenia :) gdzie indziej też czytałam, że raczkowanie, w odróżnieniu od przekręcania się na brzuch i siadania, nie jest niezbędne dla prawidłowego rozwoju motorycznego bobasaPółroczny Maksio na razie przymierza się nieśmiało do raczkowania, ale dzieci mojej siostry w ogóle nie raczkowały, a siostrzeniec, który zaczął chodzić w wieku ośmiu miesięcy, nawet nie potrafił wtedy sam usiąść.
    • Gość: guest Re: nie raczkuje IP: *.* 12.08.02, 10:56
      Angeliko nie masz się czym martwić.Są dzieciaki które nie maja etapu raczkowania i to jest najzupełniej normalne. A jak juz piszesz że mały próbuje się poruszać w inny sposób, to już wcale nie ma problemu.Mój zaczął chodzić jak miał 11 miesiący, a gdy tylko chciałam mu pokazać samą pozycję raczkowania to od razu się wkurzał. I dopiero od jakiegoś miesiąca (a ma 16m) czasem raczkuje, ale naprawdę czasem i to tylko dla zabawy.Pozdrawiam
    • Gość: ez Re: nie raczkuje IP: *.* 12.08.02, 10:59
      Moja Asia raczkuje wprawdzie od 8 miesiąca za to nie pociąga jej za bardzo chodzenie. Dopiero ostatnio zaczęłam chodzić za rączkę i stawiać pierwsze kroki. Asia zaczęła raczkować jak tylko zobaczyła okruszki na dywanie od tej pory mamy w domu mały odkurzacz.
    • Gość: BAJBUS Re: nie raczkuje IP: *.* 12.08.02, 11:02
      Nie ma absolutnie żadnych powodów do zmartwień. Moja Klaudia teraz ma 12 lat wogóle nie raczkowała, Gabi chodziała w bardzo dziwny sposó - ale napewno nie było to raczkowanie a raczej poruszanie się na siedzącą odpychając sie jedną nóżką. A Zuzanka raczkuje od 3 miesięcy ale nie chce chodzić a ma już prawie rok (skończy za dwa tygodnie).Tak więc nie przejmuj się, napewno wszystko jest w porządku :)Pozdrwaiam cieplutko bajbus
    • Gość: yda Re: nie raczkuje IP: *.* 12.08.02, 11:41
      witaj,moze Cie troche to zdziwi ale moja mala zaczela raczkowac w 14-tym miesiacu, za dwa tygodnie chodzila, tak wiec widac kazde dziecko ma swoj wlasny czas...
    • Gość: guest Re: nie raczkuje IP: *.* 12.08.02, 12:02
      Hej,mój Młody zaczął raczkować tydzień po skończeniu 11 mc i to tak, że aż się w domu kurzyło :) Chodzić zaczął jak miał 14mc. Jeśli się bardzo niepokoisz, to może pokasz dziecko jakiemuś fachowcowi - ja mam znajomą rehabilitantkę, która po obejrzeniu Młodego stwierdziła, że jest trochę za sztywny w stawach biodrowych, pokazała nam parę ćwiczeń na takiej dużej piłce no i tydzień później skończył się spokój w domu :)Poza tym niektóre dzieci wcale nie raczkują o czym już pisały dziewczynyBędzie OKPozdrawiamSaskia
    • Gość: Angelika2 Re: nie raczkuje IP: *.* 12.08.02, 13:02
      Dziewczyny!dzięki za słowa otuchy. Trochę się uspokoiłam tym, że nie tylko Franuś nie raczkuje. Bajbus - Franio podobnie jak Twoja Gabi porusza się po mieszkaniu odpychając się jedną nóżką i rączką. Strasznie to zabawnie wygląda :-)Mam nadzieję, że jak zacznie chodzić to jednak nauczy się raczkować. Czytałam, że jednak jest to istotne dla prawidłowego rozwoju dziecka - ruchy naprzemienne stymulują ponoć rozwój mózgu. Może cos na ten temat czytałyście?pozdrawiamAngelika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka