Dodaj do ulubionych

Usuniecie migdalaka

05.01.07, 09:53
Niestety mojemu prawie czterolatkowi beda usuwac migdalek.Czy ktoras z mam to
przeszla,jak to wszystko wyglada,czy to takie straszne.Jak Wasze dzieci po
zabiegu i przed.Prosze napiszcie cos o tym bo strasznie sie niepokoje.
Obserwuj wątek
    • mamago1 Re: Usuniecie migdalaka 05.01.07, 10:26
      Moja córka miała usuwamy trzeci migdał. Powiem krótko więcej stresu miałam ja
      (niepotrzebnie) niż dziecko. Córka po zabiegu wróciła do siebie zadziwiająco
      szybko.
      W skrócie było to tak:
      Pierwszy dzień - badania (krew, ekg, kardiolog, rozmowa z lekarzem i
      anestezjologiem) - do domu
      Drugi dzień - zabieg. Rano dziecko dostaje głupiego jasia - jest wtedy
      przezabawne wink. W takim wesołym nastroju jedzie na zabieg.
      Wróciła po 30 - 40 minutach i spała jakąś godzinę. Po czym usiadła na łóżko w
      ogóle nie narzekając na gardło i powiedziała, że chce kolorować i zjeść jogurt.
      Jakieś dwie godziny po zabiegu pozwolili jej juz jeść! A po
      południu "roznosiła" juz szpital.
      Wieczorem w domu leciała jej jeszcze bardzo mocno krew z nosa, ale to normalne.
      Trzeci dzień - Kontrola i koniec.
      Ani razu nie narzekała, że boli ją gardło - niewiarygodne.

      Jak widzisz nie ma się co obawiać. Powodzenia.
    • agnieszka1809 Re: Usuniecie migdalaka 05.01.07, 16:39
      maja98 ja opisalam zabieg synka w watku oyate "wyciecie trzeciego migdalka:
      glowa do gory my bardziej to przezywamy niz dzieciaki normasmilemoj maly mial 3
      latka i 7mies jak mial zabiegsmile
      pozdrawiam mama dominikasmile
      • renka14 Re: Usuniecie migdalaka 05.01.07, 18:27
        my na miesiac przed trzecimi urodzinami, trzeci i podciecie bocznych, dzien po
        zabiegu poszlismy do domu, krwawien nie bylo, gdyby byly wrocilabym do szpitala,
        antybiotyk na tydzien oslonowo, nie roznosila szpitala, do kroplowki
        nawadniajacej ktora dostala dopiero rano lezala sobie bez energii
        • gyokuro Re: Usuniecie migdalaka 05.01.07, 21:55
          My jesteśmy 3 tygodnie po. Badania zrobiliśmy sami ze skierowaniem we wtorek. W
          piątek mąż odebrał i pokazał lekarce. W sobotę przyjechalismy ok. 10.30 na
          czczo i bez picoa też na oddział. Załozyli wenflon (obyło sie tylko z drobnym
          jęczeniem), potem "głupi jaś" (naprawdę przezabawne). Krótko później zabieg w
          narkozie ogólnej. Julek był na sali 15-20 minut. Wycinany był tylko migdał
          gardłowy. Potem spał pieknie, budził się zmienał bok i spał dalej. Na początku
          troche krwi z nosa leciało. Ok. 17-18 był żywy jakby nic mu nie robiono. Biegał
          po oddziale, bawił się. Niektóre dzieci krwawiły i wymiotowały (jeśli nałykały
          sie krwi podczas zabiegu). Julek nie. Ok. 18-19 wypuślili nas do domu. Na
          oddziale nie jadł, pozwolili tylko pić. W domu zjadł Bakusia, pobawił się
          troche klockami i poszedł spać. Spał spokojnie do rana tuż koło mnie, a ja
          nasłuchiwałam, czy on w ogóle oddycha, tak cichutko był (przedtem chrapał,
          sapał...). Następne dwa dni to 2-3 razy dziennie Ibufen na ból (chyba w sumie
          niewielki). Papkowata, niegorąca dieta. I jużsmile Antybiotyku nie brał osłonowo,
          tylko Cyclonaminę (zmniejsza krwawienie) i Vitacon (Vit. K, też na
          krzepliwość), parę dni przed zabiegiem i parę po.
          Dziś badania słuchu miał - i wreszcie są w normie!!!! Nawet odruchy są i dobre
          cisnienie w uszachsmile
          A mnie głowa przed tym bolała ze trzy dni non-stop... No ale w sumie, która mam
          by sie nie denerwowała?
          • saviera Re: Usuniecie migdalaka 06.01.07, 22:41
            Rodzice przezywaja to bardziej niz dzieci smile))
            ....im mlodsze dziecko tym lepiej to przechodzi big_grin ...moj syn mial okolo 2 i
            pol roku , kiedy usuneli mu wszystkie migdaly . Zabieg mial okolo 11.00 , a do
            domu wrocilismy okolo 16.00 . Wieczorem probowal jesc juz ciastko , chociaz nie
            wolno bylo....
    • zapracowana6 Czy od razu było lepiej? 07.01.07, 08:15
      Napiszcie, drogie Mamy, czy od razu było lepiej. My jesteśmy 2 doby po zabiegu,
      pierwszą noc córka oddychała znacznie lepiej- przez kilka godzin, potem znowu
      chrapanie, oddychanie przez buzię. Dzisiejsza noc- niestety to samo.
      Pocieszcie, że będzie lepiej.
      • oyate Re: Czy od razu było lepiej? 07.01.07, 11:58
        Też się właśnie tego boję, że usunę córkom migdałek a to nic nie da. Zaczną
        chorować na oskrzela itp. Jedyne co mnie zachęca do usunięcia migdałka to
        grośba utraty słuchu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka