Mój syn ma 2 lata i 2 miesiące. Energia go rozpiera, uwielbia się ze swoim
tatą mocować, boksować, uwielbia przerzuty i różne wygibasy. Do żłobka ani do
przedszkola na razie nie będzie chodził. Mój mąż myśli o jakiś zajęciach
sportowych albo parasportowych, rekreacyjnych, żeby się trochę wyszalał (syn
znaczy), no i miał jakąś atrakcję przynajmniej raz w tygodniu. Co taki dwu-,
dwuipółlatek mógłby ćwiczyć?
Coś w Trójmieście, jak ktoś wie, albo ogólne porady. Będę b. wdzięczna