lolab2
26.07.08, 21:46
jestem mamą dwuletniego dziecka. Mój synek świetnie się rozwija intelektualnie
i fizycznie, natomiast gorzej z rozwojem społecznym. Dzieci lubi i potrafi się
z nimi bawić. Gorzej, gdy spotykamy no dawno niewidzianą ciocię lub wujka. Od
razu zaczyna płakać, gdy tylko ten ktoś próbuje do niego zagadać. Dlatego
stresują mnie wszelkie wyjścia do dalszej rodziny lub dawno nie widzianej.
Czasem zastanawiam się czy to normalne.