gikss
11.09.08, 16:40
Mam 15 miesięczną córkę Angelikę. Od wrzesnia poszła do żłobka.
Wiem, że dzieci zbyt szybko nie przyzwyczajają sie do nowego
otoczenia w żłobku, ale moja Angelika przez cały pobyt w żłobku
siedzi w jednym miejscy i nie przestaje płakać. Wiem, że tęskni za
mną. Próbowałam pobyc z nią z dziecmi przez troche zanim wyszłam,
pobawić się, poznać z pania i dziećmi, jednak po moim wyjściu znów
jest to samo, aż sie zanosi płaczem, niczym nie można jej zabawić.
Podkreślę jeszcze, że Angelika jest bardzo grzecznym dzieckiem, mało
co wywołuje u niej płacz. Próbowałam znaleźc w internecie jakąś rade
na ten temat, ale lepiej poradzic się rodziców mających już
doświadczenie w tym temacie. Co można zrobić, żeby nawet dwu
godzinny pobyt w żłobku nie był dla Angeliki czyms nieprzyjemnym??