Dodaj do ulubionych

1,5 roku i maaaasakra

25.09.08, 20:33
zawsze moja Ola chętnie jadła a teraz tzn ostatnio maaasakra bo inaczej nie
umiem tego nazwać. NIE CHCE jej się w ogóle gryść daję zupę to bunt bo trzeba
pogryść marchewkę, ziemniaczki iinne warzywka a mięso oooooo niezła sprawa.
Generalnie jest tak,że gromadzi mi wszystko w buzi i tak się cacka z tym
jedzeniem. Jemy w kuchni beż TV i innych takich książeczki też nie bo się nie
może skupić generalnie cisza i spokój musi być a i tak lipa karmię ją ok
godziny (obiadek)a najbardziej mi z tym źle bo ona jak dostanie chleb w rękę
czy kiełbaskę to zje i ładnie pogryzie. juz próbowałam szykować z nią to
jedzenie ale mówi wam nic nie działa. Wiem muszę być cierpliwa i to bardzo ale
czy to kiedyś się skończy. Nie wymagam od niej,żeby obiad mi zjadała w 10 min
ale niech to będzie troszkę szybciej. Jak jest u was. A dodam, że ma 10 zębów
więc ma czym gryźć a i jeszcze coś z surową marchewką też nieźle sobie radzi
sadsad
Obserwuj wątek
    • agnieszka_i_dzieci Re: 1,5 roku i maaaasakra 25.09.08, 21:08
      taki wiek niestety.
      Dużo dzieci w tym wieku kiepsko je.
      ja załatwiałam to tak,że dawałam do jedzenia cokolwiek byle zjedli, a raz na 2-3
      dni karmiłam czym porządnym przy oglądaniu bajki- inaczej małe szanse żeby
      zjedli porządny obiad.
      Mija z wiekiem na szczęście smile
      • nullik Re: 1,5 roku i maaaasakra 26.09.08, 11:17
        Dzisiaj doznałam szoku odprowadzając synka do żłobka. Pani zapytała
        mnie, czy on w domu tez jest takim niejadkiem. UPS...
        Synka ze żłobka odbiera babcia i codziennie słyszy, że on ładnie
        zjada. I tak chyba jest, bo gdzieś dopiero koło 18 woła, że głodny.
        Absolutnie nie moge powiedzieć, że mój synek jest niejadkiem... ale
        gusta dość często mu się ostatnio zmieniają... Przez jakiś czas jadł
        tylko danonki i parówki. Niczego innego nawet nie chciał wziąc do
        buzi. Odrzucił zupełnie obiadki słoikowe i domowe. Teraz trochę to
        zaczyna sie zmieniać. BYć może pod wpływem żlobka. U nas problemem
        jest utrzymanie go w jednym miejscu chociazby przez 5 minut.
    • dwrzosik Re: 1,5 roku i maaaasakra 27.09.08, 11:55
      Witaj, niestety sa na swiecie tadki niejadki i u mnie była bardzo
      podobna sytuacja jak u ciebie ,mała przestała jesc majac półtora
      roku i zostało jej tak do dzis a ma 5,5 roku.Czesto muszę ja
      nakarmic bo mogłaby niejesc przez kilka dni.Dodam że oboje z mezem
      jestesmy bardzo szczupli i w dziecinstwie tez gardzilismy jedzeniem
      a wiec moze to dziedziczne. A u ciebie moze to przejściowe jak u
      wielu dzieci ,po prostu taki etap w życiu.Pozdrawiamwink
    • hana.hula 1,5 roku i maaaasakra 27.09.08, 12:17
      U nas też marnie z jedzenie , Hana przestała ładnie jeść jak
      skończyła roczek , teraz ma 1.5 roku i żeby cokolwiek zjadła to
      muszę się nagimnastykować . Zabawiam , zajmuję czym się da , to
      wtedy łaskawie lekko uchyla buzię . Większe kawałki niestety nie
      wchodzą więc widelcem obiadek rozgniatam . Bez protestu i chętnie to
      zjada tylko parówki . Pozdrawiam
    • melory_nox Re: 1,5 roku i maaaasakra 27.09.08, 12:59
      A gdybyś dawała jej łyżkę czy widelec do samodzielnego jedzenia, ew.
      cos co mogłaby jesć łapką? Mój syn ostatnio nie chce być karmiony, a
      jak daje mu np. makaron z sosem i widelec to zjada ładnie. Wydawało
      mi sie do niedawna, że on nie potrafi ani łyżką, ani widelcem, a tu
      patrz ... zje i ma radochę, że sam. Ma 20 mies.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka