Dodaj do ulubionych

....nie spie od 13 miesiecy....pomocy

04.12.08, 15:22
Witam mam klopot z ktorym sobie nie radze....mam sanka, synek ma 13
miesiecy, jest cudownym i grzecznym dzieciatkiem......ale nie
przespalam przez niego jeszcze ani jednej nocy!!!! prosze pomuzcie
mi, zaznaczam ze: karmie caly czas piersia, synek mi nie choruje,
zabkuje owszem ale nawet w przerwach nie spi, nie ma kolek, trzymym
sie rytualow, nikt nie pali, mieszkanie jest wywietrzone,
temperatura w nocy optymalna, prubowalam juz wszystkiego lacznie z
herbatkami melisowami, kapielami, syn ogolnie malo spi, w dzien
zaledwie raz okolo 1 godziny, klade go spac njpozniej o 8, a w nocy
zaczyna sie koszmar, kreci sie wierci, spiewa, smieje sie, czasem
poplakuje, sprawdza czy spimy, wola siostre, no cuda, nie klucimy
sie z mezem, wogole w domu panuje spokojna i raczej wesola
atmosfera, wiec o co chodzi, jestem juz na pograniczu
wytrzymalosci.........
Obserwuj wątek
    • syla_77 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 15:38
      Ja nie śpię od 26 miesięcy smile
      • mmda4o Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 15:59
        A jak z tv-nie ogląda razem z innymi domownikami?Jeszcze to mi się nasuwa.Przerabiałam to-moja też ma 13 m-cy i odkąd "zabrakło" telewizji-śpi w nocy ,owszem czasem się przebudzi ,odwróci na drugi bok i śpi dalej. Zaznaczam,że wcześniej nie wpatrywała się całymi dniami w bajki ale wystarczyło 15 min.wieczorem i już było po spaniu w nocy.
        • miecka29 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 16:19
          ....raczej nie, nie zauwazylam zeby siedzial i sie wpatrywal,
          ogolnie telewizjii u nas sie oglada malo.....a w lecie to nawet
          przez caly tydzien nie wlaczalam.....ale 26 miesiecy nie spac to
          jakis dramat....dlaczego?
          • iwonkafi Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 17:01
            ja nie spie od czterech lat lekarze mowia ze niektore dzieci tak maja i tyle my
            juz robilismy wszystko brak bajek przmeblowanie zmiana lozek i nic badal ja
            psycholog neurolog itp.zdrowa mowia czekac ja juz sie z tego smieje ale
            doskonale cie rozumiem moja mala ma lepsze i gorsze noce po tych gorszych jestem
            bliska obledu pozdrawiam i trzymam kciuki
            • justyna.k11 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 22:19
              Miałam podobnie. Koszmar skończył się jak tylko odstawiłam córeczkę
              od piersi.
          • syla_77 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 21:04
            26 miesiecy nie spac to
            > jakis dramat....dlaczego?

            He he, nie aż taki dramat, jakoś się przyzwyczaiłam smile.
            Moja córka prawie od urodzenia tak ma, że budzi się w nocy kilka razy ( o dziwo
            - jako noworodek potrafiła przespać osiem godzin bez pobudki!). Nie ma na to
            wpływu ani oglądanie telewizji, ani intensywność dnia - po prostu się budzi i
            już. I do tego nie ruszy się z miejsca, tylko leży i woła "mamaaaa!" Chcąc nie
            chcąc wstaję, kładę się obok i nie wychodzę, dopóki nie zaśnie. Ale ponieważ
            moja cierpliwość ma swoje granice, za którymś razem przenoszę ją do swojego
            łóżka, bo jak każdy - też chcę się wyspać. W moim łóżku śpi bez pobudek już do
            rana. Do łóżka zaczęłam ją zabierać stosunkowo niedawno, bo już naprawdę nie
            wyrabiałam psychicznie i fizycznie. Co zdążyłam zasnąć, już słyszałam wołanie
            (nie wiem, jak ona to wyczuwa, ale budzi się w momencie, kiedy ja akurat zdążę
            się położyć).
            Nic mądrego Ci nie doradzę, myślę, że niektóre dzieci po prostu tak mają. Chyba
            trzeba to przeczekać...
    • ata-07 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 18:01
      Zmęcz go trochę przed spaniem-niech pobiega,powygłupia się z
      tatą,itd...
    • sja75 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 19:46
      ja nie śpie od 3lat i kolejne z niespaniem przede mną ponieważ nie dosyc że
      budzacy sie smok w nocy(niektórzy tak mają) to sama latam do kibelka w obecnej
      ciąży.radzę sobie tak że weekendy tatuś zajmuje sie smokiem(ten wstaje pomiędzy
      5 a 6)a ja chociaz podciagam do 8 w sypialni-hyhy!A gdybyście jakos podzielili
      sie tymi nocami o ile możecie oczywiście...Trzymam kciuki!
    • jagabaga92 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 20:42
      Nie napisałaś, czy karmisz synka również w nocy. Bo jeśli tak, to najwyższa pora
      skonczyć. Ale jesli te nocne pogaduchy i rozrywka są ot, tak sobie, to najlepiej
      totalnie przestać reagować na "zaczepki" informujac sciszonym, choć stanowczym
      głosem, że teraz należy spać.

      A może to po prostu typ nietoperza wink i ten typ tak po prostu ma...?
    • justyna9926 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 21:32
      Niestety nie pocieszę cię zbytnio ale na pewno to rozumiem.
      Ja również do nocy nie przespałam żadnej nocy i tak naprawdę to nie
      wiadomo było czego ten mój syn chce. Teraz mały ma 4 lata a i tak
      zdaża mu się obudzić w nocy i to dość często i mnie woła.
      • 0.mamamartynki Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 21:53
        Och dziewczyny ja myślałam, że moje dziecko jest chore bo nie
        przesypia całych nocy, ja nie śpię od 22 miesięcy a od dwóch
        miesięcy córa przestała sypiać wogóle w dzień. Byłam u lekarza i ...
        ten typ tak masad Podziwiam te mamusie, które nie śpią od 3-4!!! lat
        naprawdę chylę czoło. Mam nadzieję, że moja w niespaniu nie osiągnie
        takiego wyniku. Acha karmię jeszcze piersią i myślę, że to jest
        powód tego, że córcia się budzi w nocy. Oczywiście bierzemy ją do
        siebie do łóżka z wygodnictwa. Pozdrawiam wszystkie "nocne marki"smile
        i mamusiom życzę jak najwięcej przespanych nocek, a może raczej
        godzinsmile
    • kitka20061 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 22:38
      Przychylę sie do tego co napisała jagababa. Moze odstaw od piersi. Ja też karmiłam przez 13 m-cy. Mała prawie nie spała. Zasypiala na 20, max 40 minut i pobudka, godzina usypiania i tak w kółko. Myślałam że sie wykończę, wygladałam jak cień, nie mogłam patrzec na siebie w lustrze. Po odstawieniu od piersi, pierwsze trzy noce był z nią w pokoju tylko tata. Budziła sie, ale jak usłyszała jego głos, to kładła sie i po kilku minutach zasypiała. Od tej pory wszystkie noce mam przespane (a ma już 3 lata). Oczywiscie nie daję gwarancji, ze to również u Ciebie zadziała.
      • at-en-a Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 22:57
        Do 13 misiaca karmilam maly budzil sie po8-10 razy w nocy ,na wadze przestal
        przybierac choc rowniez dokarmialam go innym jedzeniem,lekarz kazal odstawic od
        piersi.Przez miesiac stopniowo zmniejszalam ilosc karmien ,teraz maly rosnie w
        oczach je wszystko co sie da ma 16 miesiecy a w nocy budzi sie tylko raz zeby
        napic sie wody,a ja wkoncu moge sie wyspac.
    • mammamia.warszawa.pl Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 23:10
      Witam,
      a to ci dopiero wyzwanie!
      Jesli jest Pani z Warszawy, to podejme sie nieodplatnie(tylko pokrycie kosztow
      typu przejazd) "przyuczenia" Pani Malenstwa do spania.
      Sama jestem Mama dwoch malych dziewczynek i wiem doskonale jak wplywa brak snu
      na czlowieka. Ale ja uporalam sie z tym dosc szybko smile
      Do tej pory nie bylo "przypadku" zebym sobie nie poradzila z takimi malymi
      rozrabiakami wink
      Pozdrawiam serdecznie i czekam na wiadomosc.
      www.mammamia.warszawa.pl
    • asia0212 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 04.12.08, 23:26
      Ja pierwszą noc przespałam "ciurkiem"gdy córka miała ponad 2 lata.Stał się cud
      gdy zakończyłam karmienie piersiąsmile Córka potrafiła budzić się w nocy 3-6 razy.
      Życzę Ci przespanych nocy,bo wiem co czujesz.
    • myniura1 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 05.12.08, 08:37
      Ja tez nie śpię od 17 miesięcy. Tzn na początku mój syńcio
      przesypiał całe noce. Od 2 miesiąca życia synka sen stał się u mnie
      deficytowym towarem. Miesiąc temu nie wytrzymałam i wzięłam go do
      siebie do łózka, bo w łóżeczku strasznie się obijał i dlatego między
      innymi budził. Przez kilka pierwszych nocy spał fantastycznie -
      budził się maksymalnie 2 razy, a później wszystko wróciło do
      poprzedniego stanu. Nie mam zielonego pojęcia o co chodzi. Na razie
      czekam co będzie dalej.
    • edi761 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 07.12.08, 13:33
      a my cycujemy juz 14 miesiac(4x na dobe) i tez wstawalismy 3-4x w
      nocy i tak od tygodnia jakby ktos podmienil mi dziecko, wstaje 1x a
      zycie ponownie stalo sie prawie pieknesmileno i nie wiem co ci doradzic
      bo nic szczegolnego nie zrobilam,nie zmienilam diety nie zabralam
      tv, dalej karmie piersia a dziecie spi tak juz 1,5 tygodnia.
      • miecka29 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 07.12.08, 18:28
        Dziekuje za slowa pocieszenia, zdaje sobie sprawe ze nie jestem
        odosobnionym przypadkiem, zauwazylam jednak prawidlowosc, wszystkie
        karmilyscie piersia, ja karmie i mam powoli zamiar odstawic, jak
        wiecie nie jest to sparawa prosta, moj syn ma 13 miesiecy i wazy
        15,5 kg, dzieki jak sadze cycusiowi i oczywiscie
        nocnemu "podjadaniu"......niesttety nie jestem z Warszawy, mieszkam
        w Wiedniu, jesli bylaby mozliwosc jakis wskazowek na maila od mamy z
        Warszawy to bylabym wdzieczna, widze ze ciezka droga przedemna, moj
        syn sypia w sumie z nami, zadko spi w swoim luzeczku, gdy tylko
        zorientuje sie ze mnie nie ma przy nim to odrazu pojekuje, na
        zaczepki nocne nie reaguje i meza tez uczulam ze jesli go rozbudzi
        to sam bedzie sie z nim bawil i go usypial, wiec moj syn wola,
        spiewa, sprawdza czy spimy, a my udajemy........w sumie dziala, bo
        po okolo 20 minutach syn sie uklada, wierci i zasypia, tylko ze my
        juz jestesm zdenerwowani i tez nie mozemy zasnac, nie bede tez mowic
        w jkaich pozycjach spie zeby nie obudzic syna, ktory potrafi spac
        np. z nogami na mezu a glowa na mnie, albo jak sie moi panowie
        rozloza a ja mam do dyspozycjii 20 cm przestrzeni do spania......
        • trisiestry Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 08.12.08, 11:17
          Ja też cierpie z powodu deficytu snu. Syenk ma 17 miesiecy i niby przesypianoce,
          ale zawsze kilak razy w nocy sie obudzi i poplakuje zeby mu dac smoka, wiec
          wstaje i mu go podaje, przewraca sie na drugi bok i spi dalej. Ale czasami noce
          sa niespokojne i synio sie kreci, wierci, placze itp. Zauważyłam ze te nocne
          niepokoje są silniejsze jesli na kolacje synek zje mleko czy jogurt. Wiec od ok
          tygodnia dostaje zwykła kolacje , bez nabiału i jest znacznie lepiej. Synio spi
          najczesciej do ok 5.30, wtedy sie budzi z rykiem, dostaje butle z kasza i
          zasypia jeszcze na ok godzinę.
          Syn spi ze mna w pokoju, w kojcu, ale jak sie budzi to biore go do siebie. Ale
          synek spi najlepiej na moim łózku sam, wtedy na duzo miejsca i sie wyedy tak nie
          kreci.
          Moze spróbuj odstawic mu mleko przed spaniem dac w zamian kanapke czy banana i
          zapewbnic wiecej miejca do spania? Może spijcie z nim na zmiane raz ty a raz mąż
          i wtedy tylko jedna osoba jest niewyspana?
        • marva Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 08.12.08, 12:36
          Ja karmiłam tylko pół roku a syn miał koszmarne noce mniej więcej do
          ok. 1,5 roku. Potem troche się poprawiło. Do tej pory (a ma już 3,5
          roku) budzi się w nocy, przechodzi z łózka na łózko, gada przez sen
          i wstaje o 5 rano a o 6 to już od wielkiego Święta. Bez względu o
          której by nie połozył się wieczorem. Chyba to taki typ. Ciekawa
          jestem czy z chwilą pójścia do szkoły też będzie takim rannym
          ptaszkiem?
    • daga_j Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 08.12.08, 11:39
      Jejku, to powinnam napisać takiego samego posta, bo jestem w takiej samej
      sytuacji. Z jedynym wyjątkiem, że mój synek bnie śpiewa po nocy. Jak się
      przebudza i zawoła to idę po niego, biorę do naszego łóżka, podaję pierś i śpimy
      razem. Dlatego w sumie pomimo nieprzespania ciurkiem ani jednej nocy od tych 13
      mies. jestem na codezień wyspana. Zaakceptowałam tę sytuację, że tak będzie póki
      karmię piersią, jeszcze ze 4 miesiące.
      Nie wiem co Ci poradzić jeśli zależy Ci na zmianie tej sytuacji, bo ja swojej na
      siłę nie zmieniam, ale jeśli wyczytam jakąś mądrą radę tu to może i ściągnę smile
      • e_luska2 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 08.12.08, 12:58
        wyluzuj... moje dziecko niedługo kończy cztery lata a ja od dnia
        jego urodzin też jeszcze nie przespałam całej nocy, czyli już od
        czterech lat smile Jak ja w ogóle funkcjonuję??? Chyba już przywykłam smile
        Ano, moje dziecię już od dobrych dwóch lat przesypia spokojnie całe
        noce a ja - przewrażliwiona chyba matka budzę się po kilka razy aby
        sprawdzic czy się nie rozkopał, czy wszystko ok?
        Nie wiem kiedy prześpię całą noc, moze dopiero jak się wyprowadzi z
        domu i pójdzie na swoje wink
        • happymoni Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 08.12.08, 23:28
          hehehe... mam tak samo tylko dokładnie od 5 lat a teraz mam małego jeszcze 2 miesiecznego ssaka wiec sprawa sie nieco wydłuży wink Mamusie już tak mają bo tatusiowie to niekoniecznie... mój mąż czasami wielce zdziwony pyta się czy wogóle karmiłam albo przewijałam małego w nocy albo wstawałam w nocy do starszej córki ją przykryć - nie ma to jak kamienny sen i świadomość,że żona wstanie Ja sie śmieję , że wyśpie sie w trumnie
        • asia_i_p Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 10.12.08, 12:25
          To chlapnij jakąś meliskę na wieczór i śpij, bo musisz odespać,
          zanim skończy ileśnaście lat i zacznie chodzić na dyskoteki i znowu
          się zaczną nocne siedzenia wink.
    • sarling Re: 28 miesięcy 08.12.08, 15:12
      Wcześniej rok około 9-15 pobudek w nocy, teraz luksus - jakieś 2-3.
      Ostatnio ma około godzinną przerwę w okolicach pólnocy na ryki,
      wymuszanie bajek (nieudane oczywiście), picie, siusianie itd.
    • malina_111 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 08.12.08, 20:58
      Kochanie, na pocieszenie powiem Ci z ręką na sercu, że nie
      przespałam całej nocy (przynajmniej 3 pobudki, a max. ok. 10) od
      lipca 2005 r. Najpierw karmiłam 2 lata jedno, teraz drudie. Wszystko
      zależy od motywacjismile))
      • virtual-m Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 08.12.08, 21:23
        malina to przerazajace co piszesz smile a ja narzekam, ze mam tylko 6 godzin snu i
        nie wyrabiam z tymi 6cioma godzinami...
    • jutycha 5,5 roku 08.12.08, 22:26
      tyle nie spie. Najpierw starsza latorosl zawsze czegos potrzebowala a teraz
      mlodsza. I jak na razie to nawet nie marzy mi sie przespanie nocy , chociaz
      mlodsze dziecie ma juz 1,5 roku.
      • antyka glupoty piszecie i juz 08.12.08, 22:43
        Trzeba sie przemeczyc kilka nocy.
        Dzieciaka do lozka - swojego, zasypia sam
        nie ma cycka, koniec,
        picie jest - ale woda - przez slomke,
        W dzien pilnowac, nie moze spac wiecej niz 2 godziny.
        i tyle.

        najdalej po tygodniu przespi cala noc.

        h
        • sarling Re: supernianiu, antyko! 08.12.08, 23:13
          Zapraszam do siebie, nauczysz moje dziecko przesypiać całą noc?
          Jeśli chcesz, sfilmuję Cię komórką i wrzucę na jutiuba.
          Głupoty to Ty przestań wypisywać.
        • syla_77 Re: glupoty piszecie i juz 09.12.08, 20:18
          A co powiesz na to, że moja dwuletnia córka od dziewiątego miesiąca życia nie
          jest karmiona piersią, w nocy pije tylko wodę z kubka niekapka (bo to
          najwygodniejsze, gdy sama się ma obsłużyć na leżąco), w dzień nie śpi już wcale,
          a i tak budzi się kilka razy? Naprawdę - chyba pozjadałaś wszystkie rozumy!
    • edit38 Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 08.12.08, 22:40
      Ja przez 17 m-cy spałam po 2-3 godz na dobę. Mała płakała przez sen lub budziła
      się co 40-50 min. Przez około m-c w końcu zaczęłam się wysypiać. Mała nie
      budziła się częściej niż 2 razy w nocy a czasami przespała noc bez pobudki. Od
      tygodnia znowu nie śpię a już myślałam że teraz to już będzie tylko lepiej. Nic
      z tego sad
      Mam nadzieję że niedługo jej przejdzie i znów będziemy mogły się wyspać.
    • zebra12 Ja nie śpię od 2 lat 09.12.08, 07:56
      Też się już żaliłam na forum.
      A pracujesz? Bo jak nie, to zawsze można w dzień się troszkę zdrzemnąć.
      Ja niestety wstaję o 5:30 do pracy...
      • aniar11 Re: Ja nie śpię od 2 lat 10.12.08, 22:23
        Ale to wcale nie jest tak, że dziecko nie ma prawa się obudzić w nocy, tyle, że
        ma ZASNĄĆ SAMO, bez naszej interwencji typu pierś,smoczek, picie, wzięcie do
        łóżka itd. i podobnie, czyli SAMO ma zasnąć.

        Polecam literaturę na ten temat, u mnie podziałało w 100% i nie było wielkich
        płaczów. Dopiero jak wyeliminujemy wszelkie nasze pomoce w zasypianiu i ponownym
        zasypianiu w nocy możemy powiedzieć, że dziecko tak ma.

        Jak mój synek (3,5) się teraz czasem obudzi w nocy, to nie jestem zdenerwowana,
        bo wiem, że zaśnie sam. Najbardziej frustrująca była konieczność ponownego
        uśpienia go, co mnie z kolei totalnie wybudzało (mąż do tej pory wspomina, że
        przez pierwsze pół roku życia naszego syna budziły go w nocy moje przekleństwa)
    • ewsyl Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 11.12.08, 14:54
      Ja też niestety nie śpię już 16 miesięcy, wszelkie choróbska i gady
      wykluczyliśmy a mała jak się budzi tak się budzi.Od 12 miesiaca nie
      karmię jej już piersią ani w dzień ani w nocy ale to nic nie
      zmieniło.Nieraz gdy ma intensywny dzień pełen przeżyć to tylko
      tyle,że szybciej zaśnie ale za godzinke popudka i tak do rana co
      godz. lub dwie i obowiazkowo musi być za każdym razem woda i smok i
      dalej zasypia.Jeśli nie podam wody to jest taka histeria, wrzaski,
      rzucanie się po łóżku, że głowa mała.Zwalam to wszystko na ząbki bo
      było kilka nocy lepszych gdy budziła się po 2 razy.Ogólnie koszmar i
      jak pomyślę, że to miałoby trwać jeszcze ze 2 lata to
      wymiękam.Dobrze, że mam ją narazie jedną to czasami chociaż w dzień
      sobie podeśpie bo inaczej to mogiła wogóle w dzień nie kontakt
      jestem.
    • alabama8 4,5 roku 11.12.08, 15:07
      Przez 4,5 roku spałam w sumie po 4 godziny dziennie ze względu na
      chorobę dziecka. Żadna tragedia, pierdziucha trzeba było
      pielęgnować. Po tym wszystkim mój organizm jest tak wytresowany, że
      wystarczy położyć głowę na poduszce i już śpię.

      A co to znaczy że kładzisz spać NAJPÓŹNIEJ o 8? Znaczy się że
      zazwyczaj jeszcze wcześniej? Sobie policz ile on śpi w sumie. Może
      się okazać że drzemkę o 8:00 traktuje jako drzemkę popołudniową i
      potem budzi się wypoczęty w środku nocy.
    • pattomi Re: ....nie spie od 13 miesiecy....pomocy 15.12.08, 22:27
      ja też tyle nie spałam. koszmar! u mnie problem skończył się w dniu,
      w którym postanowiłam odstawić małego od piersi. Trwało to 2 noce.
      Od tego momentu mały zaczął przysypiać całe noce, budząc się raz dwa
      razy. Okazało się, że budził się tylko żeby possać i po kilku
      sekundach przy piersi przysypiał. Po czym po pół godzinie, czasem
      dwóch znowu pobudka... może czas już odstawić ssaka? Trzymam kciuki
      za przespaną noc smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka