aja74 Re: Moje dziecko jest grube 10.03.09, 17:40 Jako dziecko podobno bylem niezla klucha i grubaskiem Ale po czasie stalem sie chuderlakiem i tak zostalo do dzis, przy wzroscie 185cm waze ledwie 70-80kg (waga sie wacha). Wiec wszystko przed dzieckiem. Wazne by w okresie przedszkolnym nie rozpasac dziecka bo wtedy to naprawde bedzie niezly grubas. Odpowiedz Link Zgłoś
quleczka Re: Moje dziecko jest grube 10.03.09, 17:42 z tabelki centylowej wynika, ze jesli wazy 14kg i ma do tego od 85 do 102 bodajze centymetrow to jest w normie, sredni wynik to 90-95 jesli jest poza tymi wskazaniami nalezaloby to dla wlasnego spokoju skonsultowac z lekarzem img.mp.pl/articles/www/inne_publikacje/dodatki/rozw_rys_10.gif Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Moje dziecko jest grube 10.03.09, 18:08 Qleczka, a czytałaś artykuł dołączony do tej siatki, co zalinkowałaś? Jak nie to przeczytaj. Bo tę siatkę interpretuje się inaczej, niż siatki wagi/wzrostu. Poniżej cytuję, zresztą już wyżej cytowałam, ten fragment: Należy wybrać siatkę centylową odpowiednią dla płci (rys. 5. i rys. 10.). Na osi poziomej znajdujemy punkt odpowiadający aktualnej wysokości dziecka, a na osi pionowej - jego masie ciała. Z punktów tych wyprowadza się linie prostopadłe. Punkt przecięcia się tych linii oznacza pozycję centylową proporcji masy do wysokości ciała danego dziecka. Im dziecko jest tęższe, tym wyższa jest pozycja centylowa, im dziecko jest szczuplejsze, tym pozycja ta jest niższa. Również w przypadku tych siatek zakres wąskiej normy wyznaczają 25. i 75. centyl, a szerokiej - 10. i 90. centyl. Szczegółowa interpretacja wygląda następująco: (1) masa odpowiednia do wysokości ciała: - zakres między 25. a 75. centylem (wąska norma); (2) nadmiar masy ciała: - tendencja do nadwagi (jeszcze w granicach szerokiej normy) - powyżej 75. do 90. centyla; - nadwaga - powyżej 90. do 97. centyla; - otyłość - powyżej 97. centyla; (3) niedobór masy ciała: - szczupłość (jeszcze w granicach szerokiej normy) - poniżej 25. do 10. centyla; - niedobór masy ciała - poniżej 10. do 3. centyla; - znaczny niedobór masy ciała - poniżej 3. centyla. Dziecko autorki nie jest w normie. Jest w tzw. szerokiej normie, ale nadal jest to w przedziale 90-97. Odpowiedz Link Zgłoś
mshyde Re: Moje dziecko jest grube 10.03.09, 18:54 Podziekuje Ci mlody jak podrosnie... ilosc komorek tluszczowych w organizmie rosnie gdzies do 3 roku zycia, potem tylko puchna, ale im ich wiecej tym latwiej o nadwage i tym trudniej schudnac. Poza tym nawyki zywieniowe tez powinno sie ksztaltowac jak najwczesniej, zeby potem dziecko bylo przyzwyczajone do warzyw - a np. smaku slodyczy moze w ogole nie znac, mniej je bedzie potem do slodkiego ciagnelo itp. A tu pewnie bula do garsci...i to z lukrem... Odpowiedz Link Zgłoś
rocznik77 Re: Moje dziecko jest grube 10.03.09, 19:11 jesli dziecko jest zdrowe i prawidlowo sie rozwija to nie ma sie czym martwic. gwarant, ze jak bedzie mialo 2,5-3 lata wystrzeli w gore. swoja droga mowienie do mamy, ze ma dziecko kluche swiadczy o wiesniactwie... Odpowiedz Link Zgłoś
martawolpia Re: Moje dziecko jest grube 10.03.09, 19:12 wez ty sie kobieto uspokoj. Juz kazdy musi chodzic cicho na palcach i nie mozna powiedziec ze slon jest w skladzie porcelany? No to masz grubego malucha, masz Kluche! I co z tego? Czemu cie to boli? dziecko wyrosnie. Nie badz taka delikatna ze nie mozna powiedziec przy tobie nic oczywistego. Kazdy jest inny. Jedni sa "normalego" wzrostu czy wagi, inni to kluchy a jeszcze inni to chudzielce. No i co z tego? Nie rozumiem czemu to przezywasz. Dziecko tez niech sie uczy ze zycie nie tylko jest zrobione z nadopikunczej mamusi, ale ze sa rozni ludzie i nie dla kazdego musi byc "najpiekniejszym dzieckiem na swiecie". Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Moje dziecko jest grube 10.03.09, 23:30 Spoko, moj tez w tym wieku calkiem okragly byl, a potem chudzina. W wieku 13 miesiecy nauczyl sie chodzic, potem byla wiosna, lato wiecej chodzil i biegal i schudl. Dzis to chudzinka. Moja siostra i brat tez byli grubymi dziecmi, a jak nauczyli sie chodzic, to byly z nich patyczaki. Odpowiedz Link Zgłoś
minka5 Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 01:43 Powiem jako mama troche juz straszych dzieci. Najmlodsi synowie. Jeden lat prawie 11, wazy okolo 35; drugi lat 9 wazy to samo. Jeden jest chudy jak szprycha, drugi ma troche wiecej ciala, ale nie jest zadnym grubasem (moze tak tylko wygladac w porownaniu do bardzo szczuplego brata). Konfekcje maja prawie zblizona - straszy 146/152, mlodszy 140/146. I teraz - nawiazujac do watku - ciekawostka. Ten szczuplutki jako dziecie byl tak 'pelny', ze juz sama zaczelam sie myslec, ze chyba wozek dla blizniakow musze kupic!!!Jak tylko dobrze stanal na nogi i tak naprawde 'ruszyl w tango', to spalil wszystko! I nie to, ze jest teraz w normie. Jest naprawde szczuply. Z czasem poza normalnym bieganiem, doszedl sport. A mlodszy, tez swego czasu ruszyl w to tango, sport doszedl, ale jest zdecydowanie 'bardziej ubity'. Ten sam sposob zywienia, ta sama mieszanka genow, ten sam styl zycia... Wazne, aby dziecko nie chorowalo i nie cierpialo z racji wlasnej wagi. A uwagi pt. 'kluska' moga byc wynikiem prania mozgow przez media. Chwilowo obowiazuje model 'wieszka' i pewnie te uwagi o klusce pochodza glownie od zainfekowanych komercja. Odpowiedz Link Zgłoś
jacksparrow1 Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 02:06 Dawanie dzecku jedzenia tyle ile chce a nie tyle ile mu potrzeba nie zawsze jest dobrym wyjsciem.13 miesiecy to jeszcze jest takie wiek kiedy dzieci wygladaja jak male "kluseczki" i dopiero za chwilke dwie smigna porzadnie w gore i wszystko pogubia po drodze i z owej przyslowiowej kluchy robi sie patyczak.Jezeli lekarz nie alarmuje ze dziecko ma"dwa kilo nadwagi" jak to kobitka w Seksmisji stwierdzila to nie ma sie co przejmowac i najwyzej takiej jednej z druga powiedziec ze wiesz ze klucha, ale ty sobie wlasnie taka kluche chodujesz bo lubisz i sie nie przejmowac.Ale jak lekarz alarmuje ze dziecko moze mies sklonnosci do tycie - nie patrz sie na siebie i meza - popatrz sie tez na dalsza rodzine - to zastanow sie nad tym.Bo owszem kochac bedziesz swoje dziecko takim jakie jest.Ale pamietaj ze dzieci z podworka i ze szkoly wcale twojego dziecka kochac i lubic nie musza a dokuczac mu owszem beda a do szkoly dzieciak chodzic bedzie musial. Moja mama zajmowala sie bratanica.Dziecko lubiilo zjesc i lubilo sobie zjesc dobrze.I jej stwierdzenie tez bylo takie ze ruchliwa i te sprawy - to ja sie jej pytam to czemu tego nie gubi i jest taka okragla.W koncu przestala dawac dziecku tyle ile chcialo a tylko tyle ile jej potrzeba i dziecko jakos znormalnialo. Bardzo latwo skrzywdzic dzieciaka robiac z niego okragla pileczke a potem zmuszac je do drakonskich diet.Ale powtarzam jezeli dzieciak jest zdrowy i lekarz nie krzyczy to ok.Ale w sumie trzyumaj oko i ucho na pulskie.Skoro sama napisalas ze "moje dziecko jest grube" to moze cos w tym jest? Odpowiedz Link Zgłoś
cugier Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 08:54 Nie przejmuj się komentarzami. Moja mama jak usłyszała od swojej koleżanki na mój temat : "taka brzydka była a jaka śliczna wyrosła" - obraziła się "śmiertelnie". Jako mama trójki wcale się nie dziwię. Poza tym dziecko wbrew temu co się mówi często wyrasta z otyłości. Np. Mój małżonek jako dziecko był gruby, delikatnie mówiąc. Tak mniej więcej od 6 roku życia jest szczupły, pomimo braku diety, którą zastępuje umiarkowaną ilością ruchu. Poza tym skoro piszesz, że jest bardzo ruchliwy to znaczy, że tłuszczyk nie przeszkadza mu w zabawach - więc tym bardziej nie ma problemu. Dodam jeszcze, ze mam bliźniaki. Jeden w centylach między 3-10 - chudzinka. Drugi lmiędzy 10-25 - potocznie przez wszystkich nazywany kluchą - i jak tu się nie śmiać. Oba jedzą tyle samo, to samo, tyle samo się ruszają itd... Odpowiedz Link Zgłoś
martusia_25 A moje jest chude... 11.03.09, 11:07 ... i podobnie jak Ciebie, też denerwują mnie komentarze na temat jego wyglądu. Ma 20 miesięcy i waży 10,5 kg, od urodzenia jest między 10 a 25 centylem. I ciągle słyszę, że dziecko zagłodzone, czemu ja go nie karmię? Ha ha, niech te mądrale same spróbują go nakarmić... Gotuję zupki, pulpeciki, kotleciki, smażę racuszki, do tego karmię piersią - a synek czasem zje trzy łyżeczki a zazwyczaj wypluje wszystko na podłogę. Określenia typu "klucha" uważam za chamstwo, proponuję odpłacić takiej "miłej i życzliwej" pani pięknym za nadobne np. "Pani też przydałoby się zrzucić parę kilo. I zmienić fryzjera, koniecznie". Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 14:29 Ale z tego co piszesz, dziecko jest też długie. Ubranka na 104/110 cm noszą trzy - czterolatki. I wagę mają zbliżoną. Masz po prostu dorodne dziecko i tyle Jeżeli nie dokarmiasz, nie zapychasz słodyczami, nie dajesz słodkich soków, przesłodzonych serków, a co najważniejsze - lekarz nie ma zastrzeżeń - to daj dziecku czas. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 14:52 Cytat Ale z tego co piszesz, dziecko jest też długie. Ubranka na 104/110 cm noszą trzy - czterolatki. Z tego co pisze, to dziecko ma 86cm, więc długie nie jest. Ubranka w większych rozmiarach kupuje się również w przypadkach, kiedy w dopasowane do wzrostu dziecko nie wchodzi na szerokość. Odpowiedz Link Zgłoś
alawinx Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 15:11 Moja córka w wieku 7 m-cy ważyła 12 kg a w wieku 2 lat też 12 kg. Otyłość niemowlęca spowodowana była tym iż nosiła poduszkę ortopedyczną. Gdy zaczęła chodzić i się ruszać to już tylko rosła a nie tyła. Twój mały pewnie też tak będzie miał. Ale mimo wszystko poszłabym z nim do endokrynologa i zbadała choćby dla świętego spokoju. (No chyba że byłaś - nie chce mi się czytać całego wątku). Dzieci same z siebie nie powinny tyć. Dorosli też nie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zosiasamosia6 Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 16:01 moj syn jak mial 13m tez wazyl 14 kg,karmiony kasza , cukrem i parowkami,itp. trwalo to tak do 2 r.zycia,potem przestal miec apetyt i raczej stal sie szczuply ,co nie znaczy ze nie ma tendencji do tycia, dzisiaj ma23 l. i musi pilnowac swoja wage,typ i figura po mamie, corka wrodzila sie w ojca ale tez z powodu alergi do konca 2 r.zycia nie dostawala produktow macznych, cukru i zywnosci przetworzonej-danonki , serki itp. jedyne jedzenie przetworzone to byly sloiczki z obiadkami i deserAMI,a reszta surowe i wl,produkcji. Jest szczupla i nie ma problemow z tyciem a w wieku 13m wazyla 9.600 gdzies wyczytalam ze dzieci karmione w niemowlencym wieku weglowodanami prostymi maja w pozniejszym zyciu tendencje do tycia i to by sie zgadzalo bo moja mama karmila mnie manna kaszka od 3m zycia! co zaowocowalo otyloscia i ciaglymi problemami z nadwaga, moja waga w wieku 12m to bylo 14 kg,vide zdjecia- potwor! w/g mnie najwieksza wada jest podawanie dziecku cukru i maki bo wiele dzieci dzisiaj nie toleruje tych pokarmow i cierpi na alergie a te juz robia swoje w naszym organizmie. Kiedy analizuje i rozmawiam z mama to karmila mnie kasza w tak wczesnym wieku bo ponoc ciagle sie darlam a ona wiazala to z za chudym mlekiem wiec jazda dopchac brzuch a ja podejrzewam darlam sie bo mialam kolke i pewnie nie tolerowalam tej kaszy -mialam tz,skaze bialkowa a wtedy bialko to wiazalo sie tylko z jajkami! i jajek nie dostawalam do 10r.z. Odpowiedz Link Zgłoś
leeloo2002 Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 16:50 Przypomina mi to przypadek mojej koleżanki która w dzieciństwie (niemowlectwie) była niesamowicie duża i gruba, nogi jak maskotka Michelin - nie wiadomo po kim. A wyrosła na b. szczupłą wysoką kobietę. I ciąże tego nie zmieniły. Zbadaj mu krew, mocz i olile wyniki są dobre, to olej to Odpowiedz Link Zgłoś
schade Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 18:08 Tak, tylko co w tej krwi ma badać? Ja probonuję TSH, Ft3 i Ft4. Odpowiedz Link Zgłoś
aenes Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 20:49 Droga mamo-autorko wątku i inne mamy! Byłam grubym dzieckiem. Nie z winy mojej mamy czy babci - nikt nigdy nie wmuszał we mnie jedzenia, nie karmił na siłę. Byłam grubym dzieckiem chyba z własnej winy, ale to jest w tej chwili najmniej istotne. Chcę napisać o tym, że byłam GRUBYM (a nie otyłym) dzieckiem a i tak przez to spora część mojego dzieciństwa była koszmarem. Koszmar podstawówki, koszmar lekcji WFu przez całą edukację, koszmar brzydkich ubrań, koszmar klasowych ważeń i szkolnej higienistki. Wieczne kompleksy. Gdy dorosłam przeszłam na dietę, schudłam 20 kilogramów. Jestem szczupła i... wciąż zakompleksiona. Minie jeszcze dużo czasu nim wyzwolę się z grubej traumy. Jeśli Twoje dziecko ma 14 miesięcy - moze warto zmienić dietę, odchudzić je troszeczkę póki jeszcze to Ty decydujesz o tym co i ile je. Bo potem może być za późno. Wiem, że Ty będziesz kochać swoje dziecko niezależnie od tego jak wygląda i jest to piękne. Niestety, równie ważne w przyszłości będzie dla niego to czy kochać go będą inni i - przede wszystkim - czy kochać się będzie samo. Pozdrawiam naprawdę życzliwie, Ex-klucha Odpowiedz Link Zgłoś
funky2000 Re: Moje dziecko jest grube 11.03.09, 22:04 Bardzo ci współczuję tej sytuacji, dobrze wiem co znaczy być wyśmiewanym w dzieciństwie za tuszę..ale moim zdaniem da się z tym walczyć. Oczywiście najgorzej zmienić nastawienie innych ludzi, ale nie wolno poddawać się kompleksom. Jestem akurat przykładem, iż nieco grubsze dziecko wyrasta na w miarę szczupłego dorosłego, więc takie rzeczy się zdarzają. Warto uprawiać rodzinne sporty, słodycze powinny iść w odstawkę lub być dawane np z okazji weekendu (a wiec sporadycznie). Czytając twój post przypomniał mi się artykuł dotyczący genów dzieci otyłych, polecam w ramach ciekawostki: www.homeopatiaok.pl/Portal/Aktualnosci/Artykul.aspx?Id=67 . Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
misiowa83 Re: Moje dziecko jest grube 12.03.09, 14:03 doskonale cię rozumiem,moja córka też była gruba,w wieku przedszkolnym nawet bardzo.Kiedy po raz kolejny wróciła z przedszkola z płaczem,że dzieci jej dokuczają postanowiliśmy z mężem coś z tym zrobić.Bardzo pomocna okazała się nasza pani doktor,która sama opracowała małej dietę,musieliśmy również przyjrzeć się temu co jedliśmy my dorośli.Pracowaliśmy ciężko przez rok i udało się! córka obecnie jest piękną,szczupła nastolatką,która uwielbia sport i zdrowo się odżywia.Chociaż przeszliśmy piekło to uważam,że było warto! Ciebie też zachęcam do walki o szczupłe dziecko,otyłość to nie jest problem czysto "kosmetyczny",wiąże się z nią wiele chorób,a przecież wszyscy chcemy,żeby nasze dzieci były zdrowe i szczęśliwe! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ansa53 Re: Moje dziecko jest grube 13.03.09, 11:11 www.bebiko.com.pl/#/galeria/3d6c317c6ed3b4c5a8d1ef13257603c4 Proszę głosuj dziennie na mojego synka pomożesz nam wygrać misiaczka Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d i maja racje, ze mowia klucha.. 13.03.09, 12:32 bo po jakiego kija niszczysz dziecku zycia pasac je? To ze ty je akceptujesz takim jakie jest, nie znaczy, ze inni tez musza. Otylosc jest oglonie ujmujac nie tyle nieetetyczna, ale raczej grozna i utrudniajaca zycie. A nie rozumiem czemu rodzice utrudniaja dzieciem zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
scarlet_s Re: i maja racje, ze mowia klucha.. 13.03.09, 14:50 Popieram. Mam sama takie przypadki w rodzinie i mama nie chce zrozumie, że pasie dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
gramm.a Re: i maja racje, ze mowia klucha.. 13.03.09, 15:25 Ty wiesz swoje, że jest za gruby. Zrób wszystko aby nie wychować "grubasa", porozmawiaj z lekarzem. Podobno dobrą metodą jest rozwadnianie jedzenia, zamiast serka - jogurt. odrębną sprawa jest przezywanie twojego maleństwa "klucha". Nie zezwalaj na to, nawet jeśli trzeba chamsko reaguj. Dziś mały nie rozumie, jednak gdy bedzie miał 4, 5, 8 lat to juz zrozumie i spowoduje to u niego kompleksy. jesli ktoś (zwłaszcza obcy) powie "ale klucha" odpowiadaj niby żartem: sam jesteś klucha a on jest uroczy, jak aniołek, cherubinek walcz z jego otyłością ale innym wara! Odpowiedz Link Zgłoś
nika1310 Re: i maja racje, ze mowia klucha.. 14.03.09, 11:16 jezeli dziecko ma rok i nosi ubrania na 104/110 to z nim cos jest nie tak- ma zaburzenia wzrostu i powinnas go skonsultowac ze specjalistą w kierunku gigantyzmu. Może to nadczynnośc wydzielania hrmonu wzrostu. Wizyta u endokrynologa dziecięcego nie zaszkodzi a może Cię uspokoi Odpowiedz Link Zgłoś
klaudoti Re: i maja racje, ze mowia klucha.. 17.03.09, 00:14 Zgadzam się z Nika1310 - moja starsza córka ma 4,5 roku i nosi rzeczy na 110 cm i rajstopy na 116 cm, a zalicza się do grona dzieci wysokich i wcale nie jest szczupła, dlatego też (przepraszam, nie chcę nikogo urazić) ciężko wyobrazić mi sobie 13 miesięczne dziecko noszące ubrania w takim rozmiarze, mając tym samym też 18 miesięczne dziecko...dlatego też proponowałabym skorzystać w opinii specjalisty, tak dla własnego spokoju i zdrowia maleństwa, a jak wiadomo "kto pyta nie błądzi" Odpowiedz Link Zgłoś