rowerek

25.05.09, 23:32
Hej Dziewczyny,

Mój post jest bez przesłania i bez pytania smile)) Chciałam się tylko podzielić
moim dzisiejszym miłym zdziwieniem. Otóż całą wiosnę i lato ubiegłego roku
próbowaliśmy z mężem nauczyć naszego synka jeżdzić na rowerze. Sprzętu było
pod dostatkiem: i trójkołowy rowerek i traktor z pedałami i większy sprzęt smile
I nic. Null. Zero efektu. Dzisiaj wpadłam z małym (ma 4 lata teraz) do sklepu
sportowego po jakieś rzeczy dla mnie. I tam oczywiście wystawione rowery dla
każdej możliwej grupy wiekowej. I co zrobił mój synek? Wsiadł na rower (2
kółka 16 cali plus 2 małe) i ... pojechał. Totalnie spoko popedałował przez
sklep, bezkolizyjnie manewrując. Opadła mi szczęka... My tu tygodniami
tłumaczyliśmy a młody chyba w końcu sam uznał, że przyszedł czas pojeździć smile
Pozdrawiam cieplutko
    • mama_kotula Re: rowerek 25.05.09, 23:50
      Stawiam na to, że poprzednie rowerki (traktorki) miały pedały przy przednim
      kole. Zgadłam? smile
      • nstemi Re: rowerek 25.05.09, 23:57
        Dokładnie smile Ale qrczę, widziałam smyki zasuwające właśnie na takich...

        mama_kotula napisała:

        > Stawiam na to, że poprzednie rowerki (traktorki) miały pedały przy przednim
        > kole. Zgadłam? smile
        >
        • jantarowo Re: rowerek 26.05.09, 15:43
          lepiej pozno niz wcale:p
    • alabama8 Re: rowerek 28.05.09, 09:39
      U nas na osiedlu cała gównażeria z tak zwanego "Osiedlowego mini
      klubu cykistów" przesiadała się w wieku 4 lat na rowery bez bocznych
      kółek, a etap pierwszego pedałowania zaliczali 2 sezony wcześniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja