Dodaj do ulubionych

Chce tylko słoiki......HELP!!!

03.07.09, 15:08
Hej dziewczyny, no i sama sobie narobiłam bigosu, bo trzeba było od
początku gotować jej moje jedzonko wink
Otóż Hela ma 14 miesięcy i je na obiady wyłącznie słoiki. Chciałabym
ją jakoś przestawić, tylko... Tu się zaczynają schody,dziś
ugotowałam jej ogórkową, oczywiście nie zjadła,i szpinak ( który ze
słoika je ). Skończyło się płaczem. Co robić? Jak jej nie zniechęcić
do obiadów mamusi? Bo nie chcę jej wciskać na siłę, z drugiej strony
Mała chodzi głodna i chętnie pewno zjadlaby jakiś słoik, a ja
postanowiłam, że jak nie je, to nie będę gotowała następnego dania,
odczekam 2 godziny, i dopiero wtedy. Tylko, czy postępuję słusznie?
Obserwuj wątek
    • efidorek Re: Chce tylko słoiki......HELP!!! 03.07.09, 15:14
      jeśli chcesz zrezygnować z kupowania dań w słoiczkach, to nie masz
      wyjścia, musisz dzieciaka wziąć na przetrzymanie. Szkoda, że twoja
      mała nie daje się stopniowo przestawić - u nas tak to właśnie
      wyglądało, ze słoiczek był na wyjście, na sytuację awaryjną, a
      zwykłe gotowane przez nas jedzenie na co dzień i mała akceptowała
      taki stan rzeczy - ogólnie chyba jej pasowała taka zmiana, bo
      słoiczki jednak dosyć monotonne, a tutaj na talerzu ciągle coś
      innego i w różnych kolorach. Myślę, ze twoja córka mniej chętna na
      zmiany w życiu, ale nie sądzę, zeby przełamanie się zajęło jej
      więcej niż kilka dni
      • sylwia_il Re: Chce tylko słoiki......HELP!!! 03.07.09, 16:18
        Moja córeczka do 12 miesiąca życia jadła słoiczki.Jednak na szczęście jakos
        zaakceptowała moje gotowane jedzenie, aczkolwiek nie wszystkie.Nie je na
        przykład drugich dań, tylko zupy na gęsto z warzywami, mięsem, kaszą lub makaronem.
        Na początek spróbuj do ugotowanego przez Ciebie jedzenia dodać jedzenie
        słoiczkowe. Na początku niech będzie przewaga słoiczka, a ugotowanego mniej i
        stopniowo zwiększaj ilość swojego. Tak robiło moich kilka koleżanek, których
        dzieci nie chciały sie przestawić ze słoiczków na gotowane przez nie. Podobno to
        skutkuje.
        No mozesz równiez wziąźć córeczkę na przetrzymanie, ale myślę ze chyba ta
        mieszanka słoików z gotowanym obiadkiem jest lepsza.
        Nie martw się napewno prędzej czy później Twoja córcia się przestawi na
        gotowane.Tylko trzeba trochę czasu
        • zirczik Re: Polecam metod opisany przez Sylwia_il 04.07.09, 16:58
          u mnie zaskutkowała metoda nr. 1 - wymieszanie sloiczka z moim
    • mammajowa Re: Chce tylko słoiki......HELP!!! 03.07.09, 16:14
      ja zaczęłam od pomidorówki która była lepsza niż ze słoika a jednocześnie dość
      podobna. przeszła ona, potem krupnik, makaron z truskawkami. najpierw grubo
      blendowane, potem coraz mniej. może zacznij od jedzenia podobnego do słoikowego
      - przeczytaj sobie skład i spróbuj naśladować - potem wariacje na temat.
      ogórkowej na pierwszy ogień raczej nie polecam - nie jest podobna do
      dotychczasowych dań raczej. możesz też dawać po trochu to co wy jecie - u nas
      działa niezawodnie.
    • angela10086 Re: Chce tylko słoiki......HELP!!! 03.07.09, 18:50
      sluchaj ja miłam to samo maly by sliczkowy ale tylko dlatego ze mi sie dwoch
      obiadow nie chcialo gotowac bo mały jest na wiele rzeczy uczulony, i sobie
      narobilam! mały nie chciał nic poza tym.... mial odruch wymiotny na wszelkie
      grudki i kawalki... w koncu powiedzialam dosc! nie zjadl raz mojej zupki
      drugi,az byl tak głodny ze wcinal wszystko! ekspresowy kurs zucia, rozgryzania i
      polykania mial w 2 dni! oplacało sie byc twarda teraz nie mam problemow zadnych!
      im szybciej tak zrobisz tym lepeij!
      • jakw Re: Chce tylko słoiki......HELP!!! 04.07.09, 02:14
        angela10086 napisała:

        > maly by sliczkowy ale tylko dlatego ze mi sie dwoch obiadow nie
        chcialo gotowac
        (...)
        > nie zjadl raz mojej zupki drugi,az byl tak głodny ze wcinal
        wszystko! ekspresowy kurs zucia, rozgryzania i
        > polykania mial w 2 dni! oplacało sie byc twarda teraz nie mam
        problemow zadnych

        Jak widać opłaca się być twardym tylko wobec własnych dzieci, a
        sobie można odpuścić.
        • angela10086 do jakw 04.07.09, 08:14
          haha madrala sie odezwała!!! najpierw sie postaw w czyjes sytuacji a ponziej sie
          wypowiadaj bo nie masz pojecia o czym mowisz kochana, moj mały jest prawie na
          wszystko uczulony, jak sadze twoj maz marchewka z groszkiem by sie na obiad
          najadl haha pomysl zanim kogos skrytykujesz a jak nie znasz sytuacji to sie nie
          wypowiadaj!
          • jakw Re: do jakw 04.07.09, 10:19
            Znam sytuację tak, jak ją opisałaś. Skoro się Tobie pisać nie
            chciało, to nie moja wina. Jeśli nie chcesz, żeby ktoś się
            wypowiadał na temat twojego posta to go po prostu nie pisz. Proste,
            prawda?
            • angela10086 Re: do jakw 05.07.09, 19:08
              nie lubie jak ktos kogos krytykuje nie znajac sytuacji i tyle... proste?
    • jakw Re: Chce tylko słoiki......HELP!!! 04.07.09, 02:06
      Za dużo chcesz na raz. Może przestawiaj ją stopniowo, a nie od razu
      i zupa, i 2-gie. Btw dzieci zwykle nie są amatorami szpinaku, za to
      sporo z nich lubi zupę pomidorową - ale koniecznie z makaronem. No i
      sam makaron też jest bardzo atrakcyjny do zjadania. Dobrze smakuje
      też zwykle to, co można zgarnąć rodzicielom z talerza. wink
      • spiewadlo Re: Chce tylko słoiki......HELP!!! 04.07.09, 07:13
        Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Ach, ze mnie taka niedomyślna
        mamuśka, zrobiłam dziecku ogórkową na pierwszy raz.. Nic w sumie
        dziwnego, że nie zjadła smile Moja strategia wygląda tak : Dziś gotuję
        rosół, a na drugi dzień zrobię pomidorową. Moje dziecko jest
        jednodaniowe, więc dodam do zupek troszkę mięska i gites. Spróbuje
        robić takie składnikowo jak słoikowe. Jak przez te 2 dni nie ruszy
        mojego, to spróbuję mieszać moje ze słoikami i może w końcu jakoś
        przejdzie smile Chciałam jeszcze zapytać Was, jak przekonywać dziecko
        do nowych rzeczy w jadłospisie. Fakt, moja córa jest taka ostrożna,
        że najpierw bierze ode mnie w dwa paluszki, potem smakuje tylko
        czubkiem języka, a potem jak coś nie pasuje najczęściej wypluwa.
        • czar_bajry Re: Chce tylko słoiki......HELP!!! 04.07.09, 19:42
          Mój do 2 lat nic innego nie chciał jeść tylko ze słoiczkasmile
          skończył 2 latka i nagle mu się odmieniło,potrawy ze słoiczka do gęby nie chciał
          wziąćbig_grin
    • monikaa13 Re: Chce tylko słoiki......HELP!!! 05.07.09, 20:24
      Moja córka jadła słoiki ok. 2 urodzin i żyje.
      Teraz ma ponad 2,5 roku i je normalne jedzenie ale ogórkowej nie
      zje. Uważam, że źle trafiłaś jak na początek.
      Spóbuj ugotować normalne ziemniaki z masłem i warzywa mrożone lub
      świeże, marchew, kalafior, brokuły, fasolka. Do tego ryba mało
      przyprawiona.
      My też na początku często gotowaliśmy gulasz, mięso miękkie,
      rozdrobnione i dużo marchwi.
      Sprawdza się też pomidorowa.
      To powinno smakować, a ogórkowa ma specyficzny smak, może się
      wydawać kwaśna.
      Wszystko to praktycznie nie doprawione, do tej pory. Mało solimy,
      mało przyprawiamy.
      Dobra jest też na początek jakaś zupa warzywna, z kalafiora, fasoli,
      kluseczek, marchwi i co tam jeszcze w domu masz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka