Dodaj do ulubionych

czy wasi synowie lubia klocki lego?

19.08.09, 22:55
moj ma 3,5 roku. od kiedy pierwszych kilka zestawow kupilismy jak mial troche
ponad 3 lata to od tego czasu to jest jego glowne zajecie. a ma teraz troche
ponad 3,5. owszem- maluje farbami, uklada puzzle, bawi sie roznymi autami i
uklada drewnianie tory oraz bawi sie drewniana seria "tomek i..." ale wstajac
rano i ostatnia rzecza jaka robi przed spaniem( oprocz czytania) s konstrukcje
z lego.

pamietam jak moj duzo mlodszy brat mial lego i wylacznie to go interesowalo(
dzis jest inzynierem).

co ciekawe( jak dla mnie) mimo, ze srednio raz na 1-2 tyg dotsje nowy zestaw
to pocieszy sie chwile ulozona rzecza z tego zestawu ale potem rozbiera i woli
wlasne konstrukcje i pomysly. a jak wasze dzieci.
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 19.08.09, 23:04
      Mój syn lubi te klocki, owszem smile I też układa rzeczy własnego
      pomysłu, najchętniej... ludzi.
      • iwoniaw Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 19.08.09, 23:11
        Mój 5-latek też lubi, przy czym ma zarówno fazy na zabawę konkretnymi zestawami,
        jak i własne konstrukcje.
      • kitka20061 Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 19.08.09, 23:14
        Ja mam córkę, ale też jest zakochana w klockach Lego, inne zarastały kurzem, a tymi bawi się prawie codziennie i aż jestem zdziwiona jak pięknie buduje. Pierwsze dostała na 3-cie urodziny. Był to zestaw od 4-go roku życia (Lego Duplo nie mieliśmy).
    • martulinka85 Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 19.08.09, 23:24
      Powiem jedno! Pozazdrościć. Super, że mały składa własne konstrukcje. Lego w
      cudowny sposób uczy logicznego myślenia. Ja osobiście uważam lego za najlepsze
      zabawki dla dzieci. Mój brzdąc ma 4 latka i też coś tam składa, ale widać po
      nim, że inżynierem nie będziesmile
      • lilka69 martulinka85 20.08.09, 08:29
        no wlasnie, uwazam, ze dobre zajecie i uczace.
        lego nigdy nie kupowalam, po prostu zaczelam zestwy o ile dobrze pamietam od 5
        do 12.

        a odnosnie twojego dziecka- moje potrzebowalo kilku miesiecy aby od bardzo
        prostych, prymitywnych konstrukcji zaczac robic takie, co nawet czasem
        zadziwija. ale inzynirem tez byc nie musismile
      • czar_bajry Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 20.08.09, 09:32
        Odkąd skończył 2 lata bawi się lego duplo, buduje czołgi, statki itp.
        Na gwiazdkę dostał ( zamówił) lego city remiza strażacka bawił się krótko i
        powrócił do duplo, może jeszcze za młody (5) albo woli budować wedle własnego
        pomysłusmile
        • mgoralska2 a mój nie 20.08.09, 11:15
          pierwszy zestaw (remizę strażacką) dostał na 3 urodziny, potem od
          chrzestnego ciuchcię Tomka z tunelem. remizą bawił się 3 dni i do
          tej pory stoi i się kurzy. Naczytałam się właśnie na forum , że lego
          pochłania dzieci, ale widocznie mój synek jest inny pod tym
          względem ;P Najbardziej lubi bawić się samochodzikami, grać w gry
          planszowe, rozwiązywać zagadki dla 3-4 latków i naklejać naklejki w
          książeczkach, ale rysować nie lubi, raczej pisać długopisem. Ma 3,5
          roku.
    • koralik12 Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 20.08.09, 14:15
      Nie lubi lego ale rodzina tego nie rozumie i obdarowuje go coraz nowymi
      zestawami. Jedno wielkie pudło zapełnione jest lego duplo i szuflada drobniutkim
      lego od 5 lat. Nawet raz na tydzień do tego nie zagląda.
    • mama_kotula Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 20.08.09, 16:46
      Oo, Lila chciała się pochwalić że dzieciątku co tydzień nowy zestaw lego kupuje i kolejną dyskusję wywołać ;-D

      Ale dopszz, udam że tego nie zauważyłam.

      Mój syn Lego lubi, szczególnie Lego technic; ostatnio jednak z kieszonkowego kupił sobie (na imieniny siostry big_grinbig_grinbig_grin) dwa spore zestawy z serii Mars Mission, więc i zwykłe Lego podchodzi.
      Buduje w zależności od "fazy" - albo wg instrukcji, albo swoje własne mechanizmy tworzy. Dokładnie w tej chwili za moimi plecami powstaje maszyna do krojenia zombie i wyciskania z nich zombie-soku, z setką kół zębatych, przekładni i cholera wie czym jeszcze.

      Ostatnimi czasy nie przepada za Bioniclami, ale to pewnie przejściowe.

      Córka przeważnie tworzy konstrukcje antropo- i zoomorficzne (czytaj: "mamo, to jest słodziak klockowy"), instrukcje ma w głębokim poważaniu.
      • lilka69 mama koltula 20.08.09, 18:24
        ty masz chyba jakis problem zwiazany z zakupami.
        dajesz prezenty dziecku tylko 2 razy w roku- na urodziny i na gwiazdke?
        • mama_kotula Re: mama koltula 20.08.09, 18:29
          lilka69 napisała:

          > ty masz chyba jakis problem zwiazany z zakupami.
          > dajesz prezenty dziecku tylko 2 razy w roku- na urodziny i na gwiazdke?

          Tak. Oczywiście, daję tak jak mówisz, 2 razy w roku - ale tylko jak zasłużą. Bo jak nie zasłużą, to nie tylko nie daję nowych, ale i zabieram stare.
          • lilka69 Re: mama koltula 20.08.09, 20:17
            no coz- widac mam posluszniejsze dziecko od twoich, czesciej dostaje prezenty wink
            • mama_kotula Re: mama koltula 20.08.09, 20:43
              lilka69 napisała:
              > no coz- widac mam posluszniejsze dziecko od twoich, czesciej dostaje prezenty wink

              Każdemu wedle zasług, rozumiesz.
              Córka ostatnio w prezencie dostała obieraczkę do ziemniaków i ściereczki z mikrofibry. Jest szczęśliwa, bo wie, że dzięki tym prezentom zasłuży na prezent gwiazdkowy. Już jej upatrzyłam bardzo gustowny mop i całoroczny zestaw rękawic gumowych.
              Zachowanie syna pozostawia wiele do życzenia. Niestety, nie mam już mu co zabierać, zatem pozostaje mi posyłanie do łóżka bez kolacji, a czasem - z ciężkim sercem - i bez obiadu.
              • lilka69 Re: mama koltula 20.08.09, 21:03
                a na powznie- ja po prostu kupuje bo lubie kupowac. sobie tez i dziecku tez.
                taka konsumpcyjna rodzina jestesmy.
                • mama_kotula Re: mama koltula 20.08.09, 21:17
                  lilka69 napisała:

                  > a na powznie- ja po prostu kupuje bo lubie kupowac. sobie tez i dziecku tez.
                  taka konsumpcyjna rodzina jestesmy.

                  Ja też lubię, ale miejsca coraz mniej ;D
                  No i zauważyłam, że jak kiedyś co tydzień dostawał nowy zestaw, to praktycznie
                  przestawało go to cieszyć. Dostaje rzadziej, a czasem sobie nawet musi dozbierać
                  pieniądze, o zgrozo (najczęściej połowę) wink.
    • gusia210 Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 20.08.09, 19:21
      mój 4 latek bawi się lego city codziennie.Zazwyczaj asystuje przy składaniu
      danego zestawu po czy je rozwala i buduje po swojemu.Najczęściej buduje pojazdy
      na których wozi ludziki.
    • kontaminacja Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 20.08.09, 20:21
      Syn bardzo, ale to corka jest prawdziwa maniaczka smile.
      • peggy1 Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 20.08.09, 22:04
        Ja powiem szczerze ze klocków lego ... juz nie znosze big_grin jedyna zabawka ktora
        bawi sie moj syn. Wszystkie inne zostały spakowane i nie sa ruszane od mniej
        wiecej roku. Awantury u nas o te klocki straszne bo konstrukcje sa dosłownie
        wszedzie i sa niestety (jak nikt nie widzi) rozwalane przez koty - przez co sa
        awantury - stad moja niechec)

        U nas budowle wedlug wlasnego pomyslu- dzis byly to plecaki odrzutowe, maszynka
        do krojenia (dla mnie do kuchni), robot do sprzatania (to nie wiem dla kogo ale
        stoi w lazience na pralce). Klocki ma przede wszystkim odziedziczone po tacie smile
    • e-kieszonka Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 20.08.09, 22:05
      A dlaczego tylko synowie? Moja córka bardzo lubi lego - najbardziej własne
      konstrukcje ludziopodobne do tego "drzewka" i oczywiście psy wink w czym "musi"
      jej pomagać tatuś. No a później budy dla piesków i już można nieźle się bawić.
      Prawdziwy sezon na lego przyjdzie wraz z jesienią i brakiem pogody - wtedy może
      pojawią się też nowe trendy smile
      • ambrozja Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 21.08.09, 21:46
        bardzo lubi, pierwsza i ostania zabawka po jaką sięga w ciągu dnia to klocki lego
        bardziej wprawdzie zestawami się bawi niż konstrukcje buduje ale pewnie na
        wszystko przyjdzie czas smile
    • ewaj75 Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 21.08.09, 22:03
      Mój synek pierwsze lego duplo dostał na gwiazdkę tuż przed 2
      urodzinami - wóz strażacki, potem juz poszło ... na gwiadkę,
      urodziny prawie zawsze powiększał swoją kolekcję o nowy pojazd czy
      skrzynię z klockami, teraz ma 6,5 lat i wskoczył już w te małe
      klocki lego - City a lego duplo przejęła młodsza siostra (4,5 roku).
      Bardzo lubią się oboje bawić klockami. Teraz latem mniej na to czasu
      ale w zimę na pewno częściej będą się bawić klockami.
    • tijgertje Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 22.08.09, 10:01
      Moj mlody ma 2 wielkie pojemniki duplo, ale ineresowal sie nimi
      tylko wtedy, jak ktos inny z nich budowal, a on wydawal instrukcjewink
      sadzilam, ze z lego nic nie bedzie, bardziej lubil K'nex, buduje z
      nich roboty i kosmitow, pojemnik zazwyczaj towarzyszyl mu w
      samochodzie. Zaskoczyl nas, bo na 5. urodziny dostal maly zestaw
      lego z helikopterem, pewnego dnia obudzil mnie z pytaniem, czy mu
      moge jedengo mini-klocka docisnal. Samodzielnie go w calosci zlozyl.
      pol roku pozniej sklada zestawy od 8 lat, coraz lepiej radzi sobie z
      motoryka, nie ma najmniejszych problemow z czytaniem instrukcji,
      tatus wlasnie stwierdzil, ze trzeba mu bedzie kazac skladac wszystko
      na czas, bo ma za latwowink Ma cos po mamusi, nie ineteresuje go
      ukladanie wlasnych konstrukcjisad
      • zona757 Re: czy wasi synowie lubia klocki lego? 22.08.09, 22:47
        Lego i Playmobile-czy one wspolgaja ze soba,mozna chlopka z play'a posadzic w
        aucie lego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka