02.11.09, 21:51
macie takie długi , z którymi sobie poradzić nie możecie i nie umiecie?Które
Wam sen z powiek zganiają itp?
Ja tak mam.
Za młodu głupia byłam i narobiłam.I teraz mam.Sąd nad głową zawisł...
Obserwuj wątek
    • miska_malcova Re: długi 02.11.09, 22:19
      nie nie mam takich długów. Zawsze najpierw płacę rachunki, a potem jem.

      Dlaczego Ty swoich nie spłacasz?
      • czar_bajry Re: długi 02.11.09, 22:25
        Tu są same mądre i rozważne emamy i nijakich długów nie robią a jak robią to spłacajątongue_out
        • marzeka1 Re: długi 02.11.09, 22:27
          "nijakich długów nie robią a jak robią to spłacają"- mam kredyt, ale nie spędza
          mi to snu z powiek. Serio rozwaga to taka wada?
        • miska_malcova Re: długi 02.11.09, 22:27
          do mnie pijesz? Wyśmiewanie się z tego, ze ktoś nie robi długów jest lekko nie
          na miejscu
          • czar_bajry Re: długi 02.11.09, 22:41
            Nie do mnie pijesmile
            A ja się z nikogo nie wyśmiewam, tylko lekko ironicznie stwierdzam że żadna z mam nie przyzna się do niespłacania długówsmile
            Celowo piszę długów a nie kredytów bo kredyt to rzecz jak najbardziej na czasie- oczywiście spłacany w terminiesmile
            • mozambique Re: długi 03.11.09, 13:16
              bo kredyt nie jest długiem , kredyt to zobowiązanie finansowe

              zobowiązanie nieuregulowane staje sie długiem
              • mamaemmy Re: długi 02.11.14, 20:38
                mozambique napisała:

                > bo kredyt nie jest długiem , kredyt to zobowiązanie finansowe
                >
                > zobowiązanie nieuregulowane staje sie długiem
                >

                czy ja wiem ?
                Wg mojej sąsiadki każdy kto ma kredyt jest ZADŁUŻONY wink
                • majka003 Re: długi 03.11.14, 09:16
                  Wg mnie też....Każdy kto ma kredyt-łącznie ze mną jest zadłużony. Ja mam kilka kredytów,ale jeden spędza mi sen z oczu. Oczywiście spłacam regularnie,ale boję się co będzie np. kiedy stracę pracę? Niestety był on koniecznością.Odliczam m-ce ile zostało do spłaty tongue_out Oczywiście jest ubezp. w razie czego,ale...
    • marzeka1 Re: długi 02.11.09, 22:26
      Nie, nie mam i mam podobne podejście jak miska. Akurat w sprawach finansowych
      jestem bardzo ostrożna.
      • miska_malcova Re: długi 02.11.09, 22:29
        ja też jestem cholernie ostrożna.
    • katka_tk Re: długi 02.11.09, 22:26
      nawet na raty nie biore nic. jescze nie mam wyrobionej zdolnosci kredytowej bo
      nigdy niczego nie bralam na raty, ale zamierzam kupic lodowke, wow!big_grin
    • moofka Re: długi 02.11.09, 22:31
      otoz podobno mam wink
      jak w 2005 wzielam se zmywarke na 10 promocyjnych rat w lukasie
      to sie z jakas spoznilam i na te okolicznosc naliczyli sobie 153 zlote zlodzieje
      dawno juz splacilam i zapomnialam
      po czym rzekomy dlug sprzedano firmie kruk ktora mnie regularnie neka od miesiaca
      nikt nie potrafi mi pokazac gdzie i kiedy zadluzenie powstalo i dlaczego az
      tyle, ale placic musze uncertain

      • smallcloud Re: długi 02.11.09, 23:02
        od tego czasu owe 150 z hakiem jest juz dawno przedawnione, moga sie
        w doope pocalowac smile
        Zrob sobie w wolnej chwili wydruk z BIKu - za pierwszy raport nie
        placisz.
      • ola_motocyklistka Re: długi 03.11.09, 09:15
        Nie musisz płacić, dŁug jest przedawniony. Chyba że nie minęło 2 lata od jakiejś
        ostatniej dla nich wpłaty-wtedy można przeciągnąć postępowanie windykacyjne.
        Mogłam coś namieszać, ale to jakoś tak wygląda. Nie znam się dokładnie. Miałam
        kiedyś długi, i dzięki pomocy brata -windykatora- pomógł mi tak to pospłacać i
        tak negocjować aby być jak najmniej stratną.
        Jeden dług mi został, którego nie zapłacę bo jest dawno przedawniony. Czekam
        tylko aż mi sprawę w sądzie założą, (BO mnie męczą)wtedy do akcji wkroczy mój
        brat, ja się nawet tym nie interesuję.
        • asiorzynka do Oli_motocyklistki 03.11.09, 12:18
          chciałabym Cię prosić o pomoc-napisałam na gazetowegosad
        • olamka1 Masz super podejście :( 04.11.09, 12:01
          "Brat przyjdzie i za mnie posprząta". Mocne. Ty narobisz długów - nie popłacisz
          a braciszek cię obroni. Gratuluję podejścia. Plus robienie długów i ich nie
          spłacanie to po prostu ZŁODZIEJSTWO. Okradłaś pożyczającego. Ot co.
          • ola_motocyklistka Do Olamka1 04.11.09, 13:40
            Stop, stop. Nie pędź tak. Nie oskarżaj.

            1. Napisałam, że miałam kiedyś długi. Brat pomógł mi posprzątać-czytaj:
            wynegocjować tak spłatę, żeby nie obciążać mnie kosztami różnych postępowań,
            jakimiś odsetkami. Owe firmy windykacyjne się na to zgodziły. Długi, które
            miałam pospłacałam
            "pomógł mi tak to pospłacać i
            tak negocjować aby być jak najmniej stratną."
            to jest moja wypowiedź, nie
            doczytuję nic o unikaniu spłacania. Z firmami windykacyjnymi można
            negocjować, nie jest to okradanie nikogo.


            2. mam jeden dług, którego nie zapłacę. A wiesz jaki to dług? Kanar w autobusie
            miejskim przyczepił się mnie o dziurki na bilecie. Ktoś, kto jeżdził autobusami
            w stolicy kilka lat temu wie o jakie kasowniki chodzi, i jak kanarzy sobie
            pozwalali. Odwoływałam się, ale udowodnij ZTM w tamtych czasach przesunięcie
            dziurki w kasowniku i podmienianie biletów. Powtarzam, ktoś kto jeździł wie o co
            chodzi. Tego długu nie zapłacę, bo jest niesłuszny. Zresztą sam ZTM zawsze
            zwlekał z odpowiedziami na moje pisma, że dług sam z siebie się przedawnił.

            3. Dzięk,uję bratu za uzmysłowienie mi jak moje swawolne niespłacanie zobowiązań
            przed laty mogło wpłynąć na moją zdolność kredytową. Prawie przez 5 lat nie
            mogłam uzyskać żadnego kredytu konsumpcyjnego.
            Obecnie sytuacja wygląda inaczej, dostaję kredyty, posiadam zdolność kredytową,
            i czyste konto. A raty idą w terminie. Nawet kosztem niejedzenia. Jeżeli mam
            kłopoty finansowe-nie unikam odpowiedzialności. Po pożarze mojej firmy udaliśmy
            się z mężem do banku prosząc o przełożenie rat. A mogliśmy nie płacić wogóle i
            żyć tak beztrosko....
            NIKOGO NIE OKRADŁAM. Jak chcesz kogoś oskarżyć o kradzież zapraszam na forum o
            długach, tam się roi od złodziei, którzy szukają informacji jak niepłacić swych
            zobowiązań.
            Jeżeli to nazywasz złodziejstwem, to ja Ci gratuluję oceny sytuacji.
            • olamka1 Przepraszam więc! 04.11.09, 15:07
              Zwracam honor!
              Nie gniewaj się smile
            • lilka69 ola motocyklistka 04.11.09, 20:06
              to ty czytasz forum o dlugach i zlodziejach?
              • ola_motocyklistka Re: ola motocyklistka 04.11.09, 21:13
                Kilka razy tam zajrzałam z ciekawości wyczytując żale dłużników na firmę mojego
                brata. Większość wątków kończy się wyzywaniem wątkującego od złodziei, a dalej
                robi się dzika awantura. Czasami bywało ciekawie.

                Jeżeli chodzi o moje długi -ogólnie ten rozdział w moim życiu jest zamknięty.
      • broceliande Re: długi 03.11.09, 10:09
        > po czym rzekomy dlug sprzedano firmie kruk ktora mnie regularnie
        neka od miesia
        > ca
        > nikt nie potrafi mi pokazac gdzie i kiedy zadluzenie powstalo i
        dlaczego az
        > tyle, ale placic musze uncertain
        >
        >


        Ja bym olała tego kruka.
        Będą grozić sądem, ale dla 153 zł. nie pójdą.

        Ja się odczepiłam od innej firmy windykacyjnej właśnie dlatego, że
        nie potrafili pokazać gdzie i kiedy.

        A długi mam, bez kedytów nic bym nie miałasad
        • moofka Re: długi 03.11.09, 10:17
          swoja droga z takim chamstwem to sie w zadnej instytucji nigdy nie spotkalam
          nawet w dziekanacie tongue_out
          czy to specjalnie czy wynik tego ze zatrudniaja tam bele kogo?
          • broceliande Re: długi 03.11.09, 10:21
            Oni muszą być tacy, bo muszą zastraszyć, zmanipulować.
            Zapewne jesteś uczciwą osobą i jeśli ktoś twierdz, że jesteś winna,
            przedstawia się jako poważna firma i grozi instytucją w stylu sąd
            czy komornik, to zobowiązujesz się zapłacić.

            Ja już jestem wyjadaczem i pierwsze co, to pytam, czy mają
            jakikolwiek dokument z moim podpisem pod zobowiązaniem, że mam
            zapłacić, ewentualnie zaświadczenie z banku, że zalegam, a bank ma
            prawo sprzedać dług.

            Prawdopodobnie bank nie przekazał Twojej umowy ratalnej tak, że nic
            na Ciebie nie mają.
            Stąd ta bezczelność.
            • smallcloud Re: długi 03.11.09, 13:22
              Nie zgodze sie z toba.
              W mysl art. 509 kc - wierzyciel moze bez zgody dłuznika przeniesc
              wierzytelność na osobe trzecia., chyba ze sprzeciwiałoby się to
              ustawie, zastrzezeniu umownemu albo właściwosci zobowiazania.
      • nanuk24 Re: długi 04.11.09, 03:20
        A po co Ci zmywarka?

        wink
        • lilka69 nanuk-po co zmywarka? 04.11.09, 12:36
          pomysl i napisz co wymyslilas. a jak nie wymyslisz to wlascicielka
          zmywarki napisze ci po co kupuje sie ten sprzet.
    • ciociacesia ostatnio sie dowiedziałam ze mam 03.11.09, 09:19
      nienawidze miec długów
    • edit38 Re: długi 03.11.09, 09:47
      Na szczęście nie mam żadnych długów. Jestem strasznie (aż za bardzo) ostrożna.
      Boję się jak diabli kredytów. Jedyne pożyczki jakie zaciągam to w zakładzie
      pracy pożyczki mieszkaniowe i z PKZP.
      Raz jeden jedyny byłam zapożyczona na dosyć dużą kwotę u ciotki ale robiłam
      wszystko aby jak najszybciej spłacić dług i z pomocą rodziców udało się.
    • lola211 Re: długi 03.11.09, 12:46
      Nigdy nie miałam długu, za to czesto wystepuje w roli wierzyciela.
      Mam nadzieje, ze tak bedzie juz zawsze- wedle zasady -lepiej byc tym
      co daje niz tym co potrzebuje.
      Nie zaciagnelam w zyciu zadnego kredytu, z wielkimi oporami
      zgodzilam sie na zaproponowana karte kredytowa, ale splacam ja
      terminowo bez odsetek.
    • parasol-ka kredyt konsolidacyjny 03.11.09, 13:23
      www.expander.pl/dla-ciebie/kredyty-i-pozyczki/zmiana-kredytow-na-tansze/kredyt-konsolidacyjny
      • lola211 Re: kredyt konsolidacyjny 03.11.09, 13:29
        A dla kogo ta oferta? Chyba nie dla dłuznika, ktory nieterminowo
        wywiazuje sie swoich zobowiazan
        • agatar-m Re: kredyt konsolidacyjny 03.11.09, 20:59
          a tak z ciekawości za dług zrobiony w 2001 roku o który nikt sie nie upomina to
          znaczy ze juz sie przedawnił czy jak. Dodam,że ta osoba dostała kredyt
          hipoteczny razem z rodzicami, więc chyba ją w BIK-u sprawdzali....
          • lola211 Re: kredyt konsolidacyjny 03.11.09, 21:14
            Hipoteczny mogla dostac majac zła historie w BIKu.
            • agatar-m Re: kredyt konsolidacyjny 03.11.09, 21:18
              lola211 napisała:

              > Hipoteczny mogla dostac majac zła historie w BIKu.

              kurcze, no jak to! to myśmy musieli czekac pare miesiecy, bo własnie z jedna
              rata kiedys kredytu się spóźnilismy, takiego gotówkowego, 2 lata bylismy w bik-u
              i własnie po tych paru miesiacach znikaliśmy, wtedy nam dali! i tak we
              wszystkich bankach było...
              • smallcloud Re: kredyt konsolidacyjny 03.11.09, 21:24
                Miałam podobnie.
                Banki na hurra udzielały kredytów pod hipoteke, z dochodem nawet
                1400 zł netto jeden z bankow z udziałem grekow dał kredyt kobiecie
                na ok 300 tys. (we frankach of kors).
                Kiedy Komisja Nadzoru Finansowego dobrała się bankom do tyłka tamte
                zaostrzyły polityke do takiego stopnia ze nawet głupia rata
                widniejaca w biku powodowała odrzucenie wniosku.
                • lola211 Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 12:08
                  ze nawet głupia rata
                  > widniejaca w biku powodowała odrzucenie wniosku.

                  Jak to rozumiec?
                  • smallcloud Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 15:10
                    Widziałas swoj raport z BIKu?
                    • moofka Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 15:11
                      mozna zobaczyc swoj raport z biku??
                      • smallcloud Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 15:28
                        Oczywiscie. nie wiem jaka jest procedura w innych miastach.
                        Ale w Warszawie - pojechałam na ul.Postepu wypełniłam wniosek i od
                        reki uzyskałam raport z mojej histori kredytowej (wszystkie
                        jakiekolwiek zaciagniete pozyczki, kiedy byly splacane i td).
                        W przypadku uzyskania po raz pierwszy raportu - dostajesz go
                        bezpłatnie, trzeba miec tylko ze soba dowod os.

                        www.bik.pl/
                        • joanna67wroc Re: kredyt konsolidacyjny 02.11.14, 20:07
                          Dokładnie tak - też miałam kiedyś niespłaconą pożyczkę ze SKOKu, wpisali mnie do BIGu i długo ise z tym męczyłam. Historię kredytową wydali mi na Postępu, ale nic z tym nie mogłam długo zrobić, do kredyt z odsetkami był spory... dopiero w tym roku, koleżanka córki poleciła mi kancelarię Maxilex (w razie czego przesłam link), wynegocjowali dla mnie w SKOKu warunki spłaty i umorzyli odsetki! Teraz czekam aż wyczyszczą mi historię w BIKu i już nigdy niczego nie wezmę na kredyt...
                          • aankaa Re: kredyt konsolidacyjny 02.11.14, 20:29
                            jakaś badziewna ta firma skoro wygrzebuje wątki sprzed 5 lat żeby się zareklamować...
                          • heca7 Re: Troll!!!! i do tego strasznie głupi. 02.11.14, 20:56

                      • cocollino1 Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 15:38
                        można
                    • lola211 Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 15:23
                      Nie.
              • lola211 Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 12:05
                i tak we
                > wszystkich bankach było...

                Nie mogło byc "we wszystkich", bo były banki, ktore dawały kredyt
                hipoteczny kredytobiorcom ze zła historia kredytowa, wiem co piszę.
                • smallcloud Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 15:09
                  To zalezy OD KIEDY.
                  Nie pamietam dokładnie, ale jakoś na jesien 2008 KNF przesłała do
                  bankow rekomendacje w ktorych okreslila nowe warunki na jakich banki
                  POWINNY udzielac kredytow. Banki mocno zaostrzyły polityke
                  kredytowa, dodatkowo zakrecily kurek z kredytami we frankach
                  (ostatnie mialy miejsce w grudniu 2008) oraz nalozyla wysoka marze.
                  • lola211 Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 15:24
                    Dlatego tez napisałam, ze "były banki".Bo juz nie sa.
                    • agatar-m Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 20:45
                      staralismy sie o kredyt teraz w lipcu, kazali nam czekać do sierpnia, bo wtedy
                      znikalismy z BIK-U. rozpoczęto juz procedury, ale czekali na czysta karte.
                      strasznie nie lubię jak mi ktoś wmawia ,że nie było czegoś co wie ,że było
                      (masło maslane mi wyszło). kredyt załatwiała nam koleżanka, doradca kredytowy.
                      Taka była sytuacja na przełomie lipca/sierpnia 2009, a co było w 2008 albo teraz
                      w listopadzie to nie wiem.
                      • anyx27 Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 21:03
                        Bez kredytu nie rokręcilibyśmy firmy, tak samo nie mielibyśmy szans na własne M.
                        Niestety nikt nic nam na tacy nie podał, nie mamy bogatych rodziców, ani nie
                        wyszłam bogato za mąż, na wszystko musimy pracować sami. Ale za to jaka
                        satysfakcja smile
                      • lola211 Re: kredyt konsolidacyjny 04.11.09, 22:07
                        > strasznie nie lubię jak mi ktoś wmawia ,że nie było czegoś co
                        wie ,że było
                        Nic ci nie wmawiam, twierdze tylko ze mozna uzyskac kredyt majac zla
                        historie- teraz co prawda duzo trudniej niz jeszcze rok temu, ale
                        jest to mozliwe.Stad fakt, ze ktos otrzymal kredyt hip. nie oznacza
                        automatycznie , ze sytuacje w BIK ma w porzadku.
          • smallcloud Re: kredyt konsolidacyjny 03.11.09, 21:26
            Przedawnił o ile nie złozono do sądu zawezwania do proby ugodowej,
            ktora to przerywa bieg przedawnienia.
            Z tego co mi kolezanka mowila - to w dobrych czasach kiedy banki
            udzielaly na potege kredytow analitycy fin. sprawdzali bik ale
            sprzed dwoch, trzech lat.
            • konsta-is-me Re: kredyt konsolidacyjny 02.11.14, 20:18
              Mam, co gorsza nie swoje, ale boje sie komornika.
              Probuje zmusic tego co zawinil do splaty, ale ciezko idzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka