Dodaj do ulubionych

Chwilka oddechu

06.02.04, 18:07
Wyslalam moich dwoch najfajniejszych facetow na spacer... smile No i siedze
sobie sama w domu piewszy raz od 2 miesiecy. Caly czas nasluchuje czy Marek
placze dopiero za chwilke sie reflektuje, ze go nie ma. Czasem nawet slysze
jego kwilenie ale okazuje sie, ze to telewizor... hehe zboczenie zawodowe...
Jeszcze tylko powiem, ze strasznie jest mieszkac w centrum miasta..... zeby
dojsc do parku o wymiarach 10 na 20 trzeba isc 15 minut wzdluz najwiekszych
ulic w miescie stolecznym wawa. A ja czuje jak mojemu dziecku zamulaja sie
pluca! Jezdze metrem na ursynow, tam gdzie sie wychowalam i tam laze ale
dzisiaj nie mialam kasy na bilety a do yego parku nie chcialo mi sie isc bo
by mnie chyba cos trafilo....
Dobra starczy marudowania smile

Pozdrawiam wszystkich, kupcie mi domek za miastem pliz smile
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • emi23 Re: Chwilka oddechu 06.02.04, 20:19
      My mieszkamy na prowincjii podwarszawskiej. I ogólnie jest fajnie tylko jak nie pada deszcz i nie ma błota. Nasza ulica jako jedna z nielicznych jest
      nieasfaltowa i mycie kółek od wózka po każdym spacerze to zgroza. Moja mama śmieje się, że ona myła kółka, ja myję kółka i mój syn też będzie
      mył kółka, bo na asfalt się nie doczekamy. Ha ha Pozdrawaim Emi mama płaczącego własnie Jędrusia
      • ese1 Re: Chwilka oddechu 06.02.04, 21:20
        A my pozdrawiamy Warszawke, a mieszkamy w Krakowie, 10 minut od centrum w
        bardzo zielonym miejscu, gdzie mozna spacerowac do woli.
        Ewa i 5 m-czna Audrey, zobaczcie!
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9521152&v=2&s=0
        • mamamarka Re: Chwilka oddechu 07.02.04, 13:45
          Ech... zazdroszcze! Chcialabym tak mieszkac... Drogie sa mieszkania w
          Krakowie? smile

          Pozdrawiam
    • gandzia4 Re: Chwilka oddechu 11.02.04, 21:33
      Ja to mam pod względem czystości powietrza najlepiej. Mieszkam w Łęcznej pod
      Lublinem, jest to bardzo zielone miasteczko, i w ciągu dziesięciu minut od
      wyjścia z domu jestem nad jedną lub drugą rzeką, które są dość dzikie. A po
      usadzeniu się w samochodzie w ciągu 15 minut (rowerem około 45 minut) jestem nad
      jeziorem - jednym z wielu w naszej okolicy. Fajnie jest mieszkać na pojezierzu i
      pomyśleć, że też chciałabym się przeprowadzićsmile)) koniecznie nad morze ( bo wody
      mi za małosmile)))
      • gandzia4 Re: Zapraszam 11.02.04, 21:36
        do mnie wszystkie zaczadzone ciut spalinami mamy i dzieciątka (zapomniałam napisać)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka